Gość: Super DidżeJ Heniu
IP: *.pl / *.enterpol.pl
27.08.04, 08:43
Dzis w dziale samochodowym GW Swiecicki kontra Kublik. Milo ze jeszcze w tym
kraju sa ludzie normalni ( p. Swiecicki). Pozdrawiam
Natomiast p. Kublik powtarza jak zwykle wyswiechtane komunaly.
Samochody 7-letnie maja wieksze zuzycie podzespolów decycujacych o
bezpieczenstwie jazdy. A 5-letni Maluch i Polonez juz nie, prawda?
7-letni Mercedes klasy S jest na pewno bardziej zuzyty niz np. Daewoo Matiz 3-
letni. Tych bredni juz sie nie chce komentowac.
Co do zaostrzenia kontroli technicznych to sie oczywiscie zgadzam ale ROWNIEZ
dla aut wyprodukowanych i kupionych w kraju. Po Polsce jezdza 15-letnie
kredensy które p. Kublikowi nie przeszkadzaja a 7-letni Ford np. Mondeo to
tragedia, prawda p. Kublik? Ciekawe co na to firma Ford by powiedziala.
Kolejna sprawa - zanieczyszczenie powietrza. P. Kublik tradycyjnie uwaza ze
Warszawa to cala Polska. Fakty sa takie ze poza paroma wielkimi miastami
zanieczyszczenie powietrza z powodu samochodów praktycznie nie istnieje. Bo
jakie zanieczyszczenie moze byc w gminie wiejskiej wielkosci powiedzmy polowy
Warszawy gdzie mieszka 10 tys. ludzi? ZADNE!
A p. Kublik sie upiera zeby ludzi ze wsi i malych miasteczek pozbawic
mozliwosci dojazdu. PKS i PKP likwiduja kursy, nie oplaca sie jezdzic,
prywatnym przewoznikom urzednicy zabraniaja kursowac, a p. Kublik uparl sie
nie dopuscic do tego zeby p. Kowalski z malej wioski kupil sobie samochód i
dzieki niemu mogl dojechac do pracy. W Warszawie i duzych miastach jest
komunikacja miejska to mozna zyc bez samochodu. Na wsi i w malych
miasteczkach komunikacji miejskiej nie ma, PKP i PKS polikwidowalo kursy albo
zostawilo 2 kursy dziennie o 7.00 i 15.00. A co ma zrobic czlowiek który
konczy prace o 18.00? Wg p. Kublika isc na bezrobocie.
Jak juz to proponuje zróznicowac oplate rejestracyjna od wielkosci miasta :
np. w miescie pow. 2 mln - 10000 zl
w miescie pow. 1 mln - 7500 zl
w miescie pow. 500 tys. - 5000 zl
w miescie pow. 250 tys. - 2500 zl
w miescie pow. 100 tys. - 1250 zl
w miescie pow. 50 tys. - 625 zl
w miescie ponizej 50 tys. - 312,50 zl
na wsi - 156,25 zl
I wtedy mamy pozadany efekt - maleje liczba samochodów tam gdzie sa korki -
czyli w wielkich miastach a na wsi gdzie nie ma korków i nigdy nie bedzie
ludzi stac na samochód i dzieki temu staja sie bardziej mobilni.
CZy to takie trudne?