Gość: pazdzioch
IP: *.chello.pl
05.08.04, 15:39
Bo jak inaczej można nazwać:
Przykład pierwszy - skrzyżowanie w kształcie litery " T " nieoznakowane
zadnym znakiem!/co przwda daszek lekko pochylony ale zawsze/,z lewej strony
zbliża się maluch,nie zwalnia,wymusza przejazd zatrzymuje się i kierowca
poucza mnie że to nie jest skrzyżowanie na którym powinien mi ustąpić.
Przykład drugi - skrzyżowanie + /jak widać/nie oznakowane,z lewej strony
samochód,ja skręcam w prawo.Po moim manewrze facet zajeżdża mi dsrogę
zatrzymuje się i poucza że w momencie gdy jadę prosto to tak ale gdy skręcam w
prawo trcę prawo do pierszeństwa.
Przykład trzeci - skrzyżowanie + /jak widać/nie oznakowane,jedna droga trochę
szersza od drugiej.Ja z tej wąskiej skręcam w lewo,o mało nie wpada na mnie
gość tojotą.Zatrzymałem się a gość mówi że gdybym jechał osobowym a nie
trakiem to bym inaczej się zachował.
Tak dla ciekawości się spytam,ilu forumowiczów kupiło sobie Prawko?
Nie ma się czego bać ta mini ankieta jest anonimowa!
Pozdr.