zdecydowany4
07.11.13, 12:20
Czytałem artykuł w Auto Świecie o kradzieży katalizatorów, a życie swoje........
Wczoraj po godzinnym postoju w strefie płatnego parkowania!!!przed Szpitalem na Inflanckiej moja Pani po uruchomieniu swojej Xary 2,0 HDI usłyszała odgłosy jak z horroru i co się okazało...... wycieli jej katalizator!!!
Czy to wystarczy zgłosić na policję w miejscu zamieszkania czy trzeba jechać do jakiegoś lokalnego komisariatu dla tej dzielnicy?
Kto coś takiego przerabiał?