Czemu w połowie ogłoszeń...?

05.12.13, 09:38
Sprzedający deklarują, że w sprzedawanym samochodzie właśnie ostatnio wymienili: pasek rozrządu, płyny, filtry, opony, akumulator (niepotrzebne skreślić). Działalność charytatywna? Tydzień dobroci dla kupujących?
    • dex_pl Re: Czemu w połowie ogłoszeń...? 05.12.13, 09:55
      Bo wymienili - kupili 10-letnie koła i opony na szrocie - a alufelgi, które sprzedają obok :D

      płyny, filtry itp - liczą, że i tak nikt tego nie sprawdzi, więc tak piszą. A faktura za rozrząd się zagubiła (albo pies zjadł :D)
    • bimota Re: Czemu w połowie ogłoszeń...? 05.12.13, 11:10
      A ROZUMIESZ SLOWO "OSTATNIO" ? UCZCIWIE CI PISZA, ZE POZOSTALE RZECZY MOGA WYMAGAC WKROTCE WYMIANY, A TY MARUDZISZ...

      A JA JAK SPRZEDAWALEM MIALEM POWYMIENIANE PRAWIE WSZYSTKO I PRZEZ KOLEJNE 30000 KUPUJACY MIAL SPOKOJ...
    • nieznajacy_sie Re: Czemu w połowie ogłoszeń...? 05.12.13, 11:47
      Może dlatego, że jak już ktoś napisał nikt tego nie sprawdzi?
      Sam wymieniałem rozrząd w swoim aucie ok. 15 kkm temu (w ASO) - czyli do następnej wymiany zostało teraz jakieś 140 kkm. Napisałem o tym w ogłoszeniu i pomimo, że auto krajowe (jestem 2 właścicielem), cena średnia ofertowa jak na razie zero odzewu.
      W sumie napisałem, żeby potencjalny kupujący wiedział, że auto jest na bieżąco serwisowane a nie tylko jeżdżone.
      • poohdell Re: Czemu w połowie ogłoszeń...? 05.12.13, 11:56
        Ja po prostu zbieram wszystkie faktury z napraw. Co za problem. Jest dowód dla kupującego.
        • mrwebsky Re: Czemu w połowie ogłoszeń...? 11.12.13, 21:44
          Nic ci to nie pomoże. Cieć przyczepi się do rysy na kluczyku.
      • bimota Re: Czemu w połowie ogłoszeń...? 05.12.13, 14:39
        OCZEKIWALES, ZE WYMIANA ROZZADU ZA 200 ZL SPOWODUJE LAWINE KLIENTOW ?

        A FAKTURE MOGE SOBIE SAM WYPISAC DOWOLNA...
        • poohdell Re: Czemu w połowie ogłoszeń...? 05.12.13, 15:50
          Nie, ale pokazując fakturę z datą wymiany rozrządu ktoś wie, kiedy faktycznie był wymieniony. To chyba jakiś plus jest, nie?
        • gelati Niemoto... 05.12.13, 19:10

          ... dlaczego drzesz morde wielkimi literami?
        • nieznajacy_sie Re: Czemu w połowie ogłoszeń...? 06.12.13, 09:01
          Nie wiem jakie auto masz, że rozrząd potrafisz wymienić za 200 zł i szczerze powiedziawszy nie wiem czy chcę takie mieć. Nie bierz tego do siebie, ale jeśli zakładasz, że wszyscy kombinują na lewo i prawo (zwłaszcza gdy sprzedaje właściciel auta) to sam musisz być niezłym kombinatorem.
          Ja mogę powiedzieć wszystko co mojemu autu dolega - z takiej dziwnej przyczyny, że uważam, że nowy właściciel ma prawo wiedzieć na co powinien zwrócić uwagę.
          I na koniec nie oczekiwałem, że ten wpis spowoduje lawinę klientów, oczekiwałem, że będą dzwonić osoby zainteresowane zakupem a nie ludzie chcący kupić dobre auto w cenie złomu.
          • bimota Re: Czemu w połowie ogłoszeń...? 06.12.13, 14:09
            GADASZ OD RZECZY...
    • polokokt Re: Czemu w połowie ogłoszeń...? 05.12.13, 12:13
      bo treść ogłoszenia, musi zawierać to co większość szukających chce przeczytać. Czyli że trafili na idealną okazję
      Pewnie 85% szukajacych nowego auta chce kupić najtanszy egzemplarz na rynku po pełnym serwisie (który stanowi 20- czy 25% wartości auta), bo już nie mają kasy przewidzianej, aby po kupnie 10-cio letniego auta włożyć 1,5 - 2,5k PLN w uczciwy,pozakupowy serwis auta.

      • loyezoo Re: Czemu w połowie ogłoszeń...? 11.12.13, 21:55
        Ostatnio sprzedawane przeze mnie auto,wymieniony rozrząd (za 1700zł a nie za 200)nowe amortyzatory przód,wahacze przód,świece i parę innych pierdół.Charytatywnie...nie.Po prostu lubię mieć w samochodzie wszystko cacy,a że przejechałem na nowym rozrządzie i zawieszeniu może z 8tys. to inna bajka.
Pełna wersja