Dodaj do ulubionych

Warszawa- Karpacz

18.12.13, 23:29
Witam,
Chciałabym prosić o radę, jaka jest najlepsza trasa z Warszawy do Karpacza?

Zastanawiam się czy w ogóle porywać się na taką trasę (wyjazd ma być w styczniu). Po pierwsze jestem dosyć młodym kierowcą- jeżdżę od roku. To będzie moja pierwsza tak długa trasa... Jeżdżę VW POLO (95r.), opony zimowe w miarę dobre. Czy konieczne jest zaopatrzenie się w łańcuchy?
Będę wdzięczna za pomoc!
Obserwuj wątek
      • qqbek Re: Warszawa- Karpacz 19.12.13, 14:16
        jarod17 napisał:

        > trasa prosta... Nr 8 do Wrocławia potem nr 5 do Jeleniej Góry, główne proste dr
        > ogi.

        Właściwie to w styczniu to będzie już sporo S8 w tym "8" bo zdaje się znów 60km oddają/oddali.

        Bo co do obecnego kształtu "8" (tzw. "bespieczna ósemka" - na odcinku Piotrków-Syców) to jestem sceptyczny (z resztą nie tylko ja), co do tego, czy można to nazwać "normalną, prostą drogą". Ale zdaje się w sobotę oddają odcinek S8 Wieluń-Syców, więc zostaje jedynie powku... się na odcinku Piotrków - kawałek za Bełchatowem.
        • trypel Re: Warszawa- Karpacz 19.12.13, 14:21
          nie 60 ale 40 :)
          ale oddają. W sobotę. Mam nadzieję tamtędy przejechac około 14.00.
          To skróci drogę wawa-wrocław o 30 min min.

          A do Karpacza to wg mnie do Wrocławia a potem autostradą na Zgorzelec aż do zjazdu na Złotyryję. Potem przez Kapelę do Jeleniej i już prawie Karpacz. Tak orientacyjnie to "zielonemu" bez postojów nie powinno zajać wiecej jak 7h po nowej S8.
          Wawa-Piotrków 2 h
          Piotrków- walichnowy 2 h
          walichnowy zjazd na Złotoryję 1,5 h
          Zjazd do Karpacz - 1,5 h
          bardzo spokojnie i bez napinki.
          • qqbek Re: Warszawa- Karpacz 19.12.13, 14:35
            trypel napisał:

            > nie 60 ale 40 :)
            > ale oddają. W sobotę. Mam nadzieję tamtędy przejechac około 14.00.
            > To skróci drogę wawa-wrocław o 30 min min.

            Albo i więcej, albo i więcej.
            Ostatnio jak jechałem "8" to średnią na odcinku Piotrków-Syców miałem jakieś 62km/h... bez postoju (czy to zaplanowanego, czy też nie) po drodze.

            > A do Karpacza to wg mnie do Wrocławia a potem autostradą na Zgorzelec aż do zja
            > zdu na Złotyryję. Potem przez Kapelę do Jeleniej i już prawie Karpacz. Tak orie
            > ntacyjnie to "zielonemu" bez postojów nie powinno zajać wiecej jak 7h po nowej
            > S8.
            > Wawa-Piotrków 2 h
            > Piotrków- walichnowy 2 h
            > walichnowy zjazd na Złotoryję 1,5 h
            > Zjazd do Karpacz - 1,5 h
            > bardzo spokojnie i bez napinki.

            Jak dla mnie - zjazd w Legnicy na Bolków/Jelenią/Jakuszyce (zjeżdża się przy Orlenie tym, który przy samej A4 stoi i potem wiaduktem na południe - do Jeleniej stamtąd jakieś 60km będzie), trójką do samej Jeleniej i zaraz za wjazdem do Jeleniej na Karpacz skręcić - najprościej.
            Czyli cała trasa:
            Z Wawy do Wrocławia "S8"/"8"/"S8"/"A8" (AOW)/"A4"/"3" i na koniec wojewódzką (numeru nie pamiętam) prosto do Karpacza.
              • qqbek Re: Warszawa -> Karpacz. 19.12.13, 14:47
                nazimno napisał:

                > Warszawa -> Wroclaw -> A4 ( kier Legnica)

                Dotąd zgoda.

                -> zjazd Jelenia Gora po
                > tem
                > -> Strzegom -> Jelenia Gora -> Karpacz

                I jedziesz przez Strzegom, Dobromierz i Bolków, oszczędzając może niecałe 10km.
                Zamiast pojechać przez Jawor i ominąć od północy Bolków.
                Bez obaw - paliwa więcej nie pójdzie, a i krócej trasa zajmie.
            • trypel Re: Warszawa- Karpacz 19.12.13, 14:53
              Twoja wersja goo.gl/maps/h4kTP 1 h 11 min 66 km
              Moja wersja: goo.gl/maps/1bsuG 1 h 8 min 66 km

              :)
              to już jak kto woli. Tylko pamiętaj że na mojej nie ma ruchu. I policji. Nigdzie poza Świerzawą.
              • qqbek Błąd 19.12.13, 15:05
                trypel napisał:

                > Twoja wersja goo.gl/maps/h4kTP 1 h 11 min 66 km
                > Moja wersja: goo.gl/maps/1bsuG 1 h 8 min 66 km

                Błąd:
                Twoja wersja - 76km, 1h 15min (musisz dodać te 10km po A4 jeszcze)


                > :)
                > to już jak kto woli. Tylko pamiętaj że na mojej nie ma ruchu. I policji. Nigdzi
                > e poza Świerzawą.
                >

                To też racja - ale wychodzi tak samo... serio.
                A wersja nazimno wydaje mi się najgorsza z tych 3 wariantów.

                Wersja nazimno:
                Tutaj 84,5km (ale 33km krócej po A4) czyli 51,5km krajówkami.
                  • qqbek Re: Za to walisz autostrada szybko. 19.12.13, 15:18
                    nazimno napisał:

                    > Liczenie kilometrow zostawiam ksiegowym w zarekawkach.

                    Tak- ale mało doświadczonej kierującej (a taka chyba się pyta), wygodniej jechać autostradą, niż przez 10 wioch i miast.

                    Zarówno moja, jak i trypla wersja zakładają zaś trzymanie się A4 dłużej, niż Twoja.
                    • nazimno Podana przeze mnie droga. 19.12.13, 15:22
                      Po remoncie jest w dobrym stanie, nie ma sie co bac.

                      Raczej trzeba ostrzec "nowych" w tych okolicach przed miejscowa ludnoscia, ktora
                      czasem dziwnie (jak smobojcy) sie na tych drogach zachowuje.




                      • trypel Re: Podana przeze mnie droga. 19.12.13, 16:01
                        sorry
                        ja jestem stamtąd. W sensie ze przez Kapele to nawet simsonem jezdzilem z domu.
                        I jestem pewien że Twoja droga jest najgorsza. W sprawie dwóch pozostałych to po prostu nie lubie przez Jawor (tam zawsze łapali) ale faktycznie jak ruchu nie ma to czasowo to samo.
                        • qqbek A widzisz, a ja z drugiego końca Polski... 19.12.13, 16:12
                          ...a tamte okolice znam dobrze (rodzina we Wrocławiu i Goerlitz, dalecy kuzyni i dobrzy znajomi w Rędzinach, dobry kumpel w Wałbrzychu, drugi w Lubaniu a do tego lubię Karpacz i Szklarską:).

                          Da się?
                          Da się!

                          Jak trzy razy do roku nie pojadę na Dolny Śląsk to albo chory, albo bardzo zabiegany jestem :)
                    • qqbek Re: Za to walisz autostrada szybko. 19.12.13, 15:27
                      kejt1991 napisała:

                      > nigdy nie byłam w górach samochodem, wiec nie wiem jakie warunki panują na drog
                      > ach, stąd moje pytanie o łańcuchy..

                      Karpacz to nie jakaś opuszczona alpejska wioska.
                      To prawie (podkreślam prawie) dzielnica Jeleniej (przed wojną nawet tramwaj z Jeleniej jeździł do Karpacza). Ruch na drodze z Jeleniej do Karpacza jest duży/bardzo duży, tak więc jakiekolwiek obawy o jej przejezdność raczej nie powinny występować.
    • piotr33k2 Re: Warszawa- Karpacz 19.12.13, 22:17
      jak łancuchy to nie zapomnij o siekierach , ha ha .a tak powaznie żeby nie było tak słodko jak tu niektórzy mówią to gdy bedzie tam ostra zima i duże opady już przed jelenia góra musisz miec naprawde dobre zimówki bo jedziesz w góre a drogi sa jednak wcale nie takie proste ,i jako niedoswiadczonemu kierowcy moge ci radzić zeby tak kombinowac żeby tam po ćmoku nie jezdzic tylko za dnia . dasz rade powodzenia.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka