Nokia wchodzi na nowe rynki - Here Maps w Hondzie

04.12.13, 09:07
www.wpcentral.com/2014-honda-civic-hondalink-here-maps-data
Zapowiada sie to ciekawie. Ciekawe czy Garmin i TomTom zaczynaja sie pocic? :-) (oni to sie juz poca chyba od 2006/07 jak sie iPhone nr 1 pojawil na rynku a chwile potem nawigacje i smartfony....)
    • buraque Re: Nokia wchodzi na nowe rynki - Here Maps w Hon 04.12.13, 10:03
      niepotrzebnie się podniecasz, w nawigacji bardzo ważne są aktualizacje, jak myślisz ile aktualizacji otrzyma taki pakiet?

      zobacz sobie na wbudowane navi w starych samochodach, strach tego używać

      ps. nokia ma najlepszą nawigację, ale samochód to nie telefon, nie kupuje się go na 2 lata
      • nazimno Kupowanie samochodu z wbudowana nawigacja jest 04.12.13, 10:06
        dowodem braku rozeznania, zeby nie powiedziec dosadniej - glupoty.

        • buraque Re: Kupowanie samochodu z wbudowana nawigacja jes 04.12.13, 11:10
          nazimno napisał:

          > dowodem braku rozeznania, zeby nie powiedziec dosadniej - glupoty.

          nie psuj galtomowi zabawy, jeszcze się chłop załamie
      • des4 Re: Nokia wchodzi na nowe rynki - Here Maps w Hon 04.12.13, 10:09
        kupując cr-v na wiosnę, zamówiłem montaż panela z nawigacyjnego z AM i możliwością samodzielnej aktualizacji map i instalowania przez USB, koszt ok. 1000 zł w porównaniu z 2500 zl przy "fabrycznej" nawigacji Hondy
        • buraque Re: Nokia wchodzi na nowe rynki - Here Maps w Hon 04.12.13, 11:10
          des4 napisał:

          > kupując cr-v na wiosnę, zamówiłem montaż panela z nawigacyjnego z AM i możliwoś
          > cią samodzielnej aktualizacji map i instalowania przez USB, koszt ok. 1000 zł w
          > porównaniu z 2500 zl przy "fabrycznej" nawigacji Hondy

          no dobra, ale powiedz mi po co ci to? kupujesz za 500 zł Nokię N8 z aktualnymi mapami i aktualizacjami i masz to samo
          • kontik_71 Re: Nokia wchodzi na nowe rynki - Here Maps w Hon 04.12.13, 11:21
            A chocby dlatego. ze czesto nawigacja jest w pakecie z innymi funkcjami. I nawet jesli sie jej nie chce i nie uzywa to i tak jest.
            • des4 Re: Nokia wchodzi na nowe rynki - Here Maps w Hon 04.12.13, 11:31
              dokładnie, nie wspominając o tym, że wyświetlacz jest zwykle większy niż ten w telefonie :)

              gdybym miał zapłacić 3x tyle za montowany fabrycznie panel, byłoby mi szkoda, tu miałem oryginalny panel montowany u dealera, za względnie nieduże pieniądze

              z AM też rzadko korzystam, wgrałem sobie IGo :)
          • des4 Re: Nokia wchodzi na nowe rynki - Here Maps w Hon 04.12.13, 11:29
            aby mieć nawigację, do której wgram sobie wybrany prze siebie program i wybrane przez siebie aktualizacje, oprócz tego panel obsługuje też sprzęt grający i parę innych funkcji

            no i dlaczego mam specjalnie kupować nokię skoro mam swój telefon, z którego jestem zadowolony?
            • buraque Re: Nokia wchodzi na nowe rynki - Here Maps w Hon 04.12.13, 11:39
              des4 napisał:

              > no i dlaczego mam specjalnie kupować nokię skoro mam swój telefon, z którego je
              > stem zadowolony?

              ta nokia to przykład, teraz każdy co lepszy telefon ma nawigację, więc można go do tego celu wykorzystać, montowanie zatem specjalnych urządzeń w samochodzie jest nonsensem

              ja mam akurat Nokię 808 i używam jej w aucie do nawigacji i czasami do rejestracji trasy (obraz, dźwięk i rzut mapy), jakie jeszcze opcje są potrzebne w panelu?
              • des4 Re: Nokia wchodzi na nowe rynki - Here Maps w Hon 04.12.13, 11:44
                zgodnie z ta logiką każda nawigacja, która nie jest w telefonie, jest nonsensem :)

                jeszcze raz więc się pytam, po co mam kupować telefon specjalnie do celów nawigacyjnych, skoro wygodniej korzysta mi się z tradycyjnej nawigacji, nie wspominając o tym, że panel jest wielofunkcyjny, pozbywam się ładowarek, kabelków i uchwytów na szybie zasłaniających widoczność, wycisza mi się muzyka w czasie komunikatów głosowych itp itd...

                no i używam tego programu który mi pasuje :)
                • buraque Re: Nokia wchodzi na nowe rynki - Here Maps w Hon 04.12.13, 11:51
                  des4 napisał:

                  > jeszcze raz więc się pytam, po co mam kupować telefon specjalnie do celów nawig
                  > acyjnych, skoro wygodniej korzysta mi się z tradycyjnej nawigacji, nie wspomina
                  > jąc o tym, że panel jest wielofunkcyjny, pozbywam się ładowarek, kabelków i uch
                  > wytów na szybie zasłaniających widoczność, wycisza mi się muzyka w czasie komun
                  > ikatów głosowych itp itd...

                  Ok, ale jest jedno małe miki, powiedzmy, że kupiłeś panel z jakimiśtam mapami - po czasie może się okazać, że nie ma nowych aktualizacji, ani możliwośc wgrania nowej wersji czy nawet innego programu, będziesz zatem musiał kupić nowy panel - jest sens?

                  Tego typu urządzenia są spoko jeśli można nimi zarządzać zaawansowanymi ustawieniami samochodu, sęk w tym, że tego typu bajery mają tylko najdroższe auta - inni muszą sobie radzić za pomocą równych VAG COmmanderów czy VCSD lub innych programów jeśli tylko chce coś zmienić w nastawach auta, lwia jednak część użytkowników nie wie nawet, że jest taka możliwość, bo producent takich informacji nie udostępnia. To tak na marginesie.
                  • kontik_71 Re: Nokia wchodzi na nowe rynki - Here Maps w Hon 04.12.13, 11:54
                    Wystarczy, ze ktos chc emiec kamere cofania i automatycznie staje sie posiadaczem nawigacji i to w 99% bezuzytecznej, drogiej, dedykowanej dla konkretnej marki. Taki panel jaki opisuje des4 ma przynajmniej ta dobra strone, ze przez pewien czas daje wieksze mozliwosci niz standartowe nawigacje samochodowe.
                    • buraque Re: Nokia wchodzi na nowe rynki - Here Maps w Hon 04.12.13, 12:01
                      kontik_71 napisał:

                      > Wystarczy, ze ktos chc emiec kamere cofania i automatycznie staje sie posiadacz
                      > em nawigacji i to w 99% bezuzytecznej, drogiej, dedykowanej dla konkretnej mark
                      > i. Taki panel jaki opisuje des4 ma przynajmniej ta dobra strone, ze przez pewie
                      > n czas daje wieksze mozliwosci niz standartowe nawigacje samochodowe.

                      z naciskiem na "pewien czas" bo potem musisz kupić następny
                      • kontik_71 Re: Nokia wchodzi na nowe rynki - Here Maps w Hon 04.12.13, 12:08
                        To moze byc problemem jesli kupujezs auto na najbliszsze 15 lat a nie np 5
                      • des4 Re: Nokia wchodzi na nowe rynki - Here Maps w Hon 04.12.13, 12:15
                        jaki "następny"? pane to tylko ekran i bebechy, soft to zupełnie co innego
                        • gzesiolek Re: Nokia wchodzi na nowe rynki - Here Maps w Hon 04.12.13, 12:54
                          Chodzi o to ze przy obecnym rozwoju sprzetu i zaniku optymalizacji wszelaki nowy soft przestaje dzialac lub dziala fatalnie na sprzecie starszym niz 5lat... ;)
                          • kontik_71 Re: Nokia wchodzi na nowe rynki - Here Maps w Hon 04.12.13, 13:20
                            Z zalozenia za 5 lat to auto bedzie mialo nowego wlasciciela wiec pierwszy wlasciciel nie bedzie mial klopotu z softem. To jest wlasnie bonus za kupno nowego auta.
                  • des4 Re: Nokia wchodzi na nowe rynki - Here Maps w Hon 04.12.13, 12:14
                    czytaj dokładnie, jest tam zainstalowana AM, mogę sobie tam też wgrać przez USB jakikolwiek inny program, z aktualizacjami nie ma więc problemu....
              • rraaddeekk Re: Nokia wchodzi na nowe rynki - Here Maps w Hon 01.02.14, 19:23
                i tak musisz mieć 2 telefony, aby z 1 rozmawiać w samochodzie.
                Krew może zalać, gdy ktoś Ci zadzwoni, chwilę przed miejscem, gdzie masz skręcać niebawem w prawo... tylko w którą przecznicę (?)
                Dodatkowo jeśli telefon jest sparowany z BT, to nie posłuchasz radia, tylko głos navi działa przez car-audio, a jak rozparujesz to podczas połączenia jak użyć zestawu głośnomówiącego?
                Przerabiałem navi w telefonie i niestety nie jest to rozwiązanie przyjazne.
                Może się przydać sporadycznie w sytuacjach awaryjnych i to najlepiej, aby wtedy pasażer użył navi w swoim telefonie bez parowania z zestawem car-audio.
        • mi44 Re: Nokia wchodzi na nowe rynki - Here Maps w Hon 01.02.14, 17:08
          des mógłbyś powiedzieć dwa słowa więcej o tym panelu nawigacyjnym?Zamówiłem własnie crv i nie ukrywam,że takie rozwiązanie jak u Ciebie bardzo by mnie interesowało.z góry dzięki
    • kontik_71 Re: Nokia wchodzi na nowe rynki - Here Maps w Hon 04.12.13, 10:06
      Wcale bym sie nie zdziwil gdybysmy niedlugo uslyszeli o innych markach, ktore zaczynaja wspolprace z Garminem i TomTomem... Pytanie jest, jak daleko to zajdzie i czy gubiac telefon, unieruchomimy sobie auto :)

      W ogole ostatnio reklamy aut zaczynaja sie skupiac na wielkosci wyswietlacza i aplikacjach a auto zaczyna byc traktowane jako obudowa do systemu komputerowego.
      • galtomone Re: Nokia wchodzi na nowe rynki - Here Maps w Hon 04.12.13, 10:38
        Niestety...

        Dla producentow to idealna sytuacja, bo sami tego chcemy, zeby elektroniki bylo coraz wiecej.
        Zrobienie trwalej mechaniki nie jest problemem (*w wiekszosci wypadkow). Zatem do tej pory najwiekszym klopotem byl kompromis... zeby atu sie nie psulo w czasie gwarancji ale tez nie bylo zbyt trwale...

        Teraz nie dosc, ze awarie mozna spokojnie zaszyc i zaplanowac w elektronice to jeszcze samodzielnie rozwiazujemy problem producentow z nieautoryzowanymi stacjami obslugi.
        Za 5 lat najbardziej prozaiczne czynnosci (wymiana klockow czy oleju) beda wymagaly polaczenia z siecia komputerowa producenta.

        Wlasnymi rekami krecimy bat na swoje tylki.

        Pytanie jaki jest dlugofaloway plan?

        Bo z jednej strony auta (nowe) specjalnie nie tanieja.... I w zasadzie i u nas i na zachodzie cylk wymiany auta na nowe co 5 lat zaczyna byc powazniejszym obciazeniem... a na pewnoe nie jest latwiej niz bylo (szczegolnie na zachodzie gdzie [generalnie] spoleczenstwa biednieja).
        Co oznacza, ze nasze auto bedzie coraz trudniej sprzedac i trudniej odzyskac jakakolwiek kase.

        Ci ktorych nie stac, nie kupia uzywanego, ktorego "strojenie elektroniki: kosztuje wg cen z ASO majatek, a jednoczesnie rozwija sie komunikacja publiczna...

        To kto bedzie nadal kupowal nowe w takiej (lub wiekszej) ilosci jak dzis za 10 - 15 lat...?
        • nazimno ... i stad popularnosc tanich marek... 04.12.13, 10:56
          ...(Dacia)... kupic, pouzywac, zezlomowac.
          Liczy sie wylacznie wlasciwisc "transportowania" z A->>>B za najnizsze pieniadze.
          Wielu klientow wlasnie tak zmodyfikowalo swoje wymagania.
          To czesto drugi samochod w rodzinie, cos podobnego do butow na pluche (kaloszy).

          (co nie znaczy, ze ja tak sadze, bo to tylko obserwacja zjawiska)
          • rraaddeekk Re: ... i stad popularnosc tanich marek... 01.02.14, 19:29
            Coś w tym jest.
            Znajomy kupił właśnie dacię, jako czwarte auto w rodzinie... wyłącznie na ryby potrzebował taniego 4x4.
            Na stałe w nim ma cały bagażnik zapakowany sprzętem wędkarskim, a samochodu nie mył od nowości już kilka miesięcy ;-)
        • kontik_71 Re: Nokia wchodzi na nowe rynki - Here Maps w Hon 04.12.13, 11:30
          Cos mi sie widzi, ze nie ma czegos takiego jak dlugofalowy plan. Branza samochodowa ma, moim zdaniem, jeden zasadniczy problem. Nie moze sie spakowac i wyniesc do Azji aby tam klepac tanie auta i sprzedawac je w Europie i Ameryce. Nie pozwalaja jej na to politycy, ktorzy nie maja ochoty na tlumaczenie sie z utraty setek tysiecy miejsc pracy. Dlatego wlasnie auta nie tanieja a jednoczesnie próbuje sie przeksztalcic je w "jednorazowki", co sie nie uda przy obecnych cenach.
          • galtomone To zaden plan 04.12.13, 11:45
            No bo pomysl jest idiotyczny.

            Zakładamy, ze koncerny samochodowe sie jednak wynosza i prdukuja taniej (nie tanio - bo akcjonariusze chca miec zyski!) auta.
            Tu jak sam napisales zwalaniamy ludzi w pizdu... z fabryk, firm ktore z fabrykami wspolpracuja - gospodarka leci na leb na szyje, bo Pansto musi sie tymi ludzmi zajac... w efekcie najprawdopodobniej trzeba bpodniesc podatki, by ci co jeszcze pracuja utrzymywali tych co juz aut nie produkuja....

            Kto zatem bedzie kupowal te tansze auta z Azji???

            Prawda jest taka, ze kapitalizm w obecnej formie sie nie sprawdza, bo tzw. grupa wlascicieli/befeficjentow systemu zatracila umiar...

            Teraz robi sie pieniadze dla pieniedze - jaka roznice robi w codziennym zyciu czy zarabiasz dziennie 5 milionow czy 10 razy tyle... To nie sa pieniadze, ktore da sie wydac... mozna nimi robic tylko nowe zapisy na bankowych kontak ale tak naprawde bez pozytku dla nikogo.
            • kontik_71 Re: To zaden plan 04.12.13, 11:51
              Masz racje, ale smiem watpic w to, ze szefowie koncernow samochodowych martwia sie o bezrobocie. Niestety, wiekszosc CEO suzych firma na horyzont czasowy ok 5 lat. W ciagu tego czasu firma ma dobrze wygladac na gieldzie a co potem to juz nie ich problem bo najpewniej beda juz gdzie indziej. To jest choroba, ktora opanowala prawie kazdy wielki koncern i jesli to sie nie zmieni to dupa. Niestety za malo jest takich ludzi jak Buffett :/
              • galtomone Re: To zaden plan 04.12.13, 11:53
                Buffet to dla mnie zadna wyrocznia i wzor.
                Reanimuje i probuje reformowac system, ktorego zmienic i odratowac sie nie ma, bo sam w swoich pdstawach wymusza takie podejscia i zachowania, ktore widzisz u wspomnianych menadzrow, prezesow, itd...
                • kontik_71 Re: To zaden plan 04.12.13, 11:57
                  Z pewnoscia Buffet nie jest idealem, ale gdyby wiekosc tzw "elit" choc troche kierowala sie jego zasadami pt "inwestuje tylko w to co rozumiem" a nie "manager nie musi sie znac na tym czym kieruje" to caly system bylby latwiejszy do strawienia.
                  • galtomone Patrz... 04.12.13, 12:01
                    ...post nizej - Buffet i nawet co napisales nie jest zadna odpowiedzia i rozwiazaniem problemow.
                    To tylko przedluzy agonie tego co mamy.
                    • kontik_71 Re: Patrz... 04.12.13, 12:09
                      Tu sie nie zgodze.. gdyby podstawa tego co mamy byla inna, bardziej wlasnie a'la Buffet, to mielibysmy calkiem inna sytuacje.
          • galtomone Jacque Fresco ma racje - szkoda tylko.... 04.12.13, 11:51
            ...ze taka zmiana wymaga rewolucji.
            A sama rewolucja przeczy zakladanym ideom bo nie da sie budowac trwalego ladu na czyjejs krzywdzie... predzej czy pozniej bowiem ta krzywda wraca i kopie w tylek.

            Ale same idee i tok rozumowania tego Pana, do mnie przemawiaja.
            Podobnie zreszta jak to co moiwl nie tak dawno w wywiadzie Russel Brand.
            pl.wikipedia.org/wiki/Projekt_Venus
            Obecny system sie skonczyl - pytanie co i jak go zastapi?

            Wydaje mi sie tylko, ze im dluzej "elity" rzadzace swiatem beda czekac, tym zmiana bedzie gwatlowniejsza, bolesniejsza (dla wszystkich) i nie koniecznie na lepsze (jesli np. do glosu na swiecie dojdzie radyklany islam, czy inne radykalne idee).
            • galtomone Ogladaj - "Future my love" 04.12.13, 12:03
              www.futuremylove.com/forward
            • nazimno Co do tych "elit". 04.12.13, 12:20
              Te tzw. "elity" wykorzystuja dwie warstwy jednego kompleksu.

              Kompleks ten posiada bardzo silne powiazania pomiedzy warstwa polityczna i warstwa
              uzytkowa, ktora jest szeroko pojeta sfera gospodarcza.

              Warstwa uzytkowa dostarcza mechanizmow napedzajacych obrot finansowy przynoszacy warstwie politycznej dochody poprzez system finansowo-podatkowy (nie tylko).

              Z kolei warstwa polityczna pasozytuje na tym ukladzie zapewniajac warstwie uzytkowej
              taka konstrukcje systemu prawnego, jaka jest aktualnie pozadana wg oczekiwan
              warstwy uzytkowej.

              Spoleczenstwo jest tylko o tyle uwzgledniane, o ile jest w tym systemie
              uzyteczne w sensie obrotu finansowego.

              Dzialanie w sferze politycznej jest czesto legitymacja do przechodzenia
              do sfery uzytkowej.

              W takim systemie jest bardzo istotne usytuowanie mediow, poniewaz to one
              praktycznie gwarantuja, ze "masy" beda glosowac / wybierac zgodnie z oczekiwaniami.

              W sumie caly ten system dziala na zasadzie zalozenia o jego
              manipulowalnosci / sterownosci, a masom wmawia sie zasady demokracji,
              ktore sa czesto przez rzady lamane, choc spoleczenstwa w te demokracje wierza.

              Gdy cos silnie zakloci rownowage, wybuchaja wojny albo domowe, albo miedzy panstwami.

              Nie nalezy sie spodziewac, ze ktos wymysli cos nowego w tej materii.
              Ludzie lubia zyc zludzeniami.












Pełna wersja