W Polsce zgineło więcej ludzi na drogach przez

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 21:09
okres wakacji niż żołnierzy i być może cywili w iraku ??

info.onet.pl/972163,11,item.html
ok. 1000 ofiar śmiertelnych ??
    • Gość: Michal Re: W Polsce zgineło więcej ludzi na drogach prze IP: *.fornfyndet.se 29.08.04, 21:19
      Nie potrzeba wojny dla przetrzebienia narodu,wystarczy aby policja tolerowala
      przestrzeganie kodeksu drogowego wedlug uznania szarego automobilisty.
      Czyli w praktyce moj kraj moja szosa spieprzac pan jedzie.Te zasade stosuja od
      prezydenta poprzez rzad,sejm,i na koncu szarzy ludzie, a mlodziez zrobila z
      szosy tor formuly 1.
      Pzdr.Michal
      • Gość: Xman Pytanie do Michala. IP: 5.2.1R1D* / 193.251.169.* 30.08.04, 01:05
        Piszesz ze Szwecji. Jak to jest tam rozwiazane, tzn VIPy, poslowie do
        parlamentu, czlonkowie rzadu, dyplomaci ? kiedys slyszalem, ze nie jezdza z
        niebieskim kogutem, stoja na czerwonym swietle. Musza przestrzegac przepisow
        tak, jak przecietny obywatel. Na pewno wiesz jak to w Polsce jest: byle
        dyrektor departamentu w jakims byle ministerstwie i zasuwa w BMW z czarnymi
        szybami i niebieskim kogutem. BOR nie zwraca uwagi na swiatla na
        skrzyzowaniach. Jedzie PAN - pospolstwo won z drogi...
    • Gość: Derek Re: W Polsce zgineło więcej ludzi na drogach prze IP: *.adm.us.edu.pl 30.08.04, 08:32
      Brak autostrad oraz brawura doprowadza do tylu ofiar na zachodzie autostrady
      nie tylko są po to że by kierowcy mieli wygode ale że by państwo nie płaciło
      przeogromnych sum niech ktoś mi powie ile w tam tym roku państwo nasze wydało
      na wypadki tylko przyjazd słuzb ratowniczych oraz Policji o reszte nie pytam
      Tak że budowa autostrad nie jest drogo gdyż ta inwestycja wraca się za ileś tam
      lat Niech obudzą się wreszcie ludzie odpowidzialni za nasze drogi a nie
      lamentować ile było ofiar a z roku na rok będzie ich coraz więcej gdyż aut
      przybywa a drug nie
    • Gość: nowa ustawa. Niemozliwe, podaja, ze wiecej niz w zeszlym roku!! IP: 217.17.35.* 30.08.04, 11:19
      W zeszlym roku nie bylo jeszcze urzedowego ogranicznia do 50 km/h w terenie
      zabudowanym. Tak to jest jak 300 tys aut wiecej na drogach przybylo. Trzeba
      zastosowac dodatkowa dyrektywe z UE i ograniczyc predkosc w terenie zabudowanym
      do 30 km/h na jednopasmowych krajowych do 50 km/h na trasach ekspresowych do 70
      km/h a na autostradach do 90 km/h. Tak jest w krajach cywilizowanych - wszyscy
      zdazaja na czas i nikt nie lamie przepisow. Nalezy takze surowo karac
      przekraczajacych limity (bylo 60 nikt nie karal, jest 50 sa jeszcze wypadki -
      sugeruje 30 i kara niech wreszcie bedzie nieuchronna).

      Jak sie wprowadzi nizsze ogranicznia, zdecydowana grupa uzytkownikow sie
      zastosuje a piraci nie beda jechac 70 tylko co najwyzej te 60.
      • mejson.e5 Piraci 30.08.04, 11:24
        Gość portalu: nowa ustawa. napisał(a):

        "Jak sie wprowadzi nizsze ogranicznia, zdecydowana grupa uzytkownikow sie
        zastosuje a piraci nie beda jechac 70 tylko co najwyzej te 60."

        Piraci to tacy, co jadą duuużo szybciej i mają w dupie wszelkie ograniczenia -
        do 30, 50, 60 czy 90.

        Przepisy tego nie zmienią tylko ich egzekwowanie.

        Mejson
        • Gość: nowa ustawa Re: Piraci IP: 217.17.35.* 30.08.04, 11:34
          Zdecydowanie nie zgadzam sie z opinia, ze przepisy tego nie zmienia.

          Badania przeprowadzone przez Warszawski ZDM wykazuja, ze po wprowadzeniu
          ograniczenia do 50 km/h, srednia predkosc w miescie jest obecnie okolo 60 km/h.
          Poprzednio odpowiednio bylo 60 i srednia predkosc to ponad 70 km/h. Tak wiec
          wprowadzone przepisem ograniczenie odnioslo skutek - nie jest oczywiscie
          doskonale, ale obrazuje to jak mozna spowolnic ruch (gdzie predkosc jest glowna
          przyczyna smiertelnosci na polskich drogach) tylko przepisami.
          Egzekucja przepisow nie jest mozliwa na kazdym kilometrze drogi, a
          najwazniejsze to wyeliminowac najczestsza przyczyne wypadkow - czyli predkosc.
          Przepisami swobodnie mozna dostosowac predkosc do warunkow drogowych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja