Całkiem nie podoba mi sie ta przyszłośc :-(

22.02.14, 18:48
wyborcza.biz/biznes/1,101716,15470039,Rewolucja_cyfrowych_samochodow__Za_10_lat_kierowcy.html?biznes=katowice#BoxBizTxt
Czyli co.. jak ktos bedzie bogaty to bedzie mogl miec kilka aut, gdzies na wsi, zeby spobie po swoim ranczo pojedzic....

Ewentualnie pozostana warsztaty dla entuzjastow, gdzie za czyszczenie, naprawy I prace przy autachm bedzie sobie mozna czasem troche pojezdzic...

W dupie mam taka przyszlosc!
    • samspade Fantazja redaktorka. 23.02.14, 12:38
      Dla mnie trochę nierealna.
      Szczególnie podoba mi się ten fragment:
      Oszczędzić będzie można na sygnalizacji i oświetleniu ulic - autopilot świetnie widzi w ciemności. I na paliwie, bo bez emocji zarządzając gazem i hamulcem, samochód spala go o jedną czwartą mniej.
      Jak będzie wyglądała sprawa pieszych?
      • jamesonwhiskey Re: Fantazja redaktorka. 23.02.14, 13:10
        Calkim to realne ale nie sadze zeby prywatni posiadacze wyzbyli sie sqmochodow zeby jezdzic niby taksowka I chyba nie za 10 lat
        • samspade Re: Fantazja redaktorka. 23.02.14, 13:34
          Dla mnie wizja opisana w artykule jest nierealna. Świat bez kierowców? Kto to poprze? Kto zrezygnuje dobrowolnie z kierowania samochodem?
          Choć z drugiej strony korporacje mogą wymusić wprowadzenie takich rozwiązań.
          • only_the_godfather Re: Fantazja redaktorka. 23.02.14, 14:09
            Takie coś nie nastąpi w ciągu najbliższych 10 lat. Jedno z francuskich miast zrobiło taki eksperyment kupili autobusy w których nie trzeba było kierowcy. Pojazd jechał dzięki zatopionym asfalcie czujnikom. Tylko kupili kilka sztuk takich autobusów i na tym się skończyło i póki co nie zanosi by chcieli dalej w to brnąć.
            • carfan Re: Fantazja redaktorka. 24.02.14, 20:23
              Kilku kierowców mniej. Za to kilkanaście osób w centrum dowodzenia-kierowania.
              To są lata nim to przejdzie. Po drodze będą jeszcze dozorowane pojazdy. Technologie na dużą skalę mogą propagować tylko największe koncerny. Nie wiem czy Toyota coś tutaj robi. VW ze 2 lata temu pokazał system TAP - samochód dozorowany, który na dobrą sprawę integruje wszystkie systemy, które już Niemcy oferują na tą chwilę. Niemniej jednak dalecy są, żeby promować auta bez kierowcy. Trzeba realnie, chłodno podejść do tematu.
              • nazimno Konwoje kilku pojazdow juz sie cwiczy. 24.02.14, 20:50

                knowledge.allianz.com/mobility/transportation_safety/?1908/future-transportation-remorte-control-convoys
              • nazimno Inny artykul na ten temat: 24.02.14, 20:51
                (konwoj)

                analysis.telematicsupdate.com/v2x-safety/autonomous-truck-convoys-question-when-not-if
              • jamesonwhiskey Re: Fantazja redaktorka. 25.02.14, 11:26
                . Nie wiem czy Toyo
                > ta coś tutaj robi. VW ze 2 lata temu pokazał system TAP - samoch


                nie wiem po co i z jakiej okazji o tojce piszesz , czy tam wieswagenie
                ale nowa s clasa to prawie samochod bez kierowcy



          • galtomone Re: Fantazja redaktorka. 25.02.14, 11:48
            Ja sie boje, ze jednak ludzie beda rezygnowac...
            Bo korki, bo wypadki, bo koszty ubezpieczenia gdy prowadzi czlowiek, bo to zadna frajda, bo nie mozna sie napic.... itd...

            Ale czy nie prosciej korzystac z taksowek (moze tez automatycznych)? Skoro nie mamy wolnosci w zakresie, kiedy, jak i gdzie chcemy jechac... to po cholere miec auto?
            • samspade Re: Fantazja redaktorka. 25.02.14, 12:32
              Przecież w "artykule" jest sugestia że to nie będą nasze pojazdy.
    • do.ki a mi tam wszystko jedno 25.02.14, 06:50
      Skoro nie można jeździć normalnie, bo wszędzie kamery, odcinkowe pomiary i co tam jeszcze, to niech się maszyna męczy za mnie.
    • jeepwdyzlu pytanie czy jesteśmy baranami 25.02.14, 12:22
      pozwalającymi ograniczać swoją wolność
      przez nieodpowiadających za nic technokratów w Brukseli
      czy mam jaja i akceptując unię - nie pozwolimy zrobić z niej państwa policyjnego

      ale na 100% większość z Was brzydzi się polityką
      więc NIE pójdziecie na wybory do europarlamentu
      zatem tych 52 europosłów wybiorą za was...
      ok, tylko potem tu nie ryczcie....

      jeep
      • samspade Re: pytanie czy jesteśmy baranami 25.02.14, 12:34
        Jesteśmy baranami. Pozwalamy ograniczać naszą wolność nie tylko przez technokratów z Brukseli. Oddajemy sporą część prywatności olbrzymim korporacjom bez ustawowego obowiązku.
        • vogon.jeltz Re: pytanie czy jesteśmy baranami 25.02.14, 17:33
          > Oddajemy sporą część prywatności olbrzymim korporacjom
          > bez ustawowego obowiązku.

          Ale za to zgodnie z ideologią tzw. "wolnego rynku".
      • nazimno Cytuje to z mojego innego postu: 25.02.14, 12:35

        Popatrz na ciagle te same geby oszustow w polityce.
        Pomysl, dlaczego oni tam sa, gdzie sa.
        I co oni robia dla spoleczenstwa, a czego nie robia.
        I czy w ogole kiedykolwiek robili cos dla ludzi.
        • jeepwdyzlu Re: Cytuje to z mojego innego postu: 25.02.14, 12:55
          Popatrz na ciagle te same geby oszustow w polityce.
          Pomysl, dlaczego oni tam sa, gdzie sa.
          -----------
          ale czyja to wina?
          czemu najlepsi ludzie z jakichkolwiek środowisk brzydzą się pracy publicznej?Dlaczego lekarze, adwokaci, biznesmeni nie chcą być radnymi? Przecież nie szli by tam dla pieniędzy?
          Dopóty elity będą grillować - do władzy będą pchać się miernoty.
          Sami na to pozwalamy...
          jeep
          • nazimno W polityce kariera otwarta jest tylko dla 25.02.14, 16:03
            poslusznych miernot. To nic nowego nie jest.
            Osoby inteligentne, majace wlasne zdanie sa zwalczane, poniewaz sa niewygodne.

            Jesli ktos ma swoj zawod i nie jest miernota nie pcha sie do polityki.

            System wyborczy, gdzie partie "lokuja swoje produkty" to kompletne nieporozumienie.
            Trzeba sie liczyc z tym, ze dalej we wladzach koncentrowac sie beda durnie.
            I to jedno jest pewne.

            • jeepwdyzlu Re: W polityce kariera otwarta jest tylko dla 25.02.14, 16:54
              wiem że tak jest
              ale tak być nie musi
              wybory do rad nawet dużych miast
              wcale nie muszą wygrywać partie typu PIS czy PO
              a komitety obywatelskie skutecznie wprowadzają ludzi niezależnych
              stad później szybki rozwój miast typu Gdynia, Wrocław, Gliwice czy setki mniejszych...
              Powtórzę: to nie brzydkie partie ale durni obywatele są winni...
              jeep
              • nazimno Durni obywatele. 25.02.14, 17:29
                Wynikaloby wiec z tego, ze jest ich znaczny procent, niestety.

                Jesli stado baranow wybiera sposrod siebie barana szczegolnie "uzdolnionego", to skutek tego jest pewny jak tautologia w logice.

                A partie przykladaja do tego swoje lepkie lapki.




                • jeepwdyzlu Re: Durni obywatele. 25.02.14, 17:34
                  mam taką demokrację
                  na jaką zasługujemy....
                  • trypel Re: Durni obywatele. 25.02.14, 17:55
                    raczej mamy demokrację wraz z wszelkimi jej wadami. Zalet w sumie ma niewiele.

                    osobiscie zdecydowanie wolałbym żeby państwem rządził ktoś kto został do tego przygotowany i ktoś kto jest na tyle bogaty żeby nie łasił się na byle łapówkę tylko (choćby z nudów) chciał zrobić coś dobrego dla innych. A u nas mamy tylko dorobkiewiczów którzy głosząc populistyczne hasła próbują ustawić swoje rodziny na pokolenia.
                    I w sumie nie mogę mieć o to do nich pretensji. Frak leży dobrze dopiero w trzecim pokoleniu.
                    • jamesonwhiskey Re: Durni obywatele. 25.02.14, 18:11
                      osobiscie zdecydowanie wolałbym żeby państwem rządził ktoś kto został do tego przygotowany i ktoś kto jest na tyle bogaty żeby nie łasił się na byle łapówkę tylko (choćby z nudów) chci


                      to tyle tytulem teoretycznego wstepu

                      problem jest to ze po transformacji "elita" tego kraju
                      zostali ubole , jakas prywatna inicjatywa ,badylarze , cinkciarze ,czy drobne bazarowe cfaniaki
                      co to mieli farta i sie rozkrecili do jakiejs tam wiekszej firemki

                      dlaczego to jest problem
                      bo to w duzej mierze prostaki ze sloma w butach i mentalnoscia buraka cebulaka
                      i wlasnie ta mentalnosc przekazuja swoim dzieciom , cwaniactwo kombinacje to jest droga do sukcesu , nie ma wyswiechtanego honor ojczyzna jest "teraz k.. my"

                      wiec przewiduje ze polska bedzie nadal dzikim wschodem ze wszytkimi tego konsekwencjami
                      taki mix meksyku z tadzykistanem i nie ma opcji zeby stala sie panstwem obywatelskim jak niemcownia szwajcaria czy jakis inny pozadny zachodni kraj
                      • trypel Re: Durni obywatele. 25.02.14, 18:28
                        mój promotor powtarzał 20 lat temu - popatrz ile lat minęło od wojny secesyjnej w stanach i wciąż nie udało się stanom niewolniczym nadrobić opóźnienia w stosunku do reszty.

                        Nie ci są idiotami co opowaidają że w ciągu 10-20 lat bedzie tak jak "na zachodzie" tylko ci co w to wierzą. Czemu dają dowód w kolejnych wyborach.
                        70-100 lat. Minimum. I raczej 100. Wczesniej nie da rady chocby skały s*ały.

                        dlatego wierzę, raczej wiem, że w momencie kiedy do władzy dojdzie to symboliczne 3 pokolenie wzbogaconych to bedzie inaczej. Jak na całym świecie - pierwsze wyruszam w morze i rabuje statek albo porywam 100 niewolników i wywoże na plantację ale robię to po to żeby mój wnuk mógł skupić sie na pracy dla innych (w duzym uproszczeniu rzecz jasna)
                        • do.ki powiedz to @vogon.jeltz 25.02.14, 18:53
                          > wyruszam w morze i rabuje statek albo porywam 100 niewolników i wywoże na plan
                          > tację ale robię to po to żeby mój wnuk mógł skupić sie na pracy dla innych (w d
                          > uzym uproszczeniu rzecz jasna)

                          he, he, a po drodze panstwo zabierze ci 2 razy po 80% podatkiem spadkowym i Kolega vogon.jeltz uzna (w innym watku), ze tak wlasnie ma byc
                          • trypel Re: powiedz to @vogon.jeltz 25.02.14, 19:00
                            nie powiem bo z ludźmi pozbawionymi kultury nie dyskutuję.

                            ale masz rację - to podobne do tego typu osobników
                            • vogon.jeltz Re: powiedz to @vogon.jeltz 25.02.14, 20:46
                              > nie powiem bo z ludźmi pozbawionymi kultury nie dyskutuję.

                              Ty, drogi chłopcze, uchylasz się od dyskusji ze mną nie dlatego, że brak mi kultury (czymkolwiek jest "kultura" w prawicowym pojęciu), tylko dlatego, że bez pierdnięcia rozjadę w każdej dyskusji na mikronowej grubości placek twoje korwinistyczne miazmaty. Cykasz dupsko, ot co!
                          • vogon.jeltz Re: powiedz to @vogon.jeltz 25.02.14, 20:37
                            > he, he, a po drodze panstwo zabierze ci 2 razy po 80% podatkiem spadkowym

                            I zostanie twoim spadkobiercom marne 100 baniek, co nie? I co oni sobie za to kupią, waciki?

                            Przecież nie chodzi mi o to, drogi miłośniku dziedziczenia nierówności społecznych (może jeszcze wróćmy do arystokracji, a co?), żeby każdy spadek był obciążony takim podatkiem, a jedynie od pewnej wysokości. Nie powiem ci dokładnie jakiej, ale z całą pewnością kwota 500 milionów dalece przekracza ten próg. "Akumulacja kapitału" w wysokości pół miliarda nigdy i nigdzie nie była i nie jest niczym pozytywnym.
                            • vogon.jeltz Re: powiedz to @vogon.jeltz 25.02.14, 20:40
                              Aha, i pogadamy, jak już będziesz miał te pół miliarda, bo cały czas sprawiasz wrażenie, że nie bardzo wiesz o jakich kwotach mówisz (ograniczenia percepcji osobników z poglądami prawicowymi to zresztą nic nowego). Póki co jesteś niestety zwyczajnym idiotą - bo inaczej nie potrafię nazwać kogoś, kto gardłując za nieopodatkowanymi wielomilionowymi spadkami dla bogaczy działa wbrew własnemu interesowi.
                              • do.ki EOT 26.02.14, 07:51
                                Nie licz na dalsza dyskusje. Niniejszym dopisuje cie do mojego killfile'a. Cieszysz sie? Jestes w "zacnym", acz mocno nieokrzesanym towarzystwie. I nie chodzi mi o roznice swiatopogladowe. Masz prawo do glupich pogladow. Chodzi mi o to, ze prezentujesz zbyt paskudne prostactwo, zebym marnowal czas na dyskusje z toba. PLONK.
                                • vogon.jeltz Re: EOT 26.02.14, 09:37
                                  To jest doprawdy esencja prawicowości: jeden typ masturbuje się tu swoimi mokrymi snami o akumulacji kapitału poprzez piractwo i handel niewolnikami, drugi mu przyklaskuje - ale to nie jest prostactwo, o nie! Dopiero gdy ktoś nazwie ich po imieniu - debilami - ooo, to jest prostactwo, to się wtedy obrażają.
                            • do.ki Re: powiedz to @vogon.jeltz 26.02.14, 07:49
                              > "Akumul
                              > acja kapitału" w wysokości pół miliarda nigdy i nigdzie nie była i nie jest nic
                              > zym pozytywnym.

                              Bzdura. To wlasnie taka akumulacja kapitalu stworzyla cywilizacje. A nierownosc spoleczna jest czyms normalnym. To rownosc jest nienormalna i zawsze sama zniknie.
                              • vogon.jeltz Re: powiedz to @vogon.jeltz 26.02.14, 09:34
                                > Bzdura. To wlasnie taka akumulacja kapitalu stworzyla cywilizacje.

                                Tradycyjnie bredzisz. Taka akumulacja kapitału stworzyła cywilizacje, w których nieliczni opływali w dostatki, a większość zdychała z głodu. Współczesna cywilizacja, w której większość żyje dłużej, dostatniej, bezpieczniej, zdrowiej i szczęśliwiej niż kiedykolwiek, rozpoczęła się jakieś 200 lat temu od tego, że takim typom ze "zakumulowanym kapitałem" zaczęto obcinać łby.

                                > A nierownosc spoleczna jest czyms normalnym. To rownosc jest nienormalna
                                > i zawsze sama zniknie.

                                Jest nierówność i nierówność. Nierówności p.t. ktoś dziedziczy pół miliarda bez podatku w żadnym wypadku wspierać nie należy.

                                www.dailyfinance.com/on/Wealth-Inequality-in-America-viral-video-Politizane/
                    • vogon.jeltz Re: Durni obywatele. 25.02.14, 21:28
                      > osobiscie zdecydowanie wolałbym żeby państwem rządził ktoś kto został do
                      > tego przygotowany i ktoś kto jest na tyle bogaty żeby nie łasił się na byle łapówkę

                      Przecież w kapitalizmie de facto rządzą ludzie, którzy są na tyle bogaci, że nie łaszą się na byle łapówkę. Po co, skoro zamiast tego kupują sobie polityków, którzy uchwalają na ich życzenie takie rozwiązania prawne, dzięki którym nie muszą sobie zawracać głowy duperelami, tylko zgarniają kontrakty na wiele milionów.

                      Tak jeszcze w kontekście tych dziedziczonych 500 baniek - czy ty i twój przygłupi koleżka myślicie, że ktoś, kto ma pół miliarda, kupuje sobie za nie tylko jachty, samoloty, prywatne wyspy i wycieczki na orbitę? Nie, drogi korwinoidzie, tacy ludzie kupują sobie właśnie władzę w kraju - a jest ona dla nich jedynie środkiem do tego, by mieć jeszcze więcej. Tacy ludzie manipulują rynkami finansowymi, na czym tracą miliony drobnych ciułaczy, kredytobiorców i małych przedsiębiorców - po to oczywiście, by samemu jeszcze więcej się nachapać. Itd. itp. Naprawdę, nie wiem jak bardzo trzeba mieć wyprasowane korwinistycznym żelazkiem zwoje mózgowe, żeby wierzyć, że zgromadzenie przez jednego człowieka takiej kwoty przyniesie komukolwiek - poza rzeczonym krezusem - cokolwiek pozytywnego.
              • vogon.jeltz Re: W polityce kariera otwarta jest tylko dla 25.02.14, 17:39
                > stad później szybki rozwój miast typu Gdynia, Wrocław,

                Jeep, błagam cię. Pod rządami lokalnego kacyka Dutkiewicza Wrocław się zwija, ma jedynie jeszcze dobry pi-ar. Jedyny "rozwój", to pożerające publiczną kasę wydmuszkowe przedsięwzięcia typu stadion, które ów pi-ar Wielkiego Sternika i Dynamicznego Miasta pompują. Całe szczęście, że Wrocław jest doskonale położony i - dzięki inwestycjom centralnym - świetnie skomunikowany, bo to przyciąga zagraniczne korporacje. Bez tego, to by już była całkowita lipa...
                • vogon.jeltz Re: W polityce kariera otwarta jest tylko dla 26.02.14, 01:03
                  O, tu masz doskonały przykład tego, jak Wrocław się "rozwija":
                  wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35754,15520637,Wycieli__plusy__z_komunikacji__Postawili_na_niej_krzyzyk.html#LokWrocTxt
          • trypel Re: Cytuje to z mojego innego postu: 25.02.14, 18:00
            jeepwdyzlu napisał:

            >
            > ale czyja to wina?
            > czemu najlepsi ludzie z jakichkolwiek środowisk brzydzą się pracy publicznej?Dl
            > aczego lekarze, adwokaci, biznesmeni nie chcą być radnymi? Przecież nie szli by
            > tam dla pieniędzy?

            Może nie tylko dla pieniędzy ale pomyśl - skoro prezydent miasta zarabia tyle co średniego poziomu menago w branży fmcg to po co ktoś kto ma głowę na karku ma sie brać za taką fuchę?
            1. bo liczy na dodatkowe "profity" mniej lub jeszcze mniej legalne
            czy
            2. bo jest społecznikiem? i utrzymanie rodziny nie ma dla niego znaczenia

            dobry lekarz, adwokat zarabia wiecej niż prezydent kraju. Po co ma sie brac za coś co przyniesie mu zawiść innych, wtracanie sie do własnego życia, spadek poziomu życia, patrzenie na ręce itd.
            • vogon.jeltz Re: Cytuje to z mojego innego postu: 25.02.14, 20:43
              > 2. bo jest społecznikiem? i utrzymanie rodziny nie ma dla niego znaczenia

              Słyszałem, że branża FMCG to wyzysk, mobbing i obozy pracy, ale nie sądziłem, że menedżer średniego szczebla w tej branży pracuje społecznie i ma problemy z utrzymaniem rodziny.
            • vogon.jeltz Re: Cytuje to z mojego innego postu: 25.02.14, 21:05
              > dobry lekarz, adwokat zarabia wiecej niż prezydent kraju.
              > Po co ma sie brac za coś

              Może dlatego, że - wbrew temu co wam, oczadzonym korwnizmem, się wydaje - ludzie nie wszystko w życiu robią dla pieniędzy.
          • babaqba Re: Cytuje to z mojego innego postu: 25.02.14, 21:15
            jeepwdyzlu napisał:

            > Dopóty elity będą grillować - do władzy będą pchać się miernoty.
            > Sami na to pozwalamy...

            Och nie, nie przyłączaj mnie do tych, którzy pozwalają. Ja nie pozwalam ale zgodnie z demokratycznymi zasadami (w ich polskiej wersji), ja i mnie podobni nie mamy nic do powiedzenia w społeczeństwie zdominowanym przez ludzi prostych, jak ktoś ich określił "takich, którzy nie wiedzą nic o niczym". Onie bardzo chętnie oddają swoją wolność za ułudę bezpieczeństwa i opieki.

            I protestuję przeciwko oskarżaniu Unii o ograniczanie wolności. Prym tutaj wiedzię nasza rodzima władza. Zauważono już fakt, że obecnie przeciętny Polak jest w gorszej sytuacji prawnej wobec władzy, niż miało to miejsce w okresie PRLu. A to już oznacza dno dna, przy czym Sejm z zapałem kopie głębiej.
    • rysiekk111 to konieczność przy smartopodob taksówkach 25.02.14, 18:14
      To że warunkiem koniecznym odmiany oblicza systemu transportowego jest dostępność tanich i efektywnych w każdym aspekcie ( więc też przestrzennym ) taksówek
      Wiadomo że mogą to zadanie wypełnić głównie lekkie autka 2osobowe, ale problemem jest kierowca ograniczający zastosowania do przewozu 1osoby. automatyzacja sterowania rozwiazuje ten problem...no i oczywiście jest też znaczenie ekonomiczne czyli oszczędnosć na penzji kierowca.
    • rysiekk111 Tym bardziej trzeba uspokajać ruch 25.02.14, 18:18
      celowość możliwości pozbycia sie kierownika jest oczywista a jeżeli nie to obok wyjaśniam na przykładzie szczególnego przypadku ( taksówki )
      Aby jednak zminimalizować główną przeszkodę czyli obawę przez byciem zabitym przez auto któremu automat " zwariował", należy doprowadzić do setułacji gdy nawet po zwariowaniu i w cś wjechaniu nie będzie to automatycznie oznaczało wysokiego ryzyka śmierci poszkodowanych.
      Jak ? to oczywiste zmniejszenie energii kinetycznej czyli odchudzenie pojazdów i uspokajanie ruchu
      • babaqba Re: Tym bardziej trzeba uspokajać ruch 25.02.14, 21:18
        Rysiek, biedoto ty jedna. Jak lekkie musi być to pseudo coś tam, co tak uparcie promujesz, I jak wolno to coś musi się poruszać, aby wyeliminować ryzyko śmierci? Co to ma być? Riksze rowerowe? Zaprzęgi strusi nie, bo za szybkie... Boże, który nie istniejesz, chroń nas wszystkich przed takimi wizjonerami!
        • rysiekk111 Re: Tym bardziej trzeba uspokajać ruch 26.02.14, 01:07
          babaqba napisała:

          > Rysiek, biedoto ty jedna. Jak lekkie musi być to pseudo coś tam, co tak uparcie
          > promujesz, I jak wolno to coś musi się poruszać, aby wyeliminować ryzyko śmier
          > ci?
          nie wyeliminować całkiem lecz radykalnie graniczyć
          nauczalem wielokroć smartopodobne ino znacnie poniżej pół tony ( i tu brak kierowca ma zasadnicze znaczenie ). Prędkość zależna od otoczenia, znaczy na większości terenu miejskiego do 30tki, miejscami 50 na arteriach gdzie chodniki daleko, abo gdzie sa bariery

          . Boże,
          > który nie istniejesz, chroń nas wszystkich przed takimi wizjonerami!
          Pan nakazał nam byśmy..a zresztą sami wiecie
    • bimota Re: Całkiem nie podoba mi sie ta przyszłośc :-( 25.02.14, 19:28
      LEWACTWO SIE PODNIECA WYPOCINAMI WYBORCZEJ..
      • babaqba Re: Całkiem nie podoba mi sie ta przyszłośc :-( 25.02.14, 21:20
        Lewactwo wyciągnęło twoich przodków z obory jaśnie pana i dało im prawa ludzkie, umożliwiło wykształcenie i dało wolność. Prawactwo teraz to wszystko powoli odbiera, przy entuzjastycznym aplauzie głupców.
        • bimota Re: Całkiem nie podoba mi sie ta przyszłośc :-( 25.02.14, 21:34
          WOLNOSC... DOBRE... COZ ZA MEDRCY...
          • vogon.jeltz Re: Całkiem nie podoba mi sie ta przyszłośc :-( 25.02.14, 21:47
            > WOLNOSC... DOBRE... COZ ZA MEDRCY...

            Niestety, prawda jest taka, że prawicowiec nie rozpozna wolności, nawet gdy ta zapakuje mu pomiędzy jego spięte poślady...
    • pietrzj1 Re: Całkiem nie podoba mi sie ta przyszłośc :-( 25.02.14, 21:43
      Zapisz sobie tę wiadomość, i za 10 lat odśwież. I znowu przeczytasz w prasie, że już za 10 lat samochody będą same jeździć :)
      Takie s-f zawsze jest aktualne, pewnie w latach 60-tych też można było przeczytać, że już niedługo auta same nas będą wozić.
      • vogon.jeltz Re: Całkiem nie podoba mi sie ta przyszłośc :-( 25.02.14, 21:46
        > w latach 60-tych też można było przeczytać, że już niedługo auta same nas będą wozić.

        W latach 60. prognozowano, że już niedługo będziemy podróżować niewielkimi pojazdami latającymi (na poduszce magnetycznej czy z napędem antygrawitacyjnym, whatever). Tak że postęp jest...
    • edekmacedonski Re: Całkiem nie podoba mi sie ta przyszłośc :-( 25.02.14, 22:38
      Komputer nigdy nie zastąpi człowieka i jego zdrowego, elastycznego myślenia. Myślę więc, że wizja pozbycia się kierowcy jest niemożliwa...
Pełna wersja