nienawiść do producentów aut -dlaczego?

IP: *.mors.pl / *.mors.pl 25.08.04, 08:11
za co nienawidzicie producentów aut takich jak:
-FIAT
-SKODA
-RENAULT
-ALFA ROMEO
-VW
Itp....

jak macie jakieć inne typy to tez możecie wpisać !
    • grogreg Re: nienawiść do producentów aut -dlaczego? 25.08.04, 09:23
      Mysle ze jest to objaw zaburzen emocjonalnych.
      Mozna nienawidzic producenta wlasnego psujacego sie samochodu. Ale za co
      niewidzic nieuzywanej wlasnorecznie marki ? Nie moge pojac.
    • edek40 Re: nienawiść do producentów aut -dlaczego? 25.08.04, 10:26
      Nienawidze to za mocn powiedziane, ale kolejno:

      - fiat - denna jakosc, wysoki koszt serwisowania, denny serwis
      - skoda - nie wiem, sam nie mam, ale sposrod znajomych uzytkownikow nie spotkalem jakichs odruchow wstretu
      - renault (i inne francuzy) - watpliwa jakosc (a wlasciwie dopracowanie), wysoki koszt serwisowania (np. fabrycznie wadliwa cewka w megane - jedna z dwoch - to koszt 400 zl; znajomy ma w firmie,w ktorej pracuje 10 lagun, twierdzi, ze praktycznie zawsze jakas stoi w serwisie); ladne auta szkoda, ze strach je brac
      - alfa romeo - z opinii zaslyszanych: watpliwa jakosc i chyba zbyt zaawansowana konstrukcja dla naszych serwisow, wysoki koszt czesci; uwagi nt. estetyki j.w.
      - VW - ludowoz o aspiracjach; taki sobie nowobogacki wsrod samochodow; zdecydowanie za drogi niezaleznie od wykreowanej opinii o superniezawodnosci

      Wysoki koszt serwisowania traktuje jako rzecz wzgledna - jezeli samochod jest zawodny z powodu zlej jakosci tanich materialow to nalezy spodziewac sie tanich czesci wykonanych z tego samego gownolitu. Niestety to tylko moje marzenia. Drogie czesci w wysokiej jakosci samochodach wymieniane sa rzadziej, wiec koszt serwisowania nie zabija.
      • Gość: RF Re: nienawiść do producentów aut -dlaczego? IP: 57.66.193.* 25.08.04, 16:40
        A ja spotkałem odruch wstrętu do skody u mojego szwagra- fabrycznie źle
        ustawiona zbieżność 15 tys. km i po oponach, ścierający się lakier, nierówna
        praca silnika, nadmierne zużycie paliwa choć nie piracił zbytnio. (Felicja)
        Koledze buczało koło, w serwisie powiedzieli żeby z tym dalej jeździł, w końcu
        poszlo łożysko, bo nie chciało im się wymienić samoregulatora klocka
        hamulcowego. Tyle, że Felicja miała dobrą cenę ale cena Fabii to wg mnie
        totalne nieporozumienie aż się dziwię, że ktoś woli takie brzydkie i ubogo
        wyposażone auto o marnych osiągach (48 KM) od zachodniego auta, oferującego w
        podobnej cenie lepszy silnik (75 KM), klimatyzację + inne gadżety.
        • mac.card Ło Jezuuuu! :-))) 25.08.04, 17:11
          Myślałem, że tego nie doczekam! Nareszcie jakaś rzeczowa krytyka Skody, oparta
          na realnych spostrzeżeniach. Chociaż niektóre fakty pomylone... Nooo, ale z tym
          można przecież zawsze podyskutować. :-)

          Nie wiem jaką wersję masz na myśli pisząc o 48 KM. Wg www.skoda-auto.pl/
          najsłabszy oferowany silnik ma 54 KM i w wersji supergolas kosztuje obecnie
          33.240 zł. Rozumiem, że pisząc o brzydkim (subiektywna ocena) i ubogo
          wyposazonym aucie, miałeś na myśli właśnie taką wersję. Jaki zachodni samochód
          z silnikiem 75 KM, klimatyzacją i innymi gadżetami można kupić za tę cenę?
          • Gość: trug Re: Ło Jezuuuu! :-))) IP: *.cs.bialystok.pl / *.cs.bialystok.pl 25.08.04, 20:50
            Klimy brak, ale moim zdaniem bogatsza w wypasie jest chociażby fiesta 1,3 około
            70 KM, poza tym 2 poduchy. Należy też wspomnieć hyundai'a getz z klimą.
            Najtańsza fabia to 37200 wersja junior.
            • mac.card Re: Ło Jezuuuu! :-))) 25.08.04, 21:06
              Wersja Junior jest faktycznie sprzedawana za 33.240,- bo na ten model jest
              4.000 upustu. Kiedyś dyskutowałem już o różnicy cen Forda i Skody i mój oponent
              stwierdził, aby brać pod uwagę rzeczywistą cenę do zapłacenia z uwzględnieniem
              wszystkich upustów. Był to czas znacznych promocji na wersje X 100. Przyznałem
              mu rację, ale chcę być konsekwentny.

              Ponadto upierałbym się, aby porównywać wersje samochodów odpowiednio do siebie.
              Jeżeli Fabia jest 5-drzwiowa, to i Fiestę do porównań bierzmy 5-drzwiową. W
              takim ujęciu Skoda nie wygląda już źle.
          • Gość: RF Re: Ło Jezuuuu! :-))) IP: 57.66.193.* 26.08.04, 09:34
            Rzeczywiście, nawewt 54,4 KM ale to i tak nie zwala z nóg bo przyspieszenie od
            0-100 18,4s a z pełnym obciążeniem zajmie ponad 20s.
            Może diler coś pomylił, nieważne. Tak czy inaczej to auto kosztowało w styczniu
            ponad 34 tys. PLN a kolega kupił Thalię z klimą itd, która przyspiesza do 100
            poniżej 13 s. za niecałe 36 tys. PLN. Do tego dostał dodatkowy komplet opon wg
            własnego uznania. Oczywiście ceny mogą być promocyjne w określonym przedziale
            czasu ale tak czy inaczej porównując parametry i wyposażenie różnych aut to
            Skoda jest jednak droga. Dobre ceny tej firmy skończyły się na modelu Felicja.
    • Gość: RF Re: nienawiść do producentów aut -dlaczego? IP: 57.66.193.* 25.08.04, 10:39
      Chyba przesadziłeś, nienawidzic? to w ogóle możliwe?
      Można rozumować kategoriami, ładne brzydkie, ekonomiczne szybkie funkcjonalne
      ale co tu ma nienawiść do rzeczy?
      Choć czasem czytając niektóre wypowiedzi można spostrzec, że ktoś jest wkurzony
      jak się zaneguje jego zdanie na temat określonego modelu i zaczyna jechać innym
      od debili itd.
      Uważam, że takie forum powinno służyć jako wymiany doświadczeń własnych z
      motoryzacją a nie przepisywaniem tekstów z gazet choć czasem trzeba się czymś
      podeprzeć przy argumentacji. Generalnie mam gdzieś kto czym jeździ bo to
      indywidualny wybór zależny od kasy i tego czegoś czym go dany pojazd zauroczy
      ale po co taki gość co dojeżdża starego Golfa II czy Toyotę pieje że to jedyne
      na świecie auta bo solidne i bezawaryjne i wszyscy takimi powinni jeździć a jak
      się ktoś nie zgadza to jest głupi i debil. Jeździłem Fiatami, Skodami, Alfą VW
      Fordam nawet Syrenką i Ładą i do żadnego z tych aut nie miałem zastrzeżeń. W
      końcu zostałem na Renault, które tak wielu nienawidzi od 8 lat i nie widzę
      powodu żebym miał nienawidzić również i tą markę.
      Ludzie chyba są podatni na pranie mózgu, jak często w reklamach Toyota chwali
      się bezawaryjnością to w to wierzą, bo jakiś tam TUV zrobił statystykę.
      Potem się dziwią że w tym cudzie jednak coś się popsuło.
      Wracając do tematu to jedyna rzecz jaka mnie zniechęca do danej marki jest
      wysoka cena zakupu często zupełnie nie uzasadniona. I nie chodzi tu tylko o sam
      samochód ale jego opcje wyposażenia. Na przykład jak można uznać za opcję
      roletę bagażnika w kombi lub minivanie i kazać sobie za nią dopłacać 600 zł.
      (Ford) lub 800 PLN (VW)? Wejdzie człowiek do salonu patrzy na cenę i się napali
      a potem okazuje się że aby wyjechać z salonu samochodem wyposażonym jako tako
      trzeba jeszcze słono dopłacić, wtedy można znienawidzić przynajmniej dealera
      jak nie producenta.
Pełna wersja