pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive

16.02.14, 12:50
Jestem ciekaw, czy xdrive sprawia, że wasze beemki są stabilniejsze na mokrej/śliskiej nawierzchni przy większych prędkościach, czy dalej strach jechać szybciej po śniegu albo brać zakręty przy większej prędkości, gdy jest choć trochę ślisko (bo może zarzucić tyłem)? Pytam, bo o ile sam jestem fanem napędu na tył, to mam wrażenie, że realna użyteczność tego napędu kończy się na suchej, dobrej nawierzchni i wszędzie indziej trzeba z pokorą patrzeć na odjeżdżające przednionapędówki.
    • nazimno Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 16.02.14, 15:35
      Pytanie jest b sensu, poniewaz kazdy ma wlasny styl jazdy, a rady innych sa niewymierne.

      Sam obserwuj zachowanie pojazdu i reaguj.
    • dark.ass Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 16.02.14, 15:41
      takpytamsie napisał:

      > Jestem ciekaw, czy xdrive sprawia, że wasze beemki są stabilniejsze na mokrej/ś
      > liskiej nawierzchni przy większych prędkościach, czy dalej strach jechać szybci
      > ej po śniegu albo brać zakręty przy większej prędkości, gdy jest choć trochę śl
      > isko (bo może zarzucić tyłem)? Pytam, bo o ile sam jestem fanem napędu na tył,
      > to mam wrażenie, że realna użyteczność tego napędu kończy się na suchej, dobrej
      > nawierzchni i wszędzie indziej trzeba z pokorą patrzeć na odjeżdżające przedni
      > onapędówki.

      Nie jestem właścicielem BMW z 4x4 ale powiem Ci tak. Każdy dobry kierowca będzie szybszy samochodem z napędem na tył niża na przód. Jak nie umiesz lub boisz się jeździć to kup 4x4 albo bilet na autobus.
      Pozdrawiam.
      • galtomone Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 16.02.14, 18:46
        dark.ass napisał:


        > Nie jestem właścicielem BMW z 4x4 ale powiem Ci tak. Każdy dobry kierowca będzi
        > e szybszy samochodem z napędem na tył niża na przód. Jak nie umiesz lub boisz s
        > ię jeździć to kup 4x4 albo bilet na autobus.

        BZDURA!
        Może nie dotyczy 100% modeli, ale w droga strone tez nie należy uogulniac.

        Miałem Previe z napedem na tyl, Tesc ma z napedem 4x4... Nie ma zadnych szan bym jechal tak samo szybko pod gore i w zakrętach jak On. Z gorki roznica się nimimalizuje, ale nadal ma lepsza trakcje niż ja.

        Nie sadze tez by na sliskim naped RWD miał jakakolwiek przewagę nad 4x4.
        Gdyby było tk jak mówisz, to w WRC każdy chciałby tylnionapedowe auto.. a era tych przminela gdy pojawilo się Audi Quatro i nagle okazało się, ze z RWD nie ma zadnych szans.

        Trakcji się nie oszuka.

        ALe tak jak pisałem, mogą być specyficzne modele ze "sztucznym/dolaczanym" 4x4, które tak naprawdę sa przednionapędowe.
        • dark.ass Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 16.02.14, 19:02
          galtomone napisał:

          > Nie sadze tez by na sliskim naped RWD miał jakakolwiek przewagę nad 4x4.

          A umiesz czytać ze zrozumieniem?
          Napisałem że samochód z napędem na tył będzie szybszy niż z napędem na przód. Jest tylko jedna sytuacja gdy będzie na odwrót.
          Przeczytaj i pomyśl zanim napiszez kolejną bzdurę.
          Pozdrawiam
          • galtomone Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 16.02.14, 19:40
            Ale autor pierwszego postu pyta o rwd vs 4x4 a nie fwd...
          • liczbynieklamia Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 17.02.14, 08:14
            > Napisałem że samochód z napędem na tył będzie szybszy niż z napędem na przód.
            I dlatego właśnie z rajdów samochodowych zniknęły samochody tylnonapędowe? Napęd na tył to duże straty mechaniczne, słabo dociążona oś napędzana i spora nadwaga.
            • dark.ass Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 17.02.14, 09:11
              > I dlatego właśnie z rajdów samochodowych zniknęły samochody tylnonapędowe? Napę
              > d na tył to duże straty mechaniczne, słabo dociążona oś napędzana i spora nadwa
              > ga.

              Ale w rajdach samochody tylnonapędowe zostały zastąpione przez 4x4 a nie na przednionapędówki. Poza tym jak ktoś zna historię rajdów to pamięta czasy jak RWD Lancia O37 wygrywała z Audi Quattro.
              • galtomone Nie calkiem... 17.02.14, 10:35
                dark.ass napisał:

                > Ale w rajdach samochody tylnonapędowe zostały zastąpione przez 4x4 a nie na prz
                > ednionapędówki. Poza tym jak ktoś zna historię rajdów to pamięta czasy jak RWD
                > Lancia O37 wygrywała z Audi Quattro.

                Nie do konca... zauwaz, ze w nizszych klasach rajdowych jezdzi sie autami z napedem na przod a nie tyl!
                Zainteresuj sie dyscypilna zanim zaczniesz sie na nia powolywac.
                • agios_pneumatos Re: Nie calkiem... 17.02.14, 12:52
                  galtomone napisał:

                  > dark.ass napisał:
                  >
                  > > Ale w rajdach samochody tylnonapędowe zostały zastąpione przez 4x4 a nie
                  > na prz
                  > > ednionapędówki. Poza tym jak ktoś zna historię rajdów to pamięta czasy ja
                  > k RWD
                  > > Lancia O37 wygrywała z Audi Quattro.
                  >
                  > Nie do konca... zauwaz, ze w nizszych klasach rajdowych jezdzi sie autami z nap
                  > edem na przod a nie tyl!
                  > Zainteresuj sie dyscypilna zanim zaczniesz sie na nia powolywac.
                  >
                  >

                  Jakie masz na rynku cywilnym dostępne 'małolitrażowe' samochody RWD, które mogłyby być bazą do startów?
                  • galtomone Re: Nie calkiem... 17.02.14, 13:32
                    agios_pneumatos napisał:

                    > Jakie masz na rynku cywilnym dostępne 'małolitrażowe' samochody RWD, które mogł
                    > yby być bazą do startów?

                    BMW zdaje sie ma kilka modeli... Lexus IS...

                    Oczywiscie, wiem do czego pijesz - FWD jest tansze. Ale oznacza to tez, ze dla wiekszosci z nas RWD nie ma specjalnie zadnych zalet, poza faktem ze jest drozsze I latwiej w zakretach opony niszczyc gdy fantazja przyjdzie. FWD jzdzi na tyle dobrze, ze nikt nie rozpacza a jak potrzebujesz dobrej trakcji, to tez nie RWD tylko jednak 4x4...
                    • agios_pneumatos Re: Nie calkiem... 17.02.14, 15:10
                      galtomone napisał:

                      > agios_pneumatos napisał:
                      >
                      > > Jakie masz na rynku cywilnym dostępne 'małolitrażowe' samochody RWD, któr
                      > e mogł
                      > > yby być bazą do startów?
                      >
                      > BMW zdaje sie ma kilka modeli... Lexus IS...

                      To poczytaj sobie może regulaminy FIA i przestaniesz wierzyć w teorie spiskowe.

                      >
                      > Oczywiscie, wiem do czego pijesz - FWD jest tansze.

                      Nie o to chodzi. Chodzi o to, że na rynku nie ma samochodów RWD w specyfikacji wymaganej przez FIA do startów.

                      Ale oznacza to tez, ze dla
                      > wiekszosci z nas RWD nie ma specjalnie zadnych zalet, poza faktem ze jest drozs
                      > ze I latwiej w zakretach opony niszczyc gdy fantazja przyjdzie. FWD jzdzi na ty
                      > le dobrze, ze nikt nie rozpacza a jak potrzebujesz dobrej trakcji, to tez nie R
                      > WD tylko jednak 4x4...
                      >
                      >

                      Do rajdów piłem, nie przeniesienia napędu ogólnie.

                      RWD pozostaje dla samochodów wyścigowych.
                      • galtomone Re: Nie calkiem... 17.02.14, 15:58
                        agios_pneumatos napisał:

                        > To poczytaj sobie może regulaminy FIA i przestaniesz wierzyć w teorie spiskowe.

                        Nie doczytałem tego o startach... Niemniej jednak wynika to z powodow opisanych wczesniej. FWD jest znacznie tansze, a tylko ciut gorsze. Wiec RWD przegrywa na dwoch frontatch.
                        Od FWD jest drozsze I nie oferuje znaczaco lepszej trakcji, by warto robic tez popularne modele z takim rozwiazaniem a od 4x4 tez dostaje po tylku co widac, bo "prestizowe" auta sa ciagle w wersjach RWD (z przyzwyczajenia) I jednak 4x4....

                        > > Oczywiscie, wiem do czego pijesz - FWD jest tansze.

                        > Nie o to chodzi. Chodzi o to, że na rynku nie ma samochodów RWD w specyfikacji
                        > wymaganej przez FIA do startów.

                        Ale to tylko z powodow finansowych tak sa ulozone przpisy, by rajdy kosztowaly jak najmniej.

                        > Ale oznacza to tez, ze dla
                        > > wiekszosci z nas RWD nie ma specjalnie zadnych zalet, poza faktem ze jest
                        > drozs
                        > > ze I latwiej w zakretach opony niszczyc gdy fantazja przyjdzie. FWD jzdzi
                        > na ty
                        > > le dobrze, ze nikt nie rozpacza a jak potrzebujesz dobrej trakcji, to tez
                        > nie R
                        > > WD tylko jednak 4x4...

                        > Do rajdów piłem, nie przeniesienia napędu ogólnie.
                        >
                        > RWD pozostaje dla samochodów wyścigowych.
                        A wspomniane seaty w DTM? - Tu tez juz nie ma reguly...
                        Skoro Seat moze wygrac z BMW3... a jest tanszy dla zespolu to jaki jest sens pchac sie w RWD?
                        • samspade Re: Nie calkiem... 17.02.14, 19:21
                          W DTM byly silniki V8 to chyba i jakos nie widze FWD z takim silnikiem. Moze chodzilo o WTCC? Tam rzeczywiscie seaty TDI wygrywaly. Ale starty do 2 wyscigow wygrywaly tylnonapedowki.
                          • galtomone Re: Nie calkiem... 18.02.14, 09:42
                            Moglem pomylić kategorie...
      • jackk3 Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 16.02.14, 19:49
        Na sliskim naped na tyl nie ma szans z napedem na przod.
        • dark.ass Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 16.02.14, 20:18
          Dlatego napisałem że "każdy dobry kierowca będzie szybszy w samochodzie z napędem na tył" bo taki się łatwiej kontroluje. Jak tylnonapędowiec Ci wpadnie w uślizg to dajesz gaz i regulujesz kierownicą gdzie ma jechać, to się nazywa nadsterowność, jak przednionapędowiec wpada w uślizg to wjeżdżasz przodem do rowu, to się nazywa podsterowność i jest to jest to już nie do opanowania na wąskiej drodze.

          • jackk3 Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 17.02.14, 00:35
            Taaak kazdy kierowca to kierowca rajdowca. Chlopie ja mowie o normalnej jezdzie gdzie trzeba ruszyc z 4-way stopa albo pod gore a nie o kontrach czy jezdzeniu na granicy przyczepnosci bo tego nie robi 99% populacji.
            • rraaddeekk Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 17.02.14, 08:11
              Zdecydowana większość kierowców nie widzi różnicy w napędzie.
              Gdyż wszystkie systemy kontroli trakcji w cywilnej jeździe niwelują różnice na tyle, że poza torem jest praktycznie nie zauważalna, jeśli nie jedzie się na granicy przyczepności.
          • agios_pneumatos Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 17.02.14, 08:07
            dark.ass napisał:

            > Dlatego napisałem że "każdy dobry kierowca będzie szybszy w samochodzie z napęd
            > em na tył" bo taki się łatwiej kontroluje. Jak tylnonapędowiec Ci wpadnie w uśl
            > izg to dajesz gaz i regulujesz kierownicą gdzie ma jechać, to się nazywa nadste
            > rowność, jak przednionapędowiec wpada w uślizg to wjeżdżasz przodem do rowu, to
            > się nazywa podsterowność i jest to jest to już nie do opanowania na wąskiej dr
            > odze.
            >

            Jeszcze lepszy kierowca będzie wiedział jak ustawić FWD, a w ostateczności używać ręcznego i ma auto bardziej przewidywalne niż RWD. W RWD rzuca ci tyłkiem i masz mniejszy margines niż przy 'wyciąganiu' FWD.
            • nazimno ...akurat "takpytamsie" kapuje, o co biega... 17.02.14, 08:29
              Zlapie za reczny i bedzie koniec gwarancji na samochod.
            • rraaddeekk Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 17.02.14, 10:38
              Czasy ratowania się ręcznym i fanu z jazdy zimą niestety bezpowrotnie mijają.
              Teraz już nawet kompakt (Golf) ma automatyczny ręczny i skończyła się zabawa zimą :(
          • liczbynieklamia Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 18.02.14, 08:12
            Jeżeli na drodze po wpadnięciu w poślizg "dajesz gaz", to jesteś człowiekiem, któremu powinno się zabrać prawo jazdy. Droga to nie tor - po wpadnięciu w poślizg musisz jak najszybciej zmniejszyć prędkość, żeby odzyskać kontrolę i ograniczyć skutki ewentualnego zderzenia. Tutaj przewaga przednionapędówek jest bezapelacyjna - hamowanie jednocześnie dociąża przód, pomagając wyjść z poślizgu - szczególnie, gdy do dyspozycji jest ABS i ESP.
            • agios_pneumatos Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 18.02.14, 09:23
              To tobie powinno się zabrać prawo jazdy oraz moderator powinien wykasować twój wpis za namawianie ludzi do hamowania w zakręcie.

              Co jeden to lepszy spec od techniki jazdy.
              • galtomone Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 18.02.14, 10:52
                Fakt....
                W pewnych sytuacjach, moze ewentualnie zdjac noge z gazu I liczyc na to ze hamowanie silnikiem troszhe dociazy przod I to wystarczy.. Ale hamowanie w zakrecie (ostre) to w zasadzie pewny dzwon.
                Inna sprawa, ze jesli wchodzi w zakret za szybko I nie masz naprawde duzych umiejetnosci I czucia auta (czyli jak wiekszosc z nas) to I tak z niego wylecisz, tylko przodem a nie tylem/bokiem (chyba, ze nie ma abs I hamowanie zostawia tylko dwa proste czarne slady...).
                • liczbynieklamia Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 19.02.14, 09:25
                  > Ale hamowanie w zakrecie (ostre) to w zasadzie pewny dzwon.
                  Polecam wsiąść w samochód, odżałować parę złotych i pojechać na płytę poślizgową. Ludzie, mamy 2014 rok, a wciąż wierzycie w prawdy z czasów, gdy jeździło się warszawami i dużymi fiatami. Mamy dziś ABS praktycznie w każdym samochodzie, ESP w coraz większej ilości aut (a już na pewno we w miarę nowych BMW). Hamowanie nie powoduje już dziś niesterowności auta, a pozwala wyjść z poślizgu, dzięki obniżeniu pozornej siły odśrodkowej, która jak wiemy zależy od kwadratu prędkości.
                  • agios_pneumatos Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 19.02.14, 09:36
                    liczbynieklamia napisał:

                    > > Ale hamowanie w zakrecie (ostre) to w zasadzie pewny dzwon.
                    > Polecam wsiąść w samochód, odżałować parę złotych i pojechać na płytę poślizgow
                    > ą. Ludzie, mamy 2014 rok, a wciąż wierzycie w prawdy z czasów, gdy jeździło się
                    > warszawami i dużymi fiatami. Mamy dziś ABS praktycznie w każdym samochodzie, E
                    > SP w coraz większej ilości aut (a już na pewno we w miarę nowych BMW). Hamowani
                    > e nie powoduje już dziś niesterowności auta, a pozwala wyjść z poślizgu, dzięki
                    > obniżeniu pozornej siły odśrodkowej, która jak wiemy zależy od kwadratu prędko
                    > ści.

                    Zjeździłem parę samochodów nie tylko na płycie, ale i w realnych warunkach (w sensie zima). Sugerowanie hamowania w zakręcie dyskwalifikuje cię jako dającego rady, znającego się na rzeczy.

                    Samochodem, każdym, należy jeździć tak jak gdyby systemy nie istniały. Nie istnieje żaden system, który w 100% przypadków wyratuje cię. Mogę wsiąść do twojej super hiper fury i pokazać ci jak się kręci z włączoną całą choinką.

                    Przestan pisać bzdury bo jeszcze ktoś weźmie je sobie do serca.
                    • liczbynieklamia Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 19.02.14, 16:27
                      > Samochodem, każdym, należy jeździć tak jak gdyby systemy nie istniały.
                      Jeżeli uważasz, że samochodem z ABS-em należy hamować pulsacyjnie, to:
                      1. Nie mam o czym z tobą dyskutować.
                      2. Nie powinieneś mieć wstępu za kierownicę.
                      • agios_pneumatos Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 19.02.14, 17:42
                        liczbynieklamia napisał:

                        > > Samochodem, każdym, należy jeździć tak jak gdyby systemy nie istniały.
                        > Jeżeli uważasz, że samochodem z ABS-em należy hamować pulsacyjnie, to:

                        Na suchym też wciskasz hamulec do oporu i zamykasz oczy?

                        > 1. Nie mam o czym z tobą dyskutować.
                        > 2. Nie powinieneś mieć wstępu za kierownicę.

                        I to pisze 'instruktor', który zaleca hamowanie w zakręcie, bo 'ABS wyratuje'.
                        • galtomone Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 20.02.14, 09:50
                          agios_pneumatos napisał:

                          > I to pisze 'instruktor', który zaleca hamowanie w zakręcie, bo 'ABS wyratuje'.

                          O ile na zakrecie nie bedzie nie rowno... to kto wie... moze sie udac ;-)
                        • liczbynieklamia Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 20.02.14, 13:26
                          > Na suchym też wciskasz hamulec do oporu i zamykasz oczy?
                          Jeżeli muszę hamować awaryjnie, to niezależnie od rodzaju nawierzchni, w samochodzie z ABS wciskam pedał hamulca do oporu, a oczy mam otwarte, bo samochód jest nadal sterowny i mogę próbować omijać przeszkody.
                          • agios_pneumatos Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 20.02.14, 15:05
                            liczbynieklamia napisał:

                            > > Na suchym też wciskasz hamulec do oporu i zamykasz oczy?
                            > Jeżeli muszę hamować awaryjnie, to niezależnie od rodzaju nawierzchni, w samoch
                            > odzie z ABS wciskam pedał hamulca do oporu, a oczy mam otwarte, bo samochód jes
                            > t nadal sterowny i mogę próbować omijać przeszkody.

                            Pamiętaj, że ABS nie uchroni cię przed postawieniem samochodu bokiem przy bardzo ostrym hamowaniu.

                            Zresztą jeździj jak chcesz. Bylebyś nie wypisywał głupot na forum i jeździł nie po tych drogach co ja. I bez tego jest niebezpiecznie.
                      • galtomone Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 20.02.14, 09:49
                        liczbynieklamia napisał:

                        > > Samochodem, każdym, należy jeździć tak jak gdyby systemy nie istniały.
                        > Jeżeli uważasz, że samochodem z ABS-em należy hamować pulsacyjnie, to:

                        Nie chcodzi o to, ze mas zjedzic tak, by nagla awaria ABS cie nie zaskoczyla. Co wiecej, sa sytuacje, w ktorych abs to wrecz gwozdz do trumny!!!! I Auto z ABS hamuje nzacznie gorzej niz bez.

                        Przyklad :

                        gdy jest bardzo slisko - ABS wariuje i staje sie calkiem bezuzyteczny - dobry kierowca ma szanse zwalniac ciut bardziej efektywnie...

                        Tzw. prakla, gdy kolo podskakuje (a majac 10-12 latenie auto i stare amortyzatory to czasto sie u nas zdarza). Za kazdym razem gdy kolo zaczyna tracic przyczepnosc wlacza sie ABS i zmiast na takij prace hamowac (nawet zostawiajac czarne slady gumy) jedziesz jak po lodzie....

                        Takze, zastanwo sie co piszesz....
                        Elektornika nie zastopi umiejetnosci, itd... Kiedy przegniesz pale i ESP nie da rady i auto zacznie sie ejednak obracac w zakrecie to chyba byloby wskazane, bus wiedzil co i jak robic....
                        • liczbynieklamia Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 20.02.14, 14:05
                          > Nie chcodzi o to, ze mas zjedzic tak, by nagla awaria ABS cie nie zaskoczyla.
                          Jakie jest prawdopodobieństwo, że ABS popsuje się nagle tuż przed awaryjnym hamowaniem? Znikome. Jakie jest prawdopodobieństwo, że hamowanie pulsacyjne zwiększy drogę hamowania samochodu z ABS? Graniczące z pewnością. Jazda samochodem z ABS techniką dla samochodów bez ABS, "bo ABS może się popsuć", to tak jak chowanie się przed powodzią w piwnicy, bo na dachu może nam spaść na głowę samolot.

                          > gdy jest bardzo slisko - ABS wariuje i staje sie calkiem bezuzyteczny
                          Bzdura. Samochód z ABS lepiej sprawdza się na bardzo śliskich nawierzchniach, bo wykorzystuje każdą odrobinę przyczepności i nie pozwala na niespodziewaną zmianę kierunku ruchu samochodu w wyniku różnic przyczepności lewej i prawej strony. ABS gorzej sprawdza się na luźnych nawierzchniach. Najczęstszą przyczyną "wariowania" ABS-u jest właśnie próba hamowania pulsacyjnego.

                          > dobry kierowca ma szanse zwalniac ciut bardziej efektywnie...
                          Kierowca nie ma wyboru. Albo jest w samochodzie z ABS, albo bez ABS.

                          > a majac 10-12 latenie auto i stare amortyzatory to czasto sie u nas zdarza
                          Przecież mówimy o ruchu ulicznym, czyli samochodach dopuszczonych do ruchu - a takie muszą mieć sprawne amortyzatory.

                          > Elektornika nie zastopi umiejetnosci
                          Elektronika wymaga innych umiejętności. Inaczej jeździ się samochodem z gaźnikiem, inaczej z wtryskiem i pełną elektroniką. Inaczej jeździ się samochodem bez ABS, a inaczej z.

                          > to chyba byloby wskazane, bus wiedzil co i jak robic....
                          A to ESP i ABS są takie mądre, że gdy dojdą do wniosku, że nie uda im się uniknąć zderzenia wyłączają się i mówią kierowcy "radź sobie sam"? Bzdura, systemy działają cały czas i kierowca nie ma wyboru - albo będzie współdziałał z tymi systemami, albo będzie się z nimi zwalczał, zwiększając tylko skutki wypadku.
                          • galtomone Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 20.02.14, 14:45
                            liczbynieklamia napisał:

                            > > Nie chcodzi o to, ze mas zjedzic tak, by nagla awaria ABS cie nie zaskocz
                            > yla.

                            > Jakie jest prawdopodobieństwo, że ABS popsuje się nagle tuż przed awaryjnym ham
                            > owaniem?

                            Nie wiem, to spore zadanie matematyczne - dla mnie za duze.

                            > Znikome.

                            Jak widze, dla ciebie proste. Zazdroszecze!!!

                            ? Jakie jest prawdopodobieństwo, że hamowanie pulsacyjne zwięks
                            > zy drogę hamowania samochodu z ABS?

                            A ktos ci tak kaze hamowac???
                            > Jazda samochodem z
                            > ABS techniką dla samochodów bez ABS, "bo ABS może się popsuć",

                            Przeczytaj jeszcze raz PIERWSZE zdanie i powiedz gdzie tam jest takie zalecenie???

                            Ja tam jadac biore pod uwage fakt, ze moge miec wystrzal, moze cos sie w aucie zepsuc i biore to pod uwage. Nikt ci nie kaze hamowac pulsacyjnie, ale chyba warto zdawac sobie sprawe, ze moze byc taka koniecznosc?

                            > to tak jak chowa
                            > nie się przed powodzią w piwnicy, bo na dachu może nam spaść na głowę samolot.

                            Swietny przyklad - bardzo "mondry" i na miejscu...
                            Oczywiscie masz racje, kierowca nie musi i nie powinien przewidywac i wcale nie powienien umiec wielu rzeczy bo ma abs, esp, i 100 innych systemow i one zrobia wszystko za niego.

                            Zaparkuja, zawioza do domciu, itd... itd... Moze chcialbys tez takie auto, ktorego wogole nie trzeba prowadzic?


                            > > gdy jest bardzo slisko - ABS wariuje i staje sie calkiem bezuzyteczny
                            > Bzdura.

                            Jasne... bo ja wcale nie jechalem autem z nie najlepszym ABS... I wclae w tym cie nie wyjalem bezpiecznika od ABS i wcale sie nie okazalo, ze na tej drodze w tych warunckach bez jechalo sie bezpieczniej i mialem na autem wiesza kontorle...
                            Oczywiscie ze nie bo ty wiesz lepiej... jechales ze mna a ja spalem :-)

                            Super!

                            > Samochód z ABS lepiej sprawdza się na bardzo śliskich nawierzchniach, b
                            > o wykorzystuje każdą odrobinę przyczepności

                            Acha... A windows to najlepszy system mobilny na swiecie :-)

                            Wez tylko pod uwage fakt, ze:
                            w roznych autach abs to rozne komponenty, rozne czujniki i rozne uklady sterujace - co oznacza, ze w jednych dziala lepiej w innych gorzej.

                            Tak samo jak silnik - gdyby bylo rowno - to kazdy beznynowy 1.6 mialby wszystko identyczne, moc, spalanie, itd...itd....

                            > ABS gorzej sprawdza się na luźnych nawierzchniach. Najczęstszą przyczyną "wa
                            > riowania" ABS-u jest właśnie próba hamowania pulsacyjnego.
                            >
                            > > dobry kierowca ma szanse zwalniac ciut bardziej efektywnie...
                            > Kierowca nie ma wyboru. Albo jest w samochodzie z ABS, albo bez ABS.

                            Albo cos wie o swoim aucie i np. wyciaga bezpiecznik - i wtedy auto z abe jest autem bez abs...
                            Ewentualnie wyslacza ESP czy kontrole trakcji jesi taka ma potrzebe...

                            Albo inaczej... " Albo jest w samochodzie z ABS, albo bez ABS." - fakt, ale to czy i jak dziala to zupelnie inna bajka.

                            > > a majac 10-12 latenie auto i stare amortyzatory to czasto sie u nas zdarz
                            > a
                            > Przecież mówimy o ruchu ulicznym, czyli samochodach dopuszczonych do ruchu - a
                            > takie muszą mieć sprawne amortyzatory.

                            Ale amortyzator sprawny na minimum i sprawny na maximum jednak nie dzialaja tak samo - prawda???

                            Tak samo jak opona z min wiekoscia bieznika nie odprowadza wody tak samo jak nowa... prawda???

                            Wiec, badz mily i nie pitol!


                            > > Elektornika nie zastopi umiejetnosci
                            > Elektronika wymaga innych umiejętności. Inaczej jeździ się samochodem z gaźniki
                            > em, inaczej z wtryskiem i pełną elektroniką.

                            Hmmmm.... to ciekawe....
                            Jak sie jezdzi samochodem z gaznikiem i jak sie jezdzi z wtryskiem?

                            Abstrahujac od drobnego faktu, ze ABS w czasie jazdy zepsus cie moze a wtrysk w gaznik zamienic raczej nie...

                            > Inaczej jeździ się samochodem bez ABS, a inaczej z.

                            Tak??? O to tez ciekawe..... Bo mnie sie wydawalo, ze sie inaczej hamuje i to tylko w systuacjach awaryjnych. I w zwiazku z tm, ze elektronika to tylko elektronika i zepsuc sie moze (najczesciej wtedy gdy to najbardziej nam nie odpowiada), kierowca powinein umiec hamowac bez abs i brac pod uwage, ze taka koniecznosc moze sie pojawiac...

                            > > to chyba byloby wskazane, bus wiedzil co i jak robic....
                            > A to ESP i ABS są takie mądre, że gdy dojdą do wniosku, że nie uda im się unikn
                            > ąć zderzenia wyłączają się i mówią kierowcy "radź sobie sam"? Bzdura, systemy d
                            > ziałają cały czas i kierowca nie ma wyboru - albo będzie współdziałał z tymi sy
                            > stemami, albo będzie się z nimi zwalczał, zwiększając tylko skutki wypadku.

                            Albo bedzie sie mofdlic i pomstowac ze zle dzialaja a on jest bezradny bo po co wiedziec co to knotra i umiec ja robic jak sie ma auto z esp!

                            A zeby wspoldzialac z autem i jedo systemami, to chyba trzeba umiec jedzic generalnie... trudno jak wspomnialem wspierac esp jak sie nie wie co to podi nadsterownosc, itd.... Bo przeciez jak sie ma auto naszpikowane elektronika to do ww. nigdy nie dochodzi.
            • galtomone Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 18.02.14, 10:49
              liczbynieklamia napisał:

              > Jeżeli na drodze po wpadnięciu w poślizg "dajesz gaz", to jesteś człowie
              > kiem, któremu powinno się zabrać prawo jazdy.

              Nie pisz bzdur!!!
              I jak masz auto RWD , ktore w zakrecie sie robi podsterowne co to niby da ci hamowanie?
              Dodanie gazu to jedyna sensowana szansa na wyjscie z takiego uslizgu.
              • liczbynieklamia Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 19.02.14, 09:34
                > I jak masz auto RWD , ktore w zakrecie sie robi podsterowne
                Raczej nietypowy przypadek. Pewnie chodziło ci o nadsterowne.

                > co to niby da ci hamowanie?
                Obniżenie prędkości -> zmniejszenie pozornej siły odśrodkowej -> tarcie między oponami a drogą staje się wystarczające do utrzymania toru jazdy.

                > Dodanie gazu to jedyna sensowana szansa na wyjscie z takiego uslizgu.
                Sensowna tylko w sporcie samochodowym, gdzie celem są ułamki sekund, a nie bezpieczeństwo, kierowca ma od cholery doświadczenia. Dodanie gazu wprawdzie nieco dociąża oś tylną (im gorsza przyczepność, tym mniej), ale to ryzyko ponownego zerwania przyczepności - jak przy ruszaniu.
                • galtomone Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 20.02.14, 09:41
                  liczbynieklamia napisał:

                  > > I jak masz auto RWD , ktore w zakrecie sie robi podsterowne
                  > Raczej nietypowy przypadek. Pewnie chodziło ci o nadsterowne.

                  Zalezy od auta, moje RWD wlanie czesciej bylo podsterowne na sliskich lukach niz nadsterowne. Trzeba sporych jaj, by wtedy zamiast hamowac dodac gazu...

                  > > Dodanie gazu to jedyna sensowana szansa na wyjscie z takiego uslizgu.
                  > Sensowna tylko w sporcie samochodowym, gdzie celem są ułamki sekund, a nie bezp
                  > ieczeństwo, kierowca ma od cholery doświadczenia. Dodanie gazu wprawdzie nieco
                  > dociąża oś tylną (im gorsza przyczepność, tym mniej), ale to ryzyko ponownego z
                  > erwania przyczepności - jak przy ruszaniu.

                  O to wlasnie chodzi by zerwac przyczepnos tylu. Gdy tyl stanie sie nadsterowny, to przod wreszcie zacznie jecac tam, gdzie powinien.

                  Jak masz skrecone kola (czasem tak mocno, ze jus zie nie kreca!) i auto jedzie prosto, to co dzi da hamowanie, skoro przednia osc nie robi nic???
                  • liczbynieklamia Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 20.02.14, 14:15
                    > O to wlasnie chodzi by zerwac przyczepnos tylu. Gdy tyl stanie sie nadsterowny,
                    > to przod wreszcie zacznie jecac tam, gdzie powinien.
                    Samochód nie ma być w zakręcie ustawiony w odpowiednim kierunku - on ma w nim jechać. Jeśli nie masz przyczepności przedniej osi, tylko zerwiesz jeszcze przyczepność osi tylnej, to wprawdzie ustawisz samochód we właściwym kierunku, ale on nadal wyleci z zakrętu, tyle że nie przodem, a bokiem. Biorąc pod uwagę, że zderzenie przodem przy tej samej prędkości jest dużo bezpieczniejsze niż bokiem (długość strefy zgniotu), to jest to idealny pomysł dla kandydata do nagrody Darwina.

                    > Jak masz skrecone kola (czasem tak mocno, ze jus zie nie kreca!) i auto jedzie
                    > prosto, to co dzi da hamowanie, skoro przednia osc nie robi nic???
                    Przecież to jest dokładnie to, czego nie wolno robić przy poślizgu podsterownym. Skręcasz za mocno koła (muszą się ślizgać), plus zmniejszasz tarcie przed odciążenie osi przy przyspieszaniu. Co trzeba zrobić? Odkręcić koła i dociążyć je, by odzyskały przyczepność - i to zasada panująca od zawsze, nawet wtedy, gdy o elektronicznych systemach nikt nie słyszał.
                    • galtomone Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 20.02.14, 14:51
                      liczbynieklamia napisał:

                      > > O to wlasnie chodzi by zerwac przyczepnos tylu. Gdy tyl stanie sie nadste
                      > rowny,
                      > > to przod wreszcie zacznie jecac tam, gdzie powinien.
                      > Samochód nie ma być w zakręcie ustawiony w odpowiednim kierunku - on ma w nim j
                      > echać.

                      Dlatego operujesz gazem i kierownica tak, by przednia os prowadzila cie tam gdzie chesz.

                      > Jeśli nie masz przyczepności przedniej osi, tylko zerwiesz jeszcze przyc
                      > zepność osi tylnej, to wprawdzie ustawisz samochód we właściwym kierunku, ale o
                      > n nadal wyleci z zakrętu, tyle że nie przodem, a bokiem.

                      Jak jezdziesz tylko troche za szybko to pomoze kontra. A jak duzo za szybko to fizyki nie oszuksz (i zadna elektronika tez nie).

                      > Biorąc pod uwagę, że z
                      > derzenie przodem przy tej samej prędkości jest dużo bezpieczniejsze niż bokiem
                      > (długość strefy zgniotu), to jest to idealny pomysł dla kandydata do nagrody Da
                      > rwina.

                      Acha... czyli jak wypadasz z zakretu przodem to sie nie ratujesz i nie probujesz wyprowadzic auta z takiego poslizgu majac tylni naped...
                      OK... przyjmuje to - masz jaja.. Ja bym tak nie potrafil leciec w drzewa.

                      > > Jak masz skrecone kola (czasem tak mocno, ze jus zie nie kreca!) i auto j
                      > edzie
                      > > prosto, to co dzi da hamowanie, skoro przednia osc nie robi nic???
                      > Przecież to jest dokładnie to, czego nie wolno robić przy poślizgu podsterownym

                      Ale to nie jest cos cp robisz w poslizgu!!!
                      To jest cos co robisz jadac i wpadasz w poslizg.

                      Kilka razy juz widzialem takich co jechali prosto i w ziwazku z tym coraz bardziej skrecali zamiast odpuscic i ewentualnie probowac dac gazu...

                      Dobra... teoretycznie gadac tro sobue mozemy dlugo... ja tam swoje wiem i jezdzic bez abs, esp i dodatkowych pie...potrafie, choc generalnie ciesze sie, ze je w aucie mam.
                    • agios_pneumatos Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 20.02.14, 15:13
                      liczbynieklamia napisał:


                      > > Jak masz skrecone kola (czasem tak mocno, ze jus zie nie kreca!) i auto j
                      > edzie
                      > > prosto, to co dzi da hamowanie, skoro przednia osc nie robi nic???
                      > Przecież to jest dokładnie to, czego nie wolno robić przy poślizgu podsterownym
                      > . Skręcasz za mocno koła (muszą się ślizgać), plus zmniejszasz tarcie przed odc
                      > iążenie osi przy przyspieszaniu. Co trzeba zrobić? Odkręcić koła i dociążyć je,
                      > by odzyskały przyczepność - i to zasada panująca od zawsze, nawet wtedy, gdy o
                      > elektronicznych systemach nikt nie słyszał.

                      Tu raczej kłania się twoja teza, że należy hamując w zakręcie wytracić prędkość, i ABS nas uratuje. Narysujesz jak to wygląda (gdy już jedziemy po tym zakręcie)?
      • chris62 Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 17.02.14, 10:29
        takpytamsie napisał:


        Nie jestem właścicielem BMW z 4x4 ale powiem Ci tak. Każdy dobry kierowca będzie szybszy samochodem z napędem na tył niża na przód.
        ------------------------------------------------------

        Hę? a szybszy gdzie? Na drodze z dyskoteki do domu z kumplami na pokładzie?
        Tak jest szybszy przy ruszeniu z parkingu potem bardzo często się zdarza kończy na drzewie, wycie żal płacz tragedia żałoba narodowa itd.

        Spójrzmy na ten apsekt pod kątem profesjonalistów i bardzo dobrych kierowców np. wyścigi DTM a tam jakoś tego zawsze nie widać ba nawet taki przednio napędowy Seat i do tego o zgrozo z silnikiem Diesla potrafi wygrać z BMW.

        ======================
        Jak nie umiesz lub boisz się jeździć to kup 4x4 albo bilet na autobus.
        Pozdrawiam.
        ----------------------------

        Ja bym radził podchodzić do tematu jazdy z pokorą niezależnie czy ma się RWD, FWD czy 4x4 i myśleć i uważać. Rozumu nie zastąpi żaden system.
        Pisze to jako doświadczony kierowca który jeździ ponad 30 lat i nigdy nie miał wypadku choć owszem zdarzyły się małle przygody w stylu zaliczenie rowu na górskiej oblodzonej drodze itp.
        Uczymy się na błędach proponuję uczyć się na czyichś..

        Co do zalet 4x4 przede wszystkim zaliczam to ze o wiele łatwiej jest ruszyć ze świateł np ja mieszkam w górskim miasteczku i w niektóre dni każde ruszenie ze świateł pojazdem napędzanym na jedną oś to katorga. Od kiedy ma 4x4 i to to najprostsze dołączane nie mam z tym żadnego problemu.
        Kto ma symetryczny napęd ma lepszą trakcję (przyczepność) ma większy margines bezpieczeństwa. Przed poślizgami bocznymi powinno chronić ESP mam ale nigdy jeszcze mi nie zadziałało ta zima jest wyjątkowo łaskawa pogodowo - chyba tylko o 3 dni śnieg widziałem, kilka zdarzyło się z gołoledzią a tak to ciepełko 10 C .

        Zalet w sensie szybszej jazdy nie widzę bo co z tego że ja mogę jechać szybciej jak przede mną jadą auta które szybciej jechać nie mogą?
        W realu jest tak, że jak spadnie troszkę śniegu to się wszyscy toczą 20-30 km/h ze świateł ruszy trzech czterech reszta łapie czerwone i tak wygląda "jazda".

        Wtedy korzystam z bocznych gorszych dróg (mam taką możliwość aby dojechac po pracy do domu) unikam korków ale muszę jechać ostrożniej bo na tych "drogach" można spodziewać się wszystkiego nawet lodowiska a górki są całkiem strome.

        Reasumując napęd 4x4 ma często sens użytkowy - tu musisz sam ocenić czy będziesz miał gdzie go wykorzystać i czy dopłata jest uzasadniona.
        W górach polecam na 100% a na nizinach cóż różnie bywa czasem to jedna oś i opony wielosezonowe wystarczą.
    • speedofsound Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 17.02.14, 08:45
      Gdyby w Polsce przez cały rok było lato to wystarczyłoby RWD. W pozostałych okresach xD rządzi. Miałem RWD w e60 mam xD w f10. W trudnych warunkach pogodowych xD trudniej wyprowadzić z równowagi na zakręcie, zdecydowanie lepiej startuje. Minus xD to koszty - zakupu, serwisowania (klocki, tarcze), wyższe spalanie. Poza tym auto xD jest cięższe. Oba tak samo hamują, co może być zdradliwe przy xD. Piszę o normalnej jeździe, a nie o torze.
      • takpytamsie Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 17.02.14, 09:39
        właśnie o taką odpowiedź mi chodziło. Jeździłem już tylnonapędówkami i przez to rozumiem dlaczego w zimę, na takiej A4 bejce, nawet 5 i 7 jadą grzecznie 80 prawym pasem, a ja swoim przednionapędowcem mogę stabilnie jechać 100-110. Xdrive to nie jest z tego co wiem napęd dołączany, tylko stały z dynamicznym rozkładem pomiędzy obie ośki, więc teoretycznie powinien być stabilniejszy na takiej A4 w zimie. Ale z drugiej strony, to dalej bardziej RWD i podejrzewam, że dalej trzeba pilnować tyłka, żeby nie wyjeżdżał. Zgadza się?

        speedofsound napisał:

        > Gdyby w Polsce przez cały rok było lato to wystarczyłoby RWD. W pozostałych okr
        > esach xD rządzi. Miałem RWD w e60 mam xD w f10. W trudnych warunkach pogodowych
        > xD trudniej wyprowadzić z równowagi na zakręcie, zdecydowanie lepiej startuje.
        > Minus xD to koszty - zakupu, serwisowania (klocki, tarcze), wyższe spalanie. P
        > oza tym auto xD jest cięższe. Oba tak samo hamują, co może być zdradliwe przy x
        > D. Piszę o normalnej jeździe, a nie o torze.
        • trypel Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 17.02.14, 10:09
          "Xdrive to nie jest z tego co wiem napęd dołączany, tylko stały z dynamicznym rozkładem pomiędzy obie ośki, więc teoretycznie powinien być stabilniejszy na takiej A4 w zimie"

          we wszystkich modelach tak jest? X5 zakopuje sie w sniegu ewidentnie szybciej niż A6 quatro.
          • takpytamsie Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 17.02.14, 19:54
            z tego co mi wiadomo to tak. Xdrive to stały napęd na 4 koła, ale sterowany elektronicznie. Więc to nie jest quattro czy 4x4 subaru.

            trypel napisał:

            > "Xdrive to nie jest z tego co wiem napęd dołączany, tylko stały z dynamicznym r
            > ozkładem pomiędzy obie ośki, więc teoretycznie powinien być stabilniejszy na ta
            > kiej A4 w zimie"
            >
            > we wszystkich modelach tak jest? X5 zakopuje sie w sniegu ewidentnie szybciej n
            > iż A6 quatro.
            >
        • speedofsound Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 17.02.14, 16:28
          To, że xD lepszy w trudnych warunkach niż RWD w BMW to nie znaczy, że BMW RWD jest słaby. Lepszy niż większość zwykłych aut. M.in. elektronika robi swoje. Tyłka trzeba pilnować zawsze! ;) Zasada jest prosta. W xD możesz sobie pozwolić na dużo więcej niż w RWD czy w zwykłym samochodzie (z wyjątkiem hamowania).
    • mar_j_a_n Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 18.02.14, 13:48
      Na śliskim przedni napęd jest tak samo ciężki do opanowania jak tylny. O tyle moim zdaniem w kwestii bezpieczeństwa quatrro nie pomaga wiele. Bezpieczeństwo zwiększają natomiast elektroniczne systemy takie jak ESP i podobne.
      • galtomone Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 18.02.14, 14:09
        A jak dużo jezdziles z FWD, RWD i 4x4?
        • mar_j_a_n Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 18.02.14, 15:51
          galtomone napisał:

          > A jak dużo jezdziles z FWD, RWD i 4x4?

          Najwięcej FWD, 4x4 miałem przez 5 lat, RWD że tak powiem okazyjnie (BMW E46, E39, E90) ale jeździłem tym w zimie i wiem jak się jeździ również z całkowicie wyłączoną elektroniką.
          • trypel Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 18.02.14, 20:45
            jakim 4x4?
            system?
          • galtomone Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 20.02.14, 09:36
            mar_j_a_n napisał:

            > galtomone napisał:
            >
            > > A jak dużo jezdziles z FWD, RWD i 4x4?
            >
            > Najwięcej FWD, 4x4 miałem przez 5 lat, RWD że tak powiem okazyjnie (BMW E46, E3
            > 9, E90) ale jeździłem tym w zimie i wiem jak się jeździ również z całkowicie wy
            > łączoną elektroniką.

            To dziwie sie, ze masz takie odczucia, jesli stawiasz znak "=" miedzy FWD i RWD a do tego uwazasz, ze naped 4x4 nie ziwksza bezpieczenstwa.... to chyba nie bardzo czujesz i wiesz co, kiedy, jak i dlaczego dzieje sie z autem.

            Sugeruje przejechac sie po osniezonych gorskich zakretach 3 typami napedu, ale tak w miare blisko granicy utraty przyczepnosci... iI wtedy jeszcze raz sie wypowiedziec....

            BTW uwazaj gdy RWD nagle stanie sie podsterowne przy hamowaniu - wtedy koniecnie znow napisz jak to RWD i FWD sa... "Na śliskim przedni napęd jest tak samo ciężki do opanowania jak tylny."

            "O tyle moim zdaniem w kwestii bezpieczeństwa quatrro nie pomaga wiele. Bezpieczeństwo zwiększają natomiast elektroniczne systemy takie jak ESP i podobne. "

            ESP faktycznie daje sporo mniej doswiadczonym kierowcom gdy w zakret wejda ciut za szybko lub zbyt ostro kontruja kierownica - sam jednego kola nie przychamujesz. Ale nadal ESP nie zastapi umiejetnosci i wiedzy o tym jak auto z danym napedem jedzi, czego sie spodziewac i jak reagowac.

            Tym Bardziej, ze reakcje kierowcy auta RWD i FEW w podobnej sytuacji czesto musza byc kompletnie rozne!
      • agios_pneumatos Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 18.02.14, 15:21
        mar_j_a_n napisał:

        > Na śliskim przedni napęd jest tak samo ciężki do opanowania jak tylny. O tyle m
        > oim zdaniem w kwestii bezpieczeństwa quatrro nie pomaga wiele. Bezpieczeństwo z
        > większają natomiast elektroniczne systemy takie jak ESP i podobne.
        >

        Ja pierniczę. Myślałem, że już bardziej komicznych wpisów w tym wątku nie będzie...
        • mar_j_a_n Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 18.02.14, 15:49
          > >
          >
          > Ja pierniczę. Myślałem, że już bardziej komicznych wpisów w tym wątku nie będzi
          > e...

          Konkretnie??
          • agios_pneumatos Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 18.02.14, 16:01
            mar_j_a_n napisał:

            > > >
            > >
            > > Ja pierniczę. Myślałem, że już bardziej komicznych wpisów w tym wątku nie
            > będzi
            > > e...
            >
            > Konkretnie??

            Konkretnie dwa pierwsze twierdzenia uważam za żart(y).
            • mar_j_a_n Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 18.02.14, 21:34
              > Na śliskim przedni napęd jest tak samo ciężki do opanowania jak tylny.

              Tylni jest niebezpieczny bo przy przyśpieszaniu może Ci zacząć łatwo skręcać tył i kierowca który się nie zorientuje będzie miał problem...

              Przedni napęd z kolei na wysokich obrotach zdejmiesz nogę z gazu i obraca się lepiej jak tylny. Dodatkowo szarpanie kierowcą przy przyśpieszaniu.

              Kiepski kierowca, nie ważne czy tylny czy przedni napęd: dobrze nie wróżę.


              > O tyle moim zdaniem w kwestii bezpieczeństwa quatrro nie pomaga wiele.
              Nie pomaga, może pomóc wyjechać pod górę ale na śliskim bezpieczniej się nie zachowa. Przy dodaniu mocno gazu całe auto leci bokiem, co wcale nie jest lepsze niż obrót samochodu.
              • jackk3 Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 18.02.14, 23:07
                > O tyle moim zdaniem w kwestii bezpieczeństwa quatrro nie pomaga wiele.
                > Nie pomaga, może pomóc wyjechać pod górę ale na śliskim bezpieczniej się nie za
                > chowa. Przy dodaniu mocno gazu całe auto leci bokiem, co wcale nie jest lepsze
                > niż obrót samochodu.
                Ty raczej nigdy nie prowadziles samochodu z prawdziwym AWD.
              • agios_pneumatos Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 19.02.14, 11:25
                mar_j_a_n napisał:

                > > Na śliskim przedni napęd jest tak samo ciężki do opanowania jak tylny.
                >
                > Tylni jest niebezpieczny bo przy przyśpieszaniu może Ci zacząć łatwo skręcać ty
                > ł i kierowca który się nie zorientuje będzie miał problem...
                >
                > Przedni napęd z kolei na wysokich obrotach zdejmiesz nogę z gazu i obraca się l
                > epiej jak tylny. Dodatkowo szarpanie kierowcą przy przyśpieszaniu.
                >

                1. Jeśli chcesz porównywać to może przy takich samych warunkach. Zatem:
                Przy przyspieszaniu przy RWD masz uślizg kół, którymi nie kierujesz. W FWD tracisz zupełną kontrolę bo masz uślizg 'osi skrętnej' i samochód płuży.

                2. Przy odjęciu gazu w uślizgu i w jednym i w drugim wypadku szybko łapiesz przyczepność.

                > Kiepski kierowca, nie ważne czy tylny czy przedni napęd: dobrze nie wróżę.
                >
                >

                To prawda. Mamy tu nawet wpis takiego. Wierzy w systemy. Każdej zimy co najmniej jednego takiego wyciągam z rowu. Za cholerę nie mają pojęcia jak tam się znaleźli. Bo przecież mają systemy.

                > > O tyle moim zdaniem w kwestii bezpieczeństwa quatrro nie pomaga wiele.
                > Nie pomaga, może pomóc wyjechać pod górę ale na śliskim bezpieczniej się nie za
                > chowa. Przy dodaniu mocno gazu całe auto leci bokiem, co wcale nie jest lepsze
                > niż obrót samochodu.

                Co za bzdura. To właśnie dzięki AWD nie powinieneś obrócić samochodu. To jest dowód na poprawnośc trakcji. Do tego gdy jesteś w uslizgu w AWD to dodajesz gazu, nawet bez ostrego kręcenia kierownicą. I auto wychodzi jak po szynach. Ma bardziej przewidywalny tor jazdy. Wybacz, ale większej głupoty niż to co wypisujesz dawno nie czytałem. Przewaga AWD na ośką jest tak oczywista, że niewielu o tym nawet dyskutuje.
                • galtomone Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 20.02.14, 09:45
                  agios_pneumatos napisał:

                  > mar_j_a_n napisał:

                  > > > O tyle moim zdaniem w kwestii bezpieczeństwa quatrro nie pomaga wie
                  > le.
                  > > Nie pomaga, może pomóc wyjechać pod górę ale na śliskim bezpieczniej się
                  > nie za
                  > > chowa. Przy dodaniu mocno gazu całe auto leci bokiem, co wcale nie jest l
                  > epsze
                  > > niż obrót samochodu.
                  >
                  > Co za bzdura. To właśnie dzięki AWD nie powinieneś obrócić samochodu. To jest d
                  > owód na poprawnośc trakcji. Do tego gdy jesteś w uslizgu w AWD to dodajesz gazu
                  > , nawet bez ostrego kręcenia kierownicą. I auto wychodzi jak po szynach. Ma bar
                  > dziej przewidywalny tor jazdy. Wybacz, ale większej głupoty niż to co wypisujes
                  > z dawno nie czytałem. Przewaga AWD na ośką jest tak oczywista, że niewielu o ty
                  > m nawet dyskutuje.

                  Dokladnie tak, poza tym 4x4 daje duzo wiekszy margines bezpieczenstwa. Gdy FWD/RWD juz traci przyczepnosc i zaczyna sie slizgac, 4x4 jedzie dalej bez zadnego efektu.

                  Gorzej, ze gdy 4x4 faktycznie (nieprzyewidywanie) zacznie sie slizgac, to czesto trudniej przewidziec co sie stanie...
                  • agios_pneumatos Re: pytanie do posiadaczy bmw z napedem xdrive 20.02.14, 09:51
                    Masz na myśli pewnie to, że przy AWD auto może być podsterowne, albo nadsterowne i to pewnie nazywasz 'nieprzewidywalnością'. Nie jest tak. To można szybko wyczuć. A już sam uślizg jest bardziej przewidywalny i bezpieczniejszy niż w jakiejkolwiek ośce.

                    Więcej tu, od 06:35

                    www.tvp.pl/krakow/jedz-bezpiecznie/wideo/znaczone-i-nieznaczone-pasy-ruchu-jak-wyjsc-z-poslizgu/14047297
                  • nazimno Bez nadmiernej wiary w komputery trzeba to robic. 20.02.14, 10:01
                    Obserwowac, sterowac i reagowac, ale wczesniej trzeba wiedziec JAK reagowac.

                    Jak w dobrze zaprojektowanym ukladzie regulatora w automatyce.
                    Inaczej bedzie klapa.

Pełna wersja