wicekpl 30.11.13, 09:44 Niezły interes można zrobić na syrenkach- za 8 tysiaków poszła-cena jak za Jaguara na rynku angielskim :-) Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jarod17 Re: Syrenka w "Fanach czterech kółek" :-) 01.12.13, 00:02 Tia i została sprzedana jedynej w tym kraju zainteresowanej osobie, która ma muzeum... Druga by się już nie sprzedała... Link Zgłoś
loyezoo Re: Syrenka w "Fanach czterech kółek" :-) 01.12.13, 08:27 Lubie ten program ale...No właśnie.Parę tygodni temu poznałem człowieka,który w tym programie naprawiał auta.Niestety to co oglądamy w tv to fikcja.Edd nie za bardzo ma pojęcie o mechanice.Ręce brudzą mu specjalnie do programu.Kolejna sprawa,to zarabianie na autach.Ponoć nie zarabiają na żadnym,a finanse pokazane w programie to niestety również fikcja.Cóż,z Grillsem było podobnie.Niby przetrwać miał w puszczy/pustyni/lesie etc. a okazało się,że sypia wraz z ekipa filmową w 5* hotelach.Tv to papka.Niestety. Link Zgłoś
jamesonwhiskey Re: Syrenka w "Fanach czterech kółek" :-) 01.12.13, 16:07 jakis polaczek od zamiatania garazu? co prawda przy syrenie sie zagubil ale juz przy rangu czy lotusie to sie jednak jakby troche znal to jest tv szol wiec nie musi odkrecac kazdej srubki osobiscie co do kasy i zarabiania na porszaku za tysiac paunds to jednak chyba zarobili Link Zgłoś
wsk175 Re: Syrenka w "Fanach czterech kółek" :-) 01.12.13, 16:46 Skoro miała trafić/trafiła do muzeum to po kiego uja wstawiali alternator i przerabiali całą instalację elektryczną ? I co to za brednie były z wyjmowaniem foteli aby sie dostać na tylną kanapę? Link Zgłoś
koza_oddam Re: Syrenka w "Fanach czterech kółek" :-) 01.12.13, 21:07 Gdybyś nieco powertował sieć, a nie słuchał znajomego co ma znajomego co widział, to byś wiedział co pan Edd China porabia na co dzień, jakie i za co ma nagrody, oraz dowiedziałbyś się, kto do Top Gear robi te wynalazki typu auta sklejone dachami do wyścigów - bo chyba nie sądzisz że robią to prezenterzy z w/w programu. Link Zgłoś
loyezoo Re: Syrenka w "Fanach czterech kółek" :-) 02.12.13, 18:37 koza_oddam napisał: > Gdybyś nieco powertował sieć, a nie słuchał znajomego co ma znajomego co widzia > ł, to byś wiedział co pan Edd China porabia na co dzień, jakie i za co ma nagro > dy, oraz dowiedziałbyś się, kto do Top Gear robi te wynalazki typu auta sklejon > e dachami do wyścigów - bo chyba nie sądzisz że robią to prezenterzy z w/w prog > ramu. Gdybyś czytał ze zrozumieniem,to byś nie pisał o znajomych,znajomych.Klient im robił samochody (a nie sprzątał garaż jak ktoś wspomniał)Jest znany ale w branży, a nie tv.Przygotowywał również auta do wyścigów i rajdów.Buduje repliki.Poznałem go osobiście i kilka dni u niego mieszkałem.Widziałem jego warsztat, więc o czym bredzisz?To,że Edziu coś tam budował dla Top Gear i jest inżynierem,nie oznacza,że robi to w programie.(może obecnie) Pewnie,że prezenterzy nie robią sami aut ale w akurat tym programie,wszystko na to wskazywało (łącznie z zarabianiem na samochodzie,jednak sporo rzeczy kupowanych czy zainwestowanych "umykało" prowadzącym) P/S żeby było śmieszniej,zna się z Clarksonem i to chyba dość dobrze (wnioskuję ze zdjęć) Link Zgłoś
dr.hayd Re: Syrenka w "Fanach czterech kółek" :-) 10.12.13, 20:19 Obejrzałem sobie na youtube i nie rozumiem kilku kwestii: Dlaczego Anglików tak dziwią hamulce bębnowe? Mechanik, który regeneruje szczęki hamulcowe mówi, że nigdy takich nie widział? Przecież nawet dzisiaj jeżdżą samochody które mają takie szczęki. Dlaczego Anglików dziwią 3 cewki zapłonowe? Przecież takie rozwiązanie, tj. oddzielna cewka dla każdego cylindra jest dzisiaj często stosowane, np. przez Renault. Były Syreny w kolorze czerwonym? Bo ja pamiętam takie szare w różnych odcieniach: szare w odcieniu kawa z mlekiem, szare w odcieniu błękitnym, rzadziej białe. A jak się spotkało taką żółtą jak w programie to była najładniejsza wersja kolorystyczna w jakiej widywało się Syreny. Innych kolorów nie pamiętam., tylko te 4. Czerwonej nie widziałem nigdy. Biało-czerwonej tym bardziej. Dziwi mnie też jedno rozwiązanie zastosowane w Syrenie - to jedyny znany mi samochód z "+" na masę. Dlaczego nasi konstruktorzy zrobili instalację elektryczną inaczej niż reszta konstruktorów? A może + na masę był powszechnym rozwiązaniem w latach 50? Link Zgłoś
who_cares Re: Syrenka w "Fanach czterech kółek" :-) 11.12.13, 09:39 Jakiś idiotyzm. Rozwiązania z Syreny nie różnią się zbytnio od dowolnego samochodu z lat 50-tych o przedwojennych nie wspomnę. Plus na masie to też było rozwiązanie spotykane często w tamtych czasach. W dodatku na upartego dałoby się tak przerobić współczesny alternator żeby dawał plus na masę. Link Zgłoś
simr1979 Re: Syrenka w "Fanach czterech kółek" :-) 11.12.13, 13:10 dr.hayd napisał: > Dlaczego Anglików dziwią 3 cewki zapłonowe? Bo nigdy nie słyszeli o samochodach 2-suwowych? > Były Syreny w kolorze czerwonym? (...) Czerwonej nie widziałem nigdy. Biało-czerwonej tym bardziej. Były. W mojej rodzinie przez 8 lat była właśnie czerwona z kremowym dachem. Ale rzeczywiście to była chyba jedyna seria w tym kolorze w całej historii Syreny - przejściówka między 101 a 102. Link Zgłoś
who_cares Re: Syrenka w "Fanach czterech kółek" :-) 11.12.13, 13:48 > > Dlaczego Anglików dziwią 3 cewki zapłonowe? > Bo nigdy nie słyszeli o samochodach 2-suwowych? Eeee tam a Saaby to pies ? Nawet Clarkson w którymś odcinku ujeżdżał takowego z kierą po prawej stronie i uprzedzał przed hamowaniem silnikiem :) Link Zgłoś
koza_oddam Re: Syrenka w "Fanach czterech kółek" :-) 11.12.13, 13:59 Jeśli już, to Mey. I był to bardzo, bardzo egzotyczny samochód. Do UK zabroniono importować 2-takty na początku lat 70-tych, więc jest ich tam bardzo mało - w tym kilka Wartburgów. Do dziś na chodzie, nawet na zloty do Eisenach jeżdżą. Ale to bardzo wąska grupa hobbystów, tam nie było jak u nas że wszelkiej maści prl-oskie auta jeździły do końca lat 90-tych powszechnie. Dla nich to wynalazki, tak jak dla nas ich auta z tamtych lat, marki kompletnie u nas nie znane. Co do kolorów Syreny, to ojciec miał żółta 105l, ale potem ją pomalował na czerwono i w zasadzie taką tylko pamiętam. Kolor był modny i sporo skarpet wtedy jeździło na czerwono. Ale przecież w programie mówili wyraźnie, że nie malują jej na fabrykę, a w nasze barwy narodowe. Malowanie nie miało wyglądać na fabryczne. Facetowi w warsztacie od szczęk szczęka opadła, bo o ile szczęki widuje, to pewnie takich dużych nie - pamiętaj, że skarpeta ma koła 15 i odpowiednio duże bębny, gdzie większość aut wykorzystujących system bębnowy na tylnej lub obu osiach ma koła 13, a więc i szczęki odpowiednio mniejsze i węższe. W Wartburgu na przykład takie szczęki odziedziczone po modelach z lat 60-tych były do 1974 na obu osiach - wprowadzili model 353 z kołami 13, ale zostawili bębny z modeli poprzednich gdzie były 15, co czyniło ten układ bardzo sprawnym wbrew pozorom. Jednak nawet w DDR w 1974 zaczęli stosować tarcze z przodu, a tyłu szczęki małe i wąskie - jak w większości aut. Do końca szczęki miały chyba tylko skarpety i maluchy na obu osiach. Link Zgłoś
dr.hayd Re: Syrenka w "Fanach czterech kółek" :-) 11.12.13, 14:02 simr1979 napisał: > dr.hayd napisał: > > > Dlaczego Anglików dziwią 3 cewki zapłonowe? > > Bo nigdy nie słyszeli o samochodach 2-suwowych? Ale ja we współczesnym 4-suwowym Renault widziałem 4 cewki. To był chyba silnik 1,2 16V. > > Były Syreny w kolorze czerwonym? (...) Czerwonej nie widziałem nigdy. Bia > ło-czerwonej tym bardziej. > > Były. W mojej rodzinie przez 8 lat była właśnie czerwona z kremowym dachem. > Ale rzeczywiście to była chyba jedyna seria w tym kolorze w całej historii Syre > ny - przejściówka między 101 a 102. No właśnie, a oni restaurowali 105L. Ostatni rocznik, bo w 1983 zakończono produkcję. Link Zgłoś