jeepwdyzlu
08.03.14, 08:53
Wczorajsza dyskusja z przyjaciółmi.
Jeżdzą benzynowym aurisem. Przbiegi 20-25 tys rocznie.
Chcą - na wyraźne życzenie Pani Domu - auto WYŻSZE.
Rozważają używanego kaszkaja, rav4 i tuguana.
Budżet 45 tys zł
Poradziłem nissana - byłby - co ustaliłem na szybko - z rocznika 2010, 2011 i można by kupić auto z polskiego salonu. Rav4 to raczej rocznik 2007 lub 2008 i prawie na pewno sprowadzany. VW mnie wydaje się wewnątrz paskudny, silniki przeceniane a cena z kosmosu...
Czy diesel czy benzyna to sprawa wtórna...
No a dzisiaj złapały mnie wątpliwości, bo vw i toyota jednak mają napęd na 4 koła, a qq prawie na pewno by nie miał (mało tych aut 4x4 jest)
Przyjaciele dość aktywni, narciarze, mieszkają we Wrocławiu.... może ten napęd by się przydał..
nie wiem...
Jak sądzicie?
Może forester, choć to chyba nie ten budżet...?
Taką małą dskusję weekendową proponuję, choć sam wpadnę tu dopiero w niedzielę wieczorem :-)
Miłego weekendu i z góry dziękuję za dywagacje...
jeep