Wg znaku można wyprzedzać

10.03.14, 14:57
... ale de facto nie za bardzo. Ot, spójność znakologiczna. Przykład znaleziony w minutę.

goo.gl/maps/71f7v
    • jbl25 Re: Wg znaku można wyprzedzać 10.03.14, 14:59
      Mi tam bardziej przeszkadza to, że jeden teren zabudowany się kończy i kilkaset metrów dalej następny, jakby nie można było to uwzględnić jedną parą znaków. Poza tym nie chciałbym za bardzo na takiej drodzę wyprzedzać.
    • samspade Re: Wg znaku można wyprzedzać 10.03.14, 15:18
      I co w zwiazku z tym?
      • klemens1 Re: Wg znaku można wyprzedzać 10.03.14, 15:29
        samspade napisał:

        > I co w zwiazku z tym?

        W związku z tym narasta zaufanie do fachowości oznakowania. Koniec zakazu wyprzedzania przed zakrętem i w miejscu gdzie z tej strony nie można przekraczać linii - mistrzostwo.
        • samspade Re: Wg znaku można wyprzedzać 10.03.14, 15:56
          Aha.
        • swan_ganz Re: Wg znaku można wyprzedzać 10.03.14, 16:03

          tyle, ze to jest taki zakręt na którym spokojnie można wyprzedzać bo widoczność na nim jest doskonała.. To bardziej łuk jest niż typowy zakręt za którego coś może nagle wyskoczyć...
          • klemens1 Re: Wg znaku można wyprzedzać 11.03.14, 10:45
            swan_ganz napisał:

            >
            > tyle, ze to jest taki zakręt na którym spokojnie można wyprzedzać bo widoczność
            > na nim jest doskonała.. To bardziej łuk jest niż typowy zakręt za którego coś
            > może nagle wyskoczyć...

            Niemniej jednak oznakowanie poziome zabrania.
            • polokokt Re: Wg znaku można wyprzedzać 11.03.14, 11:37
              Ostatnio w TVN Turbo ogladalem odcinek Uwaga pirat 9nie wiem czy nowa serja czy jakas powtórka), gdzie była odwrotna sytuacja pokazana. Gość jechał w kolumnie aut. Pierwszy jechal wolno. W pewnym momencie znak"zakaz wyprzedzania" ale nadrodze dalej linia przerywana. Kilkaset metrow dalej gosc postanawia wyprzedzic na tej przerywanej. No i trach - mandat.

              Być może to zgodne z przepisami, ale faktycznie - troche mylace. Trzeba pamietac wszystkie znaki "wstecz". Czy już był odwołany czy nie. Jakby nie można było dla zakazu wyprzedzania machnąć ciągłej i każdy kierowca miałby jasność. Policjanci tłumaczyli to bliskością szkoły itd. Moim zdaniem namalowanie linii ciągłej na pewno poprawiłoby bezpieczeństwo.Nikt (zamyslony) nie miał by wątpliwości czy na tej długiej prostej może wyprzedzic czy też jednak wczesniej był jakiś znak zakazu.

              Swoją droga w tym samym odcinku, byli pkazani Policjanci, którzy nagrali goscia jadącego Audi A8, który zaczął manewr wyprzedzania na przerywanej a skonczyl na ciągłej. I o ile kierowcy A8 nalezal sie jakis mandat, to uwazam ze Panowie Policjanci (chyba Komenda Policji Tychy)tez powinni dostac reprymende, bo ich manewr wyprzedzania na ciągłej pod górę, był dużobardziej niebezpieczny. Spokojniemogli odczekać górkę i dogonić kierowcę A8 kawałek dalej. W tym samym odcinku jeszcze raz Ci sami policjanci wykazali się ułańską fantazją, ale chwilowo nie pamietamprzypadku. W każdym razie, zwrócili moją uwagę w kontekście tych komentarzy lektora (tradycyjnego dla Uwaga pirat ;) )
    • waga170 A ja widze jeszcze inny problem z oznakowaniem 10.03.14, 17:34
      Podwojna linia jedna ciagla a druga przerywana co oznacza kazdy wie. Ale dlaczego ta ciagla jest przerywana dla kazdego zjazdu w pole czy do zagrody? Wtedy kawalkami jest tak, potem siak i jakies znaki rownosci na drodze. Nie lepiej zostawic te linie w spokoju zeby oznaczaly tylko mozna wyprzedzac/nie wyprzedzac dla jadacych wzdluz drogi i nie robic jakichs wyjatkow w tym oznakowaniu dla furmanek wyjezdzajacych z pola?
      • badyll Re: A ja widze jeszcze inny problem z oznakowanie 11.03.14, 14:26
        Tak samo po co jest zakaz wyprzedzania i linia ciagła. Jeden znak dubluje drugi tylko w jakim celu. Jedyny powod to chyba podwojne kasowanie przez poborcow ratowania budzetu i podwojnych punktow
        • waga170 Re: A ja widze jeszcze inny problem z oznakowanie 11.03.14, 16:20
          Akurat te dublowanie jest OK dopoki linie i znaki sa ze soba w zgodzie (razem sie koncza i zaczynaja). Znaki sa pomocne jak nie widzisz linii pod sniegiem. Mnie chodzilo o to ze linie wzdluz drogi powinny byc albo ciagle albo przerywane ale bez jeszcze trzeciego rodzaju, przerywane tylko drobniej i sama linia szersza albo wezsza jedna od drugiej. Jak klikniesz pare razy i podjedziesz do przodu w okolice tego zoltego znaku po prawej to tam na jezdni jest doslownie nasrane piecioma rodzajami linii i wez sie tu skapuj co tam jest nabazgrane jak nie patrzysz na zdjecie tylko jestes w jadacym samochodzie.
          • badyll Re: A ja widze jeszcze inny problem z oznakowanie 11.03.14, 16:42
            > Akurat te dublowanie jest OK dopoki linie i znaki sa ze soba w zgodzie (razem s
            > ie koncza i zaczynaja). Znaki sa pomocne jak nie widzisz linii pod sniegiem. Mn
            > ie chodzilo o to ze linie wzdluz drogi powinny byc albo ciagle albo przerywane
            > ale bez jeszcze trzeciego rodzaju, przerywane tylko drobniej i sama linia szers
            > za albo wezsza jedna od drugiej. Jak klikniesz pare razy i podjedziesz do przod
            > u w okolice tego zoltego znaku po prawej to tam na jezdni jest doslownie nasran
            > e piecioma rodzajami linii i wez sie tu skapuj co tam jest nabazgrane jak nie p
            > atrzysz na zdjecie tylko jestes w jadacym samochodzie.

            Ale po co dublowac znaki? Wystarczy znak zakaz wyprzedzania i koniec i nie byłoby takich dziwadeł jak opisujesz i jeszcze innych sytuacji z liniami ciagłymi
            • waga170 Re: A ja widze jeszcze inny problem z oznakowanie 11.03.14, 17:27
              Tak szczerze mowiac to nie ufam za bardzo ani znakom ani liniom i wyprzedzam nie tylko kiedy jest to dozwolone ale kiedy jest bezpiecznie (zalezy od tego jakim samochodem jade).
              Ogolnie jest duzy postep ale czasami jestesmy w znakologii jednak troche za Murzynami.
              • samspade Re: A ja widze jeszcze inny problem z oznakowanie 11.03.14, 23:40
                To dobrze postepujesz. To ze wyprzedzanie jest dozwolone nie oznacza ze jest nakazane.
                • klemens1 Re: A ja widze jeszcze inny problem z oznakowanie 12.03.14, 17:36
                  samspade napisał:

                  > To dobrze postepujesz. To ze wyprzedzanie jest dozwolone nie oznacza ze jest na
                  > kazane.

                  Czyli niepotrzebnie wyprzedzam kogoś, kto zaraz potem mnie wyprzedza i tak w kółko?
      • samspade Re: A ja widze jeszcze inny problem z oznakowanie 11.03.14, 23:43
        Wtedy nie bylo by mozliwosci wykonania skretu w lewo. Takie rozmalowanie nic nie zmienia w kwestii braku mozliwosci wyprzedzania
        • waga170 Re: A ja widze jeszcze inny problem z oznakowanie 11.03.14, 23:57
          > Wtedy nie bylo by mozliwosci wykonania skretu w lewo.
          Albo zjazdu z drogi w pole po prawej bo te linie na brzegach asfaltu tez sa w odpowiednich miejscach przerywane (zeby mozna bylo legalnie zjechac z drogi?). Ciekawe czy bym dostal mandat jakbym w celu zalatwienia potrzeby zjechal na pobocze przez linie ciagla na brzegu drogi i poszedl do lasu:0 Mnie chodzi o to zeby skret w lewo/prawo, zjazd z drogi byl legalny przekraczajac linie ciagla "w poprzek", tylko nie bylo legalne przejechanie na druga strone linii i jazda "wzdluz linii", wzdluz drogi. Tak jest w innych krajach tylko tego nie zauwazyles.
          • samspade Re: A ja widze jeszcze inny problem z oznakowanie 12.03.14, 15:11
            w których krajach?
            • waga170 Re: A ja widze jeszcze inny problem z oznakowanie 12.03.14, 16:33
              W takiej chociazby Szwecji. Odpowiednik drogi z tego watku mialby po brzegach linie przerywane a nie ciagle tu a przerywane owdzie. Co do skretu w lewo przez podwojna linie ciagla na srodku jezdni to jest to legalne w wielu krajach. Nie dam linku z obrazkiem z Google Maps bo go ku... nie umiem wkleic.
              • klemens1 Re: A ja widze jeszcze inny problem z oznakowanie 12.03.14, 17:35
                > Nie dam linku z obrazkiem z Google Maps bo go ku... nie umiem wkleic.

                Po prostu CTRL+C, CTRL+V. Obok symbolu drukarki jest jeszcze przycisk skracania linka - jego użyj najpierw.

                • waga170 No to proba linkowania 12.03.14, 18:21
                  goo.gl/maps/1X3Hx
                  Ciekawe jak nasz znakolog by sobie poradzil tutaj. A zapewniam Cie ze jedyne czego tam nie wolno robic to wyprzedzac. Skret w lewo i wyjazd na droge w poprzek linii ciaglej, nawet podwojnej, jest jak najbardziej legalny.
                  • klemens1 Re: No to proba linkowania 13.03.14, 11:50
                    waga170 napisała:

                    > goo.gl/maps/1X3Hx
                    > Ciekawe jak nasz znakolog by sobie poradzil tutaj. A zapewniam Cie ze jedyne cz
                    > ego tam nie wolno robic to wyprzedzac. Skret w lewo i wyjazd na droge w poprzek
                    > linii ciaglej, nawet podwojnej, jest jak najbardziej legalny.

                    Dają coś takiego:
                    goo.gl/maps/vPC8D
                    U nas, gdy jest ciągła, nie można nawet skręcać.
                    • waga170 Re: No to proba linkowania 13.03.14, 14:51
                      No i wlasnie o to mi chodzi. Wazna jakby nie bylo linia ciagla albo podwojna ciagla na srodku drogi (zakaz wyprzedzania) jest przeksztalcana w jakis bohomaz dlatego ze lokalny rolnik chce raz na tydzien wyjechac z zagrody i pojechac na pole i bedzie skrecac w lewo. Moim zdaniem linie ciagle na drodze nie powinny byc poprzerywane dlatego ze gdzies odchodzi polna drozka do wiecznie zamknietej bramy na czyjejs dzialce.
                      • waga170 I jeszcze zauwazylem 13.03.14, 15:00
                        Znakolog znakologowi nierowny. Na tym ostatnim zdjeciu przerywana jest tylko linia na srodku jezdni na wysokosci drogi polnej a ta wzdluz brzegu drogi jest ciagla. Natomiast na zdjeciu z pierwszego postu ta linia na brzegu tez jest przerywana na wysokosci kazdego mozliwego zjazdu. No to ktory znakolog ma racje?
                        • des4 ja w ogóle nie wyprzedzam 13.03.14, 15:11
                          wyprzedzanie na polskich, dziurawych i wygrabionych drogach ja ta zagooglowana to pewna śmierć

                          wg jedynie słusznej opinii forumowiczów polskie drogi to tragedia
                    • waga170 Tu jest szczyt pojebanstwa 13.03.14, 15:32
                      www.google.pl/maps/@52.65489,20.378839,3a,75y,241.44h,57.49t/data=!3m4!1e1!3m2!1sfWV9xlqHHkfp8NluCGcH8g!2e0
                      Zakaz wyprzedzania (podwojna ciagla) przerwana dlatego ze kawalek rowu jest zasypany i istnieje fizyczna mozliwosc zjazdu w pole tam gdzie jest ten "szlaban" w trawie.
                      • klemens1 Re: Tu jest szczyt pojebanstwa 14.03.14, 10:28
                        > Zakaz wyprzedzania (podwojna ciagla) przerwana dlatego ze kawalek rowu jest zas
                        > ypany i istnieje fizyczna mozliwosc zjazdu w pole tam gdzie jest ten "szlaban"
                        > w trawie.

                        Kiedyś w jakimś programie rolnik się skarżył, że nie może zgodnie z przepisami wjechać na pole.
                        W sumie te przerywane są słuszne.
                        Ale - jak sam zauważyłeś - różni znakologowie różnie to oznaczają, co niewątpliwie świadczy o ich fachowości. Szczytem ich kompetencji jest takie umiejscowienie przerywanej, że i tak trzeba przejechać ciągłą żeby skręcić.
                        Ale to fachowcy są przecież - to kierowcy skręcać nie umieją.
                      • samspade Re: Tu jest szczyt pojebanstwa 14.03.14, 12:43
                        Tutaj sprawa niekoniecznie wygląda tak 0-1. Być może właściciel działki wystąpił o wjazd. Mniej więcej w miejscu szlabanu jest dostęp do drogi publicznej z jego zabudowy.
Pełna wersja