cool_piwo
15.11.13, 14:10
Witajcie.
Problem tyczy się szybkiego zużywania opon samochodowych.
Rzecz dotyczy konkretniej opon marki bridgestone w rozmiarze 235/45 R18. Dokładnego modelu nie pamiętam, ale były to opony kupione za ponad 800zł/szt. w renomowanym sklepie internetowym z którego korzystam od wielu wielu lat. Absolutnie nie wątpię w ich jakość.
Opony zamontowane w samochodzie ze skrzynią automatyczną i silnikiem o mocy 165KM. Kierowca ma bardzo "ciężką" nogę i regularnie "zdziera asfalt".
Ważna informacja: Rzecz dotyczy TYLKO opon przednich (auto ma napęd na przód).
Opony tylne wyglądają znacznie lepiej (ciągle nadają się do jazdy i podobno jeszcze trochę posłużą), choć również nieadekwatnie do przebiegu.
Problem jest taki, że w/w opony letnie nadają się do wyrzucenia po przejechaniu około 18 000km. Nadają się do wyrzucenia z dwóch powodów:
1. Są nadmiernie starte po bokach (co wg serwisu można tłumaczyć za niskim ciśnieniem bądź problemem ze zbieżnością). Ale samochód jest właściwie nowy, a ciśnienie sprawdzane było przed większością dłuższych wyjazdów - jeśli już odstawało od normy to o bardzo niewielki procent, a i tak zostawało natychmiastowo dopompowane.
Zbieżność koniec końców nie była aktualnie sprawdzana, więc teoretycznie może to być rozwiązaniem w/w problemu.
2. Ogólny stan bieżnika na całej szerokości opony. Po prostu jest go już za mało, żeby opona mogła dobrze spełniać swoje zadanie. To wygląda na normalne zużycie.
Jak już wspominałem - kierowca korzysta z tego co ma pod maską.
Ale czy aż takie zużycie bieżnika po zaledwie 18 000km to nie jest jednak przesada?
Aktualnie w innym samochodzie użytkuję opony które mają przejechane około 60 000km i ciągle wyglądają tak, jakby miały przejechać co najmniej następne 20 000 - 40 000km. Również porządnej marki, ale chyba trochę lepiej traktowane.
Powiedzcie mi proszę, czy przy zbyt agresywnie użytkowanych oponach nawet takie niskie przebiegi są osiągalne?
Pisząc agresywnie - ciągle przypominam, że nie jest to tor wyścigowy oraz auto mające 500KM, a zwykły kompakt jeżdżący zazwyczaj przepisowo po mieście czy poza nim.
A jeśli nie - to gdzie jeszcze można upatrywać takiej przyczyny?
Z góry dzięki!