50 więcej ratuje życie - przyspiesz

12.12.13, 13:23
Dziś przemknąłem 100 km/h przez przejście
i uratowałem życie pieszemu bo przejechałem
zanim ten zdążył dotrzeć do przejścia dla pieszych.
Jedyne co złego go spotkało to to że musiał wdechem zassać do płuc unoszące się jeszcze w powietrzu spaliny z mojego diesla aczkolwiek z dpfa więc może raka nie dostanie.

Ciekawe kiedy nadadzą w TV moją tytułową reklamę...
    • hutchence Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 12.12.13, 15:44
      Dobre.
    • nacieplo Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 12.12.13, 16:05
      Idiota..
      • nazimno Pacanku, a mialo byc kulturalnie... 12.12.13, 16:09
        • pacanek_ten_prawdziwy Re: Pacanku, a mialo byc kulturalnie... 14.12.13, 10:42
          Hallo nazimno

          Hmmmm ???
          O co tobie biega ????
          Juz nie potrafisz bezemnie zyc ????
          Pokaz mi "przyjacielu " co ja napisalem tu w tym temacie , co by bylo niekulturalnie ????
          Hmmm, bardzo czesto tu na forum pisales do innych :
          " a tabletki wzioles ??"
          Stan prosze przed lustrem i powtorz to zdanie
          • nazimno A to nie ty...? 16.12.13, 11:10
            ...to nawet dziwne...

            To nie ty jestes ten "nacieplo", co?
            Dziwnie do ciebie to pasuje.
            • jureek Re: OT 16.12.13, 11:12
              nazimno napisał:

              > ...to nawet dziwne...
              >
              > To nie ty jestes ten "nacieplo", co?
              > Dziwnie do ciebie to pasuje.

              Na jakiej podstawie twierdzisz, że to do Pacanka pasuje? Jakoś nie zauważyłem, żeby pisał on pod innymi nickami niż pod swoim stałym.
              Jura
              • nazimno Nastapila pewna czasowa koincydencja 16.12.13, 17:06
                jednego i drugiego i to juz drugi raz.

                I to jest podstawa.
                W galaktyce bywaja przypadki rozne.
                To tylko taka hipoteza, nic wiecej.
                • pacanek_ten_prawdziwy Re: Nastapila pewna czasowa koincydencja 16.12.13, 17:46
                  nazimno napisał:

                  > jednego i drugiego i to juz drugi raz.
                  >
                  > I to jest podstawa.
                  > W galaktyce bywaja przypadki rozne.
                  > To tylko taka hipoteza, nic wiecej.

                  Hallo nazimno !!!!!

                  Przepros poprostu i nie wal tu glupot --
                  • nazimno zaczynasz sie wreszcie reformowac... 17.12.13, 09:53
                    • pacanek_ten_prawdziwy Re: zaczynasz sie wreszcie reformowac... 17.12.13, 12:00
                      Hallo nazimno

                      Nie ,nie zaczynam sie reformowac , ale wiem ze ty dalej jestes gowniarzem ,ktory nie potrafi sie przyznac do bledu i napisac :
                      "przepraszam moj blad "
                      Wiem, ze jak walnisz glupote to sie wykrecasz kpina , nie pierwszy raz zreszta tu na tym forum juz to robisz .
                      I znam twoja inteligencje , ze zamiast napisac jak czlowiek - przepraszam- to probujesz , zmieniac temat ,
                      • nazimno pacankowe rozindyczenie 17.12.13, 12:13
                        Sam nim jestes, wypisujac ciagle te same brednie i szukajac nieistniejacych bledow,
                        ktorych zrodlem jest twoja chorutka wyobraznia.

                        Jednak nie jestes w stanie sie zreformowac.
                        To staropanienskie rozindyczenie jest nieuleczalne.





                        • pacanek_ten_prawdziwy Re: pacankowe rozindyczenie 17.12.13, 13:37
                          nazimno napisał:

                          > Sam nim jestes, wypisujac ciagle te same brednie i szukajac nieistniejacych ble
                          > dow,
                          > ktorych zrodlem jest twoja chorutka wyobraznia.
                          >
                          > Jednak nie jestes w stanie sie zreformowac.
                          > To staropanienskie rozindyczenie jest nieuleczalne.

                          Hmmm dla przypomnienia :
                          forum.gazeta.pl/forum/w,20,148509873,148512731,Pacanku_a_mialo_byc_kulturalnie_.html

                          dlatego :
                          Nie ,nie zaczynam sie reformowac , ale wiem ze ty dalej jestes gowniarzem ,ktory nie potrafi sie przyznac do bledu i napisac :
                          "przepraszam moj blad "
                          Wiem, ze jak walnisz glupote to sie wykrecasz kpina , nie pierwszy raz zreszta tu na tym forum juz to robisz .
                          I znam twoja inteligencje , ze zamiast napisac jak czlowiek - przepraszam- to probujesz , zmieniac temat ,



    • schweppes1 Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 12.12.13, 16:46
      Tu nie ma co się śmiać, to całkiem poważna sprawa. Gdyby jechał 50 km/h, mógłby go potrącić.
    • pawell87 Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 12.12.13, 17:01
      Hehe, bardzo dobra parodia/karykatura tej kretyńskie nagonki (z pieniędzy podatników). Idąc tą debilną logiką zwolnienie z 50 do 40 też ratuje życie, i z 40 do 30 też. W zasadzie, to żeby uratować wszystkich, należałoby w ogóle zlikwidować ruch drogowy. Bo co, "mała" liczba ofiar jest akceptowalna?
      • chris62 Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 13.12.13, 12:33
        pawell87 napisał:

        > Hehe, bardzo dobra parodia/karykatura tej kretyńskie nagonki (z pieniędzy podat
        > ników)
        --------------
        Dziękuję za zrozumienie właśnie o te pieniądze chodzi na co je wydają.
        Wychodzi na to że normalnie jadący kierowca samochodu to przestępca bo jakiś zaspany palant bez instynktu samozachowawczego wchodzi mu prosto pod koła.
        Dlaczego nie zajmą się tymi z pomrocznością jasną wjeżdżającymi w ludzi na przystanku?

        Zero programów na temat zachowani ana drodze prawidłowego, wykonywania manewrów, przechodzenia przez jezdnie zasad jazdy po rondzie, ekspresówce autostradzie czy polnej drodze w Gapulkowie Wielkim i to wydaje mi się dziwne w czasach kiedy takie filmy można zrobić w komputerze -. Życie codzienne chcemy czy nie to ulice drogi chodniki pobocza ścieżki rowerowe lub rowery na chodnikach i jezdniach.
        Gdyby zamiast reklamowania tego pieprzonego proszku do prania puszczali spoty o zasadch ruchu drogowego/ulicznego takie edukacyjne krótkie przerywniki łatwe do zapamięetania to nasze życie uliczne po jakimś czasie mogłoby wyglądać ianczej.

        Dochodzą wieści o opłacie audiowizualnej bo TVP ma misję.
        Dla mnie ich misją jest zdzieranie kasy z ciemnego ludu a potem topienie jej w nikomu niepotrzebne programy byle tylko kolesie zarobili.

        Z kim nie rozmawiam to wk..a go ten spot. Całe szczęście że można przełączyć się na dvd.
        • galtomone Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 13.12.13, 15:38
          chris62 napisał:

          > Dlaczego nie zajmą się tymi z pomrocznością jasną wjeżdżającymi w ludzi na przy
          > stanku?

          A jak sie takich rozpoznaje???
          Bo tych co przkraczaja dopuszczalna predkosc to (faktycznie) dosc latwo odsiac od reszty. Ale Ty zapewne masz jakis fantastyczny pomysl na to, skad przed wypadkiem wiedziec, ze ktos wjedzie na chodnik/przystanek/itd...

          To moze podziel sie z nami swoim geniuszem???

          > Zero programów na temat zachowani ana drodze prawidłowego, wykonywania manewrów
          > , przechodzenia przez jezdnie zasad jazdy po rondzie, ekspresówce autostradzie
          > czy polnej drodze w Gapulkowie Wielkim i to wydaje mi się dziwne w czasach kied
          > y takie filmy można zrobić w komputerze -.

          Skoro sie burzysz na prosta i oczywista informacje, ze tam gdzie jest 50 trzeba jechac 50m, bo ta predkosc, ustalona jako maksymalna nie jest wyssana z palca to ciekaw jestem jak bys sie tu pienil na takie wlasnie programy... przeciez jak kazdy Polak jeste ekspertem od PoRD, kierowania aute, pilki noznej, skokow narciarskich, itd... itd...

          > Życie codzienne chcemy czy nie to ul
          > ice drogi chodniki pobocza ścieżki rowerowe lub rowery na chodnikach i jezdniac
          > h.
          > Gdyby zamiast reklamowania tego pieprzonego proszku do prania puszczali spoty o
          > zasadch ruchu drogowego/ulicznego takie edukacyjne krótkie przerywniki łatwe d
          > o zapamięetania to nasze życie uliczne po jakimś czasie mogłoby wyglądać iancze
          > j.

          A akcje tego typu sa w calej Unii... tylko u nas jakosc marnie dzialaja...

          Think! UK

          > Dochodzą wieści o opłacie audiowizualnej bo TVP ma misję.
          > Dla mnie ich misją jest zdzieranie kasy z ciemnego ludu a potem topienie jej w
          > nikomu niepotrzebne programy byle tylko kolesie zarobili.

          Zapomniales dodac, że to wina Tuska!!!!!

          > Z kim nie rozmawiam to wk..a go ten spot. Całe szczęście że można przełączyć si
          > ę na dvd.

          A potem w miescie dalej 70.... nie? :-)
          • chris62 Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 16.12.13, 16:58
            galtomone napisał:

            >
            > A jak sie takich rozpoznaje???

            Jak? PREWENCYJNIE!

            Kiedyś sobie siedziałem w pubie i oglądałem mecz bo nie mam telewizora w domu he he.
            PO pewnym czasie wychodzi gostek zaczepi awszystkich doookoła chwiej się na nogach bluzga po czym wsiada do Audi A3 cofa przestawia stoliki i ławki przed pubem następnie daje po garach i wyjeżdża na drogę....

            Pytanie jest kiedy kogoś zabije? Gdyby tak puby były pod obserwacją i taki delikwent został natychmiast zatrzymany to nie wjechałby w nikogo, a gdzie ludzi e ztegoż pubu którzy znali gościa? Dlaczego mu pozwolili dlaczego nikt nie zadzwonił na policję?

            Jest jeszcze jeden problem ten nawiany pracuje w policji....
            =====================

            > Skoro sie burzysz na prosta i oczywista informacje, ze tam gdzie jest 50 trzeba
            > jechac 50m, bo ta predkosc, ustalona jako maksymalna nie jest wyssana z palca
            ------------------------------

            Ja się nie burzę na uzasadnione ograniczenie prędkości tylko na formę przekazu bezsensowną i za nasze pieniądze.

            Dlaaczego bezsesnowną?
            Z wielu powodów.
            1. Zarówno kierowca jak i pieszy mają swoje obowiązki i nie można winić kierowcy za to że pieszy jest palantem który lezie jak krowa - róznica prędkości 10 km/h m atu marginalne znaczenie bo
            1. Droga hamowania zależy od wielu czynników i nie jest powiedziane ża auto A jadące 50 km/h wyhamuje na krótszej drodze niż auto B jadące 70 km/h.
            Są samochód które potrzebują 50 m aby wyhamować ze 100 do zera a są takie które hamują na oodcinku 33 m - kierowca musi wiedzieć jaką drogę hamowania ma jego auto i odpowiednio przewidywać sytaucję.
            2. Jeden kierowca jedzie mocno skoncentrowany i reaguje natychmiast drugi czyta sobie smsy i ten rozjedzei każdego pieszego jadąc nawet 30 km/h a ilu jeździ naćpanych i pijanych?
            3. To jakie obrażenie odniesie pieszy nie zależy bezpośrednio od prędkości auta przed tylko od tej w momencie uderzenia czyli jadąc np 30 km/h i nagłym wtargnięciu przed maskę pieszy zostanie bardziej zdemolowany niż gdyby uderzył go samochód jadący 60 i będący w trakcie hamowania.
            Poza tym sporo zależy jakim autem pieszy oberwie. Na tej zasadzie można wyprowadzić kolejną reklamę "500 kg mniej ratuje życie".
            Nie widzisz bezsensu tegoż przekazu?
            ================

            > A potem w miescie dalej 70.... nie? :-)
            -----------------------

            Jeżdżę od ponad 30 lat nigdy nie miałem wypadku i często po mieście jeżdżę 70-80 tam gdzie można a czasem jadę 50 tam gdzie dozwolone 90 bo tak uznałem - po prostu jeżdżę wg logiki ocenie stopnia ryzyka staram się myśleć i przewidywać oraz jasno i wyraźnie sygnalizować innym swoje manewry.

            Codzienne obserwacje kierowców i pieszych oraz wszystkich uczestników ruchu prowadzą do wniosku że wiele osób ma nierówno pod sufitem i nieważne czy jesteś kierowcą czy pieszym jeden i drugi winien być ostrożny i starać się uniknąć kolizji.
            Pieszy tym bardziej bo nie ma stref zgniotu.

            Nie 10 mniej ratuje życie a skupiona uwaga koncentracja myślenie logiczne myślenie.
            I jeżeli mają nadawać jakieś spoty o tej tematyce to pod tym kątem właśnie - Na początek instrukcje dla pieszych jak się zachować przechodząc przez jezdnię.
            Znów mamy newsa zginęła 19sto latka rozmawiająca przez telefon dlaczego nie ma reklamy brak telefonu ratuje życie? Nie ma bo rozmowy nabijają kasę operatorom...



            • jureek Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 16.12.13, 18:08
              chris62 napisał:

              > Jeżdżę od ponad 30 lat nigdy nie miałem wypadku i często po mieście jeżdżę 70-8
              > 0 tam gdzie można a czasem jadę 50 tam gdzie dozwolone 90 bo tak uznałem - po
              > prostu jeżdżę wg logiki ocenie stopnia ryzyka staram się myśleć i przewidywać o
              > raz jasno i wyraźnie sygnalizować innym swoje manewry.

              To Ty jesteś jakiś supermen, że potrafisz ocenić zasadność ograniczenia, gdy jedziesz pierwszy raz jakąś drogą. Owszem, nieraz zdarza mi się jechać wolniej niż ograniczenie, bo takie są warunki - słaba widoczność, jakiś nieprawidłowo parkujący palant zasłania mi chodnik w okolicach przejścia dla pieszych, jest ślisko, ale na przekraczanie nawet na pierwszy rzut oka bezzasadnych ograniczeń raczej się nie poważam, bo przecież mogę nie znać rzeczywistego powodu ograniczenia.
              Jura
              • chris62 Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 17.12.13, 09:53
                jureek napisał:

                > To Ty jesteś jakiś supermen, że potrafisz ocenić zasadność ograniczenia, gdy je
                > dziesz pierwszy raz jakąś drogą.
                -------------------

                Nigdzie nie pisałem że oceniam zasadność ograniczenia jadąc pierwszy raz.
                Przeciwnie logika mówi, że jazda po mieście wskazuje na to, że pokonujemy te same dobrze znane odcinki wielokrotnie i dokładnie wiemy jakie są uwarunkowania ruchu.
                W mojej wsi ograniczenia do 50 km/h w wielu miejscach służą tylko i wyłącznie temu aby policja mogła Cię nagrać na filmie jadąc z tyłu i wlepić mandacik.
                Jak wyglądają te miejsca? Jak droga ekspresowa!

                Jesteśmy kierowcami kupujemy auta po to aby oszczędzać czas bo np komunikacja miejska w mojej wsi to jakaś pomyłka nigdzie nie dojedziesz bez przesiadki i czekania pół godziny na przystanku.

                Za jazdę słono płacimy bo w każdym litrze paliwa wliczony jest spory podatek i mamy prawo wymagać warunków do jazdy adekwatnych do możliwości pojazdu.
                W Polsce waadza tak się nauczyła że kierowców trzeba doić i nie dać niczego w zamian.
                Aby ludzie jeździli muszą być drogi i odpowiednia organizacja ruchu.
                Co to znaczy odpwiednia? Taka która zapewmnia płynność ruchu i minimalizację czasu przejazdu.
                Co nam waadza funduje?
                To co popcha regionalne lobby.
                Producent znaków musi zarobić no to pakuje sie po 5 znaków naraz nie wiadomo na który patrzeć,
                Lobby biokomponentów wciska syf jako wymóg do paliw wbrew temu co twierdzą producenci że to szkodzi silnikom ale co tam muszą to sprzedać to wciskają.

                Lobby od sygnalizacji świetlnej pakuje sygnalizatory gdzie popadnie zazwyczaj dzięki dobrym układom z wadzą gminy. Masz czerwone ruszasz jedziesz 200 m i znów masz czerwone i tak 5-6x a tyle się mówi o ekologii...

                Co do przejść to są miejsca gdzie takie przejścia nie mahją racji bytu powinny być wybudowane kładki albo tunele ale na to nie ma pieniędzy - no jak mają być jak poszły na tysiące znaków nikomu niepotrzebną sygnalizację i kibel w Warszawie za 5 milionów?
                W mojej wsi na dodatek za kasę z podatku paliwowego wybudowano kurię żeby siem modlono za kierofców i pieszych.
                Teraz kasę wydaje się na durne spoty jakoby mamy jeździć z prędkością roweru.
                Jeżeli mam jeździć 30km/h żeby nie rozjechać zaabsorbowanego telefonem pieszego to wolę jeździć rowerem nie potrzeba paliwa i nic nie kosztuje.
                Auto jeżdżące 50 km/h jest zarzynane bo zostało stworzone do płynnej jazdy z prędkością min. 70-80 km/h.
                Organizacja ruchu jaką mamy sprzyja przedwczesnemu zużywaniu wszystkich podzespołów auta a za wszystko musimy płacić my kierowcy.
                • samspade Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 17.12.13, 13:00
                  chris62 napisał:

                  > W mojej wsi ograniczenia do 50 km/h w wielu miejscach służą tylko i wyłącznie t
                  > emu aby policja mogła Cię nagrać na filmie jadąc z tyłu i wlepić mandacik.
                  > Jak wyglądają te miejsca? Jak droga ekspresowa!

                  Pokaż na SV. Zobaczymy jak wygląda ta droga ekspresowa.

                  > Co to znaczy odpwiednia? Taka która zapewmnia płynność ruchu i minimalizację cz
                  > asu przejazdu.

                  A bezpieczeństwo ruchu nie jest ważne że je tak pomijasz?

                  > Lobby od sygnalizacji świetlnej pakuje sygnalizatory gdzie popadnie zazwyczaj d
                  > zięki dobrym układom z wadzą gminy. Masz czerwone ruszasz jedziesz 200 m i znów
                  > masz czerwone i tak 5-6x a tyle się mówi o ekologii...

                  Światła budowane tak po prostu? Bez skrzyżowań, przejść itp? Gdzie tak jest?

                  > Co do przejść to są miejsca gdzie takie przejścia nie mahją racji bytu powinny
                  > być wybudowane kładki albo tunele ale na to nie ma pieniędzy

                  Raczej mało jest takich przejść. Może na obwodnicach, przelotówkach przez TZ z korzystnym ukształtowaniem terenu.

                  > Teraz kasę wydaje się na durne spoty jakoby mamy jeździć z prędkością roweru.

                  Podaj link do tego spotu.

                  > Auto jeżdżące 50 km/h jest zarzynane bo zostało stworzone do płynnej jazdy z pr
                  > ędkością min. 70-80 km/h.

                  Dobre.
                  • galtomone Za duzo swiatel.... 17.12.13, 20:51
                    samspade napisał:

                    > chris62 napisał:

                    > > Lobby od sygnalizacji świetlnej pakuje sygnalizatory gdzie popadnie zazwy
                    > czaj d
                    > > zięki dobrym układom z wadzą gminy. Masz czerwone ruszasz jedziesz 200 m
                    > i znów
                    > > masz czerwone i tak 5-6x a tyle się mówi o ekologii...
                    >
                    > Światła budowane tak po prostu? Bez skrzyżowań, przejść itp? Gdzie tak jest?

                    Z tym sie akurat zgodze, nie wiem jakkie sa ceny wybudowania nowej sygnalizacji swietnej vs rondo ale faktm jest, ze ilosc swiatel ktora szatuje sie nasze drogi jest przerazajaca :-(.

                    Gdyby byl zachowany rozasadek to widzialbym identycznie wzrasdtajaca liczbe rond.... ale tych, nopwych prawie nie ma... tylko swiatla, swiatla, swiatla....
                    • samspade za dużo za mało 18.12.13, 08:58
                      W tym temacie poruszana jest kwestia bezpieczenstwa pieszych. Jezeli chodzi o przejscia dla pieszych szczegolnie przez jezdnie 1x4 czy 2x2 i wiecej przejsc niesterowanych jest za duzo. U mnie w miescie wsrod "bezpiecznych" przejsc prym wioda takie wlasnie przejscia. Qbbek juz kilka razy podsylal linki do potracen na drodze z bodajze 4 pasami w jedna strone.
                      Oczywiscie osobna sprawa jest brak sensownej symchronizacji swiatel. Ale to temat na osobna dyskusje.
            • samspade Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 17.12.13, 12:55
              Tyle że jadąc tym samym samochodem z podobną reakcją itp. to jadąc wolniej mamy krótszą drogę zatrzymania. I masz rację i kierowcy i piesi powinni unikać kolizji. Trzeba tylko pamiętać że to kierowca jedzie tonową maszyną, która może zabić.
              A co do 19 latki zabitej na pasach szkoda że nie dodałeś że już z tych pasów schodziła. Ale cóż sama sobie winna w końcu rozmawiała przez telefon.
            • gzesiolek Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 18.12.13, 11:56
              > Znów mamy newsa zginęła 19sto latka rozmawiająca przez telefon dlaczego nie ma
              > reklamy brak telefonu ratuje życie? Nie ma bo rozmowy nabijają kasę operatorom.

              Oczywiście to, że schodziła z doskonale oznaczonego i oświetlonego przejścia i że sprawca zwiał umkneło Twoim oczom... Wychwyciłeś tylko, że (o zgrozo!) rozmawiała przez telefon...

              W pozostaej części w 99% się zgadzam z Twoją wypowiedzią, poza tym, że pieszy ma bardziej uważać od kierowcy - bo to wynika tylko z instynktu samozachowawczego, ale z przepisów, rozsądku i empatii to kierowca ma bardziej uważać jeśli zbliża się do przejścia dla pieszych... to jest jak droga z pierwszeństwem przecinająca Twój kierunek ruchu... nawet znajdując się na drodze z pierwszeństwem (pieszy) musisz mieć ograniczone zaufanie do tych na podporządkowanej, ale to nie znaczy, że masz się zatrzymywać i czekać aż przejadą, bo to kierowca powinien się zatrzymać i poczekać aż pieszy przejdzie...
              Wiem, wiem, jako polski kierowca w naszym pięknym kraju możesz nie przepuścić pieszego jeśli jeszcze nie wkroczył na przejście (bo tak stanowią polskie przepisy i idiotyczny zapis o wtargnięciu który jest furtką dla uniknięcia kary dla policjantów, polityków czy celebrytów...), ale bierzesz odpowiedzialność za to że jednak pieprzniesz w idiotę bez instynktu samozachowawczego... Nie, nie umywasz ręce tak jakbyś chciał... że to tylko idioty wina... Twoja też, bo zupełnie olałeś to że jest przejście i pieszy który zamierza przejść...
              A to do k nędzy jego prawo, bo po to powstają przejścia dla pieszych... żeby pieszy mógł bezpiecznie przejść przez jezdnie, a nie po to, żeby kierowca mógł łaskawie wiedzieć gdzie mu stonka może wejść pod koła aby mógł włączyć wcześniej wycieraczki...
              • chris62 Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 23.12.13, 11:40
                gzesiolek napisał:


                > Oczywiście to, że schodziła z doskonale oznaczonego i oświetlonego przejścia i
                > że sprawca zwiał umkneło Twoim oczom... Wychwyciłeś tylko, że (o zgrozo!) rozma
                > wiała przez telefon...


                Istotne tu jest to, że nie była skupiona na przechodzeniu tylko na telefonie.
                Co jej z tego że jest niewinna skoro nie żyje? Tu nie potrącił jej zwykły kierowca jadący 50 km/h tylko właśnie taki z pomrocznością o których wspominałem.
                Z kimś pił ktoś go nie powstrzymał przed jazdą po pijaku a na domiar wszystkiego jest tak jak pisałem nieco wcześniej nie dość że pijany to... policjant...

                Codziennie zatrzymują setki pijanych od wielu lat - W takim tempie żaden pijak nie powinien już miec prawa jazdy. Skąd się biorą następni? Czy aby to nie są wciąż te same osoby?


                > W pozostaej części w 99% się zgadzam z Twoją wypowiedzią, poza tym, że pieszy m
                > a bardziej uważać od kierowcy - bo to wynika tylko z instynktu samozachowawczeg
                > o, ale z przepisów, rozsądku i empatii to kierowca ma bardziej uważać jeśli zbl
                > iża się do przejścia dla pieszych...

                Przepisy nie zawsze są oparte o jakąkolwiek logikę.
                Jak jutro powstanie przepis że pieszy ma pierwszeństwo na przejeździe kolejowym to Ty wejdziesz pod pociąg bo masz pierwszeństwo? Powodzenia!

                Istnieje spora grupa pieszych nie mająca pojęcia jak sytaucja wygląda z punktu widzenia kierowcy a czasem wcale nie wygląda zwłaszcza nocą - pieszy zostaje zobaczony w ostatniej chwili i jest za późno na jakąkolwiek reakcję podobnie jak z tym pociągiem.
                Ta grupa powinna być usilnie edukowana przez media skoro w domu nie nauczyli dla dobra wszystkich.
                Tu nie jest problem w Kowalskim który jedzie 60 km/h tylko w nieuważnych niemyślących pieszych i również w kierowcach nie skupionych na jeździe - telefony, poprawianie makijażu, szukanie czegoś w torebce itp no i nieszczęście gotowe.

                Nikt tu nie zwraca uwagi na bardzo ważne czynniki takie jak oświetlenie pieszego - w zasadzie jego brak, umiejscowienie reflektorów pojazdu czasem takie że z zasady musi oślepiać innych a kierowca oślepiony nie może widzieć nieoświetlonego pieszego i ogólnie brak współpracy pieszych z kierowcami.

                Oczywiście to miłe jeśli pieszy stoi na przejściu i kierowca się zatrzymuje aby sobie przeszedł ale tu czujność pieszego zostaje wyłączona tymczasem winna być podwójnie wyostrzona bo może ten kierowca ruszy ponownie a może z drugiej strony nadjedzie inny? a może tego który się zatrzymał ktoś zapragnie wyprzedzić?

                A tak ogólnie to skąd wiadomo, że pieszy chce przejść? Może sobie tylko stoi i czeka na kogoś z drugiej strony ulicy?
                Dlaczego nikt nie uczy pieszych sygnalizowania zamiaru wkroczenia na jezdnię? Np podniesieniem ręki? Wszyscy muszą sygnalizować zamiary kierunkowskazem lub ręką tylko nie pieszy a to taki sam uczestnik ruchu.

                Jak widać to temat rzeka i można wiele filmów instruktażowych dla publikacji w TV nakręcić ale dla kogoś wygodniej i taniej zrobić spocik o kiepsko hamującej Octavii i strzelić hasło "10 mniej ratuje życie"
                Jutro będzie 100 kg mniej, pojutrze 1 kieliszek mniej, a za jakiś czas jedź rowerem. z tym że to ostatnie będzie możliwe jak wprowadzą abonament od posiadania roweru.
                Nigdy natomiast nie będzie jedź/idź bez telefonu przy uchu bo to przyniesie straty operatorom. Najlepiej jakbyś cały czas patrzył w ekran smartfona i czytał reklamy z internetu.
                • gzesiolek Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 23.12.13, 20:10
                  Tak masz racje co do braku edukacji... co do zlego zachowania ludzi... co do braku widocznosci pieszych... i widocznosci przejsc... Masz racje co do braku wyobrazni wszystkich uczestnikow ruchu... i wszystkie te elementy nalezy poprawic...
                  Ale ja wlaczam sie w dyskusje, bo jako kierowca zbyt czesto widze, ze kierowcy maja dokladnie w d... pieszych z przejezdzaniem na czerwonym, tam gdzie sa swiatla tylko na przejsciu i nie grozi wpakowanie sie w inny pojazd, wlacznie...
                  A juz na przejsciu na osiedlu obok, 1 na 20stu kierowcow wpusci na pasy pieszego...
                  Czasem mozna tak stac do usranej... i co robia piesi... maja w d... przejscie i przechodza na skroty na ukos przez skrzyzowanie, wtedy kiedy akurat nikt nie jedzie lub jest wieksza przerwa... piesi maja w d... przepisy i to ze zagrazaja sobie i innym... m.in. dlatego ze kierowcy maja w d... pieszych... i tak sie kolko wzajemnej adoracji zamyka... kazdy mysli o swoich 4 literach... mnie to osobiscie wkurza... bo musze uwarzac na babcie pomykajace na skuski jak jade... i uwazac na tych pomykajacych w swych wspanialych brykach i przejezdzajacych mi po pietach/palcach gdy przechodze...

                • samspade Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 23.12.13, 21:36
                  Ciekawe rzeczy piszesz. Skad wiadomo ze pieszy chce przeksc przez przejscie? Moze to ze stoi przed przejsciem i rozglada sie jest jakas wskazowka?
                  Ale troche uswiadamiania dla pieszych by sie przydalo. Chocby zeby jak najwieksza liczba osob dowiedziala sie jak bezmyslnie zachowuja sie kierowcy.
                  Owszem sa piesi, ktorzy nie wiedza jak wyglada sytuacja z punktu widzenia kierowcy, ale nie ma kierowcy, ktory nie byl pieszym bez prawa jazdy. Powinni wiec wiedziec co moze zrobic pieszy.
        • jureek Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 16.12.13, 11:10
          chris62 napisał:

          > Z kim nie rozmawiam to wk..a go ten spot.

          No cóż, ludzie obracają się w różnych środowiskach. Wśród moich znajomych takich reakcji nie zauważam.
          Jura
      • galtomone Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 13.12.13, 15:32
        pawell87 napisał:

        > Bo co, "mała" liczba ofiar jest akceptowalna?
        A jak sądzisz.... zapewne uważasz, że tak skoro zadajesz durne pytanie...
        • pawell87 Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 13.12.13, 18:00
          To było pytanie retoryczne gamoniu. Tłumaczę Ci, że jeżeli urzędas rzeczywiście czuje się odpowiedzialny za ofiary wypadków, to powinien ograniczyć prędkość do takiej, przy której uderzenie nie spowoduje poważnych obrażeń lub śmierci pieszego, czyli bliskiej 0 km/h.

          Jeżeli uznają prędkość 50 km/h za "bezpieczną", to jednocześnie uznają wszystkie ofiary wypadków przy <50 km/h za błahostkę, a przecież mają ich krew na rękach.

          A zatem na pohybel tym śmierdzielom, którzy marnują nieswoje pieniądze na takie bzdury i mam nadzieję, że w wolnej Polsce Ci ludzie pójdą siedzieć.
          • galtomone Gamoniu to możęsz do Taty pisac.... 14.12.13, 10:31
            pawell87 napisał:

            > To było pytanie retoryczne gamoniu. Tłumaczę Ci, że jeżeli urzędas rzeczywiście
            > czuje się odpowiedzialny za ofiary wypadków, to powinien ograniczyć prędkość d
            > o takiej, przy której uderzenie nie spowoduje poważnych obrażeń lub śmierci pie
            > szego, czyli bliskiej 0 km/h.

            Jedyny sposob w jaki Twoja wypowiedz da sie skomentowac (tu sie powtorze) to, ze glupota powinna byc bolesna dolegliwoscia.
            • pawell87 Re: Gamoniu to możęsz do Taty pisac.... 14.12.13, 15:44
              W takim razie mi pozostaje jedynie powtórzyć, że jesteś gamoniem.
    • pawell87 Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 12.12.13, 17:04
      Reasumując - skoro urzędasy czują się odpowiedzialne za ofiary wypuszczając takie durne reklamy, to mają na rękach krew wszystkich ofiar uderzonych przy <50 km/h!
      • galtomone Naprawde szkoda.... 13.12.13, 15:29
        Że glupota jest bezbolesna :-(
        • pawell87 Re: Naprawde szkoda.... 13.12.13, 18:01
          Może wtedy zastanowiłbyś się, zanim być napisał kretyńską ripostę bez żadnych merytorycznych argumentów. Jak tolerujesz marnowanie Twoich pieniędzy, to Twój problem.
          • galtomone Re: Naprawde szkoda.... 14.12.13, 10:32
            Coz... kazdy ma swoje priorytety. Dla Ciebie liczy sie kasa, dla mnie ludzkie zycie.
            Gratuluje wartosci wyniesionych z domu!
            • klemens1 Re: Naprawde szkoda.... 14.12.13, 17:21
              > Dla Ciebie liczy sie kasa, dla mnie ludzkie zycie.

              Nie, ludzkie życie się dla ciebie nie liczy - i to ty wolisz kasę. Kiedyś ci rozpisałem, dlaczego twoja logika walki z piractwem drogowym prowadzi do większej liczby wypadków. Ale do zwiększenia dochodów z mandatów też.
            • pawell87 Re: Naprawde szkoda.... 14.12.13, 17:36
              Jakby się dla Ciebie liczyło życie ludzkie, to byś był za ograniczeniem prędkości do blisko 0 km/h, a nie uznawał, że śmiertelność przy 50 km/h to kompromis
    • galtomone Krotkowzroczni jestescie.... 13.12.13, 15:28
      Pieniadz,e ze reklama zla, bez senu, itd...

      Nie twierdze, ze jest idealna i lepszej zrobic sie nie da. Chodzi mi raczej o sam fakt tego, ze takie akcje, reklamy i informacje sa potrzebne.
      Raz, ze jak widac lekko podchodzimy do takich badz co badz powaznych tematow a dwa, ze ilosc potracen pieszych w PL jest niestety duza.

      FAKT: malo kto (jesli moze jechac szybciej) trzyma sie w terenie zabudowanym limitu 50km/h - zly/dobry.... nie wazne, OBOWIAZUJACY!!!

      FAKT: malokto, przjmuje sie takim drobnym szczegolem jak nakaz zatrzymania sie przed zielona strzalka, efekt - auto ze spora predkoscia (przeciez sie swieci na zielono) wpada na przejscie. Sam doswiadczylem tego na wlsanej skorze i wcale nie chcielbym aby Pani potracila mnie w Polo majac wtedy na liczniku ze 20-25 juz nie mowie wiecej.

      FAKT: wazni jestesmy ja, moje kasa, moje podatki, moja wygoda. Phi... 50???, przeciez ja swietnie jezdze, a teraz musze sie wlec. Nich ci durni piesi patrza czy cos jedzie i uwazaja. Ja uwazam, ja zawsze stane, itd... itd... A potem zdarza sie ten jeden moment w zyciu kiedy wszystko wywraca sie do gory nogami.... i gwarantuje Wam ze zmienilibyscie zdanie w takiej sytuacji o 180 stopni!!!!
      • samspade Re: Krotkowzroczni jestescie.... 13.12.13, 16:56
        Tam krotkowzroczni. Oni z tych lamiacych prawa fizyki. Na wszelki wypadek gdyby jednak nie udalo sie praw fizyki zlamac i samochod nie stanie w miejscu powinien byc spot gdzie pokazane jest ze pieszy moze przejsc gdy miszcza nie ma w zasiegu wzroku.
        • pawell87 Re: Krotkowzroczni jestescie.... 13.12.13, 18:12
          Pamiętaj, że przy 50 km/h również można zabić. Więc idąc Twoim tokiem myślenia trzeba by się toczyć z prędkością co najwyżej kilkunastu km/h.

          I jeżeli nie rozumiesz, że 60 minus 10 km/h może uratować tak samo życie, jak 50 minus 10, to Twój problem. Na lemingów dających z przyjemnością się obdzierać z podatków na durną propagandę nie ma lekarstwa.

          A że tego typu reklamy są w UE (takie prymitywne Państwo z siedzibą w Brukseli, gdzie bezrobotnych nagradza się zasiłkiem a pracujących karze podatkiem dochodowym i mordercy studiują zamiast wisieć) to żaden argument. W ZSRR też różne bzdury się ludziom wtłaczało do łbów, i co z tego?
          • samspade Re: Krotkowzroczni jestescie.... 13.12.13, 18:45
            pawell87 napisał:

            > Pamiętaj, że przy 50 km/h również można zabić. Więc idąc Twoim tokiem myślenia
            > trzeba by się toczyć z prędkością co najwyżej kilkunastu km/h.

            Cos sobie uroiles.

            > I jeżeli nie rozumiesz, że 60 minus 10 km/h może uratować tak samo życie, jak 5
            > 0 minus 10, to Twój problem.

            Jezeli nie wiesz ze droga zatrzymania z predkosci 60 czy wyzszych a 50 sie rozni to nie jest juz tylko Twoj problem.

            >Na lemingów dających z przyjemnością się obdzierać
            > z podatków na durną propagandę nie ma lekarstwa.

            A jakie jest lekarstwo na lemingi wierzace w swoje nadprzyrodzone mozliwosci?

            > A że tego typu reklamy są w UE (takie prymitywne Państwo z siedzibą w Brukseli,
            > gdzie bezrobotnych nagradza się zasiłkiem a pracujących karze podatkiem dochod
            > owym i mordercy studiują zamiast wisieć) to żaden argument.

            Podaj przyklady spotow spoza UE. Oczywiscie tych nieprymitywnych.
            • pawell87 Re: Krotkowzroczni jestescie.... 13.12.13, 19:47
              Oczywiście, że wiem, iż droga zatrzymania z niższej prędkości jest krótsza. W związku z tym, jest jeszcze krótsza przy 10 km/h. Dlaczego więc nie promuje się jazdy z taką prędkością?

              Po co mam podawać przykłady spotów spoza umieralni o nazwie UE? Przypuszczam i mam nadzieję, że poza tym naszym śmierdzącym UE-skansenem nie zajmują się takimi bzdurami za publiczne pieniądze!
              • galtomone Uwaga, poznasz trudne slowo!!! 14.12.13, 10:35
                pawell87 napisał:

                > Oczywiście, że wiem, iż droga zatrzymania z niższej prędkości jest krótsza. W z
                > wiązku z tym, jest jeszcze krótsza przy 10 km/h. Dlaczego więc nie promuje się
                > jazdy z taką prędkością?

                KOMPROMIS - punkt 2
              • samspade Re: Krotkowzroczni jestescie.... 14.12.13, 15:35
                pawell87 napisał:

                > Oczywiście, że wiem, iż droga zatrzymania z niższej prędkości jest krótsza. W z
                > wiązku z tym, jest jeszcze krótsza przy 10 km/h. Dlaczego więc nie promuje się
                > jazdy z taką prędkością?

                Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z różnic w drodze hamowania z wyższych prędkości.
                Co do 10km/h Galtome użył trudnego słowa. Kompromis. Czas podróży przy 50 jest nieznacznie krótszy a bezpieczeństwo wyższe. Nawet jeżeli pieszy nierozważnie wejdzie pod samochód.

                > Po co mam podawać przykłady spotów spoza umieralni o nazwie UE? Przypuszczam i
                > mam nadzieję, że poza tym naszym śmierdzącym UE-skansenem nie zajmują się takim
                > i bzdurami za publiczne pieniądze!

                Może spoty reklamowe to bzdury. Może w usa spot o niezostawianiu dziecka w zamkniętym samochodzie to bzdura. Ale nawet z finansowego punktu widzenia te spoty mogą się opłacać. Spot z Pasiecznym to koszt 9 mln. Czyli tyle ile wynosi stara z powodu śmierci na drogach 4 osób.
                • pawell87 Re: Krotkowzroczni jestescie.... 14.12.13, 15:51
                  Aha, czyli wg Ciebie kilka zamiast kilkudziesięciu trupów dziennie jest do zaakceptowania i można ustawić ograniczenie prędkości na takie, przy którym już tylko trochę trupków będzie się generowało. Super logika morderców Pasiecznych i innych.
                  • samspade Re: Krotkowzroczni jestescie.... 14.12.13, 20:29
                    pawell87 napisał:

                    > Aha, czyli wg Ciebie kilka zamiast kilkudziesięciu trupów dziennie jest do zaak
                    > ceptowania i można ustawić ograniczenie prędkości na takie, przy którym już tyl
                    > ko trochę trupków będzie się generowało.

                    Nie. To nie wedlug mnie

                    >Super logika morderców Pasiecznych i ipnnych.

                    mordercow? Pasieczny moglby wytoczyc Ci proces
                • galtomone samspade... 14.12.13, 16:47
                  Szkoda czasu.
                  Pawel87 albo jest trollem, ktory udaje, ze nie rozumnie, albo jest tak durny, ze nie rozumie.
                  W obu wypadkach dalsza dyskusja jest calkowicie bez sensu.

                  A kontynuujac masz szanse na czytanie inwektyw pod swoim adresem - odradzam.
                  • pawell87 Re: samspade... 14.12.13, 17:39
                    Błąd. To Ty myślisz, że rozumiesz. A tak naprawdę jedynie uległeś dennej propagandzie aparatu państwowego. I zamiast pluć na tych złodziei, to jeszcze popierasz te ich szopki. Wstyd.
          • galtomone Re: Krotkowzroczni jestescie.... 14.12.13, 10:33
            pawell87 napisał:

            > Pamiętaj, że przy 50 km/h również można zabić. Więc idąc Twoim tokiem myślenia
            > trzeba by się toczyć z prędkością co najwyżej kilkunastu km/h.

            Pamietaj, ze jak sie wychodzi z domu to moze cie zabic cegla spadajaca z dachu.... I juz nie wychodz.
            • pawell87 Re: Krotkowzroczni jestescie.... 14.12.13, 15:47
              Ale wychodzę, gdyż biorę to ryzyko na klatę. Również to, że jak bezmyślnie wbiegnę na jezdnię, to potrąci mnie samochód. I to będzie moja wina, że wtargnąłem na jezdnię, a nie samochodu, że jechał za szybko.
              • galtomone Re: Krotkowzroczni jestescie.... 14.12.13, 16:51
                pawell87 napisał:

                > Ale wychodzę, gdyż biorę to ryzyko na klatę. Również to, że jak bezmyślnie wbie
                > gnę na jezdnię, to potrąci mnie samochód. I to będzie moja wina, że wtargnąłem
                > na jezdnię, a nie samochodu, że jechał za szybko.

                No.. to jezdzij 200km/h po miescie, jak ktos ci wejdzie pod kola to jego wina a jak kumus rozwalisz auto to tez jego... za wolno jechal. Twoja bedzie wtedy jak wjedziesz w drzewo.

                Do ciebie naprawde nie dociera, ze wszystkie argument, ktorych uzyles w tej dyskusji (o tym, ze powinna byc predkosc 0km/h, o akceptowalnej liczbie trupow I ten powyzej) sa w najlepszym wypadku na pozimoie 6 latka a nie doroslego czlowieka (ktory nie jest ulomny psychicznie).

                Smieszny jestes I tyle... o inwektywach (a jak sie nie ma argumentow to najprosciej obrazac innych) nie wspomne. Ja temat koncze a Tobie zycze, zebys nigdy sie nie musial zastanawiac, czy gdybys jechal o 10 mniej to by sie nic nie stalo lub gdyby ktos jechal o 10 mniej to tobie/twoim bliskim nic by sie nie stalo.
              • gzesiolek Re: Krotkowzroczni jestescie.... 16.12.13, 10:49
                Czyli wg Ciebie pieszy ma nie przechodzic przez jezdnie, a przejscia nalezy zlikwidowac... wtedy nie bedzie ofiar...

                Jesli wg Ciebie zapis prawny i kara z nim zwiazana, bedzie miala wplyw wiekszy na pieszego niz potencjalna utrata zdrowia/zycia... moze Ty tak masz, ale kazdy normalny czlowiek przed wejsciem na przejscie powinien spojrzec czy to przezyje...

                Nie zmienia to faktu, ze kierowca w swojej pancernej puszce na przejsciu bierze odpowiedzialnosc zarowno za siebie jak i przechodzacych... to Ty jako kierowca masz miec mozliwosc zatrzymania sie przed przejsciem jesli widzisz, ze ktos usiluje na niego wejsc i tak naprawde mniej wazne jest czy jedziesz 50, czy 40 czy 60... wazne zebys sie zatrzymal w razie potrzeby (a ta 50tka to po prostu przepis, kompromis, przykaz dla takich z ograniczona wyobraznia, ktorzy przejscia i pieszych traktuja jako intruzow...)
                • galtomone Obawiam sie, ze On i tak tego 16.12.13, 11:16
                  nie zrozumie...
                • pawell87 Re: Krotkowzroczni jestescie.... 16.12.13, 17:00
                  No i ciesze się, że wreszcie pojawił się w miarę rozsądny post przypominający o tym, że jeżeli mamy przekrój kierowców o różnych umiejętnościach, stanie zdrowia, samochodu i IQ, to trzeba ustawić ograniczenie dla tych "najgorszych".
                  • gzesiolek Re: Krotkowzroczni jestescie.... 18.12.13, 11:36
                    Jesli by bylo ustawione pod tych najgorszych to bylby wspominany przez Ciebie zakaz ruchu...
                    Ustawia sie pod przecietnych...
                    Aha i nikt sam nie powinien oceniac siebie, ze jest na pewno powyzej tej przecietnosci...

                    Ale powtorze swoje zdanie... nie wazne czy 50 czy mniej lub wiecej, wazne zeby zawsze moc sie zatrzymac przed pieszym, jesli ten normalnie zbliza sie do przejscia i na niego wkracza...

                    Oczywiscie sa przejscia gdzie nie widac, ze jest przejscie i ze ktos sie na nie zbliza, ale mowie o sytuacji gdy te dwa warunki odpadaja...

                    Niestety 95% kierowcow uwaza, ze to piesi maja uwazac, a oni przejada bez zwalniania, bo to piesi moga zginac... A wlasnie po to sa przejscia, aby piesi mieli szanse przejsc... a nie przemykac jak akurat nic nie jedzie...
                • chris62 Re: Krotkowzroczni jestescie.... 23.12.13, 11:56
                  gzesiolek napisał:

                  > Czyli wg Ciebie pieszy ma nie przechodzic przez jezdnie, a przejscia nalezy zli
                  > kwidowac... wtedy nie bedzie ofiar...


                  Można też zlikwidować samochody spadnie liczba ofiar czyż nie?

                  > Nie zmienia to faktu, ze kierowca w swojej pancernej puszce na przejsciu bierze
                  > odpowiedzialnosc zarowno za siebie jak i przechodzacych... to Ty jako kierowca
                  > masz miec mozliwosc zatrzymania sie przed przejsciem jesli widzisz, ze ktos us
                  > iluje na niego wejsc i tak naprawde mniej wazne jest czy jedziesz 50, czy 40 cz
                  > y 60... wazne zebys sie zatrzymal w razie potrzeby
                  (a ta 50tka to po prostu prz
                  > epis, kompromis, przykaz dla takich z ograniczona wyobraznia, ktorzy przejscia
                  > i pieszych traktuja jako intruzow...)

                  Niestety ta 50 tka to często służy tylko i wyłącznie wyłudzaniu kasy od kierowców przez panów w nieoznakowanych radiowozach a jak wspomniałeś to jest drugorzędne jaką mamy prędkość ważne jest to aby móc odpowiednio zareagować na czas to że nie każdy potrafi lub nie może bo jeździ rozpadówką nie powinno być zasadą dla wszystkich bez wyjątku.

                  Jest zrozumiałe, że są miejsca gdzie jest to słuszne ograniczenie i OK niemniej są też takie gdzie spokojnie można jechać 70-80 i nie stwarzać żadnego zagrożenia

                  50 km/h to może sobie być w Niemczech a u nas żeby przejechać Polskę z punktu A do B w rozsądnym czasie siłą rzeczy trzeba przekraczać tą 50 tkę gdzie to możliwe bo inaczej będziemy się wlec 2 dni bo wiele dróg tak mądrze poprowadzono że bez wjechania do centrum się nie obędzie a 50 km/h jest zarówno w centrum jak i kilka kilometrów poza nim a na końcu mamy foto radar albo panów z suszarką bo to jest najlepsze miejsce do skrojenia Jelenia a logika mówi że zagrożenie to jest w najbardziej ruchliwym centrum - tam policji nie ma...

                  Przypomnę, że płacimy podatki i oprócz obowiązków mamy swoje prawa trzeba zacząć ich dochodzić gdyż inaczej dalej będą samorządy budować stadiony dla kopaczy i kurie dla biskupów zamiast obwodnic i bezpiecznych przejść dla pieszych.

                  PS.
                  Byłeś w kiblu za prawie 5 milionów PLN?


                  • samspade Re: Krotkowzroczni jestescie.... 23.12.13, 21:44
                    chris62 napisał:


                    > Niestety ta 50 tka to często służy tylko i wyłącznie wyłudzaniu kasy od kierowc
                    > ów przez panów w nieoznakowanych radiowozach a jak wspomniałeś to jest drugorzę
                    > dne jaką mamy prędkość ważne jest to aby móc odpowiednio zareagować na czas to
                    > że nie każdy potrafi lub nie może bo jeździ rozpadówką nie powinno być zasadą d
                    > la wszystkich bez wyjątku.

                    Tyle ze predkosc ma znaczenie. Fizyka nie pokonasz.

                    > Jest zrozumiałe, że są miejsca gdzie jest to słuszne ograniczenie i OK niemniej
                    > są też takie gdzie spokojnie można jechać 70-80 i nie stwarzać żadnego zagroże
                    > nia

                    Tyle ze w takim miejscu nie powinno byc niesterowanego przejscia.

                    > 50 km/h to może sobie być w Niemczech a u nas żeby przejechać Polskę z punktu A
                    > do B w rozsądnym czasie siłą rzeczy trzeba przekraczać tą 50 tkę gdzie to możl
                    > iwe bo inaczej będziemy się wlec 2 dni

                    A po warszawie chodza biale niedzwiedzie.

        • galtomone LIKE ;-) 14.12.13, 10:32

      • pawell87 Re: Krotkowzroczni jestescie.... 13.12.13, 18:06
        Przecież Ci kolega w pierwszym poście wyjaśnił jak krowie na miedzy prostym przykładem, że zabić można i przy 30, i przy 50, i przy 100. Transport samochodowy jest obarczony ofiarami i jeżeli chciałbyś, aby nie było ofiar na drodze, to trzeba by go zlikwidować. A jeżeli uważasz, że niska śmiertelność przy 50 km/h jest "akceptowalna", to może powiedz to rodzinom tych ofiar. Ja sobie nie życzę kretyńskiej propagandy za moje pieniądze i tyle. I jak nie dociera do Ciebie, że sobie nie życzę marnowania moich pieniędzy, to bardzo z Tobą źle. Pozdrawiam.
      • pawell87 Re: Krotkowzroczni jestescie.... 14.12.13, 18:00
        A jak wydarzy się ten jedyny moment w życiu, gdy zabijesz na miejscu pieszego jadąc 50 km/h to już ok?
        • gzesiolek Re: Krotkowzroczni jestescie.... 16.12.13, 10:54
          A wiesz ze ta 50tka to wskazowka/przepis... a Ty jesloi trzeba masz jechac nawet wolniej... tak aby sie moc w razie czego przed przejsciem zatrzymac...

          Co do spotu wg mnie bezsensowny... Wg mnie bardziej by trafilo dokladne porownanie przy 70, 60 i 50, ile metrow potrzeba aby wyhamowac w razie czego...

          A tak to pokazano jednego polinteligenta trafianego przez drugiego... Tez uwazam, ze zmarnowano nieco pieniadze, ale dlatego, ze wobec idiotow miast zmuszac do zastanowienia, dziala jak plachta na byka i pozniej tacy tylko wykrzykuja, jakie to bzdurne jezdzic 50...
      • bimota Re: Krotkowzroczni jestescie.... 17.12.13, 11:31
        > FAKT: malo kto (jesli moze jechac szybciej) trzyma sie w terenie zabudowanym li
        > mitu 50km/h - zly/dobry.... nie wazne, OBOWIAZUJACY!!!

        DLA CIE NIEWAZNE, DLA BEZPIECZENSTWA - WAZNE... CO ZNACZY, ZE "MOZE"... ? ZWYKLE TO, Z LIMIT JEST OD CZAPY...

        > FAKT: malokto, przjmuje sie takim drobnym szczegolem jak nakaz zatrzymania sie
        > przed zielona strzalka, efekt - auto ze spora predkoscia (przeciez sie swieci n
        > a zielono) wpada na przejscie.

        KOLEJNY IDIOTYCZNY PRZEPIS... NIE WIEM ILE MOZNA TLUMACZYC, BY DURNE PALY ZROZUMIALY...

        Sam doswiadczylem tego na wlsanej skorze i wcale
        > nie chcielbym aby Pani potracila mnie w Polo majac wtedy na liczniku ze 20-25
        > juz nie mowie wiecej.

        JAK KTOS POWIEDZIAL... "IDIOTOW NIE SIEJA"... WLAZACYCH POD AUTO, RZECZ JASNA...

        Nich ci durni piesi patrza c
        > zy cos jedzie i uwazaja.

        NIECH NIE PATRZA, BEDZIE MNIEJ IDIOTOW...
        • galtomone Re: Krotkowzroczni jestescie.... 17.12.13, 20:47
          Wiesz... az mam nadzieje, ze bedziesz przechodzil na zielonym po pasach I ktos ci po stopach przejedzie.....
          • bimota Re: Krotkowzroczni jestescie.... 17.12.13, 21:25
            MODL SIE, MOZE ZOSTANIESZ WYSLUCHANY... :)
    • pawell87 Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 14.12.13, 15:56
      Reasumując - reklama jest idiotyczna, bo gdyby facet szybciej wyskoczył na jezdnię, to zginąłby i przy 40 km/h. Tak samo, jak twórcy wybrali sobie akurat taką sytuację, w której jazda 50 zamiast 60 uratowałaby życie, tak samo można znaleźć sytuację, gdzie jazda 40 zamiast 50 ratuje życie, oraz jazda 100 zamiast 50 uratuje życie (patrz pierwszy post) i mam nadzieję, że w wolnej Polsce inicjatorzy tego spotu pójdą siedzieć za doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia cudzym mieniem (oszustwo) i przez utratą analnego dziewictwa nie uratuje ich żadne 10 km/h.
      • galtomone Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 14.12.13, 16:52
        To zrob reklame, w ktorej jedna sytuacja przedstawisz wysztkie mozliwe scenariusze - dobrze sie czujesz??? Wszyscy w domu???
    • pawell87 Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 14.12.13, 16:00
      PS: Z tego co widzę, w spocie Octavia ma niesprawny ABS, więc może rzetelne badanie techniczne uratowałoby mu życie, a nie 10 km/h... Mam nadzieję, że Polacy nie są tak tępym bydłem jak np. angole i uruchomią własne myślenie, a nie będę ślepo wierzyć w żałosną propagandę Pasiecznego na państwowej posadce z wcześniejszą emeryturą. Przypominam, że pielęgniarki na izbach przyjęć, które przyjmują rannych po wypadkach nie dostają wcześniejszej emerytury...

      PS: Że też nie ma wstydu ten Pasieczny tak paść się za pieniądze podatników i występować w tej złodziejskiej reklamie...
      • galtomone Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 14.12.13, 16:52
        pawell87 napisał:

        > PS: Z tego co widzę, w spocie Octavia ma niesprawny ABS, więc może rzetelne bad
        > anie techniczne uratowałoby mu życie, a nie 10 km/h...

        Faktycznie... to jest najwazniejszy przekaz spotu....
      • chris62 Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 18.12.13, 08:56
        pawell87 napisał:

        > PS: Z tego co widzę, w spocie Octavia ma niesprawny ABS, więc może rzetelne bad
        > anie techniczne uratowałoby mu życie, a nie 10 km/h...

        I dlaczego akurat Octavia? Czyżby lokowanie produktu?

        Dlaczego to nie było Porsche które z 60 km/h do zera wyhamuje na 2x krótszym odcinku?

        A gdyby to był Maluch to i 40 km/h zdemolowałoby tego pieszego i te fakty udowadniają bezsens całego 10 mniej bo dla kierowcy Malucha to ze 30 mniej dla kierowcy TIRa 50 mniej a dla kierowcy Porsche 0 mniej ratuje życie- a jak byłlby lód na jezdni to co?

        Media traktują nas jak półgłówków bombardują reklamami piorą mózgi w imię idei wyłącz myślenie rób to co Ci sugerujemy i jeszcze płać abonament taka ich "misja"
    • pawell87 Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 14.12.13, 16:02
      Przypominam również, że jeżeli ktoś jest takim idiotą, żeby sobie od tak wbiegnąć na ulicę wprost pod samochód, to jego zejście z tego świata jest czymś korzystnym!!!
      • galtomone Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 14.12.13, 16:54
        pawell87 napisał:

        > Przypominam również, że jeżeli ktoś jest takim idiotą, żeby sobie od tak wbiegn
        > ąć na ulicę wprost pod samochód, to jego zejście z tego świata jest czymś korzy
        > stnym!!!

        Na twoim miejscu bardzo bym zaczal uwazac na drodze I w zyciu generalnie. Jak patrze na to co piszesz, to obawiam sie, ze wlasnie dobor naturalny moze byc przeciwko tobie.
        • pawell87 Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 14.12.13, 17:45
          Dziękuję za radę i przestrogę, o mędrcze. Właśnie m.in. przez takich uważających za Twoją poradą zamiast lecieć na przysłowiowego marsa rozwijając PKB w tempie kilkunastu procent zajmujemy się projektami wręczania ulotek propagujących płacenie mandatów i kręcenie reklam "10 km/h mniej ratuje życie". Tak to właśnie jest w wymierającej cywilizacji pod rządami UE, w której "życie ludzkie jest bezcenne".

          Jeżeli zgodziliśmy się na transport, zgodziliśmy się na ofiary tego udogodnienia. A częściowe zmniejszenie śmiertelności to jedynie zawracania gitary. DROGIE zwracanie gitary.
    • galtomone Czytam wypowiedzi... 15.12.13, 09:52
      jednego "dyskutanta", tej jego pytania, propozycje, wnioski... I jedyne co przychodzi mi do glowy to fakt, ze stare motto mowi (niestety) prawde.

      Glupich nie sieja, sami sie rodza :-(
      • klemens1 Re: Czytam wypowiedzi... 16.12.13, 13:11
        > jednego "dyskutanta", tej jego pytania, propozycje, wnioski... I jedyne co przy
        > chodzi mi do glowy to fakt, ze stare motto mowi (niestety) prawde.
        >
        > Glupich nie sieja, sami sie rodza :-(

        Należysz do tej kategorii ludzi, którzy COŚ TAM rozumieją, ale przy nieco bardziej skomplikowanych kwestiach znajdują tylko jedno wytłumaczenie swojej ignorancji.
        • galtomone Re: Czytam wypowiedzi... 16.12.13, 13:14
          Wiem, geniuszu, wiem, na szczescie sa tacy jak Ty, kolega Rys czy pawel, by nam pomoc!!!
          Szkoda tylko, ze to o tym sianiu to prawda :-(.
          • klemens1 Re: Czytam wypowiedzi... 16.12.13, 14:20
            > Wiem, geniuszu, wiem, na szczescie sa tacy jak Ty, kolega Rys czy pawel, by nam
            > pomoc!!!

            Wam się nie da pomóc. Nie wyobrażacie sobie, że świat może być odrobinę bardziej skomplikowany niż wasze możliwości poznawcze.

            > Szkoda tylko, ze to o tym sianiu to prawda :-(.

            Nie przejmuj się - zazwyczaj jest tak, że jeżeli nawet pod jakimś względem ustępujesz komuś innemu, to i tak w innym zakresie jesteś lepszy.
      • pawell87 O mędrcze, o wyrocznio 16.12.13, 17:04
        Nie będę reagował na ten Twój prostacki i prymitywny rzut mięsem firmy Ad Personam S.A.
        • galtomone To straszne!!! 16.12.13, 17:11

          • pawell87 Re: To straszne!!! 16.12.13, 17:47
            Przypominam również, że Twoją reklamą w podpisie umożliwiasz internautom okradanie przedsiębiorstw.
            • galtomone Re: To straszne!!! 16.12.13, 21:10
              ???????

              Pochwal sie... niby jak.

              Bo mnie sie wydaje, ze dostep do internet to umozliwia, sprzedawanie nozy w sklepie takze...
              Wyjasnij mi takze jak polka placacy netflixowi 7.99 miesiecznie bo dzieki vpn czy smartdns moze go ogladac go okrada....? To bardzo ciekawe jest :-)
              • pawell87 Re: To straszne!!! 16.12.13, 21:46
                Nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi. Dopuszczając obcokrajowców normalnie zablokowanych w vod'ach tych stacji powodujesz wzrost obciążenia serwerów, przez co stacja musi wykupić większe "moce przerobowe", żeby uczciwie opłacający abonament/podatek/oglądający reklamy lokalnych produktów mogli bez zakłóceń oglądać TV, bo tysiące cwaniaczków-intruzów obciąża im serwery nieuprawnionym, a raczej na lewo uprawnionym odtwarzaniem.
                • galtomone Re: To straszne!!! 17.12.13, 09:39
                  HAHAHAHAHAHA :-)
                  Nie ma to jak mieć duzą wiedzę w temacie!

                  Dzieki, dawno sie tak nie usmialem.
                • cabecao Re: To straszne!!! 17.12.13, 10:57
                  Netflix hostuje cały ruch na Amazon Web Services, automatycznie skalując serwery - fizycznie niemożliwe jest przeciążenie, poza ekstremalnymi, wyjątkowymi sytuacjami.

                  Dodatkowo, nasz wieczór (szczyt) nie pokrywa się z wieczorem w US, więc ruch się pięknie rozkłada w przeciągu doby.

                  sorry za OT.
    • bimota Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 17.12.13, 11:43
      GLUPI TEKST... MOZNA BY RZEC...

      ALE PO ZASTANOWIENIU...

      JAKO PIESZY WOLE GDY AUTA JADA SZYBCIEJ, KROCEJ WTEDY CZEKAM AZ PRZEJADA, A WOLE PRZECHODZIC GDY PRZEJADA NIZ ZANIM TO ZROBIA...

      NIE MAM PROBLEMOW Z PRZEKRACZENIEM JEZDNI, OBOJETNIE CZY NA PASACH, CZY POZA... DLA MNIE PRZEJSCIA MOGLY BY NIE ISTNIEC, A NAWET WOLAL BYM...

      CO DO OCENIANIA ZASADNOSCI OGRANICZEN, TO ZWYKLE WYSTARCZA DO TEGO DOSWIADCZENIE, NIE TRZEBA BYC SUPERMENEM, BY OCENIC TO LEPIEJ NIZ ZNAKOLOG.

      NIE ZASTANAWIA WAS DLACZEGO NIGDY NIE PODAJE SIE POWODU OGRANICZENIA ? CZASEM GADAJA, ZE Z POWODU WYPADKOW, TYLE ZE TE WYPADKI ZDARZYLY SIE PRZY 2X WIEKSZEJ PREDKOSCI... A... NO JESZCZE BREDZA O HALASIE...

      • gzesiolek Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 18.12.13, 11:42
        No to mam nadzieje, ze kiedyś na mrozie albo podczas listopadowej pluchy staniesz na przejściu w takim miejscu, ze jak nie wejdziesz albo ktoś Cie nie wpuści to nie przejdziesz... Jak tak postoisz kwadrans patrząc na spieszących się w ciepłych samochodach, może dostrzeżesz sens przejść dla pieszych... i tego, że na takim przejściu do pieszy na bezwzględne pierwszeństwo... (wg konwencji wiedeńskiej w której nie ma wyjątku pod tytułem wtargnięcie)
        • samspade Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 18.12.13, 12:58
          Ale według konwencji wiedeńskiej pieszy ma wchodzić na przejście z uwzględnieniem prędkości nadjeżdżającego pojazdu.
          Problem u nas jest taki że pieszy niby to pierwszeństwo ma ale wejść na drogę nie może.
        • bimota Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 18.12.13, 13:51
          DZIEKI ZA ZYCZENIA, ALE SKORO DO TEJ PORY SIE Z CZYMS TAKIM NIE SPOTKALEM, TO MALA SZANSA BY SIE SPELNILO... :) CHOCIAZ... JESLI TOBIE PODOBNI ZACZNA SADZIC PRZEJSCIA CO 10M..
          • gzesiolek Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 20.12.13, 08:22
            Ale ja nie chce przejsc co 10m bo wtedy juz nikt z kierowcow nie bedzie ich respektowal... niech beda co 200m w terenie zabudowanym, ale niech i piesi i kierowcy je respektuja... tzn. piesi przechodza przejsciem, a kierowcy umnozliwiaja im przejscie takowym... i tylko (albo az) tyle...
            • bimota Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 20.12.13, 11:42
              ALE SA NIERAZ CO 20, A POWINNY BYC RACZEJ TYLKO PRZY SKRZYZOWANIACH I TO TYCH CO RUCHLIWSZYCH....
        • chris62 Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 23.12.13, 11:15
          gzesiolek napisał:

          > No to mam nadzieje, ze kiedyś na mrozie albo podczas listopadowej pluchy stani
          > esz na przejściu w takim miejscu, ze jak nie wejdziesz albo ktoś Cie nie wpuści
          > to nie przejdziesz...
          ------------------------
          Lepiej nie przejść i pozostać zdrowym niż ryzykować i zostać rozjechanym.

          Niemniej przejście dla pieszych w takim miejscu jak widać nie jest gwarantem bezpieczeństwa.
          Sam miałem przypadek że stałem przed przejściem ba nawet czerwone światło było i co z tego skoro po lewym pasie przemkną autobus z PKSu i ludzie wylądowali na masce mojego auta?

          O to przecież chodzi że nacisk jest na zwolnij 10 mniej itp anie na "
          Rozejrzyj się we wszystkich kierunkach ,skup się - patrz co się dzieje myśl a nie rozmawiaj przez komórkę, wchodź na jezdnie po upewnieniu się e nikt cię nie rozjedzie, nie wchodź na jezdnie jeżeli jest ciemno i znajdziesz się pomiędzy dwoma autami bo 1 kierowca oślepia drugiego i pieszego nikt nie widzi, a może byś tak sobie odblask na kurtce powiesił? a może latareczką świecił aby być zauważonym?
          Zero instrukcji dla ludzi którzy chodzą poboczami lub, przechodzą przez jezdnię, za to otrzymujemy tekst " 10 mniej ratuje życie" - a to G..prowda !!!

          A co do kwestii tegoż ruchliwego przejścia to właśnie o to chodzi, że na kładkę lub podziemne przejście nie ma kasy a jakoś się znalazła na kibel za prawie 5 milionów złotych.
          W mojej wsi będą budować stadion dla kopaczy na przejścia bezpieczne dla ludzi znów nie będzie kasy - pieszy nie jest tak medialny jak kopacz piłki ....
          • samspade Re: 50 więcej ratuje życie - przyspiesz 23.12.13, 21:20
            A czy Ty masz zawieszony odblask na kurtce? Czy swiecisz sobie latarka? A przejscie podziemne czy kladka jezeli teren jest sprzyjajacy i przejscie jest przez droge o kilku pasach w jedna strone to mozna rozwazyc.
            A tak swoja droga kladziesz nacisk na to co maja piesi robic. A co z litania dla kierowcoe
    • josner za lat 20-30 reklam typu "zwolnij" już nie będzie 19.12.13, 00:14
      Myślę, że za lat 20-30 takich reklam typu "zwolnij" już nie będzie. Auta zostaną ubezwłasnowolnione do końca przez elektronikę. Po wjeździe w teren zabudowany auto z automatu zwolni do 50km/h i co byś nie robił szybciej nie pojedzie. W razie czego drogówka zdalnie przechwyci i zatrzyma auto. Zanim skończysz kłótnię z policjantem już z twojego konta bankowego zostanie ściągnięta opłata na mandat.
Pełna wersja