galtomone
10.03.14, 13:24
Klemens (i paru innych) - zwracam honor.
Dlaczego tylko Wy macie miec fun w autach?
Od dzis znow jezdze tak jak daaaawno temu, tzn. wg wlasnego uznania.
Jak uznam ze mozna szybciej niz sugeruja znaki - to bedzie szybciej. A jak wolniej, to wolniej.
Zlapac sie do tej pory nie dalem, to mam nadzieje nadal sie uda.
W koncu auto az sie prosi, zeby nim jechac szybciej.
Macie swieta racje, wleczenie sie 50 na 50tece... jak mozna spokojnie jechac 70 to idiotyzm. Po autostradzie A4 140? :-) To nawet nie czuc, ze auto jedzie.
Dosc wleczenia sie po drogach. Sorry za moja wczesniejsza glupote!