szymi_mispanda
03.12.13, 05:29
..kupiłem nowe opony - na tyl, przod sa OK
no i dalem więcej kasy specjalnie żeby mieć jakość
opony miszelin pylot super sport w specyfikacji 265/35/19 Y
nowe
po zalozeniu, wyważeniu kol jeszcze raz jest tak:
- bucza jakby to były zimowki
- przy wylaczonej kontroli trakcji jak się wdepnie to tyl chodzi na boki gorzej 10 razy niż na starych dwuletnich Continental
- przy wlaczonej trakcji i wdepnięciu jaky swiszcza jakby przyczepność zrywaly (wcześniej tak nie było)
ale najgorsze to wczoraj samochod zaczal jechać jakby z lewej strony było kolo kwadratowe
zajezdzam na serwis podnosza go przy mnie, gość zakrecil kolem no i jest ku... - albo siatka peknieta albo guma wybrzuszona
w oponach co maja 1 tydzień
nie było zadnego zahaczania, najezdzania na krawężniki itp. bzdur
dziś jade odebrać samochod z wymienionymi + przednie tez będą wymienione gratis w ramach przeprosin (tylko będą 245/30)
ciekawe co będzie - jak dalej będą buczeć to je oddam i conti kupie albo jokohama - do tej pory zadnych problemów nigdy
miszle - francuska ku... solidność, pewnie w olsztynie zrobione hehe
ciekawe co by było w polszy - ktoś da 3-4 kafle za opone, nawet bez wybrzuszenia mu się zle jeździ i pewnie mu powiedzą "placz i jezdzij baranie"