Ile koni zdycha co 10 tys km?

29.01.14, 10:21
Tak mi sie jakos zastanowilo (przy okazji watku o solidnych autach i mocy...).
Sporo z nas jezdzi wypierdzianymi autami, ktore maja juz wiele km przebiegu...

I tak jak przy nowych autach mozna sie cieszyc, ze ma sie 150 czy 180KM pod maska to kupujac uzywane, danymi na papierze z przed lat 5 czy 10 juz nie bardzo jest sie sens podniecac.
Wiem, ze nie da sie tego policzyc bez hamowni dokladnie i kazdy ma inaczej... ale czy da sie przyjac jakies usrednienie.. ze przy optymalnych warunkach eksploatacji silnika.... konkretna liczba KM zdycha po drodze...

Czy wg Was wartosci te beda rozne dla silnika beznynowego i diesla? Z turbo lub bez...?
    • trypel Re: Ile koni zdycha co 10 tys km? 29.01.14, 10:25
      w jednym silniku po 11 latach i ok 70 tys km zostało 69 z fabrycznych 70 KM, za to moment wzrósł o 7 Nm w stosunku do danych fabrycznych.
      BMW.
      :)
    • galtomone Ewentualnie inaczej... 29.01.14, 10:37
      Od czego zdychaja nasze konie?
      Tylko kiepskie smarowanie i jazda z obrotami na czerwonym polu, a potem szybkie gaszenie silnika?
      • who_cares Re: Ewentualnie inaczej... 29.01.14, 10:51
        Od precyzji wykonania silnika w fabryce i od późniejszej eksploatacji.
        Koronny przykład silnik Wankla w którym po jakimś czasie znika uszczelnienie tłoka i koniec pieśni.
        Mam sąsiada w garażu , kupił używaną piękną błyszczącą RX8 - prawie jej nie rusza z parkingu a jeśli już to smród jest taki jakby ktoś stado trabantów odpalał.Oczywiście według niego silnik chodzi jak złoto - funkiel nówka panie.
      • trypel Re: Ewentualnie inaczej... 29.01.14, 11:11
        jazda z obrotami na czerwonym w dobrym silniku nie szkodzi. W kazdym razie od 25 lat tego nie zauwazyłem :) oczywiscie zawsze najlepszy możliwy olej i nie piłujemy na zimnym.
        • galtomone najlepszy możliwy olej 29.01.14, 11:30
          trypel napisał:

          > jazda z obrotami na czerwonym w dobrym silniku nie szkodzi. W kazdym razie od 2
          > 5 lat tego nie zauwazyłem :) oczywiscie zawsze najlepszy możliwy olej i nie pił
          > ujemy na zimnym.

          A jaki to jest najlepszy mozliwy olej?
          • trypel Re: najlepszy możliwy olej 29.01.14, 11:37
            np ja niezależnie od wskazań producenta do motocykla ZAWSZE leję pełny syntetyk typu 5w50 lub 10w60, do prywatnego samochodu z reguły 5w50. I tak robie przez jakies ostatnie 15 lat.
            ekstremalnie wlewałem taki olej do silnika z przebiegiem ok 350 tys km. I zawsze było lepiej. Może dlatego że nie wierze w bajki ;)
            • galtomone Re: najlepszy możliwy olej 29.01.14, 11:40
              A dlaczego jest to najlepszy olej?
              • trypel Re: najlepszy możliwy olej 29.01.14, 11:45
                najmniejsze zużycie oleju przy czestym odwiedzaniu czerwonego pola,
                najlepsza praca skrzynie biegów (dot motocykla)
                no i idealnie czysty silnik wewnątrz

                dla mnie wystarczy.
                • galtomone Re: najlepszy możliwy olej 29.01.14, 12:19
                  Ja leje helix 5w40
                  • trypel Re: najlepszy możliwy olej 29.01.14, 12:22
                    sparzyłem się na shellu i catrsolu w motocyklach i mnie teraz nikt do nich nie przekona.
                    • qqbek To co jak nie Castratol i Shell? 29.01.14, 12:45
                      To jedne z najpopularniejszych marek "średniej półki cenowej" w Bolandzie (no jeszcze Mobil i Elf może doliczyć).
                      Wszystkie niemalże identyczne i wszystkie tak samo bezużyteczne w wypadku bardzo wysilonych silników.

                      (Pytanie jest retoryczne - ponad rok temu zmieniłem markę oleju w BMW i jestem bardzo zadowolony - silnik tam co prawda niewysilony i raczej nie katowany, ale od razu poczułem sporą różnicę - odpuściłem sobie właśnie Castratola Magnatec [od tamtej pory dodaje to "at" w nazwie marki]).
                      • trypel Re: To co jak nie Castratol i Shell? 29.01.14, 21:01
                        agip, zwlaszcza 10w60,
                        motul
                        i chocby mobil 1 5w50
                        kiedys byl fantastyczny czysto mineralny QS 10w50 ale juz go nie ma
                        • nazimno Zobacz 29.01.14, 21:21
                          Liqui Moly.
                          Malo w Polsce znane oleje.
                          • do.ki Czy to naprawde takie istotne? 29.01.14, 21:47
                            Ja rozumiem, mozna sie podniecać choćby olejami, ale chyba trochę przeginacie. Ja tam, jak tak sie zdarzy, ze trzeba dolać, a akurat nie mam nic pod ręka, to dolewam to, co kupie na pierwszej stacji i spełnia specyfikacje i tyle w temacie. Naprawdę wierzycie w te mistyczne różnice miedzy olejami?
                            A co min aleja w ASO, to juz ich sprawa.
                            • nazimno Tak sobie ...popychamy...z nudow 29.01.14, 22:57
                              nikt sie nie podnieca.

                              To tak jak sie rozmawia o papierosach - co kto pali.
                            • trypel Re: Czy to naprawde takie istotne? 30.01.14, 06:57
                              kwestia polega na tym ze jak sie ma naprawde dobry olej to dolewac nie trzeba :-)
                              jezdzac na agipie 10w60 nawet w silniku ktory MUSI brac, ikazywalo sie ze nie musi.
                              LM to tez swietny olej niestety siec dystrybucji w Polsce jest tak ..ujowa ze po 2 probach odpuscilem a pamietam ze raz na probe zalalem w moto i bylo faktycznie cicho.
                              • galtomone Lekosc, lepkosc, lepkosc... 30.01.14, 09:19
                                Zdaje sie, ze generalnie im olej bardziej lepki tym wieksza szansa, ze silnik nie bedzie go spalac.
                                Problemem zdaje sie jest utrzymanie okreslonych parametrow w temperaturze.. i jak sadze nie chodzi teraz o wysokie temperatury ale raczej o niskie....

                                Przypuszczam, ze trudno zrobic olej, ktory od -15 do kilkuset bedzie mial te sama gestosc i lepkosc.
                                Nie sprawdzalem parametrow olei ktore podawaliscie ale przypuszczam, ze pzy ostrzejszych spadkach temperatur moga sie robic geste.... bardzo geste?
                          • qqbek Re: Zobacz 29.01.14, 23:04
                            I tu mnie masz (nie chcialem sam podawac marki).
                            Nie wiem, na ile to subiektywne odczucie, a na ile zachlysniecie sie marketingowym belkotem, ale drugi raz juz Leichtlauf 10W40 zalalem do BMW i jestem zadowolony, bo mam wrazenie, ze pracuje jeszcze ciszej niz uprzednio.
    • crannmer Re: Ile koni zdycha co 10 tys km? 29.01.14, 11:24
      galtomone napisał:
      > Wiem, ze nie da sie tego policzyc bez hamowni dokladnie i kazdy ma inaczej... a
      > le czy da sie przyjac jakies usrednienie.. ze przy optymalnych warunkach eksplo
      > atacji silnika.... konkretna liczba KM zdycha po drodze...

      Nie da sie, bo ta zaleznosc nie jest ani liniowa, ani nawet monotoniczna (w wielu przypadkach po kilkudziesieciu tysiacach km moc rosnie w porownaniu do tej tuz po okresie docierania).

      Zalezy tez od jakosci projektu i wykonania oraz konkretnego egzemplaza i jego indywidualnej eksploatacji.
      • galtomone Re: Ile koni zdycha co 10 tys km? 29.01.14, 11:32
        Pamietam, ze jak w ktoryms TG (a raczej mieli przadne fury) sprawdzali ile zostalo z tego co bylo przy wyjedzie z fabryki to roznice byly duuuuze.
        Tylko nie pamietam jakie auta i ktory to byl sezon :-(
        • jamesonwhiskey Re: Ile koni zdycha co 10 tys km? 29.01.14, 11:35
          no wlasnie w 10cio letnim sl roznicy praktycznie nie bylo zoadnej no powiedzmy 5-10%
          za to bmw850 stracilo sporo , trzeciego parcha nie pamietam
        • rraaddeekk Re: Ile koni zdycha co 10 tys km? 29.01.14, 21:41
          Z tego co pamiętam to testowali starą S oraz chyba 7.
          Sprawdzali też w laboratorium jaki syf jest na siedzeniach/tapicerce (bakterie kałowe, ślady krwi i moczu między innymi odkryli w tych używkach).
          • galtomone ToGe - tak 30.01.14, 09:22
            Tak chyba było.

            BTW: premiera sezonu 21 w BBC2 juz w te niedziele!!!!
            Jak chcesz ogladac to zarejestruj sobie SmartDNS (za darmo masz 7 dni i potem przestaje dzialac jesli nie chcesz placic) i masz BBC2 na zywo ;-)
            • jamesonwhiskey Re: ToGe - tak 02.02.14, 13:22
              Seria17 odcinek 3 cl600 stracil 10 koni bmw 850 dwadziescia pare czyli w sumie nie zle
        • przemekthor Tak, to były zajechane 30-letnie włoskie kapcie: 29.01.14, 22:10
          Ferrari Dino, Lambo Urraco i Maserati Merak. Miały prawo zgubić to i owo, w tym moc silnika.
          • galtomone Re: Tak, to były zajechane 30-letnie włoskie kapc 30.01.14, 09:22
            Ciekawe co pokaza w Niedziele? :-)
            • galtomone A tak przy okazji... 30.01.14, 09:23
              To chetnie zobaczylbym R.K. w TG :)
              • przemekthor Re: A tak przy okazji... 30.01.14, 13:09
                R.K. to Rysio Kalisz?
                  • przemekthor Re: A tak przy okazji... 01.02.14, 13:02
                    Po co niby Top Gear miało zapraszać do siebie Kubicę? Ani to światowa gwiazda, ani debeściak. Może jak już 40 razy stanie na podium.
                    • galtomone Re: A tak przy okazji... 01.02.14, 14:33
                      Ot moze dlatego, ze jedzie jednak troche lepoiej niz kilku sprawnych kierowcow...
                      Ale prowokacja marna I bardziej swiadczy o Twojej kiespkiej znajomosci sportow motorowych. ALe jestes na dobrym forum - co nieco sie doksztalcisz ;-)
                      • przemekthor tiaa 01.02.14, 21:32
                        Jak już Kubica będzie w Top Gear, to se będziesz mógł wypowiadać takie bzdety.
                        • galtomone O! pociej!!! :-) 02.02.14, 08:11
                          Pewnie w przedszkolu to ty najszybciej autkami z Matchboxa po dywanie jezdziles I I to Ty powieniens byc mistrzem swiata choc w jednek kategorii moto.... :-)

                          Wypowoadajac takie madrosci na temat Kubicy oficjalnie stajesz sie pociejem. Gratuluje!!!!
                          • przemekthor Re: O! pociej!!! :-) 02.02.14, 14:10
                            To co wypisujesz, zakrawa na typową głupkowatą i tępą kubicomanię. Na jakiekolwiek słowa (słusznej) krytyki rzucasz się niczym siksa zakochana w biberze.
                            Tak, nie znam się.
                            Tak, pewnie na OS-ie miałbym gorszy czas od każdego kierowcy wyczynowego.
                            Ale to nie zmienia faktu, że Kubica jest dobrym ale nie jest wybitnym sportowcem w skali światowej. A darcie ryja fana na forum tego nie zmieni, zmienić to może sam Kubica.
                            • galtomone Re: O! pociej!!! :-) 02.02.14, 21:46
                              przemekthor napisał:

                              > To co wypisujesz, zakrawa na typową głupkowatą i tępą kubicomanię. Na jakiekolw
                              > iek słowa (słusznej) krytyki rzucasz się niczym siksa zakochana w biberze.

                              A zacytuj te slowa slusznej krytyki bo jakos przeoczylem....

                              > Tak, nie znam się.

                              To widac! Nie musisz sie dodatkowo przyznawac.

                              > Tak, pewnie na OS-ie miałbym gorszy czas od każdego kierowcy wyczynowego.

                              Tego nie wiem - moze masz talent?

                              > Ale to nie zmienia faktu, że Kubica jest dobrym ale nie jest wybitnym sportowce
                              > m w skali światowej.

                              No I wlasnie tu sie kolego mylisz. Ale zapewne choc sam twierdzisz, ze sie nie znasz wiesz wiecej niz eksperci F1 czy (jesli chodzi o ostatnie wyczyny Roberta) tacy ludzie jak M. Wilson czy Gronholm... Co oni moga wiedziec?

                              Pewnie tez nic :-).

                              Ale opowiadaj dalej te swoje pociejowe madrosci... przynajmniej zwracasz uwage.

                              > A darcie ryja fana na forum tego nie zmieni, zmienić to mo
                              > że sam Kubica.

                              Kubica (Bogu dzieki) zmieniac nic nie musi ani pociejom udowadniac.
    • qqbek Żaden? 29.01.14, 11:43
      Nie wiem.
      Wszystko zależy od sposobu eksploatacji auta.
      BMW mam dłużej (połowę wieku auta i prawie 2/3 jego przebiegu) i nie zauważam nic niepokojącego - jeździ jak jeździł te 8 lat temu.
      Opla mam krócej a na początku o 140-150 na autostradzie nie trzeba było się zbytnio prosić, teraz już tak.
      • galtomone ;-) 29.01.14, 13:10
        qqbek napisał:

        > Opla mam krócej a na początku o 140-150 na autostradzie nie trzeba było się zby
        > tnio prosić, teraz już tak.

        Moze czas wymienic filtr powietrza? ;-)
        • qqbek Re: ;-) 29.01.14, 13:16
          galtomone napisał:

          > qqbek napisał:
          >
          > > Opla mam krócej a na początku o 140-150 na autostradzie nie trzeba było s
          > ię zby
          > > tnio prosić, teraz już tak.
          >
          > Moze czas wymienic filtr powietrza? ;-)

          Hehe - dolot czysty, wydech sprawny... to po prostu takie auto (do tego 2/3 przebiegu robi ślubna, a ona ma małą, zgrabną stópkę... problem w tym, że najwyraźniej ołowiem podkuwa buty do jazdy autem;)

          Z resztą Opla zawsze trzeba było prosić o osiągnięcie wyższej prędkości. Ważące tyle samo (a nawet 6kg mniej) BMW od zawsze rozpędzało się lepiej.
          • galtomone Re: ;-) 29.01.14, 13:53
            qqbek napisał:

            (do tego 2/3 prz
            > ebiegu robi ślubna, a ona ma małą, zgrabną stópkę... problem w tym, że najwyraź
            > niej ołowiem podkuwa buty do jazdy autem;)

            A moze wlasnie jezdzi w przedziale 1500 - 1900? :-)
            • qqbek Re: ;-) 30.01.14, 00:07
              galtomone napisał:

              > A moze wlasnie jezdzi w przedziale 1500 - 1900? :-)

              Tiaaa....
              ...chyba jak jej "4" na "1" na obrotomierzu zmienię :)
              Co jak co, ale swojej kobiecie za kółkiem ufam. A, że jeździ sporo ostrzej niż ja - o to akurat nietrudno :)
              • galtomone Re: ;-) 30.01.14, 09:23
                Nic sie nie martw... ostrzej nie koniecznie oznacza lepiej ;-)
    • toreon Re: Ile koni zdycha co 10 tys km? 29.01.14, 14:13
      W moim Starze, który niedawno został zezłomowany z fabrycznych 105 PS pozostało mu (na oko) max 70. Ale to chyba nie tyle kwestia wieku czy przebiegu co ogólnego stanu silnika, w szczególności wtryskiwaczy i pompy.
    • reklamalublin24h.pl Re: Ile koni zdycha co 10 tys km? 02.02.14, 20:36
      nie od dziś wiadomo że olej to czarne złoto i od niego zależy żywotność silnika
      oklejanie samochodów lublin
Pełna wersja