jeepwdyzlu
10.02.14, 14:40
Wczoraj wieczór trasa Wroclaw Szczecin
Oczywiście przez Niemcy - co prawda 90 km dalej, ale pół godziny szybciej.
Zwykle po dojechaniu na ring Berlina objeżdzam miasto od wschodu
ale woczoraj coś mnie podkusiło, żeby pojechać przez środek miasta.
A zatem na ringu w lewo na zachód w stronę Poczdamu, na ringu 160 na tempomat i oczywiście wyprzedza mnie wszystko - włącznie z polewaczkami..
Ok, pogadamy na Avus - pomyślałem...
(Kto nie wie - przypomnę, że to 20 km tor między Poczdamem a Berlinem - prosty jak strzała i obowiązuje na nim cicha umowa z policją, że sie nie wpie... ją.)
Na Avusie - ja P I E R DO LĘ!!!!
Jechałem 230 i wyprzedziło mnie ze 40 samochodów!!!
O 23!!!!
Lambo, porszaki (sporo starych), nawet jakaś calibra (!) - chyba na nitro
Naprawdę byłem NAJWOLNIEJSZY...
Parę minut (9 km minęło dość szybko)
i zjechałem na Kudamie na nocnego kebapa pod wiaduktem dworca ZOO
Mówię Wam - jak odbierałem dynera to jeszcze mi się ręce trzęsły....
Najserdeczniej
jeep