Nędzna jakość Opla i VW

25.08.04, 20:22
Byłem dziś w salonie Opla popatrzeć. Wsiadłem do Signum i chciałem otworzyć
schowek lecz nie chiał się otworzyć (dodadam że nie było zamka). Otworzył się
dopiero gdy ze znaczną siłą pociągnełem za uchyt do otwierania. Domknąć już
się za bardzo nie chciał. Był to nowy samochód a już źle zmontowany.
Wczoraj byłem u VW zaglądam do polo do bagażnika i do Golfa do zapasu a tam
nierówno wrzucona !!! wykłądzina przycięta jakby tępym nożem przez pijaka. W
polo wykłądzina była prawie luźna w Golfie jakoś przymontowana ale wyglądało
to tandetnie. Ludzie gdzie ta jakoś za taką kase.
Zawsze mówiłem że jak lubisz warsztaty i ciągłe naprawy kup nedzne jakościowo
niemieckie auta.
    • 01boryna Re: Nędzna jakość Opla i VW 26.08.04, 00:06
      wahacz napisał:

      > Zawsze mówiłem że jak lubisz warsztaty i ciągłe naprawy kup nedzne jakościowo
      > niemieckie auta.

      Zona drugi rok jezdzi Corsa i nic nie bylo robione. Tylko benzyna i plyn do
      spryskiwacza. Golfem przejechalem 157 tys rowniez bez zadnych napraw. Wiec moze
      nie zawsze jest tak zle....
    • Gość: Poll Re: Nędzna jakość Opla i VW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 00:55
      A co się ma ciężko otwierający i zamykajacy schowek oraz nierówno przycięta
      wykładzina , do ciągłych wizyt w warsztacie i ciągłych napraw. Miałem
      niemieckie samochody, jeden francuz (mam go nadal)Poloneza i japończyka. Jedyny
      który się zwalił kilka kroć to JAPONSKA tOYOTA. Jakość jej montażu znacznie
      odbiegała od fszystkich pozostałych. Były to oczywiście pierdoły ( np
      zacinająca się klamka w dzrwiach pasażera czy latające pokrętła wentylacji
      kabiny) ale jednak.
      • wahacz Re: Nędzna jakość Opla i VW 26.08.04, 03:03
        Gość portalu: Poll napisał(a):
        > A co się ma ciężko otwierający i zamykajacy schowek oraz nierówno przycięta
        > wykładzina , do ciągłych wizyt w warsztacie i ciągłych napraw. Miałem

        niemcy nie przywiązują wagi do dokładności wykończenia nie tylko takich
        wykładzin ale też obrobienia części silnika np. niedokłądny szlif korbowodu a
        co za tym idzie skazują cię na większą awaryjność
        • devote Re: Nędzna jakość Opla i VW 29.09.04, 21:42
          wahacz napisał:

          > niedokłądny szlif korbowodu a
          > co za tym idzie skazują cię na większą awaryjność



          BUAHAHAHAHA :)
          jakos nie slyszalem zeby byl taki problem z vw
      • darek85 Re: Nędzna jakość Opla i VW 26.08.04, 13:14
        jak kłopoty miałem zawsze z oplami
        postanowiłem kupiś golfa
        i jeżdze już nim 7 lat
        bez zażutu
        nic nie powiem na tą markę złego
        jest super
        ojciec ma renualta megane
        no czasami są awarie ale nie za często
        mój golf to jest super sprawa
        mówie wam kupujcie vw
        żadne mercedesy i bmw
        to wszystko ścierwa
        pozdrawiam wszystkich vw club
        • Gość: długopisem Nędzna jakość Opla i dobra VW IP: 81.190.171.* 26.08.04, 19:27
          darek85 napisał:

          > jak kłopoty miałem zawsze z oplami
          > postanowiłem kupiś golfa
          > i jeżdze już nim 7 lat

          Chyba jako pasażer. Nie wiem o czym mi tu piszesz? Masz 19lat? Co ty możesz
          wiedzieć o samochodach?
    • hartge Re: Nędzna jakość Opla i VW 26.08.04, 01:33
      wahacz napisał:

      > Byłem dziś w salonie Opla popatrzeć. Wsiadłem do Signum i chciałem otworzyć
      > schowek lecz nie chiał się otworzyć (dodadam że nie było zamka). Otworzył się
      > dopiero gdy ze znaczną siłą pociągnełem za uchyt do otwierania. Domknąć już
      > się za bardzo nie chciał. Był to nowy samochód a już źle zmontowany.
      > Wczoraj byłem u VW zaglądam do polo do bagażnika i do Golfa do zapasu a tam
      > nierówno wrzucona !!! wykłądzina przycięta jakby tępym nożem przez pijaka. W
      > polo wykłądzina była prawie luźna w Golfie jakoś przymontowana ale wyglądało
      > to tandetnie. Ludzie gdzie ta jakoś za taką kase.
      > Zawsze mówiłem że jak lubisz warsztaty i ciągłe naprawy kup nedzne jakościowo
      > niemieckie auta

      Tak,tak musisz sie znac przeciez duzo wiesz skoro naprawiales pod jednym dachem
      Lexusy i nowe A8
      • tato1 wahacz............ 26.08.04, 02:38
        ........Daj nr.tel do twojej starej.............nie badz swinia..........
        Podobno fajnie to robi przez telefon!
      • wahacz Re: Nędzna jakość Opla i VW 26.08.04, 03:00
        hartge napisał:
        > Taktak musisz sie znac przeciez duzo wiesz skoro naprawiales pod jednym dachem
        > Lexusy i nowe A8

        nie przypominan sobie nic takiego moze mnie zacytujesz prosze
        • hartge Re: Nędzna jakość Opla i VW 26.08.04, 11:00
          wahacz napisał:

          > hartge napisał:
          > > Taktak musisz sie znac przeciez duzo wiesz skoro naprawiales pod jednym d
          > achem
          > > Lexusy i nowe A8
          >
          > nie przypominan sobie nic takiego moze mnie zacytujesz prosze

          A to co matole:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=14412903&a=14432535
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=14412903&a=14434331
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20&w=14412903&a=14446378
          • niknejm Re: Nędzna jakość Opla i VW 26.08.04, 11:10
            hartge napisał:

            > A to co matole:

            No i nie ma tam słowa o tym, jakoby wahacz naprawiał akurat wspomniane marki
            pod jednym dachem.

            Są jego opinie na temat różnych marek aut, i informacja, że sporo czasu spędzał
            na naprawianiu samochodów.

            Więc uważam, Hartge, że nadinterpretujesz. To 'matole' też mógłbyś sobie
            darować.

            Pzdr
            Niknejm
            • hartge Re: Nędzna jakość Opla i VW 26.08.04, 13:26
              niknejm napisał:

              > hartge napisał:
              >
              > > A to co matole:
              >
              > No i nie ma tam słowa o tym, jakoby wahacz naprawiał akurat wspomniane marki
              > pod jednym dachem.
              >
              > Są jego opinie na temat różnych marek aut, i informacja, że sporo czasu
              spędzał
              >
              > na naprawianiu samochodów.
              >
              > Więc uważam, Hartge, że nadinterpretujesz. To 'matole' też mógłbyś sobie
              > darować.
              >
              > Pzdr
              > Niknejm

              Z wypowiedzi pseudofachowca-Wahacza wynika jasno,ze ma doswiadczenie i zna sie
              na nowych A8 i Lexusach gdyz czesto pod nimi lezy i je naprawia,wiec ma pojecie.
              Chyba nie sadzisz,ze pseudofachowiec-Wahacz do 15-tej pracuje w serwisie Audi a
              pozniej udziela sie w serwisie Lexusa?
              Dla mnie z wypowiedzi pseudofachowca-Wachacza wynika jedno,facet naprawia pod
              jednym dachem nowe A8 i Lexusy,stad tez strasznie duzo wie o ich jakosci,a to
              ze w nowym A8 skrzypi deska bo jest wykonana z kiepskich materialow a Lexus to
              sie nie psuje z natury bo to Japonczyk.Nawet nie wiedzialem,ze mozna tyle sie
              dowiedziec lezac pod takim A8 albo Lexusem.Ciekawe pod czym jeszcze
              pseudofachowiec-Wachacz jeszcze sobie lezal?
              • tato1 Re: Nędzna jakość Opla i VW 26.08.04, 13:42
                .Ciekawe pod czym jeszcze pseudofachowiec-Wachacz jeszcze sobie lezal?
                __________
                ....Pod Stefanem.........
                • Gość: walic tate! Re: Nędzna jakość Opla i VW IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 26.08.04, 21:40
                  pod twoja starą frajerze!!!
              • niknejm Re: Nędzna jakość Opla i VW 26.08.04, 14:16
                Wydaje mi się jednak, że nadinterpretujesz.
                Ale adwokatem Wahacza nie jestem, więc EOT :-)

                Pzdr
                Niknejm
              • wahacz Coz za tworcza bełkotliwa interpretacja !!!!!!! 26.08.04, 18:34
                hartge napisał:
                > Z wypowiedzi pseudofachowcaWahacza wynika jasno,ze ma doswiadczenie i zna sie
                > na nowych A8 i Lexusach gdyz czesto pod nimi lezy i je naprawiawiec ma pojecie

                nigdy nigdzie tak nie napisalem !!!!

                moje slowa sa nastepujace:
                "Może nie ekspert ale w przeciwienstwie do Ciebie kolego spędzam sporo czasu
                pod samochodami naprawiając je a nie tylko czytajac gazetki co ty tylko robisz"

                nie napisalem tu o zadnych konkretnych markach tak wiec sobie zmyslasz koles


                > Dla mnie z wypowiedzi pseudofachowca-Wachacza wynika jedno,facet naprawia pod
                > jednym dachem nowe A8 i Lexusy,

                gratuluje umiejetnosci zmyslania i nadinterpretowania faktow
                ja tez moge cos sobie zmyslic na twoj temat np. wywnioskowac z twego niku ze
                poniewaz zaczyna sie na h - jestes wiec niesprawny jako mezczyzna, ale czy o to
                chodzi? nie umiesz mi udowodnic ze tak nie powiedzialem to zachowaj sie jak
                mezczyzna i powiedz ze sie mylisz


                > ze w nowym A8 skrzypi deska bo jest wykonana z kiepskich materialow aLexus to

                to ze skrzypi deska mozna wywnioskowac po jezdzie autem a nie po wizycie pod nim
                • tato1 No prosze.......... 26.08.04, 18:38
                  ........chamska swinia wahacz to niknejm.........
                • hartge Re: Coz za tworcza bełkotliwa interpretacja !!!!! 26.08.04, 21:57
                  wahacz napisał:
                  > moje slowa sa nastepujace:
                  > "Może nie ekspert ale w przeciwienstwie do Ciebie kolego spędzam sporo czasu
                  > pod samochodami naprawiając je a nie tylko czytajac gazetki co ty tylko
                  robisz"
                  >
                  > nie napisalem tu o zadnych konkretnych markach tak wiec sobie zmyslasz koles

                  Ale wypowiadales sie matole o konkretnych markach,tzn Audi konkretnie A8 i
                  Lexus twierdzac,ze taki z Ciebie znawca bo duzo lezysz pod samochodami ale
                  chyba jestes zbyt tepy zeby samemu zrozumiec co napisales.
                  • wahacz daj dokladnie gdzie napisalem ze pod audi lezalem! 26.08.04, 23:20
                    hartge napisał:
                    > Ale wypowiadales sie matole o konkretnych markach,tzn Audi konkretnie A8 i
                    > Lexus twierdzac,ze taki z Ciebie znawca bo duzo lezysz pod samochodami ale
                    > chyba jestes zbyt tepy zeby samemu zrozumiec co napisales.

                    czy jak powiem ze lubie ciastka tzn ze probowalem wszystkie ciastka na
                    swiecie??? tak interpretujes moje slowa z dwoch roznych wypowiedzi. W jednej
                    napiaslem ze wiem ze audi czesto trzescza w srodku a w innej ze duzo naprawiam
                    samochody. A ty sobie to dowolnie zlaczyles.
                    klamiesz i zmyslasz. Jescze raz prosze podaj konkretnie gdzie napisalem ze
                    lezalem pod audi i leksusem.
                    a jak nie umiesz podac zachowaj sie jak mezczyzna i przyznaj sie do błędu
                    • hartge Re: daj dokladnie gdzie napisalem ze pod audi lez 27.08.04, 01:06
                      wahacz napisał:

                      > hartge napisał:
                      > > Ale wypowiadales sie matole o konkretnych markach,tzn Audi konkretnie A8
                      > i
                      > > Lexus twierdzac,ze taki z Ciebie znawca bo duzo lezysz pod samochodami al
                      > e
                      > > chyba jestes zbyt tepy zeby samemu zrozumiec co napisales.
                      >
                      > czy jak powiem ze lubie ciastka tzn ze probowalem wszystkie ciastka na
                      > swiecie??? tak interpretujes moje slowa z dwoch roznych wypowiedzi. W jednej
                      > napiaslem ze wiem ze audi czesto trzescza w srodku a w innej ze duzo
                      naprawiam
                      > samochody. A ty sobie to dowolnie zlaczyles.
                      > klamiesz i zmyslasz. Jescze raz prosze podaj konkretnie gdzie napisalem ze
                      > lezalem pod audi i leksusem.
                      > a jak nie umiesz podac zachowaj sie jak mezczyzna i przyznaj sie do błędu


                      Sam przeczysz sobie matole,skoro nie miales do czynienia ani z jednym ani z
                      drugim a jednak dyskutujesz o wyzszosci Lexusa nad Audi

                      (cytuje " Niestety z wyglądem nie idzie niestety jakość i z tego co wiem typowe
                      są w czasie jazdy trzaski i stuki z deski. Do tego dochodzi spora awaryjnośc w
                      stosunku do lexa. Tak więc serce mówi audi rozum lexus")

                      to wniosek jest prosty,twoja wiedza jest wyssana z paluszka,buahahaha
                      • tato1 Re: daj dokladnie gdzie napisalem ze pod audi lez 27.08.04, 01:20
                        > to wniosek jest prosty,twoja wiedza jest wyssana z paluszka,buahahaha
                        ______________
                        ....Oczywiscie paluszka Stefana..........
                      • wahacz Re: daj dokladnie gdzie napisalem ze pod audi lez 27.08.04, 08:16
                        hartge napisał:
                        > Sam przeczysz sobie matole,skoro nie miales do czynienia ani z jednym ani z
                        > drugim a jednak dyskutujesz o wyzszosci Lexusa nad Audi

                        debilu nie trzeba naprawiac audi lecz wystarczy sie nim przejechac lub zajrzec
                        do znajomych do serwisu by widziec ze to auto to gowno.
                        dla ciebie "naprawianie" jest tozsame z "miec doczynienia"? Jesli tak gratuluje
                        zasobnosci jezyka.

                        > (cytuje "Niestety z wyglądem nie idzie niestety jakość i z tego co wiem typowe
                        > są w czasie jazdy trzaski i stuki z deski Do tego dochodzi spora awaryjnośc w
                        > stosunku do lexa. Tak więc serce mówi audi rozum lexus")

                        zgadza to moje slowa. ja robie lexy znajomi audi tak wiec debilu nie naprawiam
                        obu pod jednym dachem


                        > to wniosek jest prosty,twoja wiedza jest wyssana z paluszka,buahahaha

                        za to twoja nie stanowi nawet 1 % mojej wiedzy
                        wszystkie twoje wypowiedzi to bełkot
                        a ty nie masz dosc jaj by przyznac sie ze klamiesz
                        cytuje:
                        "Tak,tak musisz sie znac przeciez duzo wiesz skoro naprawiales pod jednym
                        dachem lexusy i nowe A8"
    • remo29 Re: Nędzna jakość Opla i VW 26.08.04, 08:44
      Kuźwa, następna gadka o wyższości świąt...
      Nie ma już niemieckich, czeskich, czy japonskich samochodów. Wszystkie auta (no, poza naprawdę kilkoma wyjątkami) są produkowane wszędzie: deski rozdzielcze w Czechach, fotele w Polsce, silniki na Węgrzech, elektryka w Turcji, a składane jest to w montowniach w jeszcze innym kraju. Do tego przyklejana jest na koniec metka: VW, Toyota czy inny Nissan. I jak w np. focusie zardzewieje klapa bagażnika, to znaczy że kto dał dupy? Montażysta-Turek? Czcza gadanina, powielanie dawno nieaktualnych stereotypów: ford gówno wort, fiat jego brat; niezawodności aut niemieckich czy japońskich itd.
      • Gość: Ray Re: Nędzna jakość Opla i VW IP: 158.75.225.* 26.08.04, 22:27
        Nic dodać nic ująć. Dokładnie tak jak napisałeś. Silnik TDi VW robione są w Polsce,
        skrzynie do Toyoty w Polsce, silnik 1.3 CDTi/MultiJET w Polsce itd......

        Fotele do Stilo są robione... w USA.
        Panowie i Panie - globalizacja :)
    • qrakki999 Re: Nędzna jakość Opla i VW 26.08.04, 08:48
      Składacz mojego auta przyciął równo wykładzinę:) he, he, he
      Po za tym wątpie aby roboty piły:) he, he, he
      Chyba, ze którys z pracowników uciął sobie kawałek żeby podkleic krzesła w
      jadalni;-)

      Jako, że w przeciągu ostatnich dwóch lat - 3 razy zdarzało mi się bywać w
      salonach aut różnych marek w celu zakupu auta segmentu B (właściwie wszystkie
      marki dostępne na naszym rynku i niekiedy po dwa - trzy salony jednej na raz
      aby porównać ofertę sprzedawcy) to zauważyłem, że żadna z marek nie jest
      pozbawiona róznego rodzaju braków czy wad montażowo - jakościowych. I nie ma tu
      różnicy czy jest to VW, Seat, Skoda, Citroen czy inna Toyota.

      Dlatego stwierdzenia typu: marka XXX jest kiepska jakościowa należy wlożyć
      między prace teoretyczne z filozofii. Bo kiepskie egzemplarze znajdą się w
      każdym salonie.

      pzdr
      Q
    • Gość: fin Re: Nędzna jakość Opla i VW IP: *.gda.pl 26.08.04, 09:00
      tak tak a Japsy są najlepsze,idealnie spasowene ,najlepsza jakość matriałów i pewnie jeszcze robią laskę jak się wsiądzie , no i oczywiscie na serwisu nie znają bo i po co
      • niknejm Re: Nędzna jakość Opla i VW 26.08.04, 09:31
        W Toyocie żony schowek się nierówno zamykał, był jakiś wypaczony.
        Oczywiście wymieniono na gwarancji.

        Chyba każdemu producentowi mogą się zdarzyć wpadki, ważne by na własny koszt je
        poprawił.

        Pzdr
        Niknejm
        • Gość: Poll Re: Nędzna jakość Opla i VW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 10:43
          O, i oto chodzi!!!!
          • wlk.brytania Re: Nędzna jakość VW -gowno prawda! 27.08.04, 01:51
            Chcialbym dodac ze kolega Wahacz pisal juz wczesniej bardzo zle o Golfie IV.Ton
            jego uwag wskazywal mnie, jako jeszcze niedawnemu szczesliwemu
            posiadaczowi "czworki" ze klamie.Bylem tego pewny juz wtedy czego dalem wyraz w
            jego watku,nie otrzymawszy odpowiedzi od niego.Ten watek udowadnia ze Wahacz
            zmysla,gdyz majac tak zle zdanie o firmie Volkswagen w dalszym ciagu jest
            zainteresowany jej samochodami,o czym przekonuje jego wizyta w salonie w/w
            firmy.Chyba ze wybral sie tam w celu znalezienia "materialu" do jego
            samozwanczej,bohaterskiej walki z niemiecka motoryzacja...
            I caly czas zastanawiam sie co przyswieca ludziom,ktorzy upatruja sobie
            nielubiana marke a potem "smaruja" takie bzdury.VW Golf jest samochodem
            doskonale wykonanym we wnetrzu,choc ze znajoma nam wszystkim monotonia.To
            prawda ze plastik nie jest juz "miekki" i przyjemny jak to mialo miejsce
            w "czworce",ale samochod wykonany jest bardzo rzetelnie.Podobnie spasowanie
            blach,czego nie mozna powiedziec o wielu wozach klasy compact.
            I jeszcze jedno,aby wyjasnic pewne kwestie...Za pare tygodni bede jezdzil
            Honda.To tak propos mojego obiektywizmu.Mialem trzy samochody koncernu z
            Wolfsburga i nie moge powiedziec zlego zdania o Volkswagenie.
    • Gość: Wefty Re: Nędzna jakość Opla i VW IP: *.adm.us.edu.pl 27.08.04, 09:15
      mnie nie dziwi ta jakość w autach które idą na nasz rynek i to nie tylko te
      firmy ale każda inna olewa jakość wykończenia w naszym kraju wszystko się
      sprzeda byle tylko cena była dobra
    • Gość: kec Re: Nędzna jakość Opla i VW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 10:50
      A co powiecie na to:

      "Niemieckie samochody, zwłaszcza niektóre modele luksusowe, należą do najmniej
      niezawodnych - wynika z dorocznego opracowania stowarzyszenia brytyjskich
      konsumentów na podstawie ankiety dotyczącej 34 277 pojazdów zarejestrowanych na
      wyspach. Marki Audi, BMW i VW oceniono jako złe w porównaniu z markami
      japońskimi i koreańskimi, które oceniono najwyżej. Po raz drugi najniższą notę
      uzyskał sportowy Audi TT: 21 proc. samochodów miało w minionym roku awarię.
      Limuzyna Mercedes klasy E (16 proc. defektów) i VW Polo (14) zajęły następne
      miejsca. Trójka "japończyków": Mazda 323, Toyota Corolla i Verso, brytyjskie MG
      ZT i ZT-T i koreański Hyundai Getz miały przebieg bezawaryjny. Za doskonałe
      uznano marki Honda, Hyundai, Lexus, Mazda, Toyota i Suzuki. Audi, BMW,
      Chrysler, Daewoo i Saab spadły w tym roku z klasy średniej do złej; dołączyły
      do Citroena, Fiata, Land-Rovera, Peugeota, Renault, Vauxhalla (Opel) i VW. W
      Ingolstadt wyjaśniono złe notowania modelu TT wyjątkowym problemem z zapłonem."
      (AFP, P. R.)

      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/auto_040824/auto_a_6.html
      Z teksu wynika, że jednak są różnice w jakości poszczególnych marek.

      pozdrawiam
      • Gość: Poll Re: Nędzna jakość Opla i VW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.04, 16:46
        A niestety na forum ludziska pisza co innego o eksploatowanych przez siebie
        pojazdach. Co się dzieje???
      • Gość: kec Re: Nędzna jakość Opla i VW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 10:30
        No i jakoś przycichli wyznawcy niemieckiej myśli technicznej.
    • Gość: Tomski Re: Nędzna jakość Opla i VW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 20:42
      Tak się składa, że mam akurat 7 letniego OPLA OMEGĘ i rocznego ( czyli nowego
      kupionego w salonie ) VW TRANSPORTER 5. I coś wam drodzy obrońcy tych marek
      powiem!!!!!!!!!!!!!!!!
      Opel jak na tak wysoki model ( bo mieści się w klasie A6) to ma za dużą
      awaryjność. Tak spie......doli się conajmniej 2 razy w roku!!!!!!!!!!!!!! Ale
      VW to bije rekordy! To istny KŁĘBEK USTEREK. Mam go zaledwie 11 m-c -
      przejechałem nim 22 tyś km (jestem naprawdę spokojnym kierowcą) i zgadnijcie
      ile razy się zepsół!!!!!!!!!!!!1.................. Aż 6
      razy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Szczęście że na gwarncji!

      PANIE KULCZYK GRATULUJE PANU IŚCIE POLSKIEJ SOLIDNOSCI!!!!!!!!!!!
      TERAZ POLSKA hihihi - znowu w to uwierzyłem :-(
      cHĘTNIE BYM PANU OSOBIŚCIE POGRATULOWAŁ!!!!!
      POZDRAWIAM TYCH CO ZAMIERZAJĄ KUPIĆ NOWEGO T5 :-)i inne np. passata za 120 tyś
      składanego w CHINACH
      • devote Re: Nędzna jakość Opla i VW 29.09.04, 21:50
        mam vw i sobie chwale pomimo paru usterek
        guzik mnie obchodzi co sobie gadacie.moja kasa moj wybor.
        • Gość: Kris Kelvin Re: Nędzna jakość Opla i VW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.04, 22:29
          devote napisał:
          > mam vw i sobie chwale pomimo paru usterek
          > guzik mnie obchodzi co sobie gadacie.moja kasa moj wybor

          jasne ze twoja kasa twoj wybor, ty decydujesz
          nie zmiena to faktu ze VW to jedna z najbardziej awaryjnych marek
          • devote Re: Nędzna jakość Opla i VW 29.09.04, 22:45
            najwazniejsze ze nie musialem placic duzo za naprawy bo prawie wszystkie byly
            objete gwarancja.moze jak moj vw zacznie sie sypac to zmienie zdanie

            auto ma juz 5 lat.jesli pojawi sie jakas kolejna usterka to bedzie nie na
            miejscu wyzywanie ze auto jest awaryjne
    • Gość: n/n Re: Nędzna jakość Opla i VW IP: *.crowley.pl 30.09.04, 01:06
      do polskich salonow trafaija odpady.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja