niemieccy producenci liderami w ..... oszukiwaniu

05.06.13, 16:18
Okazuje się, że najmocniej oszukani mogą poczuć się zwolennicy niemieckich aut, szczególnie tych dużych. Jak wynika z raportu, największe różnice występują w przypadku BMW. Pojazdy bawarskiego producenta w rzeczywistości spalają około 30 proc. więcej, niż na kartach katalogów. Jeśli chodzi o samochody firmy Audi, należącej do grupy Volkswagena, różnica wynosi 28 proc. Auta General Motors (Opel i Chevrolet) potrzebują 27 proc. ponad to, co deklaruje producent. Mercedes spali natomiast o 26 proc. więcej.


Tekst linka
    • colin1974 Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 16:37
      Mam Bmw e60 z 2009 r z 2 litrowym turbo dieslem i średnie spalanie mam niższe od tego podanego przez producenta ..................
      Nie wiem skąd masz te dane ?
      • adrian_ktostam Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 17:53
        > Mam Bmw e60 z 2009 r z 2 litrowym turbo dieslem i średnie spalanie mam niższe o
        > d tego podanego przez producenta ..................


        Przykro mi, ale z punktu widzenia statystyków twoje "dane" są goovno warte. Spróbuj zebrać wiarygodne dane od kilku tysięcy użytkowników Bmw e60 z 2009 roku, to będzie o czym dyskutować...

        > Nie wiem skąd masz te dane ?

        Jeżeli nie wiesz, to przeczytaj artykuł jeszcze raz. Jeżeli nadal nie będziesz wiedział, poproś o pomoc kogoś mądrzejszego.
    • przemekthor Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 16:57
      Wszystko prawda, tyle, że z raportu wynika, że rżną wszyscy niemal równo, a pech BMW polega na tym, że w ogóle znalazło się w tym raporcie (grono wybranych jest mocno ograniczone, jest tylko jedna marka nieeuropejska i nieamerykańska - toyota). Ciekaw byłbym wyników np. Hyundaia, który z tego co pamiętam miał niedawno poważne starcie z konsumentami bodaj w Kanadzie - auta paliły więcej, niż wskazywała metryczka.
      Ciekaw jestem wyników subaru - nie zdziwiłbym się, gdyby fabrykant tych klunkri łgał 2x bardziej jak Szkopy.
      • soner3 Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 17:24
        "Rzna" wszyscy bo to wynika z takiej a nie innej normy pomiaru. To nie jest po to zeby okreslic realne zuzycie paliwa, ale zeby byla skala porownawcza .
        Natomiast to ze jednym wyniki odbiegaja wiecej a innym mniej wynika prawdopodobnie z czego innego .
        Najwieksza rozpietosc beda mialy silniki doladowane, nie musze tlumaczyc dlaczego.
        Ot cale rozwiazanie zagadki .
        • adrian_ktostam Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 18:50
          > Najwieksza rozpietosc beda mialy silniki doladowane, nie musze tlumaczyc dla
          > czego.
          > Ot cale rozwiazanie zagadki .


          I tu się zgodzę
        • only_the_godfather Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 20:13
          Ja bym powiedział że nie tyle oszukują co podają spalanie w warunkach idealnych. Dane producenta to spalanie dla optymalnych warunków atmosferycznych i przy optymalnych obrotach i prędkości. Weźmy np takie 1.4 75KM z Renault, producent podaje że w trasie spala 5,5 litra na 100km/h owszem takie spalanie da się osiągnąć ale jadąc cały czas te 80-90 max kiedy silnik utrzymuje 2500 obrotów, do tego jeszcze droga musi być na terenie równinnym. Jadąc przez jakie kolwiek górki, pagórki czy po autostradzie z znacznie większą prędkością tych 5,5 litra nigdy nie osiągniemy. Wartość podana przez producenta to tylko wartość orientacyjna.
          • kontik_71 Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 20:54
            Dokladnie, kierowcy testowi tez najpewniej sa pozbawieni "ulanskiej fantazji" w czasie testow i jada tak aby spalanie bylo optymalne. A dodatkowo mozna przeciez testowac najlzejsza wersje danego pojazdu a nie tak z maksymalna iloscia dodatkow, czyli najciezsza...
          • rysiekk111 za komuny były miarodajne wykresy 05.06.13, 21:00
            only_the_godfather napisał:

            owszem takie spalanie da się osiąg
            > nąć ale jadąc cały czas te 80-90 max kiedy silnik utrzymuje 2500 obrotów,

            i takie dane są istotne dla tych, którym zależy na oszczędzaniu
            Dla jasności powinny być podawane wykresy przy prędkościach stałych w zakresie od możliwej prędkości minimalnej co najmniej dla 3 najwyższych biegów
            Za komuny były w instrukcjach wykresy, ale pewnie zarówno czytający jak i piszący byli ętelegętniejsi
            Obecny poziom żurnalistów nie pozwoliłby im zapewne nawet wykresa sporządzić, a poziom większości szybkowściekłych użytkowników nie pozwala zrozumić nic więcej niż "ile średnio pali"
      • kontik_71 Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 17:32
        Legacy, 2,5 l pojemnosci, srednie zuzycie w ruchu mieszanym 8,3l. Watpie aby Subaru podawalo zuzycie 4 l... gadki o wielkim zuzyciu to bzdury roznoszone przez uzytkownikow Imprezy, ktorzy znaja tylko jedna pozycje pedalu gazu -> wsiniety w podloge.
        • przemekthor Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 20:25
          Elegancko jak na było nie było spory kawał żelaza.
          • kontik_71 Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 20:53
            Tym bardziej zadziwiaja mnie opinie jakoby Subaru zarlo jak smok. kazdy z czterech Subkow jakie mialem, mial podobne wartosci spalania. I nie mialo znaczenia czy byl to stary 4 czy nowy 6 biegowy automat
            • przemekthor Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 21:09
              Ciekawi mnie, jak wygląda spalanko trzymając 160 km/h?
              • kontik_71 Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 21:53
                Trasa Zurich - Opole, caly czas autostrada i predkosc na wiekszej czesci trasy 150 km/h. Z tego co pamietam to wyszlo mi cos kolo 9.5l. Zapytaj za miesiac bede mial 2500 km/h po autostradach :)
                • przemekthor Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 22:26
                  Zapytam. 9,5 to zdumiewająco mało, spodziewałem się wira rzędu 16.
                  • kontik_71 Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 22:35
                    Absolutnie. Gdybym bylo takie spalanie to musialbym co chwile tankowac a ja tankowalem dokladnie 2 razy, w Zurichu i w Niemczech.
                  • soner3 Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 22:58
                    16 litrtow z silnika 150-170KM?
                    Bez przesady , ja w starym Audi Cabrio V6 2.8 z lat 90-tych mialem ok 13 litrow srednio, w trasie ponizej 10
                    Teraz w Octavii srednio 5,5 ,
                    a przy 200km/h 10,5 ktos startuje? Zwroccie uwage jakie sa obroty przy tej predkosci

                    vlep.pl/index.php
                    • soner3 Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 22:59
                      cos zle wrzucilo

                      vlep.pl/fwzmut.jpg
                    • gzesiolek Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 06.06.13, 09:44
                      W Skodzinie jaki silnik?
                      No i poprawili nieco wskazania kompa bo w Fabii I zaniża około 0,5-1l/100km w stosunku do tankowań...
                      • soner3 Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 06.06.13, 10:00
                        2.0 TDI 110KM

                        Wskazania z komputera zanizaja w tym samochodzie od realnych o ok 5% w drugiej Octavii z silnikiem 1.8TSI troche wiecej - komputer wskazuje srednio 7.8 a w rzeczywistosci jest ok 8.5

                        W tym dieslu zrobilem trase Szczecin -Swinoujscie (prom) srednia predkosc 70km/h - srednia zuzycia w/g komputera 3.7
                        • gzesiolek Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 06.06.13, 10:18
                          Zacny oszczednosciowo silnik...
                          To jest ten CR co byl w Golfie VI?
                          Jezdzilem takim szwagierki... zrobilem trase Poznan-Opoczno, omijajac autostrady, spalil wg kompa 4,0l/100km, przy dystrybutorze wyszlo o 0,4l/100km wiecej, ale to i tak ekstra wynik...
                          Jedyna uwaga, ze zle sie nim jezdzi po miescie w korkach... generalnie na spedzie rodzinnym mojej zony w Poznaniu, jezdzilismy pare razy w kolumnie 3-4 samochodow, i tym i mnie i mezowi szwagierki bylo sie najtrudniej poprzednik utrzymac na szybkich manewrach w stylu ruszenie zderzak w zderzak, przyspieszenie nagle zeby sie wbic na pas obok itp. itd. nawet slaba benzyna w takiej jezdzie radzi sobie lepiej, palac niewiele wiecej... no ale w trasie bajka... suniesz 100km/h dobrze wyciszone wnetrze, paliwa prawie nie bierze, jak trzeba wyprzedzic do turbo duzo daje... tylko musialem pamietac zeby go pow 3.5k rpm nie trzymac (takie ciagatki z beznyny)...
                          Nawiazujac do watku o Mitsu... w Golfie czuc ze jedziesz o kilkanascie tysiecy drozszym autem...
        • rysiekk111 "srednie" to se można wsadzić w... rułę wydechowo 05.06.13, 21:06
          kontik_71 napisał:

          > Legacy, 2,5 l pojemnosci, srednie zuzycie w ruchu mieszanym 8,3l.

          żaden świadomy technicznie nie użyje tego określenia bez bardzo dokładnego określenia warunków.
          ..a biorąc pod uwagę że stopień patologiczności, zepsucia, głupoty i szybkowsciekłości fabrycznych "testerów", dzennikarzyn i przypadkowych użytkowników może być całkiem inny to mamy potem zabawne "oburzenie " i "zdziwienie"
          • przemekthor Re: "srednie" to se można wsadzić w... rułę wydec 06.06.13, 10:36
            Nie interesują mnie szczegółowe warunki - określenie "ruch mieszany" (część po mieście, cześć poza) jest wystarczające.
            • rysiekk111 Re: "srednie" to se można wsadzić w... rułę wydec 06.06.13, 16:47
              nie jest wystarczajace gdyż w danym modelu różnice są ogromne w zależności od stylu
              ja w mym blachosmrodzie (silnk 1,1 masa niecałą tonę ) osiągam "średnie" ok 6, a na trasach ok 4
              a patologiczni osobnicy wynurzający sie w necie raportuja niekiedy że tym samym modelem "osiągają" powyżej 9
      • adrian_ktostam Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 18:42
        Kłamiesz pisząc, że rżną wszyscy niemal równo. Załóżmy, że zarówno w katalogach BMW i Toyoty podano spalanie 10 l. To by oznaczało, że BMW pali realnie 13 l/100 km, a Toyota 11,5l. Różnica więc olbrzymia.

        Co do Hyundaia, to jak dobrze pamiętam, to został w USA już ukarany. Oni tam w tańcu się nie certolą, więc jak znam życie, wkrótce kary posypią się też na niemieckich producentów.

        Badania obejmowały szersze grono producentów, ale podano dane tych wyróżniających się.
        a
        Co do Subaru, to nie słyszałem o żadnych zastrzeżeniach. Z tego co mi wiadomo, to w praktyce dane o spalaniu aut z silnikiem turbo są trochę mniej realne niż te z silnikiem tradycyjnym. Wynika to też z tego, że kierowcy tych aut rzadko jeżdżą oszczędnie. Są jednak moim zdaniem duużo bliższe danym Toyoty niż niemieckich oszustów.

        Nie zdziwiłbym się, gdyby fabrykant tych klunkri łgał 2x bardziej jak Szkopy -

        Napisałeś kosmiczną bzdurę. To jest przecież fizycznie NIEMOŻLIWE. Jeżeli nie wiesz dlaczego, to bardzo ci współczuję, a jeszcze bardziej twoim bliskim...
        • przemekthor Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 20:14
          Wiesz, na czym polega twój problem? Jesteś chory z nienawiści do niemieckich samochodów. Zupełnie obiektywnie - czysta patologia, patrząc na kolejne wpisy w różnych wątkach.
          • poohdell Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 06.06.13, 09:33
            Niemieckie auta wypadły najgorzej. Czy nie można krytykować niemieckich aut? Mój mało prestiżowy w mniemaniu Polaków Francuz wypadł znacznie lepiej i to jest raczej zgodne z tym jak się on sprawuje. A to jest benzyna, turbo, downsizing, a potrafi spalić ponizej 6 litrów w trasie. Potrafi spalić i 9, jak mu daje w d.... Ale potrafi mało - nikt nie obiecuje, że auto spali tyle co deklaruje producent w polskich warunkach tzn. ciągłe pałowanie, czy trzeba czy nie, pała na zimnym silniku, zakładanie tanich opon, złe ciśnienie, lanie taniego paliwa, jeżdżenie cały rok z bagażnikiem na dachu itp.
            • przemekthor Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 06.06.13, 10:39
              Można, a nawet trzeba krytykować naganne praktyki, niezależnie przez kogo są uprawiane.
          • adrian_ktostam Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 06.06.13, 12:44
            przemekthor napisał:

            > Wiesz, na czym polega twój problem? Jesteś chory z nienawiści do niemieckich sa
            > mochodów. Zupełnie obiektywnie - czysta patologia, patrząc na kolejne wpisy w r
            > óżnych wątkach.


            Kolejny raz zabrakło merytorycznych argumentów, więc nastąpił prymitywny atak personalny. Takie agresywne szczekanie ze skowytem - ratunku, naszych biją

            ŻAŁOSNE...
            • roney03 Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 06.06.13, 13:04
              adrian_ktostam napisał:


              >
              > Kolejny raz zabrakło merytorycznych argumentów, więc nastąpił prymitywny atak p
              > ersonalny. Takie agresywne szczekanie ze skowytem - ratunku, naszych biją
              >
              > ŻAŁOSNE...
              >

              To tylko kilak twoich wypowiedzi z 2 ostanich tygodni
              Twoja ostatnia aktywnosc na tym mocno zanizyla poziom

              Mam gdzieś ciebie i twoją remizę. Sam ją sobie obserwuj, buraku

              Specjalista od desek klozetowych i sedesów się odezwał, he he.
              Może na kiblach to on się zna, ale widzę, że na silnikach to on się nie zna.


              [iNie pisz do mnie więcej ku.r.w.o, bo się tobą brzydzę .][/i]

              [iJuż kiedyś ci pisałem, głąbie, żebyś zgłosił się do psychiatry. Nie jestem żadnym fanatykiem, a samochód służy mi by bezpiecznie i sprawnie poruszać się z punktu A do punktu B. Nie mam żadnych funfli na tym forum, czipsów też nie lubię. Czy jeszcze nie widzisz, że te wszystkie urojenia powstały w twojej chorej głowie, czyli prościej mówiąc, jesteś po prostu pier-dol-nię-ty? ][/i]

              Kto to skomentował? Ty, faken skodziarzu. Ten sam debilny styl, ta sama idiotyczna argumentacja, nawet podobne błędy. Jesteś prymitywnym pier#*%onym skodziarzem używającym co najmniej dwóch nicków. Każdy kto jest mądrzejszy od kury z maski skodawki, po nawet pobieżnej analizie to samo stwierdzi, he he he

              • adrian_ktostam Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 06.06.13, 14:08
                Znowu atak personalny? Ta dyskusja nie jest o mnie, spamerze. Jeżeli masz coś do napisania na temat, to pisz, ale wątku nie zaśmiecaj atakami na mnie.

                Jeżeli jednak nadal masz zamiar być nadal agresywny wobec mnie, to i ta dyskusja skończy się podobnie. Zostaniesz zbesztany, bo na takich jak ty innych sposobów nie ma. Tak było, jest i będzie.
            • adrian_ktostam Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 06.06.13, 13:09
              Co do niemieckich aut, to zawsze chwaliłem Torsena w Audi. BMW z X-drive też bym chyba nie pogardził, a i 4Matic-em Mercedesa też. Haldexa Tiguana nie chcę, chyba że w w VI czy VII generacji znacznie go poprawią, bo na razie w praktyce to pseudo-AWD.

              Uważam jednak, że ich cena jest o około 25-30% zawyżona. Poza tym, silniki Audi i BMW są moim zdaniem zbyt awaryjne, a ja lubię bezstresową jazdę. Nie chciałbym wsłuchiwać się w pracę silnika i myśleć kiedy pierdyknie.
            • przemekthor Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 06.06.13, 13:49
              Zadałem sobie trud, żeby ściągnąć ten cały raport i nawet go przejrzeć. Pod lupę wzięto nie żadne tam wyróżniające się marki, jak twierdzisz, tylko:
              - BMW
              - Mercedes-Benz,
              - Fiat,
              - Ford,
              - GM,
              - PSA,
              - Renault-Nissan,
              - Toyota,
              - VW,
              - Volvo.
              Raport nie podważa wyników podawanych przez producentów - różnice wynikają z innej metodologii badań, wyraźnie podkreśla się, że wpływ na wynik ma szereg warunków, w tym warunki i sam kierowca. Innymi słowy - jak jesteś taki świetny, że odtworzysz sobie idealne warunki, to pewnie uzyskasz tyle, ile w katalogu.
              Nie ma tu specjalnie o czym dyskutować.
              • adrian_ktostam Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 06.06.13, 16:53
                > Raport nie podważa wyników podawanych przez producentów - różnice wynikają z in
                > nej metodologii badań, wyraźnie podkreśla się, że wpływ na wynik ma szereg waru
                > nków, w tym warunki i sam kierowca. Innymi słowy - jak jesteś taki świetny, że
                > odtworzysz sobie idealne warunki, to pewnie uzyskasz tyle, ile w katalogu.
                > Nie ma tu specjalnie o czym dyskutować.


                Trochę logiki:

                Skoro raport stwierdza, że wyniki testów producentów odbiegają przeciętnie 25% od realnych (real-world), uzyskiwanych na drogach, więc to znaczy, że kwestionuje testy producentów.

                Jeżeli ktoś chce zapoznać się z "Summary" to podaję link:
                Tekst linka

                A to link do całego raportu (PDF), jak ktoś ma tyle cierpliwości:
                Tekst linka

                Bzdurą jest twierdzenie, że w warunkach realnych można uzyskać takie same wyniki, jak w tzw lab-testach. Oto jakie oszukańcze sztuczki stosują niektórzy producenci:

                - zmieniają zbieżność, stosują specjalne opony, w których dodatkowo zwiększają ciśnienie.
                - zalepiają taśmą wszelkie szczeliny - w drzwiach, grill, itp
                - odłączają alternator i inne odbiorniki prądu
                - stosują specjalne laboratoryjnie spreparowane oleje i smary,
                - zmiany w układzie hamulcowym
                - super przyczepne nawierzchnie stosowane do testów

                Polecam link o oszustach:
                Tekst linka

                Tam na dole są jeszcze ciekawsze artykuły do pobrania
        • jackk3 Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 06.06.13, 07:09
          O Subaru ze pali wiecej to glownie sa to opinie oparte na WRX czy STI. U mnie Spec.b (wersja US) pali dokladnie 12/100 (w lecie spadnie pewno o 0.5). A wolno nie jezdze i nikomu nie odpuszczam (che, che).
    • nom73 Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 18:21
      Mam Fabię 1.4MPI, producent podaje średnie spalanie 6,9l/100km. Mi po przebiegu 35 tys. km wyszło dokładnie 7,0l/100km (notowałem każde tankowanie w excelu a potem średnia, więc na tak dużym dystansie błąd jest bardzo mały). ;-)
      • gzesiolek Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 18:37
        Ja mam Mitsubishi Lancera 1.5 109KM (2009)
        Przez ponad 80tys km mam srednia wg motostatu 6,65l/100km
        Wg producenta srednie spalanie to 6,4l/100km
        Przy czym mialem spalanie zdecydowanie wyzsze do wymiany oleju po pierwszym roku... (ok 7l/100km) w pozostalych latach spalanie jest juz ok 6,5l/100km...
    • do.ki Wcale nie czuje się oszukany 05.06.13, 20:48
      Wręcz przeciwnie. Wprawdzie producent podaje dla mojego niemieckiego auta w cyklu mieszanym 6,3 l/100 km, a mi wychodzi 8.8 l/100 km, jak baaaardzo się postaram jeździć oszczędnie, to zejdę do 8,2, ale jest mi dość obojętne ile auto pali. Ważne jest ile wychodzi w teście, bo od tego są liczone obciążenia fiskalne. A w teście niemieckie auta wypadają dobrze.
    • edekmacedonski Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 22:02
      Wszyscy oszukują i według mnie nie można wytykać palcami poszczególnych marek...
      • 4slash Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 22:19
        Za zużycie paliwa odpowiada element między kierownicą, a pedałem gazu czyli kierowca. W BMW różnica wynosi 30% bo to auto zachęca do sportowej jazdy. Nie kupuje się BMW aby jeździć o kropelce i bić rekordy oszczędności.
        • przemekthor Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 05.06.13, 22:28
          Widziałem dziś nową M5 jadącą 50 km/h w zabudowanym. Doznałem klasycznego dysonansu poznawczego.
          • rysiekk111 od Cywilizacji nie ma odwrotu 05.06.13, 22:44
            przemekthor napisał:

            > Widziałem dziś nową M5 jadącą 50 km/h w zabudowanym. Doznałem klasycznego dyson
            > ansu poznawczego.

            no to czas sie przyzwyczajać..z tym ze raczej do tego, ze bedą to prędkości 30-45
            juz sobie wyobrażam czerwone z wściekłości twarze BMW-owców, którzy będą się musieli do tego dostosować i wyobrażenie to daje mi wieeelką satysfakcję
            • przemekthor Re: od Cywilizacji nie ma odwrotu 08.06.13, 17:23
              A co takiego ma niby nastąpić? Ziemia ma się przebiegunować? Tych kilka śmiesznych łunochodów co to je żaby wystawiają przy drogach ma niby wpłynąć na drastyczne zmniejszenie prędkości? Wolne żarty.
              • rysiekk111 Re: od Cywilizacji nie ma odwrotu 08.06.13, 18:11
                przemekthor napisał:

                >Tych kilka śmiesznych łunochodów co to je żaby wystawiają przy drogach ma niby wpłynąć na drastyczne zmniejszenie prędkości? Wolne żarty.

                Nie tych przy drogach, lecz na drogach
                Wystarczy ze auta z limitem 45 pojawią się w jakiejkolwiek znaczącej ilości (a się pojawią !) to reszta , przynajmniej w mieście , będzie sie musiała dostosować ! i bardzo ,.., dobrze !!!!!
                • przemekthor Re: od Cywilizacji nie ma odwrotu 08.06.13, 20:23
                  Tych na drogach to widać z daleka, bo geniusze z ITD zarejestrowali wszystko na niemal identycznych blachach WExxxCW i wszyscy to wiedzą. Mijałem już tych artystów z tuzin razy.
                  A co do pojazdów wolnobieżnych - póki co to zjawisko egzotyczne i bez znaczenia, wątpię, że coś się zmieni w przeciągu 5 lat.
            • do.ki Re: od Cywilizacji nie ma odwrotu 08.06.13, 20:49
              Żaden kierowca jednosladowego BMW nie przejmie się tym. Te dwu i wielosladowe, jeśli im te wolnojazdy naprawdę dokuczą, wystąpią z inicjatywą ustawodawczą. Wrócą R-ki, jak za komuny.
    • jackk3 Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 06.06.13, 07:13
      W sumie ciekawy tekst ale nie jestem zaskoczony. W sumie 'fizyki' sie nie oszuka.
      • jeepwdyzlu Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 06.06.13, 09:26
        W sumie 'fizyki' sie nie oszuka.
        --------
        prawda
        dlatego 150 km/h w aucie 1.5 tony z benzyną spalanie 9 litrów to mrzonka...
        Owszem - spalisz tyle, ale jadąc miejscami 120, miejscami 130 itd
        żeby mieć średnią 150 trzeba grzać gdzie się da 185-200
        Zwłaszcza w Niemczech, gdzie 40% autostrad ma ograniczenia szybkości, bywają korki itd

        jeep
        • gzesiolek Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 06.06.13, 09:58
          No tutaj masz racje... bo co z tego, ze prujac rowno 150km/h masz chwilowe np. ok 7l/100km jeśli nie ma szans w trasie przejechać z taką prędkością całego odcinka >10km...

          U mnie w Lancerze 1.5 oszczędna jazda kończy się na 140km/h licznikowo... później to już wir w baku i nawet dolewanie wiaderkami nie wystarcza...
          Dość często jeżdże trasy Kraków-Wrocław i z powrotem... i zwykle na końcu takiej trasy średnią prędkość mam ok 110-115km/h (w zależności od tłoku na bramkach itp.) a średnie spalanie ok 7,5-8l/100km
          Na trasie nie autostradowej np. Kraków-Kielce średnia prędkość 65-75km/h a średnie spalanie 5,5-6,5l/100km (głównym czynnikiem jest wyjazd z Krakowa)
          To jest jazda normalna, bez wariactw ale bez patrzenia na wskaźnik tak żeby było jak najmniej... ot jade swoja predoscia, jak ktos jedzie wolniej to w miare mozliwosci wyprzedzam, jak ktos jedzie szybciej to miare mozliwosci daje u mozliwosc wyprzedzenia mnie...
    • dark13 oszustwa i fakty 06.06.13, 11:14
      Zrobimy male uproszczenie ale ten artykuł to też jedno wielkie uproszczenie
      BMW oszukuje najwięcej Toyota mniej
      no to policzmy

      Avensis 2.0 152 KM osiągi 0-100 km/h -9 sekund, v-max 205 km/h
      średnie spalanie katalogowe - 6,9l/100km

      BMW 320i 184 KM, osiągi 0-100 km/h - 7.9 sek v-max 230 km/h
      średnie spalanie katalogowe - 5,3 l/100km

      Toyota 6,9 +15% = 7,935
      BMW 5.3+30% = 6.89

      Toyota oszukała o litr , BMW o 1,5 litra ,ale BMW i tak jest bardziej oszczędne zapewniając nieporównywalnie lepsze osiągi

      Dla niezorientowanych przypominam że katalogowe zużycie paliwa to nie to co "wyszło" producentom, a wynik jednakowej dla wszystkich normy pomiaru Tekst linka w/g której są zobowiązani podawać wartości jakie uzyskali


      • adrian_ktostam Re: oszustwa i fakty 06.06.13, 13:59
        Oszustwa:

        6,89 - 5,9 = 1,59, po zaokrągleniu 1,6 a nie 1,5

        Niedaleko pada jabłko od jabłoni, he he he
        • octavian-33 6,89 - 5,9 = 1,59. Tak liczą nieuki. 09.06.13, 17:58
          Każdemu normalnemu wychodzi 0,99.
    • klemens1 Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 06.06.13, 11:33
      Pierdzielenie zwykłe. Oto test redaktorski nowej octavii (pewnie ustawiony):
      www.autocentrum.pl/testy/prawda-prosto-w-oczy-test-paliwowy-nowej-octavii/
      Jeździłem tym przez weekend i potwierdzam - pali niewiele.

      Ciekawe jak tam rzeczywistość vs deklaracje producenta w przypadku RAV4 2.0 ?
      • gzesiolek Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 06.06.13, 11:48
        Ja jezdzilem 2 tyg Fabia II 1.2 TSI 85KM i pali w jezdzie mieszanej znacznie wiecej niz ta Octavia z artykulu...
        Fabia ta palila wiecej niz Lancer 1.5 109KM uzywany w tych samych warunkach...

        No ale pewnie mialem jakis felerny egzemplarz... albo nie umiem jezdzic z Turbo... nie zaprzeczam ze tak jest bo poza diselkami autami z turbo wczesniej nie jezdzilem (no ze dwa razy na jezdzie probnej, ale to raptem 20km jednorazowo)
        • klemens1 Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 06.06.13, 12:20
          gzesiolek napisał:

          > Ja jezdzilem 2 tyg Fabia II 1.2 TSI 85KM i pali w jezdzie mieszanej znacznie wi
          > ecej niz ta Octavia z artykulu...
          > Fabia ta palila wiecej niz Lancer 1.5 109KM uzywany w tych samych warunkach...

          Mi wyszło tak:
          miasto odcinek 5 km: 8,5
          miasto bez korków + trasa 60 km dwupasmówką ok. 140 km/h: 6,7
          miasto bez korków + trasa 60 km dwupasmówką ok. 115 km/h: 5,8
          miasto bez korków + trasa 60 km jazda emerycka 60-80 km/h: 4,7

          To ostatnie sprzedawca z salonu innej marki uznał za blef.

          Jeszcze jedno: częste przyspieszanie - jak wiadomo - podnosi znacznie spalanie. W przypadku tsi nawet bardziej niż "znacznie".
      • des4 Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 06.06.13, 11:50
        nowa Honda CRV 2,0 benzyna na trasie 7,6l przy średniej prędkości 92 km/h

        po mieście ok. 9,8 l

        średnio po 1000 km z tego 600 km trasy - 8,5l
        • klemens1 Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 06.06.13, 12:14
          OK, a jakie spalanie deklaruje jeden z najuczciwszych producentów?
      • adrian_ktostam uwaga, tekst i test sponsorowany 06.06.13, 17:01
        Pod artykułem jest taki mały dopisek niebieską czcionką: AutoCentrum.pl przy współpracy Skoda Auto

        Jakim frajerem trzeba być, by nabierać się na takie prymitywne numery, he he he, he he
        • klemens1 Re: uwaga, tekst i test sponsorowany 07.06.13, 09:22
          > Pod artykułem jest taki mały dopisek niebieską czcionką: AutoCentrum.pl przy
          > współpracy Skoda Auto


          Pewnie dlatego, że redaktorom nie chciało się kupować nowego auta tylko po to, żeby je przetestować - woleli je wypożyczyć gratis, co jest trudno wykonalne bez współpracy ze Skoda Auto.

          > Jakim frajerem trzeba być, by nabierać się na takie prymitywne numery, he he he
          > , he he

          Ty byś kupił nowe do testów i po kilku dniach odsprzedał 5 tys. taniej - nie byłbyś frajerem jak inni.
          • adrian_ktostam Re: uwaga, tekst i test sponsorowany 08.06.13, 15:48
            Nadal niczego nie rozumiesz. Testy dzielimy na sponsorowane i nie sponsorowane. Są w różnych językach setki jak nie tysiące auto testów, pod którymi nie ma dopisku "przy współpracy ze ..." Dziennikarz po prostu podziękuje w tekście danej firmie za udostępnienie danej firmie za udostępnienie auta do testu, ale na żadną "współpracę" w redagowaniu artykułu nie pójdzie...
            • klemens1 Re: uwaga, tekst i test sponsorowany 09.06.13, 22:38
              > Testy dzielimy na sponsorowane i nie sponsorowane.
              > Są w różnych językach setki jak nie tysiące auto testów, pod którymi nie ma do
              > pisku "przy współpracy ze ..."

              Inne sponsorowane też mają tego typu dopisek?
          • rysiekk111 misja żurnalistów 09.06.13, 11:04
            klemens1 napisał:

            > Pewnie dlatego, że redaktorom nie chciało się kupować nowego auta tylko po to,
            > żeby je przetestować - woleli je wypożyczyć gratis, co jest trudno wykonalne be
            > z współpracy ze Skoda Auto.

            (abstrachując od sponsorowania)
            dla chcącego nic trudnego. Po to so żurnelisty coby na chciwych wyzyskiwaczach uczciwe podejście wzgledem klientu wymuszać i machlojki obnażać.
            Nic nic stoi na przeszkodzie coby kilka redakcyj zorganizowało wspólne akcje pomiarowe , o których pisałem wielokroć ( sporządzanie doświadczalne wykresów w całem zakresie prędkości użytecznych i biegów - takie ćwiczenia robio studenci )
            Któren producent by fure udostepnił to by było wiadomo że nic nie kryje, a któren by się uchylał to go powinni za to publicznie piętnować.
            ..a nie bezmyślnie ppowielać opisy, a potem udawać "zdziwienie" i "oburzenie", bo się "nie zgadza"
    • octavian-33 Cześć Adrianku, przesyłam Ci całuski. 06.06.13, 23:12
      Jak ja lubię jak się tak denerwujesz. Taki czerwony na twarzy wtedy się robisz i do tego przeżywasz orgazm masturbując się, onanisto jeden.
      • adrian_ktostam brzydzę się nią. 08.06.13, 15:32
        Tej męskiej dziwki akurat nie zbesztam. Dlaczego? Ponieważ po pierwsze ona lubi być besztana, sprawia jej to przyjemność, a po drugie, brzydzę się nią.
        • octavian-33 [...] 08.06.13, 19:32
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • octavian-33 Re: brzydzę się nią. 10.06.13, 11:37
          ty męska ku... naucz się liczyc.
    • caesar_pl Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 08.06.13, 15:57
      przykro Niemcom z BMW,wczoraj najlepsza firma samochodowa na Swiecie a dzis obciach..oszukiwali.Do tego Niemcy?Ich hitlerowsaka przeszlosc.Oswiecim,Majdanek..Nasowa sie wniosek.Nie kupujmy ich samochodow.!!Polacy i tak ich nie kupuja ale moze Amerykanie?..he,he..oni mysla inaczej niz Poltzonie..oni kupuja te auta nahalnie?
      • adrian_ktostam Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 08.06.13, 17:12
        Kupują? Jakoś mizernie, he he he. Sama Toyota sprzedaje więcej aut, niż wszystkie niemieckie koncerny razem wzięte...
        • anyjaps Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 08.06.13, 17:37
          Ty musisz być naprawdę nieszczęśliwym człowiekiem
          Każdy dzień, każdy weekend dyżur na forum żeby coś wysmarować na niemiecką motoryzację
          Normalni ludzie gdzieś wyjeżdżają a ty frustracie siedzisz w domu i pałujesz się na forach.
          To forum już niejednego takiego frustrata przerobiło i ciebie też przerobi za kilak miesięcy nikt nie będzie o takim frustracie pamiętał .Szkoda twojego zdrowia , zachowujesz się tak jakbyś miał z tego plucia zarobek.W przeciwnym razie masz mocno coś z głową
          • adrian_ktostam Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 09.06.13, 17:07
            > Ty musisz być naprawdę nieszczęśliwym człowiekiem
            > Każdy dzień, każdy weekend dyżur na forum żeby coś wysmarować na niemiecką
            > motoryzację
            > Normalni ludzie gdzieś wyjeżdżają a ty frustracie siedzisz w domu i pałujesz
            > się na forach.


            Łżesz jak pies. Jestem na forum trzeci rok a piszę 627 post, co daje niecały post dziennie, a przecież jak już wchodzę na forum, to piszę te 3-4 posty. Poza tym, jak gdzieś wyjeżdżam, to też mam dostęp do internetu, czego i tobie życzę.

            > To forum już niejednego takiego frustrata przerobiło i ciebie też przerobi
            > za kilak miesięcy nikt nie będzie o takim frustracie pamiętał .Szkoda twojego
            > zdrowia , zachowujesz się tak jakbyś miał z tego plucia zarobek.W przeciwnym
            > razie masz mocno coś z głową

            To pochwal się, kogo już zaszczuliście i ile na tym zarobiliście. Posłużę się takim przypadkowym "wynalazkiem":

            Tekst linka
            • octavian-33 [...] 09.06.13, 17:21
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • caesar_pl dziekuje za reklame.. 08.06.13, 16:12
      adrian_ktostam napisał:

      > Okazuje się, że najmocniej oszukani mogą poczuć się zwolennicy niemieckich a
      > ut, szczególnie tych dużych. Jak wynika z raportu, największe różnice występują
      > w przypadku BMW. Pojazdy bawarskiego producenta w rzeczywistości spalają około
      > 30 proc. więcej, niż na kartach katalogów. Jeśli chodzi o samochody firmy Audi
      > , należącej do grupy Volkswagena, różnica wynosi 28 proc. Auta General Motors (
      > Opel i Chevrolet) potrzebują 27 proc. ponad to, co deklaruje producent. Mercede
      > s spali natomiast o 26 proc. więcej.
      >

      >
      > Tekst linka
      >
    • tiges_wiz bzdety 08.06.13, 20:21
      auto pali tyle jak jezdzi kierowca.
      a im wiecej mocy tym roznica miedzy tym co poda producent (testy sa znormalizowane), jednemu i drugiemu z przyciezka noga wyjda coraz wiecej.

      wiele razy juz udowadnialem jednemu o drugiemu, ze to nie auto mu za duzo pali, a nie potrafi oszczedzac paliwa. Bez sensu przyspiesza, zaraz hamuje, nie korzysta z hamowania silnikiem, biegi zmienia zbyt pozno (nie ma sensu krecic do red line jak sie nie wyprzedza) itp.

      Teraz jezdze autem 2.0 136 KM, ktore podobno ponizej 10 litrow nie schodzi, a ja mam srednia 8 :>
      • adrian_ktostam Re: bzdety 09.06.13, 16:42
        Jak ja nie lubię takiego dziadowania...

        Nie stać go, ale zamiast kupić jakiś tańszy w eksploatacji, mniejszy samochód, kupuje coś większego, by przed sąsiadem zaszpanować i później nie ma kasy na benzynę. Przecież są auta z mniejszymi silnikami, które podczas normalnej jazdy spalą 8 l i mniej. Dzieci później karmi przecenionymi parówkami z Biedronki, przykręca zimą kaloryfery. Na ulicach jest zawalidrogą, bo przecież trzeba oszczędzać i inni użytkownicy dróg klną go w duchu, że blokuje ruch.

        Tak, można przeżyć wydając na jedzenie 300 zł miesięcznie, można przeżyć zimę w pomieszczeniach z temperaturą 16 stopni, można jeździć spalając 2 l paliwa mniej, niż podaje producent. Pytanie jest tylko jaki to ma sens? Czy życie ma polegać na dziadowaniu?
        • tiges_wiz Re: bzdety 09.06.13, 17:18
          hahahaha ... większych bzdur dawno nie czytałem :>
          nie oceniaj innych swoja miara.

          Lepiej pokazac temu szpanerskiemu DU, ze jak sie zostało te 3 sekundy na swiatlach, to trzeba sie rozpedzic do 80 km/h i go wyprzedzic w miescie przed kolejnymi swiatlami gwaltownie przed swiatlami hamujac :> zamiast przejechac je dalej ta sama predkoscia okolo 50-60 km/h.

          lepiej jechac 10 metrow za ciezarowka i ciagle hamujac, niz zostawic sobie troche miejsca sie rozpedzic na 3 biegu i wyprzedzic bez problemu :>

          Lepiej jechac jak nic nie ma 90 km/h na 3 biegu :>

          ja wole podziadowac jadac z wawy do wroclawia w 4 i pol godziny :> spokojnie 90-100 km/h i 130-140 na autostradzie :>
          • adrian_ktostam Re: bzdety 13.06.13, 20:30
            Ze skrajności w skrajność...

            Czy ty naprawdę myślisz, że tylko ty umiesz prowadzić samochód? Wyprzedzać, redukować bieg, itd? Jakoś nie zauważyłem, żeby wszyscy inni urządzali sobie wyścigi spod świateł. Owszem, zdarza się, ale niezbyt często. Tak samo rzadko widzę kierowców piłujących silnik na trójce przy stałej prędkości 90 km/h. Nie wiem gdzie mieszkasz, ale podejrzewam, że takie zachowania to jakaś wasza lokalna moda...

            I daruj sobie te bajki, jaki z ciebie wspaniały kierowca cudotwórca, bo od tych głupich przechwałek stajesz się śmieszny. Fizyki nie oszukasz. Jadąc 140 na autostradzie nie spalisz 8 litrów, jeżeli z tym silnikiem "podobno poniżej 10 litrów nie schodzi". Podobnie w zatłoczonym mieście.
            • crannmer Re: bzdety 13.06.13, 20:41
              adrian_ktostam napisał:

              > I daruj sobie te bajki, jaki z ciebie wspaniały kierowca cudotwórca, bo od tych
              > głupich przechwałek stajesz się śmieszny. Fizyki nie oszukasz. Jadąc 140 na au
              > tostradzie nie spalisz 8 litrów,

              Jadac 140 na autostradzie prowadzacy automatycznie godzi sie, ze zuzycie bedzie wyzsze, niz katalogowe. Bo test na zuzycie katalogowe jazdy 140 po autostradzie nie przewiduje.

              Test przewiduje okreslony cykl jazdy. Sa warunki, w ktorych samochod zuzyje wiecej, sa warunki, w ktorych samochod zuzyje mniej.

              Rozweselajace jest, ze kazdy z pomstujacych na wieksze zuzycie uznaje swoj styl i sposob jazdy oraz wlasne warunki za te wzorcowe i obowiazujace.
              • klemens1 Re: bzdety 13.06.13, 23:12
                > Rozweselajace jest, ze kazdy z pomstujacych na wieksze zuzycie uznaje swoj styl
                > i sposob jazdy oraz wlasne warunki za te wzorcowe i obowiazujace.

                Są nawet tacy mistrzowie, którzy stwierdzają że przy "oszczędnej jeździe" mają spalanie o ponad litr większe niż katalogowe w mieście. I przy okazji narzekają, że silnik wyżłopał 2l oleju na niecałe 10 tys. km.
              • jestklawo Re: bzdety 14.06.13, 11:49
                nic tak nie rozwesela, jak czytanie postów forumowego spanmera :)))

                Koleś nie byłby sobą, gdyby nie przywalił adrianowi:

                crannmer napisał:
                > Jadac 140 na autostradzie prowadzacy automatycznie godzi sie, ze zuzycie bedzie
                > wyzsze, niz katalogowe

                w odpowiedzi na adrianowe:

                >Jadąc 140 na autostradzie nie spalisz 8 litrów,

                Przecież średnio rozgarniety 5-latek domyśli się że adrian nie miał na myśli spalania niższego niż 8 litrów. Gościu lubi się przyp!eprzyć, tak na wszelki wypadek, dla zasady.
                Albo, jako przedstawiciel innej grupy etnicznej, nie zaktualizował gugla translatora :)))
        • gzesiolek Re: bzdety 10.06.13, 08:32
          Take it easy...
          Strasznie agresywny jestes jak na milosnika japonskiej marki... rownasz do poziomu niektorych z dysputantow?
          Po 1) kolega nie pisal o spalaniu wzgledem danych producenta... bo te nawet przy silnikach 2.0 rzadko przekraczaja 7l/100km, ale wzgledem tego co pisza po forach...
          Po 2) oszczedna jazda niekoniecznie jest jazda "zawalidrogi"... no chyba ze tych co jada 100km/h na waskiej jednopasmowej drodze uwazasz za zawalidrogi... i nie potrafisz jechac spokojnie w kolumnie sprawnie jadacych pojazdow, ale wtedy naprawde zmien auto na Audi, ew. BMW...
          Po 3) Codziennosc w oszczedzaniu jesli jest z glowa nie ma nic wspolnego z ekstremami ktore podajesz... nie mam problemow z brakiem gotowki, ale w mieszkaniu caly rok staram sie trzymac temperature 19-20'C... tak mi sie funkcjonuje najbardziej komfortowo i nie jestem w stanie zrozumierc ludzi ktorzy grzeja po 25'C i narzekaja jakie duze rachunki na ogrzewanie im ida...
          Nie bede jak glupi jechal w drugi kraniec miasta zeby kupic cos taniej o 10zl, ale jesli mam sprawdzony produkt nawet marki no-name danej sieci to nie mam problemow aby kupic taki, miast markowego...
          4) bez zbytniego oszczedzania wydaje na jedzenie dla 1 osoby ok 300zl/mies... bo na 3 osobowa rodzine najwieksze zakupy zywnosciowe zabieraja mi mies ok 1000zl/mies
          Oczywiscie dochodza do tego jakies okresowe wyskoki w stylu kolacja z zona, lody z rodzina itd itp... ale same podstawowe potrzeby zywieniowe to te 300zl/os i zyjesz jak krol...

          W jednym masz racje, co pare razy podkreslalem w dysputach z imc misiaczkiem... niewazne czy ktos kupuje auto nowe czy uzywane, wazne zeby kupowal takie na ktore go stac... a nie na kredyt i zeby sie tylko sasiadowi pokazac... w tej chwili wiekszosci rodzin 2+2 wystarcza auto klasy B z boxem na wyjazd wakacyjny... aktualne B sa wieksze niz polowa kompaktow z lat 90tych... ale ludzie i tak kupia wymarzona A6 w tedeiku a pozniej bez zdziwienia odkrywam ze ich auto wiecej stoi niz jezdzi (zwykle cos nawali i kombinuja miesiac jak to zrobic jak najtaniej bo kasy brak)...

          Szacunek do zarobionych pieniedzy nie jest dziadowaniem... wbrew temu co Ci caly wspolczesny swiat pakuje do glowy...
        • rysiekk111 Jednak oszczędzanie trzeba wymuszać, 10.06.13, 09:27
          bo jak dowodzi powyzszy wpis niektórzy nie będą bo " nie chcą i nie lubią"

          > Przecież są auta z mniejszymi silnikami, które podczas normalnej jazdy spalą 8 l i mniej.

          "normalnej" czyli zapewne szybkowściekłej, którą uprawia 90% osobników.... a potem znafcy się mądruja na forach ,że im "przez dałnsajzing trwałosć spada", a prawda taka ,ze to właśnie przez ich własną szybkowścieklość je zarzynają a przy okazji niweluja zaletę jaka jest mniejszy silnik bo pobory mocy są ponad te wielkosci przy których sa największe sprawności. Obecne slniki ok 1litrowe aczkolwiek nie w pełni przystosowane do stylu naprawdę ekodrivingowego, lepiej ten właśnie styl zniosą niż patologiczne zachowania których jesteście nauczeni

          >Dzieci później karmi przecenionymi parówkami z Biedronki,
          Czlowiek Rozumny omija wszelkie rzeczy mielone z daleka

          >przykręca zimą kaloryfery.
          dochodzimy do bardzo ważnej kwesti czyli powszechnego marnowania ciepła. Niktóre myslo że jedyne co można zrobić to ocieplić dom z zewnątrz i wstawić okna plastiki, a tymczasem jest wiele innych prostych sposobów jak ocieplenie wewnątrz, czy choćby kładzenie firan i zaslon na parapet, o ekranach zagrzejnikowych nie wspominając...ale większość ma to w pupie a potem płacz i zgrzytanie zębów jak czeba placić. Do tego dochodzi jeszcze katastrofalny sposób palenia przez tych co jeszcze musza w piecu. naladuje jeden z drugim kilka lopat naraz i potem dusi "żeby trzymało". Takich trzeba zreedukowac od samych podstaw, rownież mandatem.
          ..a to wszystko jest efektem tego samego podejscia co do jazdy ałtem i wógóle do calego konsampcyjnego nędznego żywota

          >Na ulicach jest zawalidrogą, bo przecież trzeba oszczędzać i inni użytkownicy dróg klną go w duchu, że blokuje ruch.
          To że klną szybkowściekli nie przeszkadza ani trochę

          >Czy życie ma polegać na dziadowaniu?
          Nie! na przeżyciu pożytecznem bez czynienia szkód wszystkim i wszystkiem wkoło, a przy okazji na dokonaniu Rzeczy Naprawdę Ważnych
          • adrian_ktostam Re: Jednak oszczędzanie trzeba wymuszać, 13.06.13, 20:04
            Wy, ekolodzy musicie sobie w końcu uświadomić, że ktoś musi ciężko i wydajnie pracować na was darmozjady, na wasze chore pseudo-ekologiczne fanaberie. Nie stać mnie na żaden ekodriving, ponieważ wtedy musiałbym pracować 2 godziny dziennie dłużej. Mój czas pracy jest ekonomicznie cenniejszy niż 1-2 l benzyny. Staram się więc jeździć płynnie, spokojnie by się nie męczyć, bezpiecznie, ale w miarę szybko. Ekodriving mam głęboko gdzieś. Zostawiam go dziadom i darmozjadom. Moim pracownikom też się nie opłaca ekodriving, by przyciąć później kilka zł na fakturze, bo w miarę dobrze im płacę. Płacę im dobrze nie dlatego, że jestem dobrym wujkiem, ale dlatego, że są wydajni.

            Co do kwestii "powszechnego marnowania ciepła", to pragnę przypomnieć, że to ludzie ciężko pracujący, wykształceni i wydajni wymyślili, skonstruowali i ekrany termiczne, systemy dociepleń budynków, wydajne piece. To dzięki nim, a nie ekologom darmozjadom, nie ma w miastach smogu jak kiedyś bywało, rzeki są czystsze niż 20-30 lat temu, coraz bardziej wydajne urządzenia elektryczne, itd.

            A ty, Rysiek też byś się wziął do uczciwej pracy, bo by ekologia się rozwijała, potrzebne są pieniądze. Bez nich żaden dom nie zostanie docieplony, żaden piec nie wymieniony.

            Zapamiętaj sobie - każde 50 zł zainwestowane w ekologię jest więcej warte niż 100 darmozjadów ekologów.
            • rysiekk111 Trutemu na nic Twoja "wydajność" 14.06.13, 08:46
              adrian_ktostam napisał:

              > Wy, ekolodzy musicie sobie w końcu uświadomić, że ktoś musi ciężko i wydajni
              > e
              pracować na was darmozjady,

              Obatel co musi wdychać trucizny i jest narażony na hałas ma w pupie czy Twój geszeft lepiej się kręci dzięki temu. Ino mi tu teraz nie ściemniaj o ogólnem wzroście, bo jak już żeśmy sobie wyjaśnili wielokroć temu ogólnemu wzrostowi sprzyja jedynie transport zrównoważony czyli taki, ze przemieszczania jednych nie powodują nadmiernych szkód innem. Wersja uproszczona : żeby wszyscy co chco dojechać mogli to zrobić w znośnych warunkach, to nie mogą być w tym ograniczeni przez to ze niektórym się wydawa, że "muszą" zap..lać

              >
              > Co do kwestii "powszechnego marnowania ciepła", to pragnę przypomnieć, że to lu
              > dzie ciężko pracujący, wykształceni i wydajni wymyślili, skonstruowali i ekran
              > y termiczne, systemy dociepleń budynków, wydajne piece.

              Tego nie negowałem nigdy, ale to nie zmienia fakta, ze większość swym codziennem działaniem zimową porą jednak to ciepło marnuje - również "wykształceni"
              • klemens1 Re: Trutemu na nic Twoja "wydajność" 14.06.13, 09:14
                Wszystko fajnie, tylko że niektóre ekopomysły więcej przynoszą szkody ekologii niż pożytku. Przykładowo - system "start-stop" - gó... jakich mało. Jechałem z tym wynalazkiem - zazwyczaj wyłącza silnik na 2 s i zaraz trzeba ruszać. Gdzieś tu widzisz oszczędność paliwa? A gdzie utylizacja zużytych turbin i osprzętu silnika?
                Są też inne aspekty typu DPF, który niekiedy trzeba dopalać na dodatkowej, jałowej trasie kilkudziesięciu km - i to przy nie za niskich obrotach. Wow, nie ma to jak kolejna oszczędność paliwa.
                Albo badziewne żarówki H7, które padają raz na rok (stare dobre H1 padały raz na kilka lat), co jest pośrednio związane z idiotycznym pomysłem świecenia w dzień światłami mijania, które pod względem konstrukcji i mocy przeznaczone są zupełnie do czego innego.

                Jak już postępować ekologicznie, to z głową, a nie żeby "w papierach się zgadzało".
                Podoba mi się np. pomysł dozwolonej jazdy buspasem, pod warunkiem że z kierowcą jedzie dodatkowo 2 pasażerów (albo 1).
    • octavian-33 Najpierw naucz się liczyć nieuku jeden. 09.06.13, 18:01
      Pozdrawiam
    • 82misiek Re: niemieccy producenci liderami w ..... oszukiw 14.06.13, 12:00
      Nic nie przebije większości polskich właścicieli auto komisów. Odwiedziłem ze 100 takich miejsc i praktycznie w żadnym auto nie odpowiadało w 100% opisowi z ogłoszenia. Dopiero w Zgierzu znalazłem komis Autostrada i tam udało się znaleźć auto bezwypadkowe i w odpowiedniej cenie. Tak więc, musimy się nauczyć, że każdy chce nas oszukać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja