yogoyogo23
23.12.13, 23:26
Witam
Pacjent to Pasek B5 2004r 1.8T sedan (ale to nie ma znaczenia akurat)
Objawy- okresowo pojawia się za autem biała, może lekko niebieska chmura dymu - naprawdę pokaźna ale po chwili znika. Warunek - silnik musi być gorący. Najcześciej jak sobie jade dłużej, hamuje silnikiem i potem otwieram na chwilę przepustnicę dodając gazu i wtedy najczęściej chmura za mną. Nie kopci raczej przy przyspieszaniu czy tez przy stale wciśnietym gazie.
Czy to może być turbo ? Nie jest ono sprawne, tzn od czasu do czasu zadziała i naprawdę auto odlatuje, ale zwykle jednak się nie załącza. Olewałem to i odkładam tą naprawę na później. Byłem tylko kiedyś raz u mechanika, zdjął tam coś, wymacał łopatki, powiedział że brak luzu, brak oleju i że turbo jak padnie to na dobre więc to nie wina samego turbo tylko czegoś obok...
Zresztą turbo nie działa już mi dobrze od pół roku a problem z kopceniem jest od miesiąca.
Także podejrzenie mam o uszczelniacze zawodów, tylko czy one moga dawać aż tak mocne kopcenie? I dlaczego pojawia się ono tylko w sytuacji jak opisałem?
Oleju obywa jakieś 300ml na 1tyś km. Wiem - sporo.
Nie ubywa mi płynu chłodzącego, nie mam oleju w płynie, nie mam płynu w oleju. Nie kopci mi na wolnych obrotach, więc raczej uszczelkę wykluczam.
Auto ma moc, zbiera się super nawet z cześciowo niesprawną turbiną.
Co podejrzewacie ?