galtomone
01.02.14, 10:40
...dostaja po dupie?
Koles jedzie ponad limit predkosci, traci panowanie nad autem jesmu czesto nic I kilka ofiar w drugim aucie...
Ostatnia sprawa BMW I pieszych...
Dzis to: On 2 promile I zlamana noga - w drugim aucie 3 trupy...
Jak mozecie pisac, ze nalezy zrezygnowac prewencji I punktow... przeciez gdyby tylko wpadek byl jedyna konswkwencja to takich "madrych" ostro przekraczajacych predkosc czy pijanych na 150% byloby na dordze jescze wiecej...