Gość: Marek
IP: *.atlanta-01-02rs.ga.dial-access.att.net
05.04.02, 03:27
Ladny wypadek mielismy w Atlancie wczoraj. Gosc uciekal przed policja. 20 mil
sie scigali (predkosci powyzej 180 km/h). Jechal Lincolnem Navigator. W koncu
walnal w barierke, odbilo go, uderzyl w samochod, zrobil dwa fikolki przez 5
pasow autostrady i uderzyl w bariere na srodku. Goscia wywalilo z samochodu na
srodkowy pas drugiej strony autostrady (lecial dlugo wielkim lukiem) gdzie
zostal natychmiast dokladnie przejechany przez samochod z naprzeciwka. Zostaly
kawalki na jezdni. Co ciekawe tenze samochod nawet nie zwolnil i policja go
nadal szuka za ucieczke z miejsca wypadku... Ciekawe co mu zrobia jak go
zlapia. Tez nie wyobrazam sobie co bym zrobil gdybym zobaczyl kawalki
samochodu latajace w powietrzu i ladujace cialo przede mna.
Zdjecia:
www.accessatlanta.com/partners/wsbtv/traffic/balt1.jpg
www.accessatlanta.com/partners/wsbtv/traffic/balt2.jpg
www.accessatlanta.com/partners/wsbtv/traffic/balt3.jpg
www.accessatlanta.com/partners/wsbtv/traffic/balt4.jpg
www.accessatlanta.com/partners/wsbtv/traffic/balt5.jpg
www.accessatlanta.com/partners/wsbtv/traffic/balt6.jpg
www.accessatlanta.com/partners/wsbtv/traffic/balt7.jpg
Wniosek: nie nalezy sie scigac w SUV... Jakby mial porzadny samochod osobowy,
to skonczylo by sie prawdopodobnie na kilku latach wiezienia.