jarmush
25.03.02, 15:31
Zauwazylem ostatnio nowy obyczaj, polegajacy na nie
wlaczaniu kierunkowskazu podczas zmiany pasa ruchu, a
nawet podczas skretu na skrzyzowaniu! Jest on tak
powszechny, ze w ciagu 5 minut drogi do pracy
naliczylem dzis 5 takich przypadkow. I tak jest
codziennie.
Najgorsze, ze z dresow rozplenilo sie to na
kapelusznikow i inne barachlo drogowe. Takie cos mysli
chyba sobie, ze po co ma wlaczac kierunkowskaz, jak i
tak kazdy widzi, ze skreca.
Zycze takiemu skasowania samochodu i obu nog w gipsie!