01boryna
24.07.04, 23:44
Wyskoczylismy z przyjaciolmi do Austrii (jakby ktos nie wiedzial to mieszkam w
Niemczech, wiec jest niedaleko). Na parkingu przed knajpa gdzie jedlismy
kolacje stala Skoda SuperB. Okazalo sie ze wlasciciel siedzi obok. Nawiazala
sie rozmowa. Byl to czlowiek jak sadze ok 35 lat, wlasciciel firmy
produkujacej podzespoly elektronicze dla Telekomu, dwoje dzieci, narty w
Garmisch albo Austii przynajmniej trzy razy w roku, pelne zabezpieczenie
materialne, latem lubi nurkowac tam gdzie cieplo. I ten wlasnie czlowiek na
codzien jezdzi Skoda. Zdradzil ze ma jeszcze Chrysler Sebringa Cabrio a zona BMW.
Czlowiek ten, ktory jak sadze, moglby sobie kupic przynajmniej Passata (albo
cos lepszego)do codziennej jazdy zdecydowal sie jednak na Skode.
Wiec moze wbrew opiniom forumowych ekspertow Skoda SuperB (a Skoda wogole) nie
jest jednak autem tak marnym ...