begginerr
19.02.14, 18:29
Witam, mam jedno pytanie. Jestem jeszcze niedoświadczonym kierowcą i przydarzyło mi się właśnie (prawdopodobnie) uderzyć lewym tylnym kołem w krawężnik. Zarzuciło mi tył auta na zakręcie, obróciło i zatrzymałem się na/przy krawężniku. Spanikowany nie obejrzałem odrazu czy nic się nie stało, wykręciłem i odjechałem. Nie widać żadnych uszkodzeń na kole, feldze czy kołpaku, koło stoi prosto. Podczas jazdy nic nie stuka, nie puka, nie znosi. Dziś było mniej powietrza w tym kole, i się tak zastanawiam czy to przez to, czy może coś się "niewidocznie uszkodziło" i uchodzi powietrze, czy to zbieg okoliczności. To moje pierwsze auto i panika za każdym razem gdy coś się dzieje. Powinienem coś z tym robić?