Polonez - zgłasza się 07

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 11:58
Co za kretyński artykuł,mój Boże.
    • Gość: Sadeł FSO moja miłość IP: *.lobar.net 12.08.04, 11:59
      Mój staruszek kupił sobie poldka, ponieważ tani i tanie części......któregoś
      dnia poprosiłem go by wyliczył ile w ciągu kilku lat włożył w części i
      naprawy......okazało się, że kupiłby dwa kolejne polonezy (lub ewentualnie
      złożył z tych części, które wymieniał)........ ale muszę pochwalić ten
      samochód, ponieważ z czołowego wypadku wyszliśmy bez szwanku (4 osoby) -
      uderzenie było tak silne, że drzwi się nie otwierały, tyłek podskoczył tak, że
      całe tylne zawieszenie się połamało - a nam nic....tak więc nie Hummery
      ludziska tylko Polonezy.... : )
      • Gość: Z^2 Re: FSO moja miłość IP: *.iung.pulawy.pl / *.iung.pulawy.pl 12.08.04, 12:03
        > dnia poprosiłem go by wyliczył ile w ciągu kilku lat włożył w części i
        > naprawy......okazało się, że kupiłby dwa kolejne polonezy (lub ewentualnie
        > złożył z tych części, które wymieniał)........ ale muszę pochwalić ten

        Powiedz staruszkowi niech zmieni sobie mechanika.
      • Gość: Poldolot Re: FSO moja miłość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 12:46
        Jasne, można kupić Poloneza za 1500zł (w niezłym stanie)... I przez kilka lat
        na pewno wydasz na niego parę tysięcy na materiały eksploatacyjne... Ale przez
        ten czas w jakiś zachodni złom władujesz kilka razy więcej...
        Ja niestety pozbyłem się mojego Poloneza. Ale powiem szczerze, że nowe
        fabrycznie auto, które kupiłem jest o wiele bardziej awaryjne!!! Na szczęście
        jest na gwarancji.
    • Gość: Fan Poldków Prawda w 100 % IP: *.szczecin.uw.gov.pl 12.08.04, 12:04
      Prawda w stu procentach !!! Mimo jego stanu, to faktycznie było moje
      najbardziej ukochane auto. Szkoda, że się już "skończyło" :-((( Mam wiele
      wspomnień z nim związanych: teraz śmiesznych, ale w momencie konieczności
      schodzenia do kanału nie było mi do śmiechu. Znam każdą jego śrubkę!!!
    • Gość: Piotr Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: 213.227.99.* 12.08.04, 12:18
      Na dzisiejszą bidę auto bezkonkurencyjne. Bezpieczne i przestronne. Szkoda że
      już nie produkują pewnie w kryzysie byłby wybór pomiędzy złomem z Niemiec a
      nowym autem.
      • Gość: maciej Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 12:36
        Koleś! z przeproszeniem - walnij sie w dekiel!! nowy poldek kosztowalby 20
        tys., ja kupilem astre '92 za 7 tys., 120 tys. przebiegu. Kolego! oprócz 2(3)
        generacji różnicy technicznej, to ta astra pojeździ dłużej niż nowy poldek!!
        Acha, wielkościa nie ustępuje i sądzę, że jest bezpiecznijesza (strefy zgnioty,
        wzmocnienia boczne, napinacze pasów) o ekonomii nie wspomnę (5 dm3 w trasie, 7
        w miescie). Trzeba nigdy nie mieć porządnego samochodu, żeby chwalić poloneza.
        Pozdrowienia dla wszystkich!!
        • Gość: obiektyw Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: 62.148.92.* 12.08.04, 12:43
          Ty sie gościu sam walnij w dekiel. W dekiel, którym trzeba być, żeby woleć 12
          letniego rupiecia (i do tego 120 tys. przebiegu - jeszcze pewnie z rok
          pojeżdzisz...)niż nowego choćby poldzia!!! Rozczula mnie myśl o takich jak ty
          fanatykach złomu.
          • Gość: wujek joe Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.local.net / *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 12:53
            gościu, jechałes kiedyś samochodem? takim prawdziwym, z zawieszeniem, a nie z
            resorami od furmanki. z fotelami, które ktoś zaprojektował a nie po prostu
            wsadził. z układem kierowniczym, którym można zawrócić ten wehikuł na każdym
            parkingu. z hamulcami!!! z silnikiem, którego nie trzeba rozbierać co 50tyśkm.
            z blachą która nie rdzewieje po 3latach.
            wtedy możesz pisac cokolwiek o np. 12letniej astrze
            • Gość: Z^2 Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.iung.pulawy.pl / *.iung.pulawy.pl 12.08.04, 13:12
              > gościu, jechałes kiedyś samochodem? takim prawdziwym, z zawieszeniem, a nie z
              > resorami od furmanki. z fotelami, które ktoś zaprojektował a nie po prostu

              m.in. Porsche Carrera 4, Toyota Supra, Mitsubishi Lancer Evo VI ... (oczywiście
              za kierownicą) dalej mam Ci wymieniać.
              • Gość: dede Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 13:47
                A gdzieś ty znalazł Carrerę 4 żeby nią sobie pojeździć
                • Gość: Z^2 Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.iung.pulawy.pl / *.iung.pulawy.pl 12.08.04, 14:21
                  > A gdzieś ty znalazł Carrerę 4 żeby nią sobie pojeździć

                  Dziwne, że nie pytasz o Evo (bardziej egzotyczne auto), a tak serio to bratanek
                  jest maniakiem dobrych samochodów i dzieli się tymi przyjemnościami.
          • Gość: woj-o Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.08.04, 14:46
            a siedziałeś w tej astrze z tyłu??
            to pomyśł zanim napiszesz ze podobnie przestrone.
            A 7 w mieście to chyba trzy ulice na krzyż tam są. Albo masz diesla.
        • Gość: Z^2 Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.iung.pulawy.pl / *.iung.pulawy.pl 12.08.04, 12:45
          > Koleś! z przeproszeniem - walnij sie w dekiel!! nowy poldek kosztowalby 20
          > tys., ja kupilem astre '92 za 7 tys., 120 tys. przebiegu. Kolego! oprócz 2(3)

          Porównujesz cenę nowego Poloneza z 12-letnią Astrą.
          Poloneza 10 letniego jestem jeszcze sobie wyobrazić ale 22-letnią Astrą nie
          chciałbym jeździć.
        • Gość: LS Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: 195.85.249.* 12.08.04, 13:34
          Taaaaaaak 120 tys w 12 lat to 10 tys. rocznie. Niby możliwe ale doświadczenie uczy że raczej mało realne.

          Poza tym te 5 litrów na trasie to chyba raczej na pych.

          No ale wiadomo że MÓJ samochód jest zawsze napiękniejszy, że MÓJ samochód wychodzi bez szwanku z czołówki przy 150 km/h, że MÓJ samochód jeździ właściwie na ślinę a paliwo to leję tylko żeby od czasu do czasu odkręcić korek i powąchać, MÓJ samochód się nie psuje i nawet olej to wymieniam raz na 80 tysięcy.
          No i w ogóle MÓJ samochód jest cacy a reszta to be.....
        • Gość: Vlad Do dekla IP: *.tpnets.com 12.08.04, 13:42
          Czy Twoja Astra sama gasi światło jak wysiadasz z opóźnieniem, sama włącza
          ogrzewanie tylnej szyby jak jest zimno, programujesz w niej szybkość pracy
          wycieraczek, masz 100 KM na wielowtrysku, wspomaganie w standarcie,
          immobilizer, hydraulicznie regulowane zawory, halogeny i tak tanie części jak
          ja? Od 1998 Poldki nie rdzewieją-poprzednim jeżdziłem z łatą gołej blachy
          wielkości dłoni przez 4 lata. Nie wspomnę, że oba moje Atu spokojnie osiągają
          185 km/h. Pozdrawiam Cię Deklu.
          • Gość: Pablo DO atumana IP: *.crowley.pl 12.08.04, 15:51
            185 km/h ? Chyba jak z wielkiej Krokwi go spuszczasz , buhahhahaa
            • Gość: Evo22 Re: DO atumana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 09:00
              Koles jak myslisz ze polonez nie jest w stanie osiagnac 185km/h to jestes w
              bledzie.Z silnikiem 1.4 to zaden wyczyn.Jak chcesz to mozna postawic ta super
              astre 1.4 i poldka 1.4 i wtedy pogadamy o vmax i przyspieszeniu...Ja mam Atu
              1.6 GLI co prawda po malych przeróbkach i dociagam do 170km/h(mierzone w
              Octavii 1.9TDI).Co do rdzy to na moim nie ma sladów a ma juz swoje 5
              lat.Wspomaganie chodzi lzej niz w niejednym nowym aucie i na parkingu mozna
              jednym palcem krecic...doslownie pomimo ze mam opony 195.Wymien sobie same
              podstawowe czesci po tych "120"tysiach w astrze i w zwyklym polunie to ty
              bedziesz przez trzy miesiace pracowal za darmo a ja sobie spedze miesiac na
              dzialeczce przy zimnym piwku...Ludzie pomyslcie troche zanim cos napiszecie bo
              ja bym sie wstydzil tak osmieszac.Ale jak ktos czerpie z tego bodziec seksualny
              to zycze udanego porzycia:)
              P.S.Wlasnie pewien dziadzus stluk mi przednia szybe...sam wymieniam i kosztuje
              mnie to jakies 70zl:)a o kosztach astry nie chce myslec
    • Gość: celep Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.chello.pl 12.08.04, 12:27
      Ehh, świetny i prawdziwy artykuł :) Poldolot to super maszyna. A młotkiem naprawdę można w nim wszystko naprawić ;)
      • Gość: woj-o Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.08.04, 14:50
        hehe no właśnie.
        Całe szczęście ze właściciele zachodnich nie widzą jakim młotem walą w ASO przy
        naprawach :D.
    • Gość: PGN Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 12:32
      co za rewelacyjny artykul! autor musi byc wyjatkowym czlowiekiem, zeby w tak
      obszernym tekscie nie napisac nic sensownego. kolejny dziennikarz, ktory nie ma
      pojecia o czym pisze.
      • Gość: Magda Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: 62.87.161.* 12.08.04, 12:39
        Zgadzam się całkowicie - dwie strony o niczym - trzeba mieć talent...
      • Gość: Serafin Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 17:04
        hehe racjia. Jakby mu za to płacili jak za artykuły do Gazety Wyborczej to by
        się postarał, a tak to ta sama jakośc co w dzienniku "Metro", czyli kilkanaście
        ston o niczym(jeśli wogóle o niczym można pisać).
    • wichura Re: Polonez - zgłasza się 07 12.08.04, 12:40
      Myślałem, że "Borewicz" to 125p, a nie polonez...
      Sam nigdy nie jeździłem poldkiem, ale obecnie mam FSO 1500 - zajebista fura,
      miejsca tylko trochę za mało, bagażnik spox, naprawi go każdy kowal za 20 pln,
      blachy solidne. Tylko brak kilku gadżetów. No i jakość materiałów. No i prawie
      12 l/100 km.
      • Gość: RacerX Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.stacje.agora.pl 12.08.04, 15:03
        Nie, duzym fiatem (z alufelgami i oplywowymi
        lusterkami - cudenko, za ktore wtedy niejeden dalbym sie pokroic!!!)
        jezdzil redaktor Maj (vel Teleszynski) w supersensacyjnym
        serialu Zyciu na goraco.
        PPozdr:-)
        RX
      • rademaker Re: Polonez - zgłasza się 07 13.08.04, 16:17
        wichura napisał:

        > Myślałem, że "Borewicz" to 125p, a nie polonez...

        najpierw miał brązowego 125 p a potem poloneza, białego albo kremoweg
    • Gość: Jarek Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 12.08.04, 13:03
      Bardzo dobry samochod.
    • konrad.boryczko Re: Polonez - zgłasza się 07 12.08.04, 13:19
      Boze, co za denny artykul. Nie dosc, ze autor (z malej) nic nie napisal, to jeszcze staral sie obrazil wszystkich bylych, obecnych i przyszlych uzytkownikow poloneza. Ciekawe tylko po co? Moze sam zajmuje sie kontrabanda?
      Konrad, zadowolony uzytkownik poldasa przez siedem lat (obecnie jezdzi nim sasiad).
      • Gość: Jaro Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 13:34
        Jeździłem polonezem... Dziwią mnie wszyscy wchodzący w porównania nawet nowych
        polonezów ze starymi autami zachodnimi, to tak jakby ktoś porównał nowy
        długopis z używaną drukarką laserową... nie szkoda wam czasu????????????
        • Gość: szymon Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.microb.uni.wroc.pl 12.08.04, 13:49
          to dobre porownanie, szczegolnie gdy przestanie ci pisac i potrzebojesz cos
          wymienic :) np wklad do dlugopisu kosztuje 1-2 PLN a toner nawet po regeneracji
          (szroty itp) kilkadziesiat razy tyle
          • Gość: josif Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 20:24
            to dobre porównanie, szczególnie gdy musisz szybko pokryć czytelnymi literkami 200 stron a4
    • Gość: Bonawentura Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 13:45
      Ehh wspaniałe auto, co by o nim nie mówić ,że brzydki wolnu i "wieśniacki". mój
      ojciec bardziej go sobie ceni od meganki i nie chce go sprzedać:) a samochód
      jest z 1997 roku.Na nim się jezdzić uczyłem. pozdrawiam wszystkich miłośników
      polskiej motoryzacji:P
    • Gość: Jacyna Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.po.opole.pl 12.08.04, 13:55
      Załosne są opinie ludzi którzy nigdy nie jeżdzili polonezem albo jezdzili
      starym poldkiem a wypowiadaja sie np. o Polonezie Caro Plus (1997-2002). Ja mam
      ten samochód, jeżdzilem wczesniej duzym fiatem, czasami teraz jeżdzę astrą II
      (służbowo) i mówie wam, że tego samochodu (mówię o Polonezie caro plus)
      bedziemy jeszcze zalowac i wspominac z nostalgią! Mój jest z 1997 roku i niema
      na nim śladu rdzy, leje dobre paliwo (v-power, power racing) i spoko jedzie 145-
      150 km/h, nigdy w nim sie nic nie zepsuło!! Wymieniam tylko regularnie to co
      jest w instukcji obsługi swiece, filtry, oleje itp. Auto w miescie pali około
      10 l/100km ale inne "dobre auta" palą około 8 litrów. Jeżeli przejeżdzacie
      10000 km rocznie to różnica w paliwie wynosi tylko około 800 zł rocznie! To
      tylko jakiś kretyn może kupić auto o 20 tyś złotych droższe bo pali o dwa litra
      benzyny mniej!! Ludzie policzcie czasami sobie!
      Polonez mój ma wtrysk paliwa, wspomaganie kierownicy, elektryczne szyby (niema
      niestety klimy!). Dynamika samochodu w ruchu miejskim w zupełnosci wystarcza,
      jest wygodny i dosyc przestrony. Fakt że na autostradzie musi ustępować nawym
      audi mercedesom ale wszystkie stare zachodnie żęchy za 15-25 tyś zł śmiga bez
      problemów. Szczególnie żałosne sa stare mercedesy 190 kopcace swymi dislami i
      ledwie zipiące, sa większym zagrożeniem niż powolne maluchy!!! A taka astra II
      kosztuje 4 razy tyle co mój polonez, popsuł sie w niej silnik wycieraczki,
      plastiki trzeszczą, odpadła korbka do otwierania szyb przy tylnych dzwiach,
      jest koloru białego i już w kilku miejscach na podszybiu widać zalążki rdzy!!!
      To miemcy nam wmawiaja że polskie to gówno, ale takiego gówna jak niemieckie to
      z lampa szukać!
      • k_r_m Re: Polonez - zgłasza się 07 12.08.04, 14:06
        no super autko, wymieniłem pompę paliwa koszt z robocizna i nawym bakiem - 700
        zł, działało wszystko dobrze może tydzień, odłączyłem akumulator i wszystko się
        popierdzieliło, teraz jest minuta krecenia zanim zapali, mechanicy (różni) chcą
        teraz wymieniac wtrysk, w ciągu roku wpakowałem w niego juz ponad 1000zł
        • kiramolski Re: Polonez - zgłasza się 07 12.08.04, 14:26
          bardzo przepraszam, ze wtracam sie w tak ambitny i fachowy watek, ale naprawde
          nie moge scierpiec, kiedy powazna (podobno) gazeta ignoruje korekte, tutaj w
          kwestii, ktora niestety jest pandemicznie obecna u piszacych "po polsku", a
          wskazuje nie tyle na brak znajomosci jezyka (ojczystego, jak mniemam) lecz na
          braki znacznie glebsze: zaniedbanie myslenia lub do niego niezdolnosc.
          Otoz:
          "takze" to nie to samo co "tak, ze" !!!!
          "takze" = "rowniez"
          "tak, ze" = "zatem"

          Do GW juz nie apeluje, ale przeciez trzeba jakos zaradzic tej chorobie!
          • Gość: Do purysty Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.stacje.agora.pl 12.08.04, 14:42
            A purysta wdzial fartuch czysty i napisal:
            > kwestii, ktora niestety jest pandemicznie obecna u piszacych "po polsku",
            Pandemia to ogolnoswiatowa epidemia, wiec oczywistym jest,
            ze problem dot. polskiego nie moze byc globalny ergo pandemiczny!
            Rozumiem, ze mialo zabrzmiec madrzej, ale wyszlo bez sensu.
            Zaniedbanie myslenia czy do niego niezdolnosc?
            • Gość: Emilia Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.crowley.pl 12.08.04, 14:56
              Czyżby? SJP ma cokolwiek inne zdanie:

              pandemia ż I, DCMs. ~mii, blm
              «rodzaj epidemii obejmującej swym zasięgiem bardzo duże obszary, np. cały kraj,
              kontynent, a nawet cały świat»

              Emi
            • kiramolski Re: Polonez - zgłasza się 07 12.08.04, 15:40
              Gość portalu: Do purysty napisał(a):

              > A purysta wdzial fartuch czysty i napisal:
              > > kwestii, ktora niestety jest pandemicznie obecna u piszacych "po polsku",
              >
              > Pandemia to ogolnoswiatowa epidemia, wiec oczywistym jest,
              > ze problem dot. polskiego nie moze byc globalny ergo pandemiczny!
              > Rozumiem, ze mialo zabrzmiec madrzej, ale wyszlo bez sensu.
              > Zaniedbanie myslenia czy do niego niezdolnosc?

              pandemia [...] rodzaj epidemii, obejmujacej swym zasiegiem bardzo duze obszary;
              np. caly kraj, kontynent, a nawet caly swiat" (z gr.) Slownik jezyka polskiego
              PWN, Warszawa, 1979, s.591

              Rece opadaja....nb. pandemia pierwotnego i wtornego analfabetyzmu
              polskojezycznych jest oczywiscie globalna (internet!), a nie lokalna!!
    • doro6 Re: Polonez - zgłasza się 07 12.08.04, 14:39
      Jezdzilem ponad 5 lat (86 tys km) Polonezem 1,5 z 1992 r., bez wtrysku. Marnie
      przyspieszal, hamulce tez nienadzwyczajne (jeszcze nie Lucas).
      Na trasie palil troche ponad 7 l (srednia 7,26 z wakcji w Norwegii), oprocz
      oleju,filtrow i klockow wymienilem tylko tylny tlumik, no i akumulator
      (akumulator, to chyba po roku). Po tylu latach to nie bylo przyjemne auto, ale
      spalanie i jakosc odbiegaly na plus od tego, co sie czesto slyszy. To nie byl
      wyjatkowy egzemplarz - przypominam sobie 4 znajomych, ktorzy w owym czasie
      jezdzili takim autem i nie narzekali.
    • Gość: woj-o Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.08.04, 14:40
      Popieram - trudno o głupszy tekst.
      Co do stref zgniotu, panie dziennikarzu od siedmiu boleści, to polonez je miał
      od samego początku, to samo ze wzmocnieniami w drzwiach (nie wierzysz to sobie
      zobacz) - może innym okiem będziesz patrzył na marketingowe slogany
      typu "bezpieczny samochów - ma wzmocnienia w drzwiach" z lat 90 - to wszystko
      już było 30 lat temu (a zeby jeszcze dobić wiedze to maluch też ma wzmocnienia
      drzwi boczne).
      Brakowało poduszek ale po co jeżeli i pedały i kierownica jest tak
      zaprojektowana że przy wypadku nie wchodzą do środka auta (jak w 90%
      przednionapędówek, bo je po prostu silnik wpycha) tylko odchylają się do góry.
      Co to bezawaryjności to jest chyba na conajmniej dobrym poziomie jak na klase
      auta - owszem to i owo potrafi hałasować ale się nie rozpada w pył w ciagu pół
      roku tylko wytrwale jeździ. Nie wspominając o układzie zawieszenia które bije
      na głowę inne trwałością (amorki 80-130 kkm to standard a super monroe po 20
      nadają się na...) A te pomysły to są pomysły jak przy awarii na drodze dojechać
      do domu a nie wybulić na lawetę + ASO kupę kasy.
      • Gość: RacerX Polak-poduszka-potrafi IP: *.stacje.agora.pl 12.08.04, 14:55
        > Brakowało poduszek ale po co jeżeli i pedały i kierownica jest tak
        > zaprojektowana że przy wypadku nie wchodzą do środka auta (jak w 90%
        > przednionapędówek, bo je po prostu silnik wpycha) tylko odchylają się do góry.
        ALE PO CO?
        Ze tez te glupki z BMW, Merca i Jaga i innych na to nie wpadli...
    • Gość: west rece opadają jak sie czyta takie cos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 14:40
    • Gość: kukez Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: 213.199.204.* 12.08.04, 14:42
      popieram :-)
    • Gość: BartekGTi Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 15:12
      co za beznadziejny tekst!!a jeszcze gorsze wypowiedzi niekotrych ludzi.milej
      jazdy szrotami z zachodu powiazanymi na druty!ja i tak bede wolal
      poloneza>>moim zdaniem Ci ludzie którzy uważają że zachodnie samochody to
      swiętość są chorzy na mózg i tego sie już nie zmieni.a zreszta skoncze swojego
      to bede was wciagał pałki :) jak będe tylko chciał>kupujcie dalej zachodnie
      padaki po 4000000 km i po 5 wypadkach oczywiscie dobrze ponaprawiane w
      przygranicznych stodolach.POWODZENIA
      tak w ogole-gdyby ludzie mysleli jak w niemczech czy gdzies na zachodzie to i
      tak kupowali by nowe polonezy-bo chcieliby zeby ludzie mieli prace,i zeby
      przemysl jakos sie rozwijal..ale w polsce to nie mozliwe bo ktos woli kozacka
      astre ktora ma 12 lat jest 3 razy przekoszona-no i na pewno lepiej dofinansowac
      niemca..ktory z usmiechem na twarzy wcisnie Ci takie G....i dlatego tak mamy a
      nie inaczej w naszym kraju bo wedlug niektorych wszystko co polskie to G...i
      nie kupi bo on woli stare ale ZACHODNIE zeby pochwalic sie sąsiadowi.
    • Gość: thaniel Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.vamik.pl 12.08.04, 17:35
      Co za idiota to pisal, bosze widzisz i nie grzmisz
      • Gość: Evo22 Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.04, 10:23
        Thaniel mam pomysl...najlepiej niech wejdzie ustawa nakazujaca skasowanie
        wszystkich polonezow a w rekompensacie za to podarowanie ludziom zachodnich
        10letnich nowek.I jeszcze zniwelujmy granice z niemcami to bedziemy mogli bez
        ograniczen skladac fajne fury np:BMW325 to jest ponad 200KM!!przyspieszenie
        ekstra,tylko troche wozi na boki i zostawia 4 slady ale da sie przyzwyczaic a
        jeszcze jaka zazdrosc w oczach sasiada!!!Pewnie tez sobie sprawi lepsza fura za
        mniejsze pieniadze i bedzie zostawiac 5 sladow!Pelna bajera.
        I jeszcze ta Twoja idiotyczna pisownia:bosze widzisz i nie grzmisz?A kto to
        jest bosze?
    • Gość: mati_lecha Bez przesady. IP: *.icpnet.pl 12.08.04, 17:58
      Artykuł jak arytkuł. Według mnie nikogo nie obraża.
    • Gość: rozsądny Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.04, 19:04
      Artykuł beznadziejny. Autor nie ma pojęcia o czym pisze, nie ma szacunku dla
      swojego zawodu gdyż nawet nie chciało mu się zbadać tematu, na jaki się
      wypowiada. Jego poglądy są zbliżone mniej więcej do poglądów pana, który
      zachwyca się Astrą '92 - "prawie-nówką".
      Polonezem z końca produkcji (2001, 1.6 GSI) mam okazję dosyć często jeździć i
      wrażenia są bardzo pozytywne. Biorąc pod uwagę cenę za jaką takie chodzą, to
      chyba jest najlepszy sosunek ceny do jakości. Awaryjność (jak się dba) też nie
      odbiega specjalnie od tzw. zachodnich samochodów.

      p.s. Ale Niemcy i inni muszą mieć radochę, że Polaczki przyjeżdżają, zabierają
      ze śmietników stare, niebezpieczne graty i jeszcze za to płacą!!!
      • Gość: Bodzioo Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.04, 20:15
        w niemczech już nic z tego złomu który tam mieli nie zostało, wszystko "polacy"
        przytargali dla siebie :) zastanawiam się jak się jeździ golfami, bmw i audi
        które niedaleko mnie składali, tzn były robione z 2 samochodów przód od innego a
        tył od innego, było to tylko posmarkane spawarką tak żeby tylko odjechać i zeby
        szpachla odrazu nie popękała :) polonez przebija wszystkie samochody ze swojej
        klasy, kosztami serwisu, wieklością, prostą i bezpieczną konstrukcją ( został
        zbudowany na bazie "bezpiecznego samochodu" jaki zaprojektował fiat w latach 70
        :P więc bajka ze w czasach gdy projektowano poloneza nikt nie miał pojęcia o
        bezpiecznych samchodach odpada :P ). niech ktoś znajdzie samochód o takiej
        wielkości, za taką samoą cenę i z tak tanimi częściami :> ze świecą można
        szukać. a dziś widziałem nissana primerę z 95 roku i była mocno pordzewiała tzn.
        tylni błotnik, doły drzwi, progi:)
        • Gość: gość Re: Polonez - zgłasza się 07 IP: *.class146.petrotel.pl 13.08.04, 01:37
          acn.waw.pl/sturm/historia%20fso_poldas.htm
          Fajne, warto przeczytać, tylko słabe merytorycznie i sporo błędów. Kiedyś
          napiszę takie same, ale lepsze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja