wahacz
25.08.04, 20:22
Byłem dziś w salonie Opla popatrzeć. Wsiadłem do Signum i chciałem otworzyć
schowek lecz nie chiał się otworzyć (dodadam że nie było zamka). Otworzył się
dopiero gdy ze znaczną siłą pociągnełem za uchyt do otwierania. Domknąć już
się za bardzo nie chciał. Był to nowy samochód a już źle zmontowany.
Wczoraj byłem u VW zaglądam do polo do bagażnika i do Golfa do zapasu a tam
nierówno wrzucona !!! wykłądzina przycięta jakby tępym nożem przez pijaka. W
polo wykłądzina była prawie luźna w Golfie jakoś przymontowana ale wyglądało
to tandetnie. Ludzie gdzie ta jakoś za taką kase.
Zawsze mówiłem że jak lubisz warsztaty i ciągłe naprawy kup nedzne jakościowo
niemieckie auta.