Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samochód

25.10.13, 12:04
Tak ogólnie czyta się,że samochód traci na wartości bla,bla.Oczywiście jest to część prawdy,ponieważ są samochody,których wartość rośnie,bądź będzie rosła.Sam jestem posiadaczem takowego.Chętnie kupiłbym kolejne,jednak chwilowo nie mam ogrzewanego garażu z dywanem:))
Obecnie już można zainwestować nieduże pieniądze w auta typu BMW e30,Mercedes 123,Audi 80 coupe B2 (miałem 2 sztuki i żałuję teraz że sprzedałem) Ford Capri (dokładnie to samo, co z audi zrobiłem)Oczywiście na jakieś normalne zyski trzeba liczyć za 10 lat w górę.
Z obecnie produkowanych aut klasyków nie będzie nigdy (pomijam np.Ferrari w jakiś limitowanych seriach itp.)
Co sądzicie o takiej "inwestycji". Poza pasją do starych lub/i nietypowych aut oczywiście.

p/s Polo raczej nigdy nie będzie klasykiem,tak tylko uprzedzam fakty:)
    • trypel Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 25.10.13, 12:36
      jakbym miał miejsce (garaż - parking nie wchodzi w grę) i kasę na bierzacą zabawę (bo samo stanie dla stania to by mi żal d*pe sciskał) to wchodze w ciemno.
      Niestety garaż miesci tylko jednoslady, parking ograniczony a wolnej kasy w ciagu najblizszych 3 lat nie bedzie.
      • loyezoo Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 25.10.13, 13:11
        Oczywiście moje auto nie stoi ale jeździ raczej na okazjonalne "spacery" w ładną pogodę:) Trochę za dużo mnie kosztowało.Jednakże taką e30 czy MB123 spokojnie można latać na co dzień,powiem więcej,takim MB 123 się zajefajnie jeździ:)
    • celicaman Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 25.10.13, 13:10
      Pomyśl o Syrenie. zaczynają mocno drożeć. Warszawy (zwłaszcza te garbate) już niestety są drogie, ale pewnie będą jeszcze drożeć. Duży Fiat (zwłaszcza wcześniejsze modele też może być dobrą inwestycją. Z "zagranicznych" Trabant lub Wartburg powinny też iść w górę.
      • jamesonwhiskey Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 25.10.13, 13:20

        wymieniasz tu same parchy ktore z samochodem maja niewiele wspolnego
        osobiscie to bym nie chcial sie bujac na niedzielna wycieczke sruta czy trabantem
        w przeciwienstwie do powiedzmy e31
        • loyezoo Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 25.10.13, 13:27
          amesonwhiskey napisał:

          >
          > wymieniasz tu same parchy ktore z samochodem maja niewiele wspolnego
          > osobiscie to bym nie chcial sie bujac na niedzielna wycieczke sruta czy trabant
          > em
          > w przeciwienstwie do powiedzmy e31

          Eee tam,czepiasz się kolegi.Jakieś 5-6 m-cy temu kupiłem Trabanta Hycomat (automatyczne sprzęgło) Nie dość,że śmiesznie się tym jeździło,to nie było osoby,która by się za tym nie obejrzała.Jednak jak pisałem,z braku miejsca został sprzedany.....za 4x tyle, co za niego zapłaciłem:)

          P/s jechałeś kiedykolwiek Trabantem tudzież Wartburgiem,że takie wysuwasz wnioski?
          • jamesonwhiskey Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 25.10.13, 16:00
            no jechalem
            i bylo h...owo
            to znaczy moze i smiesznie przez 15-30 minut ale na dluzsza mete to bym nie chcial
        • vogon.jeltz Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 25.10.13, 15:55
          > osobiscie to bym nie chcial sie bujac na niedzielna wycieczke sruta
          > czy trabantem w przeciwienstwie do powiedzmy e31

          Etam. Za ładnie zachowanym i dobrze utrzymanym trampkiem obejrzy się na ulicy więcej ludzi, niż za e31.
          • jamesonwhiskey Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 25.10.13, 15:59
            > Etam. Za ładnie zachowanym i dobrze utrzymanym trampkiem obejrzy się na ulicy w
            > ięcej ludzi, niż za e31.

            to zalezy z czego czerpisz przyjemnosc
            czy z jazdy czy z tego ze ktos sie na ciebie patrzy
            no ale generalnie ok dla hipstera sie nada
            • vogon.jeltz Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 25.10.13, 16:10
              Wiesz, są auta do czerpania przyjemności z jazdy i takie, które mają inne zalety. Trabant ma na ten przykład ogromny potencjał, nazwijmy to, "socjalizacyjny" czy też "towarzyski" - jest raczej powszechnie lubiany, przyciąga ludzi i wywołuje uśmiechy na ich twarzach, podczas gdy e31 może i dostarczy ci przyjemności z jazdy, ale zawsze będziesz w nim wyalienowanym posiadaczem drogiego cacka.
              • jamesonwhiskey Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 25.10.13, 17:22
                no faktycznie masz racje
                ale ja bym i tak wybral cos innego do socjalizacji powiedzmy mini malowanie w union jack i tez by dal rade a to jest calkiem szybkie pierdzidlo
    • marusmk Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 25.10.13, 13:11
      Anglik to i na Syrenie zarobi:

      www.youtube.com/watch?v=GfI6DVINzLQ
    • jamesonwhiskey Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 25.10.13, 13:16
      Obecnie już można zainwestować nieduże pieniądze w auta typ

      z tym to bym sie akurat nie zgodzil
      w oryginalnym stanie dobrze utrzymane wcale nie sa az tak tanie


      auta typu BMW e30,Mercedes 1
      > 23,Audi 80 coupe B2

      tu iest powiedzmy pies pogrzebany
      wybor samochodu jaki chcesz trzymac jesli chcesz na nim zarobic w przyszlosci
      ja bym jednak zamiast e30 wolal e24
      zamiast merca 123 cos bardziej w stylu w126
      to powinno byc cos robione w malej serii albo zeby bylo wypasne
      na masowce az takiego zysku nie bedzie
      tak czy inaczej fajny youngtimer lepszy niz obligacje
      a przy obecnej paranoi dalnsajzungu za jakis czas to 4 garowiec to bedzie rarytas nie mowiac o r6 czy v6


      • loyezoo Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 25.10.13, 13:31
        Tu też odpowiem.Oczywiście W126 to zacne auto,miałem przyjemność jeździć,tyle,że zmieniamy już półkę cenową.Skoro W126 to osobiście wolę W116.Tyle,że ja pisałem o (jeszcze) stosunkowo tanich autach.W123 w wersji np.coupe albo kombi 3.0td będą kiedyś rarytasami,chociaż osobiście już widzę tendencję wzrostową cen ,nawet zwykłych w123.

        P/S w związku z "dałnsajzingiem" jestem szczęśliwym posiadaczem 5,7l V8 :)) i chyba mnie w tym aucie pochowają.
        • jamesonwhiskey Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 25.10.13, 16:04
          pogratulowac
          sie czaje na weekendowe v8 ale przez najblizszy czas na czajeniu sie skonczy
    • jeepwdyzlu moje typy, na w miarę normalną kieszeń 25.10.13, 14:00
      123 i nawet 124 ale coupe
      sierra cosworth
      range rover
      bmw 6
      alfa romeo spider
      porsche 911 (typ 930)
      nsu prinz

      pozdrawiam
      jeep
      • loyezoo Re: moje typy, na w miarę normalną kieszeń 25.10.13, 14:24
        Wszystko pięknie tylko..
        123,124 kupisz za 5-10tys. (zakładam stan średni,nie cudo ale i nie agonalny)
        cosworth 30tys. w górę
        bmw 6 ostatnio jakoś całkiem możliwe można wyrwać za 8-9tys.
        alfa romeo ok
        porsche 911 i tu cię "ciut" poniosło z tą normalną kieszenią:))
        • jeepwdyzlu Re: moje typy, na w miarę normalną kieszeń 25.10.13, 14:56
          no może trochę tak
          ale....
          911 to na pewno dobra inwestycja
          :-))
          j.
      • dziala_nawalony Re: moje typy, na w miarę normalną kieszeń 25.10.13, 15:02
        jeepwdyzlu napisał:

        > 123 i nawet 124 ale coupe
        > sierra cosworth

        o tak, 123 i 124 zwlaszcza ta ostatnia to cymesik..a pozatym sierra /dla gastarbaitera jak mawiali niemcy/ w polsce w latach osiemdziesiatych to obowiazkowy sprzet co drugiego cinkciarza i pana mietka z warsztatu.
        • jeepwdyzlu Re: moje typy, na w miarę normalną kieszeń 25.10.13, 15:09
          nie sierra
          tylko cosworth
          a 124 COUPE, z dobrym mocnym motorem, skórzanym wnętrzem to prawdziwa perełka
          piszemy tu o prawdziwych autach jak chcesz walić konia to idź na inne forum
          j.
          • dziala_nawalony Re: moje typy, na w miarę normalną kieszeń 25.10.13, 15:29
            jeepwdyzlu napisał:

            > nie sierra
            > tylko cosworth
            > a 124 COUPE, z dobrym mocnym motorem, skórzanym wnętrzem to prawdziwa perełka
            > piszemy tu o prawdziwych autach jak chcesz walić konia to idź na inne forum
            > j.

            ..ee o zwyklej sierrce wspominam tylko tak off topic, a inwestowac jednak wole w cos trwalszego.
            • loyezoo Re: moje typy, na w miarę normalną kieszeń 25.10.13, 19:13
              Zdziwię cię ale akurat Sierry (te zwykłe) to bardzo trwałe auta bo......są zwykłe i nie za bardzo jest co się w nich psuć.Często nawet te z silnikami 2.0 nie miały wspomagania:)
      • agios_pneumatos Re: moje typy, na w miarę normalną kieszeń 25.10.13, 19:38
        jeepwdyzlu napisał:

        > 123 i nawet 124 ale coupe
        > sierra cosworth
        > range rover
        > bmw 6
        > alfa romeo spider
        > porsche 911 (typ 930)
        > nsu prinz
        >
        > pozdrawiam
        > jeep

        Jeszcze jeden. Chociaż już chyba trochę za późno:

        Integrale.
    • vogon.jeltz Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 25.10.13, 15:53
      > Co sądzicie o takiej "inwestycji".

      My, Vogon Jeltz, sądzimy, że takiej inwestycji nie dokonuje się w większości przypadków z motywacji finansowej, tylko z miłości do motoryzacji i pasji kolekcjonerskiej.

      PS. Z samochodów produkowanych w XXI wieku poważną szansę, by stać się klasykiem, ma Renault Avantime.
      • przemekthor Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 25.10.13, 22:00
        Zgadzam się. I nie tylko avantime, klasykami zostanie całkiem sporo droższych modeli samochodów. Plus dziwadła typu lancia thesis.
    • misiaczek1281 Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 25.10.13, 19:36
      loyezoo napisał:

      > Tak ogólnie czyta się,że samochód traci na wartości bla,bla.Oczywiście jest to
      > część prawdy,ponieważ są samochody,których wartość rośnie,bądź będzie rosła.
      > Co sądzicie o takiej "inwestycji". Poza pasją do starych lub/i nietypowych aut
      > oczywiście.
      Wartość takich zabytków rośnie, ale tylko w oczach wąskiej grupki pasjonatów i miłośników motoryzacji...
      Dobrze że ludzie mają ciekawe pasje....ale taka pasja to impreza deficytowa...kupując starego grata z lat 80-tych trzeba w niego zainwestować sporo kasy, by doprowadzić go do stanu kolekcjonerskiego...trudno sprzedać zabytkowe auto za cenę 10 razy wyższą niż cena zakupu...no chyba że znajdzie się jakiś napalony koneser zabytków ale mała nadzieja:)
      Dla przeciętnego Kowalskiego syrenka nie przedstawia żadnej wartości użytkowej w przeciwieństwie do Polo IV:)


      > p/s Polo raczej nigdy nie będzie klasykiem,tak tylko uprzedzam fakty:)
      Nigdy nie mów "nigdy" :) Dziś Polo jest zbyt młode i zbyt popularne żeby aspirować do tego miana,ale za 10-15 lat to kto wie:) ...dziś Golf i Polo to wózki dla mas - bo solidne i tanie:)
      Klasyk lub zabytek to coś unikatowego,coś czego już od dawna nie produkują , coś z poprzedniej epoki np. trabant,syrenka,Fiat 125p...

      • loyezoo Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 25.10.13, 20:05
        Na moje nieszczęście musiałeś się odezwać (jak zwykle w każdym wątku)
        Powiem ci tyle,Polo nie jest młode ,bo produkowane od 1975 roku,Golf raptem rok dłużej.Jednak to Golf 1 jest już kultowym autem,za które za oceanem płacą krocie (szczególnie Gti w oryginale)w Polsce też nabiera wartości.Jednak jakoś Polo,nawet w Polsce wolą oddać na żyletki.
        Jak zwykle z resztą, nie masz pojęcia o czym piszesz,bo znam osobiście majętnego jegomościa,który o motoryzacji ma raczej blade pojęcie.Jednak w co inwestować wie i ma malutkie"stado" aut w tym syrenę 103 w stanie fabrycznym.Jako ciekawostkę podam,że gość jest francuzem i ma posiadłość pod Paryżem.

        " Klasyk lub zabytek to coś unikatowego,coś czego już od dawna nie produkują , co
        > ś z poprzedniej epoki np. trabant,syrenka,Fiat 125p..."

        Tak dla twojej wiadomości,Golfa 1 też już nie produkują.Mniej więcej jakieś 30 lat czyli dłużej niż 125p,bo jego skończyli produkować 22 lata temu.
        • misiaczek1281 Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 26.10.13, 13:21
          loyezoo napisał:

          > Na moje nieszczęście musiałeś się odezwać (jak zwykle w każdym wątku)
          Nie musiałem. Chciałem. Polska to nie Białoruś.Żyjemy w wolnym kraju, nie ma cenzury i Konstytucja gwarantuje każdemu wolność słowa...wiesz co to za Ustawa? Nie? A szkoda!
          > Powiem ci tyle,Polo nie jest młode ,bo produkowane od 1975 roku,Golf raptem rok
          > dłużej.Jednak to Golf 1 jest już kultowym autem,za które za oceanem płacą kroc
          > ie (szczególnie Gti w oryginale)w Polsce też nabiera wartości.Jednak jakoś Polo
          > ,nawet w Polsce wolą oddać na żyletki.
          Golf i Polo to auta dla mas produkowane w milionach więc trudno je nazwać czymś niezwykłym,unikatowym i muzealnym. One służą do jazdy a nie do muzeum.Tym niemniej są solidne i popularne a więc mają niską utratę wartości i mnóstwo części zamiennych. A zabytek to coś unikatowego do czego trudno znaleźć jakiekolwiek części:)
          > Jak zwykle z resztą, nie masz pojęcia o czym piszesz,bo znam osobiście majętneg
          > o jegomościa,który o motoryzacji ma raczej blade pojęcie.Jednak w co inwestować
          > wie i ma malutkie"stado" aut w tym syrenę 103 w stanie fabrycznym.Jako ciekawo
          > stkę podam,że gość jest francuzem i ma posiadłość pod Paryżem.
          To ty nie masz pojęcia o czym piszesz a raczej nie czytasz moich wypowiedzi ze zrozumieniem zarzucając mi niewiedzę, bo ja pisałem to co ty czyli że zabytkiem może być właśnie Syrenka a nie Polo czy Golf...:)
          >
          > " Klasyk lub zabytek to coś unikatowego,coś czego już od dawna nie produkują ,
          > co
          > > ś z poprzedniej epoki np. trabant,syrenka,Fiat 125p..."
          >
          > Tak dla twojej wiadomości,Golfa 1 też już nie produkują.Mniej więcej jakieś 30
          > lat czyli dłużej niż 125p,bo jego skończyli produkować 22 lata temu.
          Owszem. Ale Fiat 125p to coś więcej niż jakiś Golf...To wizytówka polskiej motoryzacji która dziś praktycznie nie istnieje :)
          • loyezoo Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 26.10.13, 20:16
            Dalej bredzisz chłopcze i brniesz we własne gó....Obecnie w Polsce na sprzedaż jest jakieś 50 sztuk Golfów 1.Fiatów 125p 3x tyle.Dalej nie dociera?
            Dla ciebie może być i Polonez zabytkiem lub pojazdem kolekcjonerskim,dla kolekcjonerów i znawców zdecydowanie Golf Mk1. To,że 125p to twór polskiej myśli technicznej (teoretycznie)niczemu nie służy na rynku światowym aut zabytkowych/klasycznych.
            Jak zwykle ty wiesz lepiej.
            • misiaczek1281 Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 26.10.13, 21:38
              loyezoo napisał:

              > Dalej bredzisz chłopcze i brniesz we własne gó....Obecnie w Polsce na sprzedaż
              > jest jakieś 50 sztuk Golfów 1.Fiatów 125p 3x tyle.Dalej nie dociera?
              > Dla ciebie może być i Polonez zabytkiem lub pojazdem kolekcjonerskim,dla kolekc
              > jonerów i znawców zdecydowanie Golf Mk1. To,że 125p to twór polskiej myśli tech
              > nicznej (teoretycznie)niczemu nie służy na rynku światowym aut zabytkowych/klas
              > ycznych.
              > Jak zwykle ty wiesz lepiej.
              Dla mnie inwestowanie w 30 letniego Golfa to strata kasy bo skoro jest ich tylko 50 to nigdy nie ma pewności że w przyszłości uda się znaleźć równie wielkiego wielbiciela zabytkowych pojazdów który da za 30 letniego Golfa tyle co za nowego:) To raczej jakiś szalony pasjonat wyda za 30 latka 60 000 zł...znaleźć takiego pasjonata to wielka sztuka.
              Zakup Fiata 125p wydaje się pewniejszy bo jest ich 3 razy więcej i potencjalnych kupców także więcej....ale gdzieżby...przecież ty masz zafsze rację:)
              Buuuuhahahaha ;-)

              • loyezoo Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 26.10.13, 22:02
                Inteligencją nie grzeszysz,nie szkodzi..nie każdemu dane było to genetycznie.
                Ponieważ dalej brniesz w g...o i się ośmieszasz to twoja sprawa.

                Pisałem już,że nie trzeba żadnego wielbiciela ani znawcy (nie jestem wielbicielem złota,jednak w nie inwestuje)
                I znowu przeczytaj w kącie (z Macierewiczem i ekspertami) co napisałeś "Zakup Fiata 125p wydaje się pewniejszy bo jest ich 3 razy więcej i potencjalnyc
                > h kupców także więcej....ale gdzieżby...przecież ty masz zafsze rację:"

                Tak się jakoś .ujowo składa,że nie tego co jest więcej ale tego czego brakuje na rynku ma wartość,czy ja coś przeoczyłem może w gospodarce i handlu??
                Misiek,sam się pogrążasz na maxa.Napisałbym hehe ale to niestety już nie jest śmieszne.To tragedia co wypisujesz.

                P/S znaleźć kupca na auto wyjątkowe (czytaj:nie ma takich na rynku) nie stanowi żadnego problemu.Za moją 38 letnią "padlinę" proponowano mi już 80tys.zł i olałem to.
                • misiaczek1281 Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 27.10.13, 12:10
                  loyezoo napisał:

                  > Inteligencją nie grzeszysz,nie szkodzi..
                  Ty za to kulturą osobista nie grzeszysz krytykując moje geny...

                  > Pisałem już,że nie trzeba żadnego wielbiciela ani znawcy (nie jestem wielbiciel
                  > em złota,jednak w nie inwestuje)
                  Nie porównuj inwestycji w złoto z inwestycja w starego grata bo się ośmieszasz!!!
                  Inwestycja w złoto jest w Polsce 100 razy bardziej popularna niż w auto zabytkowe!!!
                  Ile jest w Polsce aut zabytkowych ? 1000? Z czego większość nie jest traktowana jako inwestycja i źródło zarobku tylko jako źródło wydatków i hobby! Trzeba utopić 50 000 zł w starego grata żeby go doprowadzić do stanu idealnego i żeby nazywał się zabytkiem i nie ma pewności że znajdziesz zapaleńca chętnego do zakupu bo zapaleńców którzy kupują złoto jest w Polsce sto tysięcy a zapaleńców którzy kupują auta zabytkowe jest sto:) Ogromna różnica!!


                  > P/S znaleźć kupca na auto wyjątkowe (czytaj:nie ma takich na rynku) nie stanowi
                  > żadnego problemu.Za moją 38 letnią "padlinę" proponowano mi już 80tys.zł i ola
                  > łem to.
                  Olałeś go? W ten sposób chcesz inwestować i sprzedawać zabytkowe auta olewając klientów? Powodzenia:) Buhhahahhaha:)
                  >
                  • loyezoo Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 27.10.13, 13:37
                    Owszem,olałem klienta,bo po 1.umrę w tym aucie,po 2 jeżeli nie umrę,to za kilka (kilkanaście)lat wezmę za niego 200tys. a nie 80.Takie skomplikowane?
                    Kolejna sprawa,zdziwiło by cię, ile osób kupiło by zabytkowe auta,tyle,że jak sam napisałeś niewiele tego jest w Polsce.

                    P/S oczywiście wypowiadasz się nadal na temat,o którym nie masz pojęcia ("Trzeba ut
                    > opić 50 000 zł w starego grata żeby go doprowadzić do stanu idealnego ") Miałeś,naprawiałeś że wiesz?
                    • misiaczek1281 Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 27.10.13, 15:25
                      loyezoo napisał:

                      > Owszem,olałem klienta,bo po 1.umrę w tym aucie,po 2 jeżeli nie umrę,to za kilka
                      > (kilkanaście)lat wezmę za niego 200tys. a nie 80.Takie skomplikowane?
                      Owszem...Za kilkanaście lat może weźmiesz 200 pod warunkiem że jest to jakiś legendarny Ford Mustang czy Cadilac albo Rolls-Royce z 1988r i znajdziesz na takie cudo napalonego milionera konesera czego ci serdecznie życzę:)
                      > Kolejna sprawa,zdziwiło by cię, ile osób kupiło by zabytkowe auta,tyle,że jak s
                      > am napisałeś niewiele tego jest w Polsce.
                      Tak. Ktoś by kupił ,ale pod warunkiem że jest to jakaś prawdziwa legenda światowej motoryzacji a nie polska Syrenka 105...czyli rozumiem że posiadasz coś ekstra?:)
                      >
                      > P/S oczywiście wypowiadasz się nadal na temat,o którym nie masz pojęcia ("Trzeb
                      > a ut
                      > > opić 50 000 zł w starego grata żeby go doprowadzić do stanu idealnego ")
                      > Miałeś,naprawiałeś że wiesz?
                      Nie miałem...znam z opowieści znajomego...kwota odnowienia grata zależy od tego jaki model, w jakim stanie i jakich materiałów używasz...od 10 do 50 tysięcy.
                      • loyezoo Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 28.10.13, 07:23
                        Nie,nie mam aż tak legendarnego auta.Mam Corvette Stingray z 76 roku.

                        P/S jakbyś oglądał np."Fani 4 kółek",to byś się dowiedział,że Syrenę 105 sprzedali za 8tys. funtów,dodam,że taka Syrena 101,102,103 czy 104 oczywiście jest warta więcej.
                        P/S2 nie jestem milionerem i znam również klienta,który jeździ Ferrari,a nie ma własnego mieszkania-cały majątek wydał na auto.
                        • jamesonwhiskey Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 28.10.13, 12:31
                          > P/S jakbyś oglądał np."Fani 4 kółek",to byś się dowiedział,że Syrenę 105 sprzed
                          > ali za 8tys.

                          nie wierz we wszytko co pokazja w telewizorni
                          niby 8 kola ale kupilo to jakies muzeum
                          wiec nie sadze zebys sprzedal druga za takie pieniadze

                          am,że taka Syrena 101,102,103 czy 104 oczywiście jest wa
                          > rta więcej.

                          8 kola £ to jest 40 tysiecy pln
                          chcesz powiedziec ze te pseudo samochody ile sa warte 100-200k ?
                          • loyezoo Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 28.10.13, 12:57
                            Ponoć dlatego,że dla muzeum, spuścili mocno z ceny,tak ja to zrozumiałem.
                            Syrena nie jest pseudo samochodem,jest tworem myśli technicznej lat 50-tych.Czy syrena 101 jest warta 200tys.,myślę,że w oryginale (o ile taka istnieje) tak.
                            Jest to spowodowane niczym innym, jak małą ilością dostępnych egzemplarzy na rynku.
                            Tak jest w zasadzie z każdym samochodem,starym,którego podaż na rynku jest znikoma.
                            • jamesonwhiskey Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 29.10.13, 12:26
                              > Syrena nie jest pseudo samochodem,jest tworem myśli technicznej lat 50-tych.Cz
                              > y syrena 101 jest warta 200tys.,myślę,że w oryginale (o ile taka istnieje) tak.

                              ok niech bedzie ze sie z toba zgadzam

                              > Jest to spowodowane niczym innym, jak małą ilością dostępnych egzemplarzy na ry
                              > nku.

                              tu sie nie zgadzam

                              myslalem ze rozmawiamy o inwestycjach
                              czyli zastanawiamy sie co wzrosnie i czy bedzie na to kupiec w przyszlosci
                              tak jak byc moze bedzie jeden kupiec na syrene za 100 czy 200 k a moze i za milion
                              to bedzie to raczej lokalny maniak
                              ze sruty astona db5 nie zrobisz a to tez konstrukcja z lat 50tych
                              tak jak fajna alfa tvr czy 356 bedzie mogla zyskac uznanie i klienta gdziekolwiek na swiecie
                              zamykanie sie w polsce jak dla mnei mija sie z celem
                              dziwnym trafem mega kolekcjonerzy samochodow sruty nie maja
                              bo to ani fajne ani wygodne ani przelomowe konstukcyjnie
                              ot jakis wymysl z bloku wschodniego


                              • loyezoo Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 29.10.13, 12:37
                                Tak ogólnie, to nie ja rozpocząłem dyskusję o polskich autach:) więc owszem dużo racji masz na temat np.Astona.Jednak cały czas, schylam się ku ludziom, którzy mają 5-10-20tys.zł które mogą ot tak, "chwilowo" wydać.M.in dlatego proponowałem e30 czy W123.Od czegoś trzeba zacząć:)
                        • vogon.jeltz Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 29.10.13, 13:17
                          > Mam Corvette Stingray z 76 roku.

                          Szacun.
    • fuiio co do inwestycji 25.10.13, 22:25
      brakuje konkretow. Jaki koszt zakupu auta w jakim stanie , jaki koszt 3mania sztuki konserwacji. Jakie pieniadze do wylozenia jaka roczna stopa zwrotu. Nic nie piszesz o podstawowych parametrach inwestycji. Ja powiem Ci ,ze bardziej oplaca sie inwestowac w grzyby bo do swiat nie daleko a przed swietami marynowane prawdziwki sa na wage zlota..Mam tez sasiadke ktora ma 123 z poczatku produkcji i od jakichs 10 lat blokuje miejsce parkingowe. Niestety obawiam sie ,ze pani slowo inwestycja ogarnia tak samo jak forumowicze ..czyli nie ogarnia
      • loyezoo Re: co do inwestycji 26.10.13, 08:07
        Z tymi konkretami niestety ciężko.Dlaczego? Chyba w zasadzie z tego samego powodu,że nie wiadomo czy warto inwestować w złoto.W/g danych Classic Data (rzeczoznawcy od aut klasycznych) np.taka Alfa Romeo Giulia Super od 2006 roku do 2012 roku podrożała z 10400euro do 14800euro.
        Żeby ogólnie coś dowiedzieć się, polecam Auto Świat classic.O tyle, o ile nie lubię Auto Świata,to classic ma właśnie przedruki i dane z Classic Data i naprawdę niezłe artykuły.

        Co do MB123 sąsiadki,ja bym zapytał czy nie sprzeda.Za ile kupić? To zależy,rozpiętość w 123 jest od 1000zł (stan agonalny) do kilkudziesięciu tysięcy,stan perfekcyjny.Jeżeli jednak stoi,a sąsiadka jest koloru trawy na wiosnę w tych sprawach,może uda się za grosze wyrwać.
        • fuiio Re: co do inwestycji 26.10.13, 11:13
          To 123 to kupa wrastajaca od lat w glebe. Wypierdziana i wyjezdzona. Wsiadanie do tego czegos nie stanowi zadnej przyjemnosci mozna co najwyzej zlapac trypla od wilgoci. Ladne 123 ujezdzaja emeryci na kanarach..Tam sa dla nich najlepsze warunki bo nie gnija
          • bemeta BMW na Kanarach 26.10.13, 12:17
            Słusznie pisze fuiio,
            Na Kanarach można wyrwać niezłe ciekawostki.
            Pierwszy przykład z dzisiejszych ogłoszeń
            www.segundamano.es/las-palmas/bmw-serie-5-520i/a48547989/?ca=35_s&st=a&c=4
            Do zrobienia fotel kierowcy.
            Miesiąc temu kupiliśmy e34 525 automat, z 92 roku z mniejszym przebiegiem za równy 1000 eur. Sprzedawała matka kolegi z pracy, Niemka co kupiła to auto jako nowe i użytkowała w czasie urlopów. Więc żadne bajki Pana Mietka. Samochód nigdy nie lakierowany tapicerka w doskonałym stanie, nigdy nie opuścił Gran Canarii. Żal było nie brać żeby jakiś szybki i wściekły jakichś szajsownych spojlerów czy innych lusterek m-style nie podoczepiał do tego dzieła sztuki.
            No ale ja szukam e21 6 cylindrów. Myśle ze w 2000 eur za świetny egzemplarz się zamieszczę.
            • jeepwdyzlu ale na kanarach 26.10.13, 13:07
              piasek z sahary sypie
              i może auta nie rdzewieją
              ale motory i skrzynie....
              może dlatego auta mają przebiegi po 1000 km?
              :-)
              jeep
            • fuiio Re: BMW na Kanarach 26.10.13, 19:22
              Nie ma zadnego sensu kupowac dobre auta tam i zwozic do pl..bo i po co? Najlepiej jezdzic nimi na miejscu..
              • qqbek Re: BMW na Kanarach 27.10.13, 01:20
                fuiio napisał:

                > Nie ma zadnego sensu kupowac dobre auta tam i zwozic do pl..bo i po co? Najlepi
                > ej jezdzic nimi na miejscu..

                A dlaczego?
                Sam się nad E21 zastanawiam. Jak taką znajdę, w granicach UE, to trzeci garaż właśnie wyczyściłem z najemcy i mam miejsce:)

                Inwestycja w auto wymaga (poza pieniędzmi, bo to oczywiste):
                1. sporej wiedzy technicznej, albo naprawdę taniego i solidnego warsztatu (a raczej kilku warsztatów, bo zadbać trzeba nie tylko o mechanikę, ale też o lakier i blacharkę) pod ręką, oraz kontaktów jeżeli chodzi o źródło części (bo do 30-latka nie wszystko kupi się w ASO, o ile to nie jest Mercedes [ten sprzedaje nawet sprężarki do SSK z 1932 czy części do Simplexa, o 30 lat starszego]),
                2. wolnego miejsca w garażu, najlepiej ogrzewanym i obowiązkowo z kanałem (bo inwestycji nie trzyma się "pod chmurką") i to nie "wolnego od czasu do czasu" - ten samochód będzie tam stał, by wyjeżdżać z niego od czasu do czasu... a nie na odwrót,
                3. cierpliwości.

                Kupno auta na Kanarach i trzymanie go tam tylko po to, by pojeździć przez 2-3 tygodnie w roku to nie inwestycja a wydawanie na frajdę (choć akurat takie podejście do aut też popieram:)
        • misiaczek1281 Re: co do inwestycji 26.10.13, 13:31
          loyezoo napisał:

          > Co do MB123 sąsiadki,ja bym zapytał czy nie sprzeda.Za ile kupić? To zależy,roz
          > piętość w 123 jest od 1000zł (stan agonalny) do kilkudziesięciu tysięcy,stan pe
          > rfekcyjny.Jeżeli jednak stoi,a sąsiadka jest koloru trawy na wiosnę w tych spra
          > wach,może uda się za grosze wyrwać.
          Mówisz jak rasowy handlarz: "sąsiadka zielona to może uda się za grosze wyrwać" :)
          A może sąsiadka właśnie czyta nasze forum i zmienia kolor świadomości z zielonego na inny?Może właśnie ją uświadamiasz?:) Dziś jelenie żyją tylko w lesie:)

          • loyezoo Re: co do inwestycji 26.10.13, 20:20
            Za to ty piszesz jak rasowy debil i nic tego nie zmieni,co może potwierdzić jakieś 1500 osób z tego forum.Statystyki zapewne zaniżyłem,na twoja korzyść.
    • zack_o2 Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 28.10.13, 07:43
      wg mnie ja taka inwestycja to bardzo dobry pomysł, jeśli ktoś ma budżet i miejsce na samochody to czego nie :)


      -----
    • jamesonwhiskey Re: Wątki o inwestycjach,więc inwestycja w samoch 28.10.13, 12:34
      ogladaliscie fanow czterech kolek z lambo z polski
      czy ni ekrecil sie tam jacek balkan przy sprzedazy ?
Pełna wersja