Prawo czy sprawiedliwosc ?

05.03.14, 12:05
POJAWILA SIE SUGESTIA JAKOBYM COS PROPONOWAL... NIE PRZYPOMINAM SOBIE...

PROBLEM UWAZAM ZA MOCNO SKOMPLIKOWANY...

PIEKNIE BY BYLO GDYBY PRAWO BYLO DOBRE I WSZYSCY GO PRZESTRZEGALI. ALE NIE JEST... PRZYKLADY MOZE PODAC KAZDY, CHOCBY OSTATNI PROBLEM Z OPALENICY, GDZIE ZA KILKASET TYS. ZL WYBUDOWANO BOISKA DLA DZIECIAKOW, ALE NIE DOPELNIONO JAKICHS FORMALNOSCI I WG PRAWA NALEZY TO ROZEBRAC...

OSOBISCIE NIE MAM NIC PRZECIW LAMANIU PRAWA JESLI NIE CZYNI SIE SZKODY. PRAWO POWINNO BYC BEZWZGLEDNIE STOSOWANE GDY MAMY WYRAZNY KONFLIKT INTERESOW, GDY KONFLIKT JEST WATPLIWY - PRAWO NIE POWINNO WKRACZAC...
    • makova_panenka Re: Prawo czy sprawiedliwosc ? 07.03.14, 22:21
      Sprawiedliwość, rozumiana jako oddanie każdemu co mu sie należy, jest przed prawem, które powinno służyć wymierzaniu sprawiedliwości. Samo prawo bez sprawiedliwości jest jak fruwająca w powietrzu macheta - razi na oślep, najczęściej kompletnie nie tego co trzeba.
      • vogon.jeltz Re: Prawo czy sprawiedliwosc ? 07.03.14, 23:08
        > Sprawiedliwość, rozumiana jako oddanie każdemu co mu sie należy,

        Ale to jest twoje rozumienie sprawiedliwości. Ja nie mówię: "dobre" czy "złe", ale z prawem przynajmniej obiektywnie (intersubiektywnie) wiadomo, czym jest, a sprawiedliwość jest jak dupa - każdy ma własną.
Pełna wersja