Nieużywane auto - sprzedać czy zabezpieczyć?

25.11.13, 11:33
Poradźcie proszę, co zrobić?
Mieszkamy w UK, za dwa tygodnie wyjeżdżamy do kraju męża i wracamy pod koniec sierpnia. Mamy auto z 2002r. Autko jest świetne, nigdy nas nie zawiodło. Mamy do wyboru - sprzedać i po powrocie kupić nowe albo zabezpieczyć i zostawić na podjeździe u znajomego. Mam kupca na to auto, ale on chce dac za nie 500 funtów - wydaje mi się to mało (Honda accord sport 1.8). Zabranie auta ze sobą jest trochę bez sensu (ponad 3000km), poza tym kierownica nie po tej stronie...

Co radzicie? Sprzedać za te grosze czy zabezpieczyć? Jeśli zabezpieczyć, to jak? Tutaj rzadko temperatury schodzą poniżej zera.
    • vogon.jeltz Re: Nieużywane auto - sprzedać czy zabezpieczyć? 25.11.13, 12:15
      A nie możesz sporządzić z kimś umowy użyczenia (nie wiem jak to wygląda od strony prawnej w UK), żeby w czasie waszej nieobecności jeździł i pokrywał wszelkie koszty? Niejeżdżone będzie niszczeć, a jak macie kogoś zaufanego, to wyjdzie z obopólną korzyścią.
      • podkocem Re: Nieużywane auto - sprzedać czy zabezpieczyć? 25.11.13, 12:30
        Niestety, wszyscy albo mają swoje auta i nie potrzebują, albo nie mają... bo nie mają prawa jazdy - zaskakująco częste u mieszkanców Londynu.
        • misiaczek1281 Re: Nieużywane auto - sprzedać czy zabezpieczyć? 25.11.13, 12:51
          Jeśli masz niezawodne auto to nie sprzedawaj żeby zaraz znowu kupić ...kupno używanego auta to koszta(opłaty)i ryzyko bo kupując nie wiadomo na co trafisz a tu masz pewne sprawdzone niezawodne auto:)
          • loyezoo Re: Nieużywane auto - sprzedać czy zabezpieczyć? 25.11.13, 13:46
            misiaczek1281 napisał:

            > Jeśli masz niezawodne auto to nie sprzedawaj żeby zaraz znowu kupić ...kupn
            > o używanego auta to koszta(opłaty)i ryzyko bo kupując nie wiadomo na co trafisz
            > a tu masz pewne sprawdzone niezawodne auto:)


            Taa,tyle,że te auto, to jakaś tygodniowa wypłata (tudzież 2 tygodniowa przy najniższych zarobkach) więc to żadne koszty,a od stania 9 m-cy na 90% do wymiany będą gumy w zawieszeniu,bo sparcieją.Opony też tak sobie,jak auto nie będzie przestawiane.Polecam zdecydowanie sprzedać.
            • koza_oddam Re: Nieużywane auto - sprzedać czy zabezpieczyć? 01.12.13, 21:04
              loyezoo napisał:
              > Taa,tyle,że te auto, to jakaś tygodniowa wypłata (tudzież 2 tygodniowa przy naj
              > niższych zarobkach) więc to żadne koszty,a od stania 9 m-cy na 90% do wymiany b
              > ędą gumy w zawieszeniu,bo sparcieją.Opony też tak sobie,jak auto nie będzie prz
              > estawiane.Polecam zdecydowanie sprzedać.

              Bez przesady. Gumy szlag trafia po kilku latach, a nie kilku miesiącach. Opony też to zniosą o ile nie będzie stał na kapciach. Jeździć tym w zasadzie nikt nie będzie mógł, chyba że polisa OC dopuszcza innego kierowcę, ale zakładam że nie to tam polisa z opcją kilku kierowców odpowiednio drożej kosztuje. Jak jest gdzie zostawić to niech stoi, nie zmarnieje. Jak u znajomego, to poprosić żeby raz na dwa tygodnie uruchomił, przejechał się na podjeździe, zagrzał silnik i tyle. Nic się autu nie stanie.
              • loyezoo Re: Nieużywane auto - sprzedać czy zabezpieczyć? 08.12.13, 10:37
                Wierz mi albo nie,miałem auto,które stało prawie rok (niby trochę dłużej jak 9 m-cy)Po kilku tysiącach km. wszystkie gumy w zawieszeniu były do wymiany.
                Opony z kolei dostają w d..ę ponieważ są obciążone w jednym miejscu.Nie bez powodu np.motocykl na zimę stawia się na podstawkach lub (jak ktoś nie ma) przetacza się go co klika,kilkanaście dni.Pomijam fakt,że zazwyczaj jak auto stoi nie ruszane przez tyle czasu,to powietrze też zejdzie.
    • fuiio Re: Nieużywane auto - sprzedać czy zabezpieczyć? 26.11.13, 12:29
      Sprzedac ale w Polsce. Zabierzesz nim wiecej fantow niz samolotem, przyjedziesz przy nieduzych kosztach i wezmiesz lepsze pieniadze. Kierownice w Polsce jako chyba w jedynym kraju na swiecie przeklada cala masa henkow i marianow w kazdej stodole i po garazach i nie stanowi to problemu.
      • kontik_71 Re: Nieużywane auto - sprzedać czy zabezpieczyć? 26.11.13, 12:39
        Pojedz sobie do Ameryki Poludniowej to zmienisz zdanie o ilosci przerabianych aut. O jakosci tego przerobienia tez bedziesz inaczej myslal gdy przejedziesz sie np takwoka, gdzie deska rozdzielcza nadal jest po prawej a tylko pedaly i kierownica zostaly przeniesione na lewa strone.
    • galtomone Sprzedac w cholere 26.11.13, 13:14
      Po co ma stac i generowac koszty. ubezpieczneie trzeba placic, road tax trzeba placic, dla znajomego to klopot... na wartosci nie zyskuje.
      A dobre auto za male/srednie/duze pieniadze w UK kupuje sie w jeden dzien.
      Rynek zamkniety i nie duzy... kupic auto za niewielka kase od pierwszego wlasciciela z historia serwisowa to zaden klopot...
      Jak ktos go od was chce kupic to sie nie zastanawiaj, bo to zazzwyczaj zacyzna byc problem...
      Za rok sie okaze, ze nie dosc ze nikt nie chce kupic, to jeszcze trzeba placic za to zeby zlom zechal wziac.
      Wrocice to kupicie sobie inne.. ilez mozna tym samym jezdzic? ;-) NUDA!
      • podkocem Re: Sprzedac w cholere 29.11.13, 16:46
        Nie trzeba płacić ani ubezpieczenia ani road tax jesli oficjalnie "zdejmie się" auto z drogi - SORN
        • galtomone Re: Sprzedac w cholere 01.12.13, 07:41
          Ale po cholere trzymac auto... skoro w UK fajnych samochodow jest na peczki????
          A jesli jestescie przywiazani do tego auta (choc za boga nie wiem dlaczego), to tak zrobcie.. tyle ze to po prostu bez sensu.

          AQ juz trzymanie u kogos na podjezdzie auta, ktore bedzie wyrejestrowane... zeby nawet w razie awarii (innego) nie dalo sie skorzystac...

          Ja bym sprzedal.
          • podkocem Re: Sprzedac w cholere 02.12.13, 14:43
            Ten ktoś nie posiada prawa jazdy wię i tak by nie skorzystał :)
    • jamesonwhiskey Re: Nieużywane auto - sprzedać czy zabezpieczyć? 29.11.13, 17:56
      no ja mam takiego parcha , ktorego uzywam moze z 3 miesiace w roku , poza tym stoi
      i tak juz z 3 lata
      jak nie uzywam to przepalam z raz na miesiac albo dwa i tyle
      moim zdaniem nie warto sprzedawac za grosze
    • archonix Re: Nieużywane auto - sprzedać czy zabezpieczyć? 08.12.13, 01:36
      Zabrac ze soba. Sprzedac w Pl. W pl sprzedasz za 1000 funtow, w sam raz wyjdzie podroz za free. albo jechac autem do pl. Z kierownica da sie jezdzic, nie ma tak zle.
      • galtomone Jasne 08.12.13, 09:21
        A auto do PL przetransportuje sie za zero zlotych.

        Lot 1,5h vs ok 24h jazdy autem - sama przyjemnosc dla wiekszosci.
        Poza tym nie sadze aby w PL tak prosto bylo sprzedac anglika za wieksza kase - wiem bo sprzedawalem swoja Avensis.

        Najsensowniej bawic sie na czesci ale dla autorki watku to nie w chodzi w gre (I to pod warunkiem, ze marka popularna).
        • podkocem Re: Jasne 14.12.13, 20:30
          nie jedziemy do PL tylko di Hiszpanii - 3000km. Moim zdaniem jazda autem tyle km mija sie z celem, zwlaszcza ze na miejscu beda 3 samochody i motor... oraz brak miejsc parkingowych.
      • dyktator_bolandy Re: Nieużywane auto - sprzedać czy zabezpieczyć? 08.12.13, 20:34
        nie PL, tylko "kraj męża". Pewnie jakiś ciapaty.
Pełna wersja