tajpanowa
07.03.14, 08:20
Mam pytanie o sytuację gdy otrzymuję pocztą mandat ze straży miejskiej i przez 2 tygodnie nie było żadnej reakcji z mojej strony mimo że w piśmie termin na odesłanie papierów to 7 dni.
Akurat było to z powodów niezależnych, po prostu nie było mnie na miejscu i ktoś odebrał. Z góry więc dziękuję za opinię wszelkiej maści moralizatorom pt. "jak tak jeździsz to teraz płać".
Pytanie więc co najlepiej dalej z tym zrobić - odesłać po terminie czy poczekać aż SW prześle to do sądu? Bo chyba taka jest dalsza procedura. Prośba o jakąś opinię.