Czarna wizja....

04.03.14, 13:33
Wyobraźcie sobie że konflikt na Ukrainie się zaostrza, cena ropy idzie w górę...benzyna kosztuje 6 zł, później 7 zł...
Pytanie: przy jakiej cenie przestajecie tankować? 8 zł? 9zł? :)
    • jeepwdyzlu spóźniona, już pozamiatane 04.03.14, 13:45
      a czemu ropa ma kosztować tyle?
      tylko Rosja ją eksportuje?
      słyszałeś o Bliskim Wschodzie, Norwegii, Szkocji, Wenezueli czy wreszcie o ropie z łupków?
      jak Rosja będzie fikać to za chwilę wypadnie z rynku paliw - Putin to wie dlatego już się wycofuj raczkiem i uspokaja sytuację....
      jeep
      PS. O magazynach ropy i gazu słyszałeś? Kto straciłby na zakręceniu kurka? My? Na pewno? A z czego Putin opłacałby swoich fagasów na całym świecie? Ze sprzedaży kałasznikowów?
      • trypel może i spóźniona 04.03.14, 13:53
        ale podobno Francja zdążyła się już poddać.
        • jeepwdyzlu Re: może i spóźniona 04.03.14, 13:57
          Zabojady zawsze się poddają pierwsze
          koniec
          NIGDY nie kupię francuskiego samochodu
          ani wina
          a te gęsie wątróbki w dupę niech se wsadzą....
          jeep
          • galtomone LIKE! 04.03.14, 14:17

          • nazimno Do Moulin Rouge tez nie wpadniesz? 04.03.14, 14:25
            Ani razu?

            PS
            Ja ani watrobek, ani mouli, ani zab nigdy nie trawilem i nic mi sie nie zmieni.
            Podobnie jak samochodow.
            Gdy zas chodzi o napoje, to sa zrodla alternatywne, oglednie mowiac.
          • vogon.jeltz Re: może i spóźniona 04.03.14, 14:32
            > Zabojady zawsze się poddają pierwsze

            Tylko, że to jest kłamstwo, powtarzane przez debilną patridiotyczną bolandyjską propagandę. W 1940 Francja broniła się DŁUŻEJ niż Polska. Nawet uwzględniając fakt, że 17 września weszli Sowieci, to przecież do tego czasu dawno było już pozamiatane.

            To taki sama bujda, jak mit "tchórzliwego Pepika". Faktycznie, Czesi nie są takimi debilami, żeby narażać własną stolicę na zrównanie z ziemią, a 200 tys. jej mieszkańców na śmierć - ale kto na tym lepiej wychodzi?
            • jeepwdyzlu Re: może i spóźniona 04.03.14, 15:34
              Zabojady zawsze się poddają pierwsze

              Tylko, że to jest kłamstwo, powtarzane przez debilną patridiotyczną bolandyjską propagandę. W 1940 Francja broniła się DŁUŻEJ niż Polska. Nawet uwzględniając fakt, że 17 września weszli Sowieci, to przecież do tego czasu dawno było już pozamiatane.
              -----------------
              Przerżnęli w 1940 na własne życzenie
              w 39 gdyby zaatakowali Rzeszę wspólnie wygralibyśmy tę wojnę...
              Takie z nich było mocarstwo jak z koziej dupy traba....

              To taki sama bujda, jak mit "tchórzliwego Pepika". Faktycznie, Czesi nie są takimi debilami, żeby narażać własną stolicę na zrównanie z ziemią, a 200 tys. jej mieszkańców na śmierć - ale kto na tym lepiej wychodzi?
              -------------------
              a tu się zgodzę
              Czesi przyjęli lepszą strategię i nie stracili milionów jak my... I uratowali stolicę...
              Pozdrawiam
              jeep
              • vogon.jeltz Re: może i spóźniona 04.03.14, 16:45
                > Takie z nich było mocarstwo jak z koziej dupy traba....

                To, że byli piz.dami, zdolnymi co najwyżej rzezać Murzynów w Afryce (a i to rękami zagranicznych najemników), a nie prawdziwym mocarstwem - to jedno. Ale to, że zawsze poddają się pierwsi - to co innego i to jest bujda. Wcale im się zresztą nie dziwię, że skapitulowali, mając świeżo w pamięci 4 lata bezsensownej napier.dalanki w I WŚ.
            • gzesiolek Re: może i spóźniona 04.03.14, 17:56
              Oczywiście fakt, że mieli od Polski 4x silniejszą armie (a w wojskach pancernych i lotnictwie to nawet 10x) jakos umknal Twoim rozwazaniom...

              To, ze we Francji powstalo WP w sile odpowiadajacej 3-4 dywizjom i 4 dywizjony lotnicze z szachownica na ogonie, tez nie mialo zadnego znaczenia...

              Polacy dostali w 4 litery w 1939, ale wbrew Twoim slowom sie nie poddali... Do samiutkiej kapitulacji Niemiec nie bylo wladz ktore poddaly kraj czy podpisali kapitulacje Polski...
              Wiec nie przeinaczaj faktow...
              • vogon.jeltz Re: może i spóźniona 05.03.14, 09:47
                > Oczywiście fakt, że mieli od Polski 4x silniejszą armie (a w wojskach
                > pancernych i lotnictwie to nawet 10x) jakos umknal Twoim rozwazaniom...

                A jakie to ma, przepraszam, znaczenie? Stawiali się dłużej? Stawiali. Zatem twierdzenie, że Francuzi zawsze poddają się pierwsi jest fałszywe.

                > Do samiutkiej kapitulacji Niemiec nie bylo wladz ktore poddaly kraj
                > czy podpisali kapitulacje Polski...

                Oh yeah, to rzeczywiście zmienia postać rzeczy... Jeszcze dodaj coś o "honorze", bo zapomniałeś.
                • gzesiolek Re: może i spóźniona 05.03.14, 10:28
                  Zbijaj sie jak chcesz...
                  Ale logicznie rzecz ujmujac... jak zostajesz pobity to zostajesz pobity, ale jak sie poddajesz zanim zostajesz pobity to sie nie dziwisz, ze ktos twierdzi "ze ten to sie zawsze poddaje pierwszy"...

                  Nie dyskutujemy teraz o tym jaka postawe uznajemy za bardziej pragmatyczna i dobra dla narodu... ale o tym kto poddal sie pierwszy...
                  • vogon.jeltz Re: może i spóźniona 05.03.14, 10:35
                    No więc w kwestii formalnej - u nas nawet nie miał się kto poddać, bo bohaterski rząd sanacyjny spier.dolił do Rumunii. Zaś podpisanie jakiegoś papierka, to tylko podpisanie papierka. Ile faktycznie znaczy jakiś podpis w polityce międzynarodowej - wiemy doskonale z historii.
                    • gzesiolek Re: może i spóźniona 05.03.14, 11:40
                      Nie odniosles sie do tego, ze Wojsko Polskie walczylo dalej... nie tylko we wrzesniu-pazdzierniku 1939, ale i w kazdym kolejnym roku... praktycznie na wszystkich frontach...
                      Ze Polacy na wszystkich frontach walczacy z hitlerowcami, przebijali wielokrotnie w liczebosci walczacych z tymi hitlerowcami Francuzow...

                      Jakis szacunek do tych ludzi miec powinienes... Do rzadu sanacyjnego nie musisz, a nawet nie powinienes... do wojska mimo swoich pogladow powinienes... no chyba ze traktujesz hitleryzm jako jeden z nurtow politycznych na terenach zjednoczonej Europy.... :P
                      • szymi_mispanda kwintesencja polskich rzonduff... 05.03.14, 11:48
                        ...czyli dokladnie jak mi sie wydaje


                        zawsze i wszendzie - niedobitki polskiej armii porozpieprzane po roznych krajach z dzielnymi zolnierzami

                        i jak zawsze od setek lat poku...ony rzond i dowodctwo - brak jakiejkolwiek organizacji, burdel balagan, brak komunikacji

                        najwyzsi ranga spie...jacy jako pierwsi i zostawiajacy tych biednych zolnierzy ktorzy sami musieli sie zbierac i po lasach ganiac z niemcami

                        a najsmutniejsze ze do tej pory nic sie nie zmienilo i te wszystkie ch...e z gembami pelnymi frazesow pokazywanymi w telewizji by tak samo jak wtedy pierwsi spie...li i zostawili ta armie "bez glowy"

                        znowu by "polacy walczyli na wszystkich frontach swiata" - czesc tu czesc tam w zaleznosci gdzie by ich los rzucil
                        • gzesiolek Re: kwintesencja polskich rzonduff... 05.03.14, 11:52
                          Zbyt latwo generalizujesz, ale w duzej czesci masz racje...
                          Taka nasza natura, ze lepiej sobie radzimy w improwizacji i kombinowaniu niz planowaniu i zarzadzaniu... ;)
                      • vogon.jeltz Re: może i spóźniona 05.03.14, 12:08
                        > Nie odniosles sie do tego, ze Wojsko Polskie walczylo dalej... nie tylko we
                        > wrzesniu-pazdzierniku 1939, ale i w kazdym kolejnym roku... praktycznie
                        > na wszystkich frontach...

                        No dobrze, niech ci będzie, że Polska formalnie nie skapitulowała w II WŚ, a Francja tak, zaś polskie wojsko biło się na wszystkich frontach, a francuskie nie. Dzięki temu my wyszliśmy po wojnie na największych frajerów Europy, zaś Francuzi uzyskali formalny status mocarstwa. Wychodzi na to, że stwierdzenie "nie kupię nic od żabojadów, bo to tchórze" to tak naprawdę nic innego, jak wypieranie własnych polaczkowych kompleksów przegranego frajera.

                        Swoją drogą, to ciekawe, że ilekroć ktoś mówi o tchórzostwie Francuzów, to zawsze ma na myśli tylko II WŚ, gdzie to rzekome "tchórzostwo" motywowane było tak naprawdę pragmatyzmem, a zapomina przy tym, jak Francja wielokrotnie prała Niemcom i innym sąsiadom np. Anglii dupsko, od wojny stuletniej, przez wojnę trzydziestoletnią aż po wojny napoleońskie.

                        Dzięki czemu wyszliśmy po wojnie na największych frajerów Europy.

                        > Jakis szacunek do tych ludzi miec powinienes...

                        Ta, i może jeszcze do powstańców warszawskich...

                        > no chyba ze traktujesz hitleryzm jako jeden z nurtow politycznych

                        A przepraszam, czym był hitleryzm, jeśli nie nurtem politycznym? Że skrajnie szkodliwym i niebywale zbrodniczym, to insza inszość.
                        • xvqqvx Re: może i spóźniona 05.03.14, 17:19
                          Tylko kilka uwag.

                          1. Kapitulacja Francji stanowiła pragmatyzm, ale nie z punktu widzenia Francji i jej mieszkańców, lecz ówczesnej francuskiej klasy politycznej. Po prostu, od początku XIX w. przeciwnicy, którzy weszli w głąb terytorium Francji (a było to pod koniec rządów obu Napoleonów i w I WŚ) spowodowali w 2 na 3 przypadkach upadek dotychczasowej władzy. Więc politycy założyli, że lepiej wyjść z wojny, póki jeszcze rządzą, niż ryzykować utratę władzy.

                          2. Za status mocarstwa zaraz po II WŚ Francuzi powinni być wdzięczni Churchillowi, który chciał mieć przewagę głosów wśród stałych członków Rady Bezpieczeństwa ONZ (nad USA lub ZSRR), więc "ciągnął" Francję, żeby dostała ten status. Zresztą de Gaulle też chciał się Brytyjczykom odwdzięczyć i zaproponował utworzenie Królestwa Francji, którego władcą miałaby zostać Elżbieta II (we Francji pewnie byłaby Elżbietą I de Windsor), a wicekrólem pewnie on sam. Jednak po sprawie sueskiej w 1956 r., kiedy Eden przestraszył się, de Gaulle się obraził, i do końca swych rządów nie dopuszczał Brytyjczyków do EWG oraz poszedł na współpracę z RFN.

                          3. W przypadku wojen Francji problem stanowiło to, że sukcesy Francuzów uderzały im do głowy, co prędzej czy później prowadziło do spektakularnej klęski, bo ściągali na siebie za dużo przeciwników (casus Napoleona I i Ludwika XIV).
          • poohdell Re: może i spóźniona 04.03.14, 14:50
            Gęsie wątróbki to głównie z Polski importują. Apropos stereotypów o Francuzach - ja jednak mam wrażenie, ze gdyby pewnego dnia zniknęła Polska, to świat by to mniej odczuł niz gdyby znikneła Francja.
            A ja i tak nie rozumiem, co mamy niby zyskać na jakimś podskakiwaniu Putinowi. Wszyscy się dogadają, za miesiac nikt nie bedzie pamietał o jakims Krymie, a my, Polaczki, znów bedziemy śmieszni w oczach Rosji.
      • misiaczek1281 Re: spóźniona, już pozamiatane 04.03.14, 13:59
        Dlaczego? Bo jest drugim producentem ropy na świecie a Polska bierze tylko od nich...?
        Sytuacja się uspokaja, ale nie pytałem o sytuację tylko o to gdzie leży granica cenowa....dla mnie to 8 zł...a dla Ciebie?:)
      • szymi_mispanda Putin to jest spoko gosc... 04.03.14, 13:59
        ...pederastom z zachodu niezle daje w kosc

        dobrze ze nie rządzi tam jakiś wariat bo by wjechal w pomrocznom i w 24h mialby czołgi na odrze a zachodnia europa ani usa by nawet nie pierdnely
        tak samo jak w 39

        hiper-bohaterski rzond z rudym ch...em, radkiem-narkomaskie oczko i pierwszym opozycjonistom malym rycerzem vel czarne podniebienie by się bohatersko ewakuwal za wczasu do londyna a narod by został na miejscu

        polak to i przed i po szkodzie glupi hehe

        jakby opadl kurz to Siemens by dalej w pelnej komitywie do rosji sprzedawal szybkie pociągi podobnie jak reszta firm z zachodu a pomroczna by była pod zaborem

        na szczenscie jest putin wiec scenariusz będzie taki sam z tym wyjątkiem ze pomroczna nie będzie pod zaborem tylko będzie miała embargo na sprzedaż wszystkiego co tam sprzedaje czyli miesa i warzyw, kilkadziesiąt tysięcy ludzi straci prace

        a tusk & radek w nagrodę za wiernopoddańcze wykonywanie polecen Merkel kameruna i obamby dostana jakies stolki w brukseli od 2016

        • jeepwdyzlu Re: Putin to jest spoko gosc... 04.03.14, 15:31
          bo by wjechal w pomrocznom i w 24h mialby czołgi na odrze
          ---------
          ale ile by miał?
          ze trzy?
          mamy 200 leopardów
          tysiące spików
          setki zmodernizowanych ruskich czołgów ale z poprawioną awioniką
          f16
          Jazda do Odry kosztem 600 tys ludzi?
          My to nie samoobrona krymska....

          jeep
          • szymi_mispanda ty tak na powaznie?... 04.03.14, 15:49
            ...ja bym byl za nami oczywiscie rozumiem polski zolnierz, bohaterstwo, bog homor ojczyzna itp. itd.

            ale racjonalnie to jakby ruscy napadli na polske to nie bylo by czego z polski zbierac, by nas zdrapywali z podlogi

            www.globalfirepower.com/
            nie interesuje sie wojskiem wiec od razu mowie ze spojrzalem w ynternet o te czolgi i wyszlo ze ruskie wojsko ma w sumie ~15 000 czolgow

            wszystko to przy zalozeniu ze by nie jebneli nas atomowkami oczywiscie no bo wtedy to nie zajeloby im rozjebanie nas 24h tylko znacznie krocej

            buzi
            • jeepwdyzlu Re: ty tak na powaznie?... 04.03.14, 17:39
              ale racjonalnie to jakby ruscy napadli na polske to nie bylo by czego z polski zbierac, by nas zdrapywali z podlogi
              -------------------------------
              w pełnoskalowym konflikcie
              gdybyśmy w dodatku byli sami
              oczywiście że by wygrali
              ale pytanie jakim kosztem
              jeśli masz nowoczesne lotnictwo
              kilkaset leopardów
              kilkaset kolejnych czołgów lepszych od sowieckich
              kupiłeś 7000 nowoczesnych wyrzutni pocisków przeciwczołgowych
              masz 1000 najnowoczesniejszych wozó bojowych
              a armia jest w pełni zawodowa

              to JEŚLI nas zaatakujesz- poniesiesz KATASTROFALNE straty
              stracisz 3/4 sprzętu
              i zginie kilkaset tysięcy Twoich ludzi
              stracisz miliardy....

              Zatem musimy mieć SILNĄ armię nie żeby wygrać
              ale żeby ktoś kto nas zaatakuje 3 razy pomyślał....

              jeep
              • szymi_mispanda Re: ty tak na powaznie?... 04.03.14, 17:50
                > to JEŚLI nas zaatakujesz- poniesiesz KATASTROFALNE straty
                > stracisz 3/4 sprzętu
                > i zginie kilkaset tysięcy Twoich ludzi
                > stracisz miliardy....

                nie rozumiem dlaczego piszesz ze w walce z nasza 100tys armia ruscy by stracili kilkaset tysięcy zolnierzy???

                > kilkaset kolejnych czołgów lepszych od sowieckich

                ???

                co lepszych dlacego lepszych?

                bo niemieckie?


                stary, mysle ze my to możemy od boedy się brac za bary z czechami, może z ukraina wlasnie byśmy mieli porównywalne szanse

                ruskie to jest druga po usa najwieksza potega militarna na swiecei i supermocarstwo

                jakby nie chcieli za dużych strat ponosić to by pierdykneli w kilkanaście newralgicznych miejsc w Polsce mniejszymi atomówkami, poczekali rok az opadnie pyl i weszli na spalona ziemie

                w starciu konwencjonalnym by straty były identyczne po obu stronach z tym ze jak my byśmy stracili kilkaset czolgow to byśmy mieli 0 a jak oni by w tym samym czasie stracili te kilkaset czolgow to by mieli 15,5 tys - te pareset


                ja to bym się zastanawial raczej ile dni no może tygodni by wytrzymala polaczona armia wszystkich 27 krajopw unii europejskie (na wyrost zakladajac ze taka armia wogle by była zdolna do działania) w starciu z rosja

                ew. kto by wygral w starciu konwencjonalnym rosji i usa

                a ty tu przywołujesz nasza armie?

                zawsze mnie cieszy optymistyczne podejście do zycia ale bez przesady
                • gzesiolek Re: ty tak na powaznie?... 04.03.14, 18:41
                  To, ze masz racje co do przygniatajacej przewagi potencjalow to jedno...
                  To ze zyjesz czasami zimnej wojny to drugie...

                  Rosja ma taka olbrzymia armie bo ma taki teren do pilnowania i tyle granic...
                  Polska to maly pryszcz, maja obok siebie takich kochajacych ich sasiadow jak Turcja, Chiny, Japonia... nie mowiac o bliskich Pakistanach, Indiach... Wszystkie te kraje poza potencjalem atomowym (pamietajmy nie zerowym) maja porownywalne armie z Rosja...
                  Zreszta mimo takiej olbrzymiej armii ROsja wydaje na zbrojenia kwotowo porownywalnie do UK czy Francji... a niewiele wiecej niz Niemcy...
                  My wydajemy tylko 4-5x mniej mimo, ze kraj mamy do obrony znacznie mniejszy...

                  W podanej przez Ciebie liczbie 15500 czolgow sa takie ktore maja w sobie rozwiazania wymyslone podczas II WS... zdecydowana wiekszosc to T-72 i pochodne (T-80, T-90), ktore juz pokazaly swoja wartosc podczas dwoch wojen w Iraku, ale to nie jest najgorsza wiadomosc dla nich... w tych 15500 sa nadal czolgi T-55 ktore technologicznie powstawaly zaraz po wojnie i natlukli ich do konca lat 70tych takie ilosci, ze do dzis probuja zutylizowac...
                  Podsumowujac Ruskie maja jeden rodzaj czolgu masowo uzywany ktory moze sie mierzyc z polskimi, czyli T-90 (porownywalny z polska rozwojowka czyli Twardym ,a slabszy do Leoparda 2), ktorych maja wg roznych zrodel 1-2tys... niezlych T-80 maja 4-5tys... T-72 w roznych wersjach i stanie maja tez ok 5tys... reszta to juz paraczolgi...
                  Nowych projektow w stylu T-95 CzarnyOrzel z powodu braku kasy do masowej produkcji nie wdrozyli...
                  Pytanie ile i jakich czolgow mogli by wystawic przeciw Polsce... W Gruzji wystawili kilkaset T-72 i T-80... ale na slaba Gruzje to wystarczalo...
                  Inna sprawa to wojska rakietowe, bo wlasnie w nich mamy najwieksza luke w naszej obronnosci... a z okregu Kalinigradzkiego sa w stanie nas poharatac rakietami jak beda chcieli... i to nie mowie o broni nuklearnej, bo takiej akcji nikt na swiecie by nie przemilczal...
              • misiaczek1281 Re: ty tak na powaznie?... 04.03.14, 17:58
                a po co ruski miałby nas atakować wojskiem skoro już nas zdobył (jesteśmy ich rynkiem zbytu gazu i ropy)...Mają gazociąg po dnie Bałtyku więc teoretycznie mogą nam zakręcić kurek z gazem bez odcinania Europy zachodniej...może nałożyć zakaz wwozu mięsa bo już to zrobili prawda?:)
                Pewnie że bylibyśmy sami...Wujek Sam ma nas w d...Miałbyć offset , miała być tarcza antyrakietowa, miały być wizy zniesione i co? i nic...
                • szymi_mispanda Re: ty tak na powaznie?... 04.03.14, 18:12
                  po co mieliby to jest pytanie kapitalistyczne - sugeruje ze aby cos zrobić to trzeba mieć jakies policzalne korzyści (kapitalistycznie: $$$)

                  natomiast jakby w rosji doszedł do władzy ktoś taki jak np. kiedyś Chruszczow to moglby polske zajac z innych powodow: dla zaspokojenia ambicji, ze zlosci albo po pijaku wydac rozkazy (tak jak to zrobil oddając ukrainie krym w latach 60)

                  ale

                  abstrahując od tego wszystkiego

                  mimo zmasowanej propagandy ja to lubie ruskich

                  my jesteśmy na sile wiązani z szeroko rozumianym "zachodem" ale ja się czuje slowianinem

                  wszelkie utarczki z ruskimi to jest tak naprawdę zarówno dla polakow jak czechow, slowakow, ukraincow, serbow i wilu innych wschodnioeuropejskich nacji klotnia w rodzinie

                  zachod to jest dla mnie dobry jak mi placi dużo - ale i tak w glebi serca gardze tymi mutantami wyżywionymi na GMO z wadami genetycznymi

                  a kto nas tak naprawdę ma rosja czy zachod?

                  otoz polska jak i inne kraje wschodniej Europy sa w sytuacji podobnej jak dalekomorskie kolonie holenderskie angielskie czy hiszpańskie 200-300 lat temu

                  jest to rynek zbytu, rezerwuar taniej sily roboczej + jeszcze teraz rezerwuar młodej zdrowej populacji szczególnie kobiet dla zmutowanych starych dziadow z zachodu

                  jak kiedyś czasem widziałem jak się polacy (ale nie tylko) lasza to byle smiecia z zachodu, jak wchodzą w dupe bez wazeliny to miałem ochote wziąć noz i zajebac

                  slabo to wygladalo w konfrontacji z książkowymi opowieściami o walenrodach i honorze

                  Rosjanie to jest jedyny kraj broniący honoru slowian na swiecei

                  polska i "spolka" (reszta demoludów) tylko daje dupy zachodnim dziadom
                  • gzesiolek Re: ty tak na powaznie?... 04.03.14, 18:49
                    Masz duzo racji z laszeniem sie do zachodu... bezkrytycznym...
                    Ale zapominasz, ze wiekszosc Rosjan nas ma tam gdzie zachod... To my musimy im przypominac caly czas o swoim istnieniu...

                    Aha o solidarnosci slowian nie piernicz... bo nigdy takowej nie bylo... zawsze Slowianie Zachodni lali sie z tymi Wschodnimi i nawet zagrozenia ze strony Mongolow czy Turkow tego nie zmienialy...

                    • vogon.jeltz Re: ty tak na powaznie?... 05.03.14, 10:06
                      > Aha o solidarnosci slowian nie piernicz... bo nigdy takowej nie bylo...

                      W ogóle gadanie o solidarności narodów wywodzących się z tego samego starożytnego plemienia to jakieś smętne pier.dolenie. Ludy germańskie też lały się od zawsze między sobą, Niemcy przez całe wieki byli zajęci wewnętrzną napier.dalanką w obrębie Rzeszy, nawet Anglosasi stoczyli ze sobą kilka wojen. Arabowie po rozpadzie kalifatu napieprzali się aż miło, aż przyszedł Turek i wziął ich wszystkich za mordę. Chyba tylko Chińczycy wypadają na tym tle względnie dobrze, ale i oni mają w swojej zamierzchłej historii kilka okresów wojujących królestw.
                    • poohdell Re: ty tak na powaznie?... 05.03.14, 11:13
                      "Masz dużo racji z laszeniem sie do zachodu... bezkrytycznym...' Jesteśmy za mali, żeby samodzielnie działać w polityce, wiec z kimś trzymać musimy. Proste. Pieprzenie o wspólnocie Słowian jest pieprzeniem i tyle. Wyjaśnil to vogon, a ja tylko dodam, że w takim średniowieczu w polskich miastach (np Kraków) większość była pochodzenia niemieckiego. Po drodze jeszcze sie to kilka razy pomieszało, przy okazji np rozbiorów. Tak więc tacy z nas czyści Słowianie jak i z Putina demokrata.
                      • gzesiolek Re: ty tak na powaznie?... 05.03.14, 11:49
                        > a tylko dodam, że w takim średniowieczu w polskich miastach (np Kraków) większo
                        > ść była pochodzenia niemieckiego.


                        Jakies zrodlo?
                        Ze bylo duzo mieszczan przybylych z zachodu to sie zgodze... Ze do pewnego momentu kler byl w wiekszosci niemiecki... Ale wiekszosc Krakowa?
                        Nawet jakbys odliczyl Wawel... i rycerstwo przebywające w otoczeniu krola przypisal do ziem im nadanych to i tak ciezko by bylo osiagnac wiekszosc niemiecka... ;)

                        A ze jestemy kulturowa mieszanka to inna sprawa... Ale Rosja jest jeszcze wieksza kulturowo-etniczna mieszanka... Poza tym odnosicie sie do moich slow, a ja wyraznie zaznaczam ze w historii nie bylo solidarnosci Slowian nigdy...

                        A co do laszenia sie do zachodu... Sa granice ktore u nas zbyt latwo sie przekracza...
                        W naszym pieknym kraju lepiej zwykle byc zachodnim europejczykiem niz Polakiem...
                        Taka obserwacja np. na krakowskim rynku pracy...
                        • poohdell Re: ty tak na powaznie?... 05.03.14, 12:18
                          Na razie lepszego źródla nie znalazłem, po prostu to pamietam skądś alehistoria.blox.pl/2010/12/LOKIETEK-I-WOJT-ALBERT.html.
              • loyezoo Re: ty tak na powaznie?... 04.03.14, 18:07
                Wesz Jeep,nie pocieszę cię.Mój brat pracuje w jednostce NATO-wskiej.Kilka lat temu jego przyjaciel,pilot,odszedł ze służby.Wiesz dlaczego?Bo miał do wylatania 30 kilka godzin......na rok.Ponieważ jest pasjonatem i maniakiem latania,to lata w służbie cywilnej samolotami "kurierskimi". Jeżeli my mamy taką zawodową służbę,to ja nie wróżę nam niczego dobrego i niestety piszę to ze świadomością i wiedzą przekazaną przez brata.Dno połączone z mułem i wieczna zabawa.Tak wygląda stacjonowanie tej jednostki.Byłem,piłem,widziałem.
      • szymi_mispanda i jeszcze graficzne przedstawienie sytuacji hehe: 04.03.14, 14:04
        img.sadistic.pl/pics/e8571700911f.jpg
        • wujaszek_joe hehe 04.03.14, 20:02
          i co cię ciulu śmieszy?
        • toreon Kompletnie nie rozumiem podziwu niektórych dla R 06.03.14, 14:24
          osji. Śmiesznego tak naprawdę kraiku, który śni ciągle o swojej dawno minionej potędze. Cała jego potęga opiera się tak naprawdę na jednym filarze - surowcach energetycznych. Potęga militarna przecież nie bierze się z powietrza tylko właśnie z pieniędzy pochodzących ze sprzedaży surowców. Putinowi marzy się zapisać w historii jako twardy władca który przywrócił imperialną pozycję tego kraju a prawda jest taka, że jego pozycja zależy od notowań ropy i gazu na rynkach. Wystarczyłoby jedno poważniejsze tąpnięcie na rynku ropy, które mimo powszechnego sceptycyzmu nie jest całkiem nierealne - ot choćby masowa popularyzacja aut elektrycznych albo - z innej beczki - poważny krach gospodarczy w Chinach i ceny ropy lądują w przedziale 30-40 $ za baryłkę. I co, gdzie wtedy będzie budżet Rosji? Rodacy okażą wyrozumiałość dla swojego wspaniałego władcy? Wolne żarty. Dopóki surowce energetyczne drożeją, dopóki jest zbyt na gaz, dopóki własne złoża są niewyczerpalne, WP może sobie cwaniakować. Bez tego jego kraj nie ma praktycznie żadnych gospodarczych podstaw. Eksport Rosji bez surowców jest niższy niż Polski. Zresztą cały eksport Rosji jest niższy niż np. Holandii. To ma być potęga?
          • vogon.jeltz Re: Kompletnie nie rozumiem podziwu niektórych dl 06.03.14, 14:38
            > i ceny ropy lądują w przedziale 30-40 $ za baryłkę. I co, gdzie wtedy będzie
            > budżet Rosji?

            Po to się m.in. robi wojnę, żeby ceny surowców strategicznych poszły do góry.
      • galtomone Re: spóźniona, już pozamiatane 04.03.14, 14:16
        Ale krymu juz nie odda :-)
        • piotr33k2 Re: spóźniona, już pozamiatane 04.03.14, 18:43
          nie rozumiem że wszyscy tacy zdziwini i mysleli że rosja tak łatwo odpusci ukraine ? ukraine która prawie zawsze była integralna i chyba najwazniejszą czescią imperium czy to rosyjskiego czy sowieckiego ,pozatym ukraina kulturowo , mentalnie i gospodarczo nalezała i nalezy bardziej do euroazji niz zachodniej europy , ja wiem ze ostatnio na zachodzie ukrainy ludzie troche poczuli europe ,były mistrzostwa w pilce noznej jeżdzą do polski na zakupy itd itp. ale jak sie to mówi wyzej ch..... nie podskoczysz i muszą sie pogodzić ze swoim pochodzeniem i polozeniem, tym bardziej ze to po pomaranczowej rewolucji tak naprawde zmarnowali swoją szanse ,dziesiatki miliardów euro z uni któe dostali w ramach roznych programów pomocowych zostały po prostu zdefraudowane i rozkradzione a majatek rozkradziony przez cwaniczków którzy maja teraz własne klubu własne stadiony i kupuja najdroższych pilkarzy na świecie (to tak tylko dla przykladu ) zero reform przez te lata ,sami sobie sa winni taka jest prawda o ukrainie i uwazam że nie powinnismi wcale umierac za ukraine bo unia wcale za nia umierac nie ma zamiaru i nie bedzie umierac a nam gdy bedziemy zbyt nadgorliwie pchali sie przed szereg to tylko bokiem wyjdzie .
          • wujaszek_joe Re: spóźniona, już pozamiatane 04.03.14, 20:03
            no to czemu się dziwimy naszym sojusznikom z 39r.?
            Rosja napadła na sąsiedni nam kraj więc mamy siedzieć cicho?
            • piotr33k2 Re: spóźniona, już pozamiatane 04.03.14, 22:51
              wujaszek_joe napisał:

              > no to czemu się dziwimy naszym sojusznikom z 39r.?
              > Rosja napadła na sąsiedni nam kraj więc mamy siedzieć cicho?
              to idż i walcz za niepodległą ukraine , he he .pozatym nic nie zrozumialeś ,chyba za młody jesteś .ukrainy naprawde wolnej i naprawde niepodległej nigdy nie było nie ma i nie bedzie ,ostatnimi którzy o taka próbowali walczyć poza chmielnickim byli zwyrodnialcy z upa ,jedni i drudzy walczyli o nia ale przewaznie z tylko ...polakami , he he.
              • vogon.jeltz Re: spóźniona, już pozamiatane 05.03.14, 09:58
                > ukrainy naprawde wolnej i naprawde niepodległej nigdy nie było nie ma

                Nie no, była przecież - w XI - XIII wieku. Nazywała się wtedy Ruś Kijowska - w szczególności najważniejsza jej dzielnica nazywana Księstwem Kijowskim, później Księstwem Włodzimierskim, a po rozpadzie RK - Księstwo Halicko-Wołyńskie.
                • piotr33k2 Re: spóźniona, już pozamiatane 05.03.14, 12:11
                  ruś kijowska jak sama nazwa wskazuje to nie było nic innego jak protoplasta rosji ze "stolica" w kijowie,zreszta potwierdza i świadczy to tylko o faktycznym monolicie kulturowo-narodowym .to i pozniejsze rózne ksiestwa to tylko kształtowanie sie wielkiego imperium . tak naprawde ukraina to nazwa bardziej geograficzna niz polityczna . co to za panstwo ukraina gdzie niby 80 proc urodzonych tam obywateli mieszkanców nie zna jezyka ukrainskiego . co do tych wydarzen obecnych to nawet nie jest tak gdyby ślązak chciał walczyc z poznaniakiem tzn.mniejsza jest szeroko rozumiana róznica miedzy ukraincami i rosjanami .
                  • vogon.jeltz Re: spóźniona, już pozamiatane 05.03.14, 12:24
                    > ruś kijowska jak sama nazwa wskazuje to nie było nic innego jak protoplasta
                    > rosji ze "stolica" w kijowie

                    Nazwa nic nie "wskazuje". Ruś to nie to samo co Rosja.

                    Przy czym współcześni Ukraińcy odwołują się do tradycji tejże Rusi Kijowskiej równie chętnie, co Rosjanie. A już Księstwo Halicko-Wołyńskie to dzisiejsza zachodnia Ukraina w najczystszej postaci, łącznie z terenami RP, do których roszczą sobie pretensje banderowcy.

                    > to i pozniejsze rózne ksiestwa to tylko kształtowanie sie wielkiego imperium

                    Bredzisz. To i późniejsze księstwa zostały w głównej swej części pożarte przez Królestwo Polskie i Wielkie Księstwo Litewskie. Właściwa Rosja narodziła się później i gdzie indziej.

                    > co to za panstwo ukraina gdzie niby 80 proc urodzonych
                    > tam obywateli mieszkanców nie zna jezyka ukrainskiego

                    Pomijając już ten drobny fakt, że znów bredzisz:
                    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/f4/Ukraine_cencus_2001_Ukrainian.svg
                    to co to ma do rzeczy? Po irlandzku (Gaeilge) mówi raptem parę procent Irlandczyków, reszta posługuje się mową dawnych angielskich okupantów - czy to znaczy, że Irlandia nie jest państwem?
                    • piotr33k2 Re: spóźniona, już pozamiatane 05.03.14, 19:09
                      to ty bredzisz chłopcze a twoje stwierdzenia wyczytane ad hoc w encyklopedi niczego nie dowodzą a juz najmniej tego że ukraina była kiedys samoistnym suwerennym jednorodnym i niepodległym państwem , mapka mówi o rzekomej liczbie rdzennych ukrainców w poszczególnych okregach a nie ilu z nich zna w ogóle rzekomy jezyk ukrainski .
                      • vogon.jeltz Re: spóźniona, już pozamiatane 05.03.14, 19:37
                        > twoje stwierdzenia wyczytane ad hoc w encyklopedi niczego nie dowodzą

                        Twoje stwierdzenie "Ruś to Rosja" dowodzi natomiast, żeś głupi.

                        > a juz najmniej tego że ukraina była kiedys samoistnym suwerennym
                        > jednorodnym i niepodległym państwem

                        Nie nazywało się toto "Ukraina", ale istniało na jej dzisiejszych terytoriach, było zamieszkiwane przez ludy ruskie, od których pochodzą dzisiejsi Ukraińcy i niezależne od innych państw ("jednorodne" wyssałeś sobie natomiast z koziej pyty).

                        > mapka mówi o rzekomej liczbie rdzennych ukrainców w poszczególnych
                        > okregach

                        Drogie dziecko, poproś kogoś inteligentnego, żeby wyjaśnił ci, o czym mówi ta mapka, bo ciebie najwyraźniej to przerasta:
                        en.wikipedia.org/wiki/Ukrainian_language
                        > a nie ilu z nich zna w ogóle rzekomy jezyk ukrainski

                        Rzekomy? Twoja głupota i ignorancja naprawdę sięgają aż tak daleko, że kwestionujesz samo istnienie języka ukraińskiego?
                        • vogon.jeltz Re: spóźniona, już pozamiatane 05.03.14, 19:44
                          Tu masz drugą mapkę, z tego artykułu, opartą na cenzusie z 2001:
                          upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d9/Map12_b.png
                          Nadal zamierzasz pier.dolić, że 80% obywateli Ukrainy nie zna języka ukraińskiego?
                          • piotr33k2 Re: spóźniona, już pozamiatane 06.03.14, 00:19
                            to jedz synek i pogadaj tam sobie ukrainsku, znajdziesz jednego na dziesięciu i to jakiegos dziada na zapadłej wsi ,w dupie byleś i gó... widziałes ,nie ośmieszaj sie swoja internetowa"wiedza" , he he.
                            • vogon.jeltz Re: spóźniona, już pozamiatane 06.03.14, 00:29
                              > to jedz synek i pogadaj tam sobie ukrainsku,

                              Drogi przygłupie, tak się składa, że nie tylko byłem na Ukrainie, ale moja żona ma tam rodzinę, którą poznałem osobiście, a mój teść się tam urodził. Wiem więc na ten temat nieco więcej, niż sobie w swoim smętnym pier.doleniu uroiłeś.

                              > w dupie byleś i gó... widziałes

                              Niestety, nie było mi dane cię zobaczyć.
                              • piotr33k2 Re: spóźniona, już pozamiatane 06.03.14, 00:37
                                taa.. juz to widze ,poszukaj lepiej dalej w necie może cos jeszcze i sie dowartosciujesz neptyku.
                                • vogon.jeltz Re: spóźniona, już pozamiatane 06.03.14, 00:44
                                  > poszukaj lepiej dalej w necie

                                  Po co miałbym szukać czegokolwiek w necie? Żeby dyskutować z takim przygłupem jak ty, który nie masz kompletnie żadnej wiedzy, nawet znalezienie jej w internecie cię przerasta? Nie podałeś jednego konkretu czy faktu, jedyne co prezentujesz, to zbiór bzdetnych twierdzeń plus własne Głębokie Przekonanie[TM]. Niech zgadnę - jesteś zwolennikiem jakiejś konserwatywnej czy liberalnej prawicy, prawda?

                                  > neptyku

                                  Coś ci się pomyliło, drogi chłopcze. Nie rozmawiasz teraz ze swoim tatusiem.
                                  • piotr33k2 Re: spóźniona, już pozamiatane 06.03.14, 01:02
                                    ty za to masz wiedze neptyku , he he,ruś kijowska ,no i co z tego, co tym archaicznym przykladem udowodniłeś?,fakty i realia ci podałem jakie sa i jakie były, ty co prawda błyszczysz ale tanim chamstwem ale tym to możesz imponować tylko ciemnej ciżbie ale nie mi, mi to mozesz synek co najwyżej buty czyścić taka jest miedzy nami róznica .powtarzam w dupie byłes, g.... widziałes i jeszcze wieksze g.... wiesz neptyku , he he.
                                    • vogon.jeltz Re: spóźniona, już pozamiatane 06.03.14, 01:10
                                      > ty za to masz wiedze

                                      Owszem, mam. W przeciwieństwie do ciebie.

                                      > co tym archaicznym przykladem udowodniłeś?

                                      Że bredzisz.

                                      > fakty i realia ci podałem jakie sa

                                      Masz na myśli oczywistą bzdurę, jakoby 80% Ukraińców nie znało języka ukraińskiego? Totalną brednię, jaką było zakwestionowanie istnienia owego języka, poprzez określenie go przymiotnikiem "rzekomy"? Czy może piramidalną głupotę, że Ruś Kijowska była "etapem kształtowania się imperium"? To są te twoje fakty?

                                      > ty co prawda błyszczysz ale tanim chamstwem

                                      Zawsze powtarzam, że wolę zdecydowanie być chamem, niż ignorantem i debilem takim jak ty.

                                      > powtarzam w dupie byłes, g.... widziałes i jeszcze wieksze
                                      > g.... wiesz

                                      Być może, ale w takim razie na określenie twojej "wiedzy" brakuje już nawet i wulgarnych określeń.

                                      A z tą prawicą to zgadłem, prawda, drogie dziecko? Aberracje umysłowe i ograniczenia intelektualne prawiczków są bardzo charakterystyczne...

                                      • vogon.jeltz Re: spóźniona, już pozamiatane 06.03.14, 01:15
                                        Aha, synku, nie trudź się więcej ze sr.aniem na forum, bo kolejnej twojej gów.no wartej gów.nianej odpowiedzi o gów.nie i tak już nie przeczytam. Moja forumowa shitlista wzbogaciła się właśnie o kolejnego shitheada.
                                        • piotr33k2 Re: spóźniona, już pozamiatane 06.03.14, 01:28
                                          wiedziałem że sie boisz , tchórz to jednak tchórz ,tylko bluzgać potrafisz chłopcze ,całe swoje dotychczasowe krótkie życie kwasne piłes i pij dalej , he he.
                                      • piotr33k2 Re: spóźniona, już pozamiatane 06.03.14, 01:24
                                        bardziej wiarygodne niż to że ruś kijowska to było w prostej lini dzisiejsze panstwo ukrainskie , he he. z tymi procentami to moze przesada moze ze 60 proc. he he. a z tym twoim dociekliwym śledztwem na temat moich pogladów politycznych swiatopogladowych itd. co jest akurat domena ludzi ograniczonych węszących wszedzie i zawsze spiski, to trafiłes jak kula w płot ,jak na neptyka durnia i ignoranta w jednym przystało zreszta, to co wysłać ci te buty do czyszczenia? , he he.
                                        • gzesiolek Re: spóźniona, już pozamiatane 06.03.14, 12:12
                                          Abstrahujac od waszej dyskusji i jakze malowniczych inwektyw,,,
                                          Zdajesz sobie sprawe, ze podobnych do Ciebie argumentow uzywali Prusacy wzgledem Polakow podczas germanizacji...
                                          Ze Polska to sztuczny twor... ze Chrobry byl Niemcem, a jego Panstwo lennikiem cesarza...
                                          Ze oni to pozniej podbili dzikie ludy na wschodzie i stworzyli mocarstwo na glinianych nogach gdzie kazdy gadal swoim jezykiem... ze Rzeczpospolita byla mieszanka wybuchowa bez ducha narodowego i jedynie stan szlachecki stworzyl namiastki obywateli Polskich...
                                          Itd itp...

                                          Jakos ta namiastka naszego narodu 123lata wytrzymala, wiec dlaczego odbierasz Ukraincom stanowienia swojego narodu... bo Rosjanie glosza inaczej... bo zrusyfikowali co sie dalo przez te lata zaborow, wplywow, wcielenia w struktury Zwiazku Sowieckiego...
                                          • vogon.jeltz Re: spóźniona, już pozamiatane 06.03.14, 12:20
                                            > Ze Polska to sztuczny twor...

                                            Tak na dobrą sprawę, to na luziku można taką tezę postawić i udowodnić - biorąc pod uwagę ostatnie trzy wieki historii, w czasie których państwo polskie najpierw było ruskim protektoratem, potem w ogóle nie istniało, rozebrane przez Niemcowo i Kacapię, potem na krótką chwilę się pojawiło, by następnie zostać totalnie zdemolowane znów przez Szkopów i Ruskich, a po wszystkim znów być przez pół wieku rosyjskim (radzieckim) protektoratem. Czym się to różni od Ukrainy - poza czysto formalnym istnieniem tworu państwowego - doprawdy nie wiem.
                                          • piotr33k2 Re: spóźniona, już pozamiatane 06.03.14, 18:09
                                            struktury zwiazku radzieckiego opierały sie w głównej mierze i sile właśnie na ukrainie ,przypomne ze chruszczow był własnie ukraincem a np. stalin gruzinem , gdyby przesledzic czlonków uwczesnych komitetów centralnyh parti okazałoby sie że ukrainców było tam nie mniej niz rosjan . ja niczego ukrainie nie odbieram mówiłem tylko ze wcale nie jestem zdziwiony rekacja rosji a zdziwiony powszechnym zaskoczeniem tymi obecnymi wydarzeniami na ukrainie i wokół niej . spraw niepodległosci polski w ogóle nie mozna porównywac do obecnych dążen tzw. majdanu do formalnego zblizenia z europą zachodnia bo ukraina przez cały czas była integralna częscią szeroko rozumianego imperium rosyjskiego radzieckiego itp itd., na równych jak nie równiejszych prawach np. wobec innych narodowych częsci tego imperium . teraz zresztą tez co by o putinie nie mówić to chciał on przyjac ukraine do tej celnej uni azjatyckiej a tam gaz i ropa dla ukrainy za pól darmo wiec o jakim zniewoleniu mówimy . kulturowo mentalnie etnicznie itd to sa naprawde bratnie nacje i dlatego teraz np . zolnierze rosyjscy na krymie za bardzo nie chca strzelać (bo juz dawno by mogli jak jak kilk lat temu w w gruzji) do dokladnie takich samych ludzi jak oni . nie wiadomo jak to sie wszystko dalej potoczy ale putin tak łatwo nie odpusci czemu ja sie wcale nie dziwie bo pomijając już aspekt historyczny i gospodarczy to patrzac nawet na mape ze wzgledów geopolityczych trudno mu sie dziwić .
    • gzesiolek Re: Czarna wizja.... 04.03.14, 18:53
      Przy takiej kiedy nie bedzie mnie stac, albo klienci nie beda chcieli abym do nich jezdzil...
      Sadze, ze spokojnie do 20zl/litr...
      Ale fajnie pusto zrobi sie na drogach bez tych wszystkich misiaczkow... ;)
      • loyezoo Re: Czarna wizja.... 04.03.14, 19:25
        Że tak powiem,w zasadzie wyjąłeś mi to z ust,a w zasadzie z klawiatury:) Jeżeli benzyna będzie po 20zł,to wszystko podrożeje x4.Więc jeździł będę dalej,bo klient będzie płacił.Jak nie będzie,to nie będę musiał tyle jeździć i na jeden ...uj wyjdzie.
        Nie wspomnę,że LPG będzie wtedy po jakieś 9 zł więc jak najbardziej do przyjęcia:P
      • engine8 Re: Czarna wizja.... 04.03.14, 23:35

        Czyli jestes w stanie wytrzymac 4x ... ?

        Zakladajc srednie zarobki 4000 zl/miesiac to 20 zl byloby stawka godzinowa? i trzeba by bylo pracowac godzine na litr?

        Teraz przy 5 zl / litr za godzine pracy jak wyzej mozna kupic 4 litry?
        To jak ktos ma 25 km w jedna strone do pracy to musi teraz pracowac godzine tylko na benzyne?
        Przy 20 zl - musialby pracowac pol dnia na dojazd?

        O K..... to makabra....
        • vogon.jeltz Re: Czarna wizja.... 05.03.14, 09:59
          > Przy 20 zl - musialby pracowac pol dnia na dojazd?

          Magiczne słowo, którego szukasz, to "inflacja". Taki wzrost kosztów dojazdu i transportu wymusi z jednej strony podniesienie płac, z drugiej - podniesienie cen towarów i usług.
      • misiaczek1281 Re: Czarna wizja.... 05.03.14, 10:24
        gzesiolek napisał:

        > Przy takiej kiedy nie bedzie mnie stac, albo klienci nie beda chcieli abym do n
        > ich jezdzil...
        > Sadze, ze spokojnie do 20zl/litr...
        > Ale fajnie pusto zrobi sie na drogach bez tych wszystkich misiaczkow... ;)
        misiaczki akurat prywatnie robią małe przebiegi więc tego nie odczują....gorzej takie grzesiolki które jeźdżą dużo zawodowo:)


        • gzesiolek Re: Czarna wizja.... 05.03.14, 10:31
          Jesli w tej chwili pisze ze moglbym przezyc 20zl/litr to przy wroscie inflancji i pensji byloby jeszcze lepiej... a Ty juz placzesz, ze bedzie 8-9zl/litr...

          Wniosek przy kazde cenie miedzy 8 a 20 ja bede mial fajna pusta droge... (i nizsze spalanie po Krakowie... ;) )
          • misiaczek1281 Re: Czarna wizja.... 05.03.14, 13:12
            gzesiolek napisał:

            > Jesli w tej chwili pisze ze moglbym przezyc 20zl/litr to przy wroscie inflancji
            > i pensji byloby jeszcze lepiej... a Ty juz placzesz, ze bedzie 8-9zl/litr...
            >
            > Wniosek przy kazde cenie miedzy 8 a 20 ja bede mial fajna pusta droge... (i niz
            > sze spalanie po Krakowie... ;) )

            Ja nie płacze że będzie 8-9 zł litr;-) Przy takim ździerstwie moja przyzwoitość nie pozwalała by mi żeby dać się tak doić chociaż mnie stać nawet na 30zł ;-) Przy moich przebiegach 400 km miesięcznie to by wyniosło 400 zł ...a przy jeździe zawodowej koszty paliwa byłyby 10 razy większe...ciekawe czy klient chciałby płacić gdybyś mu podniósł cenę o 300% z powodu drogiego paliwa....wybrałby kogoś tańszego na miejscu kto jeździ do klienta na rowerze :-)
            • gzesiolek Re: Czarna wizja.... 06.03.14, 09:06
              Akurat w moje branzy, osobista obecnosc przestaje byc konieczna... Poza oczywiscie utrzymywaniem relacji interpersonalnych...

              Poza tym nie uwzgledniasz w kosztowosci czasu...a tylko samo paliwo...




    • rysiekk111 powtoreczka kryzysiku 70 ? pięękne marzenie 04.03.14, 20:51
      powtoreczka z kryzysu lat 70 i kolejki fur szybkowściekłych przed tanksztelami
      Lamenty na motoforach i we lewizorze, tych którzy się"nagle obudzili" i "szukają sposobu"
      ehhhhh.... wiem że marzenia się realizują, ale to chyba zbyt piękne, choć nadziei do końca nie tracę
    • engine8 Re: Czarna wizja.... 04.03.14, 23:20
      Juz sie powoli ogladam za jakas Tesla czy cos podobnego jako zapasowe i na krotkie dystanse.
      • nazimno Raczej to bys kupil: 05.03.14, 12:19

        www.nissan.de/DE/de/vehicle/electric-vehicles/leaf/charging-and-battery/charging-nissan-leaf-and-battery.html?cid=ps-87_114459
      • nazimno Zasieg jest tu: 05.03.14, 12:24


        www.nissan.de/DE/de/vehicle/electric-vehicles/leaf/charging-and-battery/range.html
Pełna wersja