klemens1
14.02.14, 13:22
O ile na 2-pasmówkach sens widać, o tyle na typowej krajówce go po prostu nie ma.
Wystarczy że trafi się powolna ciężarówka, która zmniejszy średnią prędkość i już na pozostałym odcinku można grzać 150 - średniej 90 i tak się pewnie nie wyrobi.
Po miejscowościach na trasie też można jechać dużo szybciej - osiągnąć średnią 50 w zabudowanym nie jest wcale łatwo. Nadzieją są tu jedynie "obszary zabudowane" w stylu "chałupa co 200 metrów".
Z pewnością przyda się teraz opcja komputera "średnia prędkość".
Już widzę oczami wyobraźni, jak kilkaset metrów przed końcem odcinka jedzie kolumna wlokąca się 20 km/h, bo jakiś szybszy (do tej pory) nie chce się załapać na mandat. Oczywiście jego wcześniejsze wyczyny typu wyprzedzanie pod górkę i przejazd na czerwonym świetle nie zostaną docenione - najważniejsze że wleczeniem się przez ostatni kilometr odkupił swoje winy.
Tu trochę o lokalizacji nowych odcinków