30-40k jak nie RX300 to co?

06.01.14, 09:35
Jako, że sprawa domu sie troszke przeciaga to przemysliwuje co ewentualnie jeszcze moglbym kupic.

Plan jest taki, by zastapic obecna Avensis Kombi, czyms o podobnej wielkosci/komforcie podrozowania ale troche fajniejszym.

Wymagania (moje osobiste) dla nastpnego auta sa nastepujace.

Automat - mialem juz dwa auta z automate, teraz mam manual, I na codzien, w miescie żadna to dla mnie przyjemność i komfort. Nie mam auta sportowego, okazje do "bardziej aktywnej jazdy" (kreta droga w gorach np.) zdarzają się rzadziej niż raz w roku (i tak jade zawsze z rodziną), wiec manual nic mi nie daje.

4x4 i większy prześwit - nie zależy mi na terenowym aucie i własnościach terenowych. 95% czasu spedze na norlanych drogach, czasem może ubitych (gdzieś na wsi). Ale sporo jezdze w ziemie, sporo jezdze w górach i zawsze 4x4 i komfort jazdy po sliskim chciałem mieć. A co do prześwitu... mam już dość rysowania zderzakim o każdy krawężnik, itp.
Po jeździe Previa, trochę brak mi wyższej pozycji za kierownica.

Fabryczne ksenowny. - sporo jezdze wieczorami i lubie mieć porządne światła.

Opcje do tej pory to RX300 znajomej. Spelnia wszystkie wyżej postawione wymagania. Mocny silnik, ma nowa instalacje LPG wiec jazda nie będzie kosztowac majątku, wyposażenie, które mi odpowiada i cene, która jestem wstanie przelknac. I super stan techniczny, który dodatkowo znam (stad taka a nie inna cena wywolawcza).
Ale jest z tym jeden problem.
Gdybym wiedział, ze kupuje to auto na następne 10 lat to spoko... ale mnie się auta nudza.
RX300 jest z 2003 roku w pierwszej budzie. Biorac pod uwagę cene (mysle, ze dogadam się na jakies 35k - a to nie mało) to boje się, ze za rok czy dwa będzie problem ze sprzedażą tego auta, za jakas sensowna gotowke.

I tak zaczalem się rozgladac po rynku aut używanych... jak nie RX300.... to co?

Swego czasu zastanawiałem się nad Outbackiem... ale boxer i LPG to kłopot z obluga (np. regulacja zaworow) + z bagażnika zostanie naprawdę mało...
Na diesla z automatem chyba mnie nie stać.

Koreanskie auta typu Santa Fe tez odpadają. Sa brzydnie z zewnątrz ale to mogę przezyc - miałem Previe I. Jak się siedzi w srodku to tej brzydoty nie widać.... ale niestety sa tez szpetnie plastikowe w srodku. wiec przyjemność podorozowania będzie żadna.

Rav4 - male i niewygodne... do tego w srodku tez ohydne.
CR-V - ta po lifcie bylaby OK, ale poza moim budżetem.

Niemcy robia male suvt od niedawna, wiec sa to ciagle jeszcze drogie auta... poza...

I tu wlasnie dochodze do wymyslenej alternatywy - BMW X3.
Optycznie już mnie nie odrzuca, wielkość chyba zblizona do RX300. Nie powinno być tak dgorie w utrzymaniu i obsłudze jak X5/ML/Tuareg. Wykonczenie OK, komfort jazdy chyba tez nie będzie najgorszy.

I tak się zastanawiam - jak się ma RX300 do X3 i odwrotnie.... bo chyba nic innego nie wymysle.
Albo Lexus od znajomej albo szukamy X3 - tylko z jakim silnikiem?

3.0d pociąga mnie najbardziej - bo chciałbym mieć te 200KM pod butem. Ale koszty paliwa będą na pewno wyższe niż w takim RX300 z gazem....

2.0d rozsądniejsze. Jechalem BMW 320d ale... to jednak trochę lżejsze auto....

A beznynowe? Nie mam wiedzy na ich temat....

Co WY byscie wybrali w takiej sytuacji (chyba, ze macie inne pomysły). Znany i droższy od sredniej rynkowej samochod taki jak RX300 (który jest jednak trochę egzotyczny na naszych drogach) czy szukalibyscie jak najmniej oszukanego X3?
    • kontik_71 Re: 30-40k jak nie RX300 to co? 06.01.14, 10:01
      Ja bym sie nie zastanawial i kupil... Outbacka :) I nie bawil sie w gaz, srednie spalanie 2,5 boxera (automat 4 biegowy) bylo u mnie na poziomie 8.5 l przy czym jednak wiekszosc jezdzona w miescie. Przy automacie 6o biegowym spalanie jest mniejsze.
      • galtomone Re: 30-40k jak nie RX300 to co? 06.01.14, 10:10
        Boje sie dwoch rzeczy....
        Polowe tyg. autem jedzi moja Zona. Efekt w Ave jest taki, ze mnie w miescie computer pokazuje 8,7/9.0 - jej 11... na szczescie to gaz.
        8,5l beznyny to nie malo.... I skoro mozna palic/placic (diesel/lpg) mniej - to dlaczego palic I placic wiecej?

        + jeszcze problem mocy.... Jezdzilem Outbackiem 2,5l z manualem I to niestety nie byl;o dynamiczne auto... podobnie jak obecna Avensis. Takie sopbie zalozenie zrobilem (jak nie teraz to kiedy???), ze chciualbym miec te 200KM pod butem.... trudno. Jak mnie za rok przypili, sprzedam. Ale przeciez nie kupie sobie takiego auta jak bede mial 75lat I ledwo sie kierownicy trzymal :-).

        Optumalnie byloby kupic OBK z H6 (juz temat przerabialem), ale jpodnoszenie silnika do regulacji zaworow.... za duzo roboty.
        • fuiio Re: 30-40k jak nie RX300 to co? 06.01.14, 10:24
          Outback H6 jest niegazowalny absolutnie. I regulacja zaworow to nie najwieksza przeszkoda ale trwalosc glowicy. 2.5 z kolei jest jakosciowo srednim wyrobem..podobnie jak 8.5l /100 w miescie to raczej bujna fantazja..
          • kontik_71 Re: 30-40k jak nie RX300 to co? 06.01.14, 10:28
            Ile km zrobiles Outbackiem lub Legacy w swoim zyciu aby mi zarzucac "bujna fantazje"? Ile ich miales aby miec swoje wlasne zdanie a nie zaslyszane opowiastki?
            • fuiio Re: 30-40k jak nie RX300 to co? 06.01.14, 14:59
              Niewiele kilometrow. Prywatnie mialem tylko jedno subaru a jezdzilem prawie wszystkimi europejskimi i wieloma z usa lacznie z takimi nietypami jak alicone svx czy xt turbo. Moj wynik w outbacku to 15l/100km Ale 8.5 na pewno jest realne chocby z gory lub z wiatrem to fakt
          • galtomone Re: 30-40k jak nie RX300 to co? 06.01.14, 10:40
            Z ta niegazowalnoscia to bym dyskutowal. Glowica na pewno nie jest slabsza niz w Previi I.
            Ale generalnie LPG I ten silnik to troche dodatkowych klopotow, I fakt... glowica moze pasc. :-(

            Dlatego odpuscilem temat - choc komplet OBK + H6 nadal baaaardzo mi sie podobaja :-)
        • kontik_71 Re: 30-40k jak nie RX300 to co? 06.01.14, 10:26
          No tak, zona to faktycznie problem :D
          W sumie to chyba zalozyles ten watek aby Ci ktos powiedzial "kupij RX300", co :)?
          Jesli tak, to ja to zrobie, kupuj RX300
          • galtomone Re: 30-40k jak nie RX300 to co? 06.01.14, 10:51
            A co zlego w X3 od pana Zenka (ze zapytam przewrotnie)?

            Troche mnie martwi fakt co sobie ludzie pomysla.... jakos BMW ma generalnie kiepska opinie ostatnimi czasy.
            Ale obiektywnie mowiac auto jest chyba ok.
            Co prawda zdarzylem juz wyczytac, ze BMW dalo plastikowa slimacznice w centralnym dyfrze, ktora wyciera sie do zera, ale naprawa tego nie ejst jakis wielkim klopotem a czesc da sie dorobic...

            Tak sobe wlasnie przegladam ogloszenia w DE I od osob prywatnych jest kilka propozycji, ktore moglyby mi odpowiadac....

            Na ten przyklad:
            Propozycja 1

            Propozycja 2

            Propozycja 3 - calkiem, calkiem :-)

            A tymczasem RX300 znajomej (w ogloszeniach go nie ma) wyglada dokladnie tak: RX300

            I tez spelnia wszystkie wymagania... tylko po nadwoziu widac, ze to inna epoka niz BMW.
            Z drugiej strony auto ma faktycznie maly przebieg, jest zadbane, na pewno nie bite...itd.....itd...
            Tyle, ze ten z linku kosztuje 29k/// a pewno cos sie da zbic, za tego od znajomej wstyd byloby mi tyle zaplacic :-) (Zreszta wiem ile za niego dala po dwoch latach szukania - tez sposo powyzej wtedy sredniej rynkowej - ale chyba wszystko zwrocilo sie w braku wydaktow na awarie I naprawy...).

            Coz... na razie waze za I przeciw.... poki nie ma w reku gotowki to tylko przymiarki. Raczej chodzi mi teraz o podjecie wstepnej decyzji - czyli RX300 I juz niczego nie szukam albo szukam ale knkretnego auta/aut.
            Zeby potem nie biegac gotowka w rekach jak w amoku - od SUV'a do SUV'a roznych marek, itd....
            • kontik_71 Re: 30-40k jak nie RX300 to co? 06.01.14, 11:01
              Zasadniczo nie mialbym nic przeciwko BMW ale jako, ze nie jestem fanem tzw "deutsche wertarbeit" to tez nigdy nikomu nie polece niemieckiego auta :)
              • galtomone Re: 30-40k jak nie RX300 to co? 06.01.14, 11:13
                No mam podobny problem :-)
                Ale nie bardzo widze sensowna alternatywe w tym przedziale cenowym....
            • lbst Re: 30-40k jak nie RX300 to co? 06.01.14, 21:37
              X3 pod kątem ilości miejsca chyba będzie zbliżony do RAV-4. A naprawy nie mniej kosztowne niż X5.
              Poza tym przejedź się x3- podobno jest bardzo twarda=slaby komfort.
              • galtomone Re: 30-40k jak nie RX300 to co? 06.01.14, 21:48
                Musze tak zrobic, znajoma ma diesla z automate, tylko nie wiem czy 2.0 cy 3.0.

                Choc poki co 9/10, ze jednak wybiore RX'a.
                X3 z komisu to wielka niewiadoma....
                A jaos nikt nie pisze ze rok mlodsze X3 jes lesze w czymkolwiek od takiego RX'a.....
                • jeepwdyzlu jesli nie lex to...... 06.01.14, 23:03
                  subaru
                  ale tribeca
                  auto w Polsce niedoceniane nie wiedzieć czemu

                  i popatrzyłbym na murano raz jeszcze
                  to konstrukcja sprzed romansu z Francuzami....

                  Najserdeczniej
                  jeep
                  PS. Moze jeep :-)) jakieś przyjemne V8 plus gaz?
                  • galtomone Podstawowe pytania i jeszcze jedna propozycja.... 07.01.14, 07:16
                    jeepwdyzlu napisał:

                    > subaru
                    > ale tribeca
                    > auto w Polsce niedoceniane nie wiedzieć czemu

                    Tribeca.... :-)
                    1. Podobny problem z H6 co w OBK - LPG I H6, kiespki pomysl, a bez LPG to bedzie bardzo droga jazda.
                    2. Auto (w pierwszej generacji) szpetne - ale to bym przezyl, bo punkt 3, gdbyby nie punkt 1 :-)
                    3. Zapewne jedne z lepszych właściwości jezdnych w tej klasie aut.

                    > i popatrzyłbym na murano raz jeszcze
                    Nie, nie, nie...

                    Nie wiem jak z LPG do tych aut ale....
                    Brzydkie z zewnatrz, nbrzydkie w srodku, Nissan (zupelnie nie mam do nich zaufania chociaz..... o tym za chwile).
                    3,5l to juz toche duza pojemnosc jak na moje potrzeby/mozliwosci, Auto tez wielkie.
                    + nie wiem jak przystosowaniem go do Europejskich warunkow, Murano chyba byly tylko sciagane z USA....

                    > to konstrukcja sprzed romansu z Francuzami....
                    A Navara niby nie? :-)

                    Podstawowe pytanie brzmi:

                    czy ww. wymienione beda lepsze do RX,a? W czym?
                    Czy ww. beda lepsze od X3?
                    Czy wszystkir ww. + X3 sa o tyle lepsze od RX,a ze lepiej ryzykowac zakup w komisie/z ogloszenia niz brac znane od kilku lat auto o dokladnie sprawdzonej historii?

                    A wracajac do Nissana.... a co z X-Trailem.... to taki rozmiar bardziej sensowny na PL chyba?

                    > PS. Moze jeep :-)) jakieś przyjemne V8 plus gaz?

                    Jeep I tak I nie :-).
                    Z zewnatrz wyglada super.... ale w srodku tropche mi nie pasuje. Amerykanskie auta to troche nie moja para kaloszy. Poza tym jak na rozmiar zewn. to te auta (jak ostatnio zagladalem do jakiegos Grand Ch.) dosc ciasne w srodku byly....
                    No I V8.... brzmi fajnie, jedzi super... ale pod dystrybutorem nawet z LPG pewnie by zabil :-)
    • hutchence Re: 30-40k jak nie RX300 to co? 06.01.14, 10:31
      Pacifica. Taaak, wiem zaraz, że amerykańskie i tandetne plastiki itp. Ale auto jest genialne, wygodne, dynamiczne, ma napęd 4x4 i bardzo często można znaleźć z dobrą instalacją gaz. A za 40k możesz się pokusić o auto z 2006 r.
      • galtomone Re: 30-40k jak nie RX300 to co? 06.01.14, 10:53
        Tyle, ze wszystko co nma temat Pacifica slyszalem to bardzo zle opiniie. Nawet w USA sie to marnie sprzedawalo z tego co wiem.
        • hutchence Re: 30-40k jak nie RX300 to co? 06.01.14, 11:02
          A ja wręcz przeciwnie. Nie słyszałem złej opinii. U nas te auta są bardzo lubiane i sporo ich zostało sprowadzonych bezpośrednio z US bo w euro tego nie sprzedawano by nie robić konkurencji ML-owi, o którego "niezawodności" świadczy cena na rynku wtórnym. Oczywiście Lex będzie autem lepszym ale Pacyfa to również dobre auto i wcale nie jest awaryjna. Najlepiej poczytać na forach dot. marki, posadzić tyłek i się przejechać. Ja do osobówki na pewno nie wrócę.
          • galtomone Re: 30-40k jak nie RX300 to co? 06.01.14, 11:25
            hutchence napisał:

            > A ja wręcz przeciwnie. Nie słyszałem złej opinii. U nas te auta są bardzo lubia
            > ne i sporo ich zostało sprowadzonych bezpośrednio z US bo w euro tego nie sprze
            > dawano by nie robić konkurencji ML-owi, o którego "niezawodności" świadczy cena
            > na rynku wtórnym.

            U nas - czyli gdzie.
            Pacifica przestalabyc produkowana w 2012 roku, nie bez powodu. Poziom sprzedazy tez byl kiepski:

            Total U.S. sales
            Calendar Year Sales
            2006 78,243
            2007 53,947

            W analogicznym okresie RX300 sprzedala sie w ponad 200 tys egzemplarzy.

            "The Pacifica was widely praised for its carlike ride and handling, as its sophisticated suspension soaked up the bumps well, while the steering was fairly crisp and linear.[12][13] However the 2004-06 model years of the Pacifica were fuel thirsty and vastly underpowered considering its hefty weight, with its weak 250 hp 3.5-liter V6 and aging four-speed automatic transmission, which gave poor performance considering the price of this vehicle.[4] This was only rectified in 2007 with a new V6 engine and a new six-speed automatic which was nonetheless too late to salvage sales."

            Dodatkowo:
            Badanie techniczne - moze byc kłopot bo skoro modelu nie było w EU to niby skad wziaćasymetryczne reflektory?
            A na zakończenie... az tak duze auto nie jest mi potrzebne. Mam 3 osobowa rodzine, poki jedzilem z malym pokojem dziciecym mialem Previe I na brak miejsca nie nazekalem.
            Teraz chce cos mniejszego gdzie te zalozone 200KM bedzie sobie tym fajniej radzic :-)

            Stad (miedzy innymi) pomysl na RX300, ktory jest sredniej wielkosci. Owszem, lubie duze auta (im wieksze tym fajniejsze) I jazda na codzien Suburban'em by mi odpowiadala... ale jestem realista. Nie stac mnie na tak paliwozerne auto....
            • hutchence Re: 30-40k jak nie RX300 to co? 06.01.14, 13:37
              Nie no OK. Nic nie narzucam. Po prostu użytkuję Pacyfę i jestem bardzo zadowolony z auta. A przed kupnem mocno sprawdzałem opinię, awaryjność i koszt serwisu tego auta w Polsce. Co do paliwożerności to z gazem jest całekiem sympatycznie jak na tej wielkości auto i jego masę.
              • galtomone Re: 30-40k jak nie RX300 to co? 06.01.14, 13:53
                A jak rozwiazales problem reflektorów?
                • hutchence Re: 30-40k jak nie RX300 to co? 06.01.14, 15:15
                  Auto kupiłem na polskim rynku i już wszystko było ok.
                  • galtomone Re: 30-40k jak nie RX300 to co? 06.01.14, 20:41
                    ????

                    Masz reflektory przednie asymetrzyczne????
                    Jakim codem??????????

                    A jesli nie masz to zawsze istenieje ryzyko, ze trafisz na upierdliwca, ktory zatrzyma Ci dowod (I nie podskoczysz!).
    • galtomone A moze kilkuletni Duster? :-) 06.01.14, 11:30

      • loyezoo Re: A moze kilkuletni Duster? :-) 06.01.14, 16:34
        Tak sobie pokukałem co w tej kasie można kupić i ...może XC90 ewentualnie Murano?
        Z bardziej budżetowych (nowsze za te pieniądze) Captiva,Antara i hehe Peugeot 4007.Tyle,że nie o takiej mocy.
        • galtomone Re: A moze kilkuletni Duster? :-) 06.01.14, 21:03
          loyezoo napisał:

          > Tak sobie pokukałem co w tej kasie można kupić i ...może XC90

          Fajne! Rok temu bralbym powaznie pod uwage, bo zawsze (I nadal) mi sie podobalo. Ale chyba na 2+1 za duze...

          > ewentualnie Murano?

          Chyba jeszcze bardziej egozotyczne niz RX. Srednio mi sie podoba, duze... I jakos nie mam zaufania do wynalazkow Nissana innych niz Patrol, a terenowki nie potrzebuje.

          > Z bardziej budżetowych (nowsze za te pieniądze) Captiva,Antara i hehe Peugeot 4
          > 007.Tyle,że nie o takiej mocy.

          To chyba jednak wole starego RX'a niz te znacznie mlodsze. Po dosiwadczeniach z Vectra Ojca, juz na wszelki wypadek wynalazkow (nowych) od GM nie chce....

          Ale dzieki za propozycje, wstepnie tez bralem je pod uwage...
          Tyle ze te wspomniane Antary czy Captiwy poza nizszym rocznikiem chyba nie maja zadnej przewagi nad RX'em....
    • szopen_cn Re: 30-40k jak nie RX300 to co? 07.01.14, 05:37
      Kup teg RX3000.
      • galtomone Re: 30-40k jak nie RX300 to co? 07.01.14, 07:16
        Tez tak mysle, choc X3 nikt z Was nie skreslil :-) jako glupiej alternatywy....
        • jeepwdyzlu no dobra - zatem w takim razie 07.01.14, 09:51
          mazda cx7
          za 45 kupisz auto z usa w automacie
          z dobrym motorem
          spore (X3 w starej budzie jest MAŁE!!!!!)

          i może jakiś amerykanin?
          Duży Ford? Cadillac?
          czyli explorer lub esplanade?
          i gaz rzecz jasna....
          ale skoro jeepy nie, to....

          to może DB?
          Stary ML?
          jego wady są znane, zatem łatwe do ominięcia :-))

          najserdeczniej
          jeep
          • galtomone Re: no dobra - zatem w takim razie 07.01.14, 12:14
            jeepwdyzlu napisał:

            > mazda cx7
            > za 45 kupisz auto z usa w automacie
            > z dobrym motorem
            > spore (X3 w starej budzie jest MAŁE!!!!!)

            CX7 mi sie podoba, ale nie wiele o nich wiem. To jeszcze Mazda czy juz Ford?
            Nie wiem jak z cenami czesci, awaryjnoscia, itd...
            Jednym z plusow RX'a jest fakt, ze pomimo tego i to niby SUV z wyzszej polki to obsluga tego auta (amortyzatory, tarcze, klocki, opony, itd... to co sie zuzywa) kosztuja bardzo rozsadne pieniadze.
            Z X3 juz troche gorzej..... ale tez nie sa to az takie kwoty jak w przypadku X% czy ML, gdzie np. opony z powodu rozmiaru kosztuje prawie dwa razy wiecej.

            W czym CX7 bedzie lepsza/gorsza od X3 lub RX'a?

            Jak pisalem - lubie duze auta, ale wielkosc RX'a czy X3 (wewnatrz/zewnatrz) dla rodziny 3+1 jest wystarczajaca.
            A ze mniejsze auto jednak pali mniej to wole miec 200KM w takim RX czy X3 niz w Escalade :-)

            > i może jakiś amerykanin?
            > Duży Ford? Cadillac?
            > czyli explorer lub esplanade?
            > i gaz rzecz jasna....
            > ale skoro jeepy nie, to....

            Amerykanow sobie jednak odpuszcze...
            Albo za duze na nasze warunki, albo brzydkie, albo z kiespkich materialow, albo z silnikami 5,7l - bez przesady :-)

            > to może DB?
            A to co???

            > Stary ML?
            > jego wady są znane, zatem łatwe do ominięcia :-))

            Ale chyba na tle X3 a juz RX to na pewno czesci drogie....
            Nie sprawdzalem wszysktich, jakos na ML'a czy X5 nie patrzylem ale sprawdzalem opony i powodu rozmiaru, cena prawie razy dwa.... SUV bazujacy na klasie sredniej (nie typowym kompakcie) jednak jest tanszy do jazdy i posiadania.

            A X-Trail....?
            Albo SantaFe... jednak :-( Wiem ze szpetne.. ale czy dobre?
            • jeepwdyzlu eee już wybrałeś :-) 07.01.14, 12:37
              nawiasem mówiąc nie wiem jak opony do RX mają być tańsze niż do ML'a
              X3 jest za małe
              a lex z pierwszej budy będzie niesprzedawalny - i to jego jedyna wada
              albo się szarpnij i dopłać do kolejnego modelu
              W ogóle powiem szczerze, że się nie spodziewałem - jak raz z Twojej strony - takiego marudzenia (nissan be, subaru brzydkie, mazda to ford..., amerykany mają za duże pojemności)
              Raz że argumenty z magla, dwa - albo wiesz czego chcesz albo nie wiesz.
              Tylko czy dowiesz się od nas???

              Trochę to w stylu misiaczka...

              jeep
              • galtomone Re: eee już wybrałeś :-) 07.01.14, 14:38
                jeepwdyzlu napisał:

                > nawiasem mówiąc nie wiem jak opony do RX mają być tańsze niż do ML'a

                ML: 255/60R17
                RX : 225/60R17

                Troche mniejsze sa jednak...

                > X3 jest za małe
                > a lex z pierwszej budy będzie niesprzedawalny - i to jego jedyna wada
                > albo się szarpnij i dopłać do kolejnego modelu

                X3 musze sobie dokladnie "obgladnac" znajoma Zony sie taka 3.0d z automatem buja to nie bedzie klopotu.
                Do Lexa nie specjalnie chce dolplacac (w sensie kolejny model), bo juz nie jest tak dobry jak jedynka. I jak juz am brac auto od kogos obcego to chyba jednak BMW bedzie potem latwiej sprzedac niz nawet Lexa RX II.

                Tu, glownym argumentem za zakupem tego konkretnego jest to, ze go znam... pytanie czy jest to fajne auto na codzien. Tez go musze na dwa dni pozyczyc i sam sprawdzic...

                > W ogóle powiem szczerze, że się nie spodziewałem - jak raz z Twojej strony - ta
                > kiego marudzenia (nissan be, subaru brzydkie, mazda to ford..., amerykany mają
                > za duże pojemności)

                Nissane be.... nie moja wina tylko Nissana. Nawet historii serowisowej nie ma u nich jak sprawdzic. O Navarrach sie naczytalem, za renault nie przepadam.

                Subaru brzydkie??? Subrau super... same plusy - tylko H6 + LPG to sredni pomysl a 2,5l nie specjalnie miniej pali a znacznie bardziej mulowate. Obsluga tego bedzie duzo drozsza niz RX jak sadze. No i w OBK miejsca chyba jeszcze mniej niz w X3...

                A tez nie znam nikogo znajomego co ma OBK...

                > Raz że argumenty z magla, dwa - albo wiesz czego chcesz albo nie wiesz.
                > Tylko czy dowiesz się od nas???


                Ja raczej sie glosno zastanawiam, czy X3 jest sensowna alternatywa dla RX'a i czy mam racje odrzucajac inne auta z roznych powodow.

                Amerykany np. z powodow problemow z dostosowaniem do naszych wymagan technicznych.
                • jeepwdyzlu Re: eee już wybrałeś :-) 07.01.14, 14:45
                  tak też marudzę
                  w sumie wszyscy kochamy ten rodzaj dyskusji :-)
                  x3 jest moim zdaniem małe, najnowsza buda troche lepiej ale też bez przesady
                  lex II też jest solidny i nie taki drogi w utrzymaniu
                  i sporo ich z historią serwisową jest
                  jeep
                  • galtomone Re: eee już wybrałeś :-) 07.01.14, 14:59
                    Na X3 w nowej budzie nie mam i dlugo miec nie bede - ale co tam. Jeszcze dobrych kilka lat temu, gdy zaczynalem pracowac i podjechala na spotkanie Pani dyrektor Ave I kombi.... to tez myslalem m ze w zyciu na takie auto nie zarobie... A tu prosze - sie zastanawiam nad premium X3 albo Lexusem - dobrobyt jest :-)

                    Z X3 (Zona troche sie nie chce zgodzic) jest tylko bardziej niz wielkosc, problem wizerunkowy... to jednak BMW - troche wstyd :-(

                    Co do RX'a.... i jego niesporzedawalnosci w pierwszej budzie... i tak i nie. Mam nadzieje, ze sie nie myle - ale dokladnie to samo slyszalem gdy kupilem Previe I w automacie... "Stary... w zyciu tego nie sprzedasz".

                    I co? Sprzedala sie doslownie w trzy dni od pierwszego ogloszenia... pierwszys facet co zadzwonil kupil... reszta pytala czy nie mam drugiej :-)

                    Moze tu bedzie podobnie... zadbane auto za rozsadna kase.... zawsze sie sprzeda....

                    Co do RX II - to sa spore nazekania na nowy automat i podobno nowy silnik 3.3 zostal przedobrzony. Ale stare 3.0 tez jest dostepne.

                    Jesli nie dogadam sie ze znajoma co do ceny na tego RX I to pewnie bede dalej rozwazal czy brac RX II czy X3.

                    Teraz tylko sie jeszcze zastanawiam (ale wychodzi mi ze warto), czy warto zaplacic wiecej za RX 2003 (ale znanego, zabdnago, itd... tak naprawde do jazdy bez wkladu od zaraz) niz za zagadke jaka bedzie X3 z komisu z 2004 roku...
Pełna wersja