co sadzicie o VR 6 ?

IP: *.proxy.aol.com 27.07.04, 17:08
wystarczy wejsc na" VR 6 problems",zeby zobaczyc co maja do powiedzenia
forumowi uzytkownicy aut z tymi silnikami,problemy elektryczne,cieknace pompy
cieczy chlodzacej,rozpadajace sie dystrybutory,fakt ze wiekszosc autek
dostaje ostro po dupie,jednak jakos marnie z ta niemiecka jakoscia.
    • Gość: KTM Re: co sadzicie o VR 6 ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 17:19
      podaj link
      • Gość: mak Re: co sadzicie o VR 6 ? IP: *.proxy.aol.com 27.07.04, 18:29
        forums.vortex.com lub po prostu VR6 problems
        • devote Re: co sadzicie o VR 6 ? 28.07.04, 02:06
          problemy to:

          cewki
          w 12 zaworowym jest jeden modul(coilpack) i ma przebicia.w swoim tez mialem
          przebicia.pokrylem epoxy za 4$ i trzyma.nie wspominam o aparacie zaplonowym w
          najstarszych bo to juz prehistoria :)
          w 24 zaworowym tak samo byl problem z cewkami jak w 1.8T

          pompa wodna
          w starym VR6 byly problemy juz przy dosc malym przebiegu.poprawiono i problem
          ten juz nie wystepuje w nowszych autach.u mnie jeszce nie nawalila.

          przeplywomierz powietrza (MAF)
          bylo z tym troche problemow ale nowe czesci sa wolne ok.tez mi nawalil.mam vag-
          com i sam sobie robie diagnostyke i usunalem problem.dla tych co nie widza to
          czujnik MAF od VR6 jest taki sam jak w 2.0.jedynie srednica rury jest
          inna.wystarczy kupic tanszy MAF do 2.0 i wstawic sam czujnik.rura na smieci.

          ps:
          trzeba pamietac ze 75% ludzi z vortex katuje swoje auta niemilosiernie.
          ja mam VR6 12v z automatem i nie narzekam pomimo wymiany MAF (70$) i
          uszczelnienia coilpack (4$).bardzo przyjemnie sie tym jezdzi szczegolnie w tak
          malym aucie jak Bora/Jetta/Golf/GTI.
    • siupak1 Re: co sadzicie o VR 6 ? 26.12.13, 00:29
      Gość portalu: mak napisał(a):

      > wystarczy wejsc na" VR 6 problems",zeby zobaczyc co maja do powiedzenia
      > forumowi uzytkownicy aut z tymi silnikami,problemy elektryczne,cieknace pompy
      > cieczy chlodzacej,rozpadajace sie dystrybutory,fakt ze wiekszosc autek
      > dostaje ostro po dupie,jednak jakos marnie z ta niemiecka jakoscia.
      No to tak: Użtkownicy tych aut kupują np. Golfa III VR6 bo toto fajnie ryczy, dobrze jedzie, można szpanować itp, etc. za powiedzmy 6 000 zł. a prawda jst baaaaardzo bolesna, do Polszy trafiają jednostki z-a-d-e-p-t-a-n-e !, wyeksploatowane nieraz do bólu, z przebiegiem magicznym 150- 175 kkm, znalezienie egzemplarza dobrego graniczy z cudem !. Co ty chłopie chcesz ? super furę za 6 000zl ?, zobacz teraz na Alledrogo , kliknij VR6 , zobaczysz ich kilka. dwa lata temu było ich 3 strony,tak są wycinane, szperałem , aż wyszperałem w Krakowie możliwą sztukę . Było to właśnie 2 lata temu. kapiącą olejem i wodą , tarczami grubości pizzy, zero klocków...... A że założyłem że kupuję "auto do roboty" to je kupiłem, (z 92 r. aby była jasność.) 285 kkm na liczniku. Zostało rozwalone na atomy , gruntownie zrobione WSZYSTKO, łącznie z całkowitą kapitalką silnika i skrzynki, i ładnie pomalowane. Robiłem je sam, wszystko. za cenę części, na szlifie tylko dałem zarobić fachowcom. rok lata i ZERO problemów !!! . Nówka !. Kto chce latać fałerem ,najlepiej palącym 5/100 , palić gumy i szpanować to niech od razu o nim zapomni . W przeciwnym wypadku ma tyle kłopotów i wydatków ile to auto waży. VR6 to nie motor , to sposób bycia.....Zawsze można kupić 1.5 l. + 3xturbo super-hiper, z elektroakustycznym generatorem generującym ryk V8-ki. 280 Km 1500Nm . Ku uciesze chlopców " mechaników" z serwisu. Tylko kto dalej dojedzie ?... Jak dbasz, tak masz. pozdrowienia
      • loyezoo Re: co sadzicie o VR 6 ? 27.12.13, 18:46
        siupak1 napisał:
        No to tak: Użtkownicy tych aut kupują np. Golfa III VR6 bo toto fajnie ryczy,
        > dobrze jedzie, można szpanować itp, etc. za powiedzmy 6 000 zł. a prawda jst b
        > aaaaardzo bolesna, do Polszy trafiają jednostki z-a-d-e-p-t-a-n-e !.............

        Poza tym, reszta rodziny zdrowa po świętach? Chłopie, zaraz minie 10 lat, jak założono ten wątek.
Pełna wersja