Dodaj do ulubionych

Golf 7 - zakonczenie .

14.10.14, 18:07


Hallo !!!

Jak juz wczesniej pisalem , jezdzilem sluzbowym Golfem 7 1,2 tsi .
Samochod zostal 10 pazdziernika po 9 miesiacach eksploatacji oddany spowrotem do firmy
leasingowej . Przebieg 92000 km .
Wbrew zapowiedzia naszego niemieckiego znawcy motoryzacji ( szczegolnie niemieckiej ) ,
samochod byl bezawaryjny nie sprawial zadnych problemow .
Mamy w firmie wiecej takich samochodow ( Golf 7 - 1,2 TSI ) na" leasingu " , srednie przebiegi to 90000 - 120000 km w ciagu roku i musze przyznac ze zaden z nich nie sprawial zadnych technicznych problemow .

Dlatego przepowiednie forumowicza nazimno o problemach tech. i innych sa juz przestarzale i nie aktualne !!!!!
No , ale czego mozna wymagac od " jebaka teoretyka " , bo jak sam tu wczesniej napisal , nigdy w zyciu nie jezdzil i nie bedzie jezdzil Golfem , wiec nie moze sie wypowiadac na ten temat z wlasnego doswiadczenia .

Wiem , ze wystawie sie teraz na chamskie ataki ze strony jeepa tak jak tutaj :
forum.gazeta.pl/forum/w,20,149912353,151352463,onanistom_do_sztambucha.html
ale musze tez niestety skorygowac srednie zuzycie paliwa tzw dlugoterminowe . Wczesniej podawalem tu :
forum.gazeta.pl/forum/w,20,149912353,151351733,Re_hallo_4slash.html
6,5 l na 100 km , a przy oddawaniu sam. wzroslo do 6,8 litra na 100 km .
Przyczyna byly nowe zlecenia , wiecej autostrad ( szybsza jazda ) a przedwszystkim bardzo zle drogi dojazdowe do firm , do ktorych dojezdzalem .

Obserwuj wątek
    • yasiaq Re: Golf 7 - zakonczenie . 14.10.14, 22:52
      jezeli rok wytrzymuja to rzeczywiscie swietne wozy. Rok i nowe ..A nie jak stary znajomy co polonezem przejezdzil bez remontu 350 tys km w 8 lat.. ale golf to przeciez niemiecka jakosc drugi rok juz strach jezdzic bo to jednak nie polonez..
    • jamesonwhiskey Re: Golf 7 - zakonczenie . 14.10.14, 23:28
      Stary , wytrzymal ci 9 miesiecy I 90k kilomettow WOW to naprawde musi byc maszyna. Co do spalania 6.8 to mam w sedesie 1.8 w trasie , tych 300km dziennie nie robiles przeciez po osiedlowkach wiec jak by ci to powiedziec dupy nie urywa. Co do wytrzymalosci moj drugi parch 14 letnie volvo ze 110 k mil na blacie nadal nie chce sie spierdzielic czynnosci ekspolatacyjne ograniczylem do dolewania wody do spryskiwaczy I czekam co sie wydazy
      • przemekthor Re: Golf 7 - zakonczenie . 14.10.14, 23:56
        Tak na marginesie, sześć i pół litra to pali dwulitrowy turbodiesel - pół na pół ganiany po mieście i lewym pasie autostrady. Turbobenzynki palą jak widać niemało w stosunku do swej pojemności i raczej nędznych osiągów.
    • rraaddeekk Re: Golf 7 - zakonczenie . 15.10.14, 00:19
      Nie wiem, jak TSI, ale to nie ma znaczenia, bo padają rzeczy niezależne od silnika.
      Ciągłe problemy z czujnikami ciśnienia w oponach, z panelem dotykowym sterownia komputera/radia, z wskaźnikiem poziomu paliwa, z klimatyzacją... do tego dochodzi połykanie oleju (TDI).
      To także doświadczenia sporej floty G7.
    • sterlecki Re: Golf 7 - zakonczenie . 15.10.14, 01:02

      Przy takich przebiegach braliście benzyniaki ? Nie wiem jak siódemka, ale w 2011 w firmie pojawiły się dwa golfy z silnikami 1.4 tsi 140 KM. Miały służyć do jazdy po okolicy i ew. zastąpić inne auto w razie awarii. W jednym przy niespełna 70 tys. wymieniono silnik /serwis w Nadarzynie nie palił się do wymiany/, w drugim było sporo awarii m.in. osprzętu silnika, klimatyzacji czy z drobniejszych czujnika deszczu.




    • schweppes1 Re: Golf 7 - zakonczenie . 15.10.14, 03:29
      Miałem służbową Astrę i Focusa - w żadnym z nich nie było awarii przed 90 Mm, czego nie mogę powiedzieć o służbowych Octaviach 1.4 TSI w mojej firmie, w których wręcz jak zaprogramowane przed 100 Mm padły turbiny i puściły pompy wody, ale generalnie producenci starają się, żeby do tych 150 Mm nic/wiele się nie działo.
    • wujo_prezio Re: Golf 7 - zakonczenie . 15.10.14, 05:40
      coz, po 90 tys i 9 miechach nie ma co oceniac auta, jezeli przy takiej ekspoloatacji mialboy sie cokolwiek popsuc to bylaby masakra. co do spalania to raczej lipa - silnik od kosiarki i pali naprawde duzo. nawet vw 2.0tdi w passacie pali mniej.
      trzeba by poczekac jak wygladac bedzie bezawaryjnosc powiedzmy po 3-4 latach i ok 150.000 wtedy mozna cos powiedziec.
      • 4slash Re: Golf 7 - zakonczenie . 15.10.14, 09:10
        Mój G7 Variant 1,2 TSI 105 KM po prawie 5 miesiącach ma przejechane 20 k km, jeżdżę jeszcze drugim autem, którym przejechałem 10 k km. Średnie spalanie z całego okresu 5,8 l/100 km 80% trasy i 20% miasto. Maksymalne w mieście 6,8 l/100 km z wyłączonym systemem S&S. Minimalne w trasie (od odpalenia pod domem do zgaszenia w drugim mieście) np. Wrocław - Zielona Góra 4,8 l/100 km. Planuję jeździć nim do 250 k km lub ok. 4-5 lat. Później żona lub córka go dojeżdżą po mieście. Ogólnie jestem bardzo zadowolony: bardzo cicho i komfortowo, świetne hamulce, bardzo dobre zawieszenie i fenomenalny układ kierowniczy. Sprawdzona prędkość maksymalna 198 km/h na GPS (licznikowo 206 km/h), 0-100 km/h ok. 10,5 s. Sprawdzona moc na hamowni (MAHA LPS 3000) 117 KM, moment obrotowy 179 Nm. Usterek brak. Poprzednie auto Octavia II FL 2010-2014 od 0 do 180 k km.
        • lazy.eye Re: Golf 7 - zakonczenie . 15.10.14, 10:05
          VW zdarza się wyprodukować dobre serie samochodów. Na ogół to jest tak, że przez kilka lat poprawiają błędy w rodzaju plastykowych napinaczy łańcucha czy pękających głowic i przez rok, dwa jest spokój a później wprowadzają nowy model czy silnik i zabawa jest od nowa.
    • lazy.eye Re: Golf 7 - zakonczenie . 15.10.14, 09:58
      Zużycie, które podajesz ma się nijak do podawanego przez VW 4.9l/100km.
      Do tego jeśli pali 6.5 w praktycznie ciągłej eksploatacji to komuś, kto przejeżdża rocznie 15tys. na krótkich odcinkach w mieście będzie palił 10.
    • poohdell Re: Golf 7 - zakonczenie . 15.10.14, 12:29
      Ale jakby na to nie patrzeć, silnik sie nie rozleciał sie po 20, 30 ,50 tys, wbrew wieszczom i znawcom. Którzy okazji nie mieli, ale wiedzą: że downsizing jest do d.., a turbobenzyny dużo palą, a osiagi mają slabe. Coż, panowie TEORETYCY, wiecie lepiej.
      • gzesiolek Re: Golf 7 - zakonczenie . 15.10.14, 14:43
        Tylko, ze dla mnie jako przeciwnika downsizingu granica dla ktorej wypada porownywac to 200tys km i/lub 5lat...
        Dla mnie kazde auto powinno takie okresy przezywac bez awarii podstawowych elementow...

        I jak dotychczas wszystkie auta na ktore sie decydowalem (Civic i Lancer) takie okresy/przebiegi (ok, nieco naginam bo Lancer po prawie 6 latach przejechane ma prawie 120tys km, a nie 200) przejezdzaly na luziku... i to byla dla tych aut norma...

        A jesli chodzi o TSI to oczywiscie sa auta ktorym udalo sie przejechac 200tys km bez awarii... ale niestety nie jest to dla nich norma... :(

      • lazy.eye Re: Golf 7 - zakonczenie . 15.10.14, 14:56
        Sam jesteś teoretyk.
        Trzeba było sobie nie żałować i napisac od razu, że się psują po 1, 2 czy 5 tys.:)
        Silniki z turbo mają lepsze osiągi od wolnossących. To żadna tajemnica.
        W realnych warunkach małe turbo pali tyle samo co duży wolnossak za to ma żywotność o połowę krótszą. Co w zasadzie nie ma większego znaczenia jeśli nie mieszka się w krajach 3go świata i nie kupuje samochodów powyżej 150 tys. bo bida nie pozwala na kupno nowego.
        • poohdell Re: Golf 7 - zakonczenie . 16.10.14, 09:03
          "W realnych warunkach małe turbo pali tyle samo co duży wolnossak za to ma żywotność o połowę krótszą." To czysta teoria, a raczej zwykła narracja typu " jak wiadomo, wszyscy mówią".
          Masz turbobenzynę, jeżdzisz, wiesz? Zajeździłeś ją po 200 tys?
          • gzesiolek Re: Golf 7 - zakonczenie . 16.10.14, 11:45
            Jeździłem, ale stosunkowo krotko (1.2 TSI jakieś 1000km, 1.4 TSI jakieś 250-300km i 1.8 TSI jakieś 50km)...
            1.2 TSI przy moim stylu jazdy palił minimalnie więcej niż wolnossące 1.5 od Mitsu/Daimlera...
            Ale teoria mówi (i się z tym zgadzam), ze TSI przy normalnej powinien palić nieco mniej niż odpowiadający mu wolnossak... Może nie aż tak jak mówi producent, ale jednak...

            Co do żywotności... znam osobiście (nie kierując się opiniami w necie) 8 osób użytkujących na codzień TSI (od Fabii, poprzez Golfa i Octavie, na Superb kończąc...) do tego doliczę 3 inne osoby używające auta z silnikami TCe od Renault i 2 osoby użytkujące turbodoładowane benzyny w autach w których jest to bardziej niż uzasadnione... Mitsu Evo X i BMW 335i...
            Odrzucając modele bardziej wyczynowe (na które właściciele i tak dmuchają i chuchają...przeglądy i olej wymieniając maks co rok a robiąc przy tym do 5 tys. km, bo to ich drugie/trzecie auta)
            to z pozostałych 11 osób, 7 jest wybitnie zadowolonych, 1 ma mieszane odczucia , a 3 klną na czym świat stoi i mówią, że nigdy więcej wynalazków z Turbo...
            Nie mi oceniać czy wystarczająco dbali o swoje maszyny (oni mówią, że tak), ale jednak 4 osoby które nie są do końca zadowolone to osoby które dość szybko miały problem ze swoimi turbopierdziułkami... w tym w przypadku 2 osób z TSI skończyło się na wymianie silnika na gwarancji...
            Do mnie to przemawia, bo nie wyobrażam sobie jakichkolwiek kłopotów z układem napędowym przed przejechaniem 200 tys. km w aucie które użytkuje od nowości...
            No ale sam na codzień takim autem nie jeżdżę więc moja opinia wynika tylko i wyłącznie z obserwacji i opinii innych... Bo sama jazda TSI jest dla mnie ok... łączy zalety kręcenia się benzynki z depnięciem turbodiesla... przy akceptowalnym spalaniu...
            Więc dla tych co do 100tys wymieniają auta i jednocześnie w miare o nie dbają (i nie są pechowcami), powinny być OK ;)
              • gzesiolek Re: Golf 7 - zakonczenie . 16.10.14, 14:20
                Nigdzie nie napisalem, ze Ci z problemami to maja TCe ;)
                Moze niepotrzebnie wybielajaco dla VW wszystkich do jednego worka wrzucilem...
                Ta osoba z mieszanymi odczuciami ma Clio III 1.2 TCe GrandTour, ale ona po 2 latach i 30tys km zaczela miec bardziej problemy z ASO niz samym silnikiem... Tzn. cos mial lekko upierdliwego z silnikiem, ze mu na niskich obrotach na zimno "falowal" i czasem gasl... i ASO 3 miesiące nie potrafilo znalezc odpowiedzi... Koniec koncow skonczylo sie ok, ale zrazil sie bardziej do ASO niz do samego silnika z turbo...
                Inna sprawa ze mu to Clio palilo na tych samych trasach wiecej niz moj Lancer, gdy dotrzymywal mi kroku... Gdy jezdzil tak ze palilo mu srednio pozniej 6l to ja za nim nie bylem w stanie jezdzic... Rysio z forum to przy nim mistrz dynamiki...
                3 osoby z wkurzeniem na turbo benzyne to jednak TSI... wszystkie sprzed ostatniej generacji (2x 1.4 TSI na lancuszku i jedno 1.2 TSI 105)
    • buraque Re: Golf 7 - zakonczenie . 15.10.14, 14:56
      1.2 TSI w obecnym Golfie to jednostka zmodernizowana, z paskiem zamiast łańcucha rozrządu i szesnastozaworową głowicą, nic dziwnego, że lepiej się sprawuje niż starszy model, na który były narzekania
    • koza_oddam Re: Golf 7 - zakonczenie . 15.10.14, 15:20
      Przekonał mnie, lecę kupić...
      A na serio, to ja zrobiłem w 2 lata Wartburgiem 1.3 z silnikiem VW z 1991 roku 150tys na gazie (silnik w sumie pod koniec miał około 400tys i poszedł na swap do Trabanta, gdzie jeździ do dziś acz mniej intensywnie) i też się nie popsuło nic więcej niż typowa eksploatacja na dziurawych drogach - sworzeń, wybity amortyzator itd. A palił 7,5 l gazu na 100km. Ludzie, kupujcie Wartburgi :D
        • pacanek_ten_prawdziwy Re: Golf 7 - zakonczenie . 15.10.14, 18:27

          Hallo !!!!

          Hmm , troszke wyszlo , jak wyszlo , bardzo przepraszam , albowiem nie wyjasnilem , ze ten post
          jest ciagiem dalszym postow " Golf 7 " i "Golf 7 - ciag dalszy "

          Forumowicze , ktorzy sa troszke dluzej na tym forum i czesciej czytaja rozne posty , napewno przypomna sobie moj post, pisany jeszcze w pazdzierniku ubieglego roku pod tytulem :
          "Golf 7 " .
          Pisalem w nim, ze od stycznie tego roku bede jezdzil Golfem 7 - jako auto sluzbowe !!!

          Juz wtedy " NAJLEPSZY ZNAWCA NIEMIECKIEJ MOTORYZACJI " stwierdzil , ze Golf 7 to jest
          bardzo nieudany samochod i bede mial z nim problemy .
          Prubowal sie rowniez wypowiadac na temat wyposazenia , ktore opisalem w tym pierwszym poscie .
          Pisalem np. o dynamicznej regulacji swiatel drogowych ( co uwazam za wspaniale rozwiazanie )
          a " NAJLEPSZY ZNAWCA NIEMIECKIEJ MOTORYZACJI " nie wiedzac o co tu chodzi i jak to dziala , zamiast sie poinformowac , wrzucal jakies stare linki do forum opla o problemach z swiatlem ksenonowym .
          Pozniej juz staral sie wszystkich , a przede wszystkim mnie przekonac , ze to jest bardzo awaryjne i robiace problemy auto .
          Ale , zapytany o osobiste doswiadczenia z takim samochodem , odpowiedzial ze nigdy nie jezdzil i nie bedzie jezdzil Golfem 7.
          Dlatego , postanowilem moje przezycia z tym samochodem , od czasu do czasu tu umiescic !!!
          Bo sa to moje wlasne doswiadczenia z tym samochodem , a nie jak u " jebaka teoretyka "rzeczy podsluchane w rozmowach starszych kolegow .

          Prosze zauwazyc , ze nigdzie w nie chwalilem , czy ganilem zuzycia paliwa
        • loyezoo Re: Golf 7 - zakonczenie . 20.10.14, 11:10
          Strefa zgniotu by cię (i nie tylko )zadziwiła.Mieliśmy takiego od nowości.Zaliczył kilka "dzwonów" w karierze i zawsze kończyło się na wymianie atrapy,błotnika względnie maski.Reszta nie ruszona, za to w aucie uderzonym zdecydowanie gorzej.(była tez niestety sarenka) Do 200tys. poza materiałami eksploatacyjnymi +jakieś gumy,sworznie,nie było robione absolutnie nic

          P/S 3 osoby do bagażnika się mieściły,w tym kolega 192cm wzrostu:))
          • lazy.eye Re: Golf 7 - zakonczenie . 25.10.14, 22:40
            Faktycznie można się zdziwić. Wartburg miał kontrolowaną strefę zgniotu i był dość solidnie wykonany. A wygląda jak kartonowe pudło.
            Przejechałbym się nim z ciekawości jak się jeździ bez wspomagania hamulców:)
    • poohdell Re: Golf 7 - zakonczenie . 16.10.14, 14:35
      Właśnie chodzi o to, że padaczkowata robotę zrobiło TSI. Inne downsizingi sobie jeżdżą. A co do spalania - sam wiesz, że trudno o bezpośrednie porównania 2 różńych silników. Sam twierdzę, że turbobenzyną troche trzeba umiec jeździć. A jak ktos myśli, że będzie to remedium na przypadłośc zwaną "ciezka noga", to sie pomyli. A falowanie na wolnych obrotach, to nie jest coś co się nie zdarza w wolnossących.
    • thea19 Re: Golf 7 - zakonczenie . 17.10.14, 09:31
      moja mama miala golfa 4 1,6 w benzynie. to byl samochod! kupila nowy na wyprzedazy (bo wchodzila 5) i jezdzila 7lat, zrobila 110tys i tir ja cmoknal w zad. nic sie nie psulo (bo to tylko silnik i kierownica, nawet radia nie bylo, szyby na korbke, klimy brak), nic nie stukalo. kupili handlarze z pocalowaniem reki (pierwszy wlasciciel, aso, maly przebieg itd), wyklepali i nawet zdjecie przyslali. znaczy sie, trzeba kupowac golfy 4 w benzynie w wersji mocno golasowej.
      • koza_oddam Re: Golf 7 - zakonczenie . 17.10.14, 11:44
        8-zaworowy? Kupić to w stanie dobrym ciężka sprawa, bo kto ma ten jeździ bo silnik naprawdę udany i lubi gaz. Ale dziś już takich nie robią, spoko. Ostatnim z grupy VAG z tym motorem była Octavia kombi, nawet klimę miała - wersja budżetowa, można było wyrwać z gazem i klimą poniżej 50k, ale też ubili chociaż sprzedawała się bardzo dobrze
        • thea19 Re: Golf 7 - zakonczenie . 17.10.14, 12:20
          nie wiem ile zaworow, nie znam sie:)
          mama nawet probowala znalezc sobie taki sam egzemplarz (w sensie benzyna) ale nie bylo. kolpaki jej zostaly (oryginalne, 7lat wytrzymaly i nie zaj...li i teraz dalej jezdza w stanie niezmiennym) i kupila yarisa w salonie (po czasie okazalo sie, ze byl tluczony)
    • stary_szerszen Re: Golf 7 - zakonczenie . 17.10.14, 11:59
      Świat schodzi na psy. Niecały rok jazdy, zrobione niecałe 100 tys. km bezawaryjnie i powód do radości. Nie wiem czy silniczki z doładowaniem są bardzo czy tylko średnio awaryjne, bo żadnych wiarygodnych statystyk nie ma. Najgorzej, że coraz mniej koncernów oferuje dobre silniki wolnossące.

      Wyjściem z sytuacji może być wykupienie tzw przedłużonej do 5 lat i 200 tys. km gwarancji, która tak naprawdę jest polisą. Trzeba byłoby tylko dokładnie się wczytać w warunki umowy, by nie zostać wydymanym, a jeszcze lepiej dowiedzieć się jak to działa w praktyce. Czy jak silnik się posypie to wymienią na nowy? Ktoś może wie?
      • pacanek_ten_prawdziwy Re: Golf 7 -do szerszenia 17.10.14, 17:45
        stary_szerszen napisał(a):

        "Świat schodzi na psy. Niecały rok jazdy, zrobione niecałe 100 tys. km bezawaryj
        nie i powód do radości. "

        Hallo stary_szerszen !!!

        Zgadzam sie z toba , "Świat schodzi na psy"

        Czytanie ze zrozumieniem i odnoszenie sie do konkretnego tekstu chyba juz wymiera powoli w spoleczenstwie .
        Przeczytaj jeszcze raz i zacytuj prosze ten tekst w ktorym to ja sie ciesze !!!!
        Poprostu , po przepowiedniach forumowicza nazimno na temat awaryjnosci Golfow 7 , podalem
        fakty z wlasnego 9 miesiecznego "doswiadczenia eksploatacyjnego " tego samochodu .
        Gdybym jezdzil nim dluzej to podal bym fakty dotyczace dluzszego okresu eksploatacji .
        • stary_szerszen Re: Golf 7 -do szerszenia 17.10.14, 20:21
          pacanek_ten_prawdziwy napisała:

          > Hallo stary_szerszen !!!
          >
          > Zgadzam sie z toba , "Świat schodzi na psy"
          >
          > Czytanie ze zrozumieniem i odnoszenie sie do konkretnego tekstu chyba juz wymie
          > ra powoli w spoleczenstwie .
          > Przeczytaj jeszcze raz i zacytuj prosze ten tekst w ktorym to ja sie ciesze !!!
          > !
          > Poprostu , po przepowiedniach forumowicza nazimno na temat awaryjnosci Golfow 7
          > , podalem
          > fakty z wlasnego 9 miesiecznego "doswiadczenia eksploatacyjnego " tego samochod
          > u .
          > Gdybym jezdzil nim dluzej to podal bym fakty dotyczace dluzszego okresu eksploa
          > tacji .
          -----------------------------------

          To Ty przeczytaj jeszcze raz mój wpis i zacytuj proszę ten tekst w którym twierdzę, że to akurat TY się cieszysz. Następnie głęboko się zastanów kto tu ma problem z czytaniem ze zrozumieniem...

          Poza tym, nie znam żadnego nazimno, nie znam też Ciebie, więc mam gdzieś wasze kłótnie. Nie trzymam żadnej strony. Ani nazimno mnie ziębi, ani Ty mnie ogrzewasz. Życzę miłej zabawy.
          • pacanek_ten_prawdziwy Re: Golf 7 -do szerszenia 18.10.14, 22:18

            Hallo szerszeniu !!!

            Hmm , ciekawe to twoje stwierdzenie :
            "To Ty przeczytaj jeszcze raz mój wpis i zacytuj proszę ten tekst w którym twierdzę, że to akurat TY się cieszysz. Następnie głęboko się zastanów kto tu ma problem z czytaniem ze zrozumieniem... "

            Ja napisalem w poscie tytulowym :
            "Jak juz wczesniej pisalem , jezdzilem sluzbowym Golfem 7 1,2 tsi .
            Samochod zostal 10 pazdziernika po 9 miesiacach eksploatacji oddany spowrotem do firmy
            leasingowej . Przebieg 92000 km . "

            Ty napisales :
            "Świat schodzi na psy. Niecały rok jazdy, zrobione niecałe 100 tys. km bezawaryjnie i powód do radości."

            Hmmm .........

            Napisz jeszcze , ze ty tu calkiem przypadkowo cos napisales -
            • stary_szerszen Re: Golf 7 -do szerszenia 19.10.14, 00:08
              Widzę, że muszę Ci pierdyknąć drobną lekcyjkę logicznego myślenia. Achtung, achtung, lesson numero adin:

              Niezaprzeczalnym faktem jest to, że nigdzie nie stwierdziłem, że to Ty cieszysz się czy też masz powód do radości z racji niecałego roku jazdy i zrobione niecałych 100 tys. km bezawaryjnie. Teraz naucz się na pamięć - z faktami się nie dyskutuje

              Gdy już pojmiesz powyższą sentencję, nie będziesz miał do mnie żalu za to, że Twoje śledztwa, domysły, insynuacje, przypuszczenia, sugestie, itd, mam w dupie, amen
              • pacanek_ten_prawdziwy Re: Golf 7 -do szerszenia 24.10.14, 21:57

                Hallo szerszen !!!
                Ale mi pierdyknoles drobną lekcyjkę logicznego myślenia!!!!

                Dlatego wytlumacz mi prosze logicznie , bo moje zrozumienie czytanego tekstu nie jest jednak wystarczajaco logiczne , co oznacza to napisane przez ciebie zdanie :
                "Świat schodzi na psy. Niecały rok jazdy, zrobione niecałe 100 tys. km bezawaryjnie i powód do radości."

                Przypominam ,ze napisales to zdanie w temacie " Golf 7 - zakonczenie "
                Oprocz mnie nikt tu nie pisal o tym ze :
                "Samochod zostal 10 pazdziernika po 9 miesiacach eksploatacji oddany spowrotem do firmy
                leasingowej . Przebieg 92000 km ."

                Dlatego prosze , wytlumacz logicznie co chciales tym zdaniem mi przekazac i czego sie to zdanie dotyczy !!
                A ja ze swojej strony przyznaje , ze ty nigdzie nie napisales, ze to akurat ja sie ciesze , ale z twojej wypowiedzi biorac logike przeczytanego tekstu :
                "Świat schodzi na psy. Niecały rok jazdy, zrobione niecałe 100 tys. km bezawaryjnie i powód do radości." wywnioskowalem , ze piszesz do mnie .
                Hmm, polska mowa pisana i mowiona to ciezka mowa !!!!

                Napisales :
                "Gdy już pojmiesz powyższą sentencję, nie będziesz miał do mnie żalu za to, że Twoje śledztwa, domysły, insynuacje, przypuszczenia, sugestie, itd, mam w dupie, amen "

                Hmm , muste sie przyznac , za nigdy mnie to nie interesowalo , co ty masz w dupie , albowiem ludzie maja rozne zboczenia , a po tym twoim - " amen " napewno nie myslisz o tym o czym ja mysle he he .

                Pozdrawiam i zycze milego wieczoru


                • stary_szerszen Re: Golf 7 -do szerszenia 25.10.14, 12:46
                  > Dlatego prosze , wytlumacz logicznie co chciales tym zdaniem mi przekazac i cz
                  > ego sie to zdanie dotyczy !!
                  -----------------------
                  Tym zdaniem chciałem przekazać, że malejąca od kilku lat aktywność Słońca grozi ochłodzeniem ziemskiego klimatu i kolejną tzw małą epoką lodowcową.

                  No dobrze, zdradzę swój sekret i Ci wyjaśnię. Tymi zdaniami chciałem przekazać, że świat schodzi na psy oraz to, że niecały rok jazdy, zrobione niecałe 100 tys. km bezawaryjnie to dla niektórych powód do radości. Proste i logiczne?

                  Wystarczy, że wejdziesz na jakieś forum VW i znajdziesz dziesiątki wpisów typu: "przejechałem już 85 tys km i nic się nie zepsuło" czy "przejechałem już 25 tys km i nic się nie psuje, auto jest więc bezawaryjne". Na ulicach są setki takich zachwyconych kierowców, którzy nie piszą na forach. Czy Ty do nich należysz czy nie, wisi mi kalafiorem.

                  Twoja taktyka jest czytelna i prymitywna. Ośmieszyłeś się w tej dyskusji, więc próbujesz na siłę ją rozmydlić, zmienić w przepychankę słowną, przeciągnąć w nieskonczoność. Tu nie ma już o czym dyskutować, bo wszystko już zostało wyjaśnione
                  • pacanek_ten_prawdziwy Re: Golf 7 -do szerszenia 26.10.14, 21:13

                    Hallo szerszen !!!!

                    Hmm , masz cudowny dar , rozciagania twoich wywodow az do znudzenia .
                    Jak sam pisales :
                    "Twoja taktyka jest czytelna i prymitywna. Ośmieszyłeś się w tej dyskusji, więc próbujesz na siłę ją rozmydlić, zmienić w przepychankę słowną, przeciągnąć w nieskonczoność. Tu nie ma już o czym dyskutować, bo wszystko już zostało wyjaśnione "

                    Calkowicie sie z toba zgadzam , twoja samokrytyka jest bardzo przemyslana i na miejscu .
                    Ja napisalem w tytulowym poscie :
                    "Samochod zostal 10 pazdziernika po 9 miesiacach eksploatacji oddany spowrotem do firmy
                    leasingowej . Przebieg 92000 km . "

                    I sam zobacz jak ty w sposob prymitywny probujesz tutaj sie obronic z zarzutu - nie zrozumienia tekstu .
                    Z jednej strony zarzucasz mi :
                    "Ośmieszyłeś się w tej dyskusji, więc próbujesz na siłę ją rozmydlić, zmienić w przepychankę słowną, przeciągnąć w nieskonczoność."
                    a z drugiej strony piszesz :
                    "Wystarczy, że wejdziesz na jakieś forum VW i znajdziesz dziesiątki wpisów typu: "przejechałem już 85 tys km i nic się nie zepsuło" czy "przejechałem już 25 tys km i nic się nie psuje, auto jest więc bezawaryjne". Na ulicach są setki takich zachwyconych kierowców, którzy nie piszą na forach."

                    Jesli bys zrozumial to co ja napisalem to bys wiedzial ,ze ja nie chwale , ja tylko opisalem moje przezycia z GOLFEM 7 1,2 TSI w okresie uzytkowym - 9-ciu miesiecy i przebiegu 92000km.

                    Dlatego ja nie potrzebuje wchodzic na zadne VW forum , czy szukac na ulicach jakis zachwyconych kierowcow .
                    Ja napisalem wlasne przezycia !!

                    Dlatego , gdybys mial choc troche honoru , to zamiast pisac te wszystkie twoje glupoty , napisal bys : "Przepraszam , nie zrozumialem twojego napisanego tekstu, "
                    A nie robil z siebie glupka coraz bardziej sie pograzajacego w durnowatych tekstach :
                    "Tym zdaniem chciałem przekazać, że malejąca od kilku lat aktywność Słońca grozi ochłodzeniem ziemskiego klimatu i kolejną tzw małą epoką lodowcową. "

                    A to ze tobie kalafior wisi ( fajna nazwa ) to nie moja wina i dlatego nie probuj swojej impotencji tu na mnie wyladowac - idz prosze lepiej do seksuologa , on moze tobie pomoc .
                      • pacanek_ten_prawdziwy Re: Golf 7 -do szerszenia 27.10.14, 12:02
                        stary_szerszen napisał(a):

                        > Dopóki nie zrozumiesz tego postu prymitywny prowokatorze:
                        >
                        > Tekst linka
                        >
                        > Twoje chamskie personalne zaczepki będą mi wisiały kalafiorem i wzbudzą raczej
                        > litość wobec ułomności twego intelektu niż gniew.

                        Hallo szerszen !!!!

                        Widze , ze musze Ciebie osobiscie przeprosic , za to ze odwazylem sie tobie zwrocic uwage , ze ja odwazylem sie tu :
                        "forum.gazeta.pl/forum/w,20,155118704,155132351,Re_Golf_7_zakonczenie_.html"
                        podac pare faktow !!!
                        Np. "Hmm mozna siez tym zgodzic , ze po 9 miesiacach nie ma co oceniac auta , dlatego ja nie oceniam,a podaje fakty dotyczace tylko tego 9-cio miesiecznego okresu , bo tyle tym autem jezdzilem i tylko tyle moge napisac ze w okresie tego czasu nie mialem zadnej , ale to zadnej awarii "

                        I jak sam napisales :
                        " Teraz naucz się na pamięć - z faktami się nie dyskutuje "

                        Chcialem Ciebie rowniez przeprosic za to , ze odwazylem sie odpowiedziec na :
                        "Twoje chamskie personalne zaczepki" ktore " wzbudzą raczej litość wobec ułomności twego intelektu niż gniew. "

                        Ja napisalem FAKTY a ty nie rozumiejac tego rozmydlasz temat starajac sie "rozmydlic " wlasny blad .
                        Dlatego jeszcze raz przepraszam , ze odpowiedzialem na twoja " zaczepke " i na to co ty masz w dupie i co tobie wisi .
                        Wybacz mi jeszcze raz , ze nie zrozumialem twojej wysoko inteligetnej wypowiedzi :
                        "Twoja taktyka jest czytelna i prymitywna. Ośmieszyłeś się w tej dyskusji, więc próbujesz na siłę ją rozmydlić, zmienić w przepychankę słowną, przeciągnąć w nieskonczoność. Tu nie ma już o czym dyskutować, bo wszystko już zostało wyjaśnione"
                        Albowiem ,to ja wypisywalem tu o jakims forum vw , to ja rozciagalem ta dyskusje , o tym gdzie co mam - w dupie itd.

                        Przepraszam,tez za to ze przejechalem tym Golfem 9 miesiecy bez awari .
                        I przeraszam , ze zwrocilem tobie uwage iz piszesz do mnie przekrecajac moja wypowiedz .
                        Albowiem :
                        " Teraz naucz się na pamięć - z faktami się nie dyskutuje "


                        • stary_szerszen Re: Golf 7 -do szerszenia 02.11.14, 14:17
                          Marnujesz swój czas. Przecież nikt zdrowy psychicznie nie będzie czytał tych żałosnych tasiemcowych elaboratów o niczym, gdy sprawa już dawno została w krótki i logiczny sposób wyjaśniona:

                          forum.gazeta.pl/forum/w,20,155118704,155172349,Re_Golf_7_do_szerszenia.html
                          • pacanek_ten_prawdziwy Re: Golf 7 -do szerszenia 05.11.14, 19:08
                            stary_szerszen napisał(a):

                            Marnujesz swój czas. Przecież nikt zdrowy psychicznie nie będzie czytał tych żałosnych tasiemcowych elaboratów o niczym,

                            Halo stary_szerszen

                            Tak sie zastanawiam i jednoczesnie martwie o twoje zdrowie psychiczne .
                            Bo przeciez ty to czytasz .
                            A jak sam piszesz , ze :
                            " nikt zdrowy psychicznie nie będzie czytał tych żałosnych tasiemcowych elaboratów o niczym, "

                            I dlaczego znowu obrazasz innych uzytkownikow tego forum , bo przeciez duzo forumowiczow
                            czytalo ten temat .
                            Dlaczego nie potrafisz normalnie wziasc udzialu w dyskusji , tyko zaprzeczasz rzecza oczywistym i obrazasz mnie i innych forumowiczow ?????

                            I prosze nie czytaj tego bo sie wszyscy dowiedza ze jestes chory psychicznie
                                • stary_szerszen Re: Golf 7 -do szerszenia 16.11.14, 12:02
                                  Twoja taktyka jest czytelna i prymitywna. Ośmieszyłeś się w tej dyskusji, więc próbujesz na siłę ją rozmydlić, zmienić w przepychankę słowną, przeciągnąć w nieskonczoność. Tu nie ma już o czym dyskutować, bo wszystko już zostało wyjaśnione

                                  Tekst linka
                                  • pacanek_ten_prawdziwy Re: Golf 7 -do szerszenia 16.11.14, 18:35
                                    stary_szerszen napisał(a):

                                    > Twoja taktyka jest czytelna i prymitywna. Ośmieszyłeś się w tej dyskusji, więc
                                    > próbujesz na siłę ją rozmydlić, zmienić w przepychankę słowną, przeciągnąć w ni
                                    > eskonczoność. Tu nie ma już o czym dyskutować, bo wszystko już zostało wyjaśnio
                                    > ne
                                    >
                                    > Tekst linka

                                    Hallo szerszen !!!!

                                    Ja napisalem :
                                    "Jak juz wczesniej pisalem , jezdzilem sluzbowym Golfem 7 1,2 tsi . " - to jest fakt .

                                    "Samochod zostal 10 pazdziernika po 9 miesiacach eksploatacji oddany spowrotem do firmy
                                    leasingowej ." - to jest fakt .

                                    " Przebieg 92000 km . "- to jest fakt .

                                    "Wczesniej podawalem tu :
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,20,149912353,151351733,Re_hallo_4slash.html
                                    6,5 l na 100 km , a przy oddawaniu sam. wzroslo do 6,8 litra na 100 km . "- to jest fakt .

                                    Ty napisales :
                                    "Świat schodzi na psy. Niecały rok jazdy, zrobione niecałe 100 tys. km bezawaryjnie i powód do radości."- nie wiem kogo , albo czego ta twoja wypowiedz dotyczyla skoro jak sam napisales:
                                    "To Ty przeczytaj jeszcze raz mój wpis i zacytuj proszę ten tekst w którym twierdzę, że to akurat TY się cieszysz."
                                    - Ot tak wrzucone zdanie bez sesu ???? Wyjasnij prosze, gdzie tu w tym temacie, ktos sie cieszyl , jak to ty napisales !!

                                    "Teraz naucz się na pamięć - z faktami się nie dyskutuje" - to nie ja dyskutuje z faktami ,
                                    ja je tu podalem . "


                                    "Twoja taktyka jest czytelna i prymitywna. Ośmieszyłeś się w tej dyskusji, więc próbujesz na siłę ją rozmydlić, zmienić w przepychankę słowną, przeciągnąć w nieskonczoność. Tu nie ma już o czym dyskutować, bo wszystko już zostało wyjaśnione" - ja nie rozmydlam, ja podalem fakty .

                                    "Wystarczy, że wejdziesz na jakieś forum VW i znajdziesz dziesiątki wpisów typu: "przejechałem już 85 tys km i nic się nie zepsuło" czy "przejechałem już 25 tys km i nic się nie psuje, auto jest więc bezawaryjne". Na ulicach są setki takich zachwyconych kierowców, którzy nie piszą na forach. Czy Ty do nich należysz czy nie, wisi mi kalafiorem. "

                                    - ja podalem fakty z wlasnego przezycia , a nie probuje jak ty tu napisales :
                                    "Wystarczy, że wejdziesz na jakieś forum VW i znajdziesz dziesiątki wpisów typu: "przejechałem już 85 tys km i nic się nie zepsuło" czy "przejechałem już 25 tys km i nic się nie psuje, auto jest więc bezawaryjne". - w sposob prymitywny pominac podane tu fakty rozciagac dyskusje , piszac cos o jakims VW forum .

                                    Ja podalem fakty z 9-cio miesiecznej eksploatacji i nie potrzebuje wchodzic na jakies tam forum .
                                    Ja znam to z wlasnego przezycia , a nie z tego co ty sugerujesz :
                                    ""Wystarczy, że wejdziesz na jakieś forum VW"
                                    Nie wejde na zadne forum , bo nie chce tak jak ty to robisz :
                                    " Ośmieszyłeś się w tej dyskusji, więc próbujesz na siłę ją rozmydlić, zmienić w przepychankę słowną, przeciągnąć w nieskonczoność."

                                    Dla mnie licza sie fakty :
                                    9 miesiecy eksploatacji
                                    przebieg 92000 km
                                    srednie zuzycie paliwa - 6,8 l / 100 km
                                    zadne usterki .




                                    • stary_szerszen Re: Golf 7 -do szerszenia 16.11.14, 19:02
                                      Twoja taktyka jest czytelna i prymitywna. Ośmieszyłeś się w tej dyskusji, więc próbujesz na siłę ją rozmydlić, zmienić w przepychankę słowną, przeciągnąć w nieskonczoność. Tu nie ma już o czym dyskutować, bo wszystko już zostało wyjaśnione

                                      Tekst linka
                                      • pacanek_ten_prawdziwy Re: Golf 7 -do szerszenia 16.11.14, 20:35

                                        Hallo !!!

                                        Powtarzanie sie nie umocni twoich glupot .

                                        Odpowiem tobie twoimi slowami :
                                        "Chory z nienawiści mały, nieszczęśliwy człowieczku, mam taką prośbę. ZNAJDŹ SOBIE INNEGO WROGA A ODE MNIE OD-PIER-DOL SIĘ NA ZAWSZE.

                                        Nie zamierzam odpowiadać na twoje debilne pytania, którymi próbujesz mnie dręczyć. Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem? "

                                        Dla mnie licza sie fakty :
                                        9 miesiecy eksploatacji
                                        przebieg 92000 km
                                        srednie zuzycie paliwa - 6,8 l / 100 km
                                        zadne usterki .
    • jeepwdyzlu hej pacanek 17.10.14, 14:01
      Wiem , ze wystawie sie teraz na chamskie ataki ze strony jeepa
      -----------------
      ale po co?
      Twoje wpisy i tak Cię kompromitują...

      Fajnie, że jesteś zadowolony z auta, nikt o zdrowych zmysłach nie będzie twierdził, że golf to złe auto, nie chciało mi się sięgać do starych dyskusji - ale o ile pamiętam - wątpliwości było tylko kilka. Pierwsze - czy silnik TSI ma sens - zwłaszcza w kwestii kosztów utrzymania auta mającego już przebieg. Dwa - celowości downsizingu - zwłaszcza spalania - porównania np ecoboosta w focusie i 2 litrowego wolnossaka w mazdie - uprawnia do stawiania tezy - że motor o bardzo małej pojemności pali mało tylko w niektórych warunkach....
      Dane spalania które podajesz - jako uzyskane głównie na trasach - dla większości też nie są miarodajne....

      jeep
      • pacanek_ten_prawdziwy Re: hej pacanek - do jeepa 17.10.14, 18:01

        Hallo jeep !!!

        Napisales :
        "ale po co?
        Twoje wpisy i tak Cię kompromitują..."

        Zgadzam sie z toba , w szczegolnosci te wpisy o onanistach sa kompromitujace dla piszacego .
        Wybacz moja wina !!!!

        Napisales :
        "Fajnie, że jesteś zadowolony z auta, nikt o zdrowych zmysłach nie będzie twierdził, że golf to złe auto,"

        I tu tez sie zgadzam z toba , ale prosze nie obrazaj kolegi nazimno , bo on twierdzil calkiem cos przeciwnego i dlatego podalem tu fakty z mojej 9 miesiecznej " przygody eksploatacyjnej "
        Golfa 7 1,2 TSI
        Ty zaczynasz tu porownywac spalanie z innymi sam.
        Ja nie porownywalem , ja podalem dlugookresowe zuzycie paliwa , jakie mialem w tym sam.

        Napisales :
        "Dane spalania które podajesz - jako uzyskane głównie na trasach - dla większośc i też nie są miarodajne...."

        Zgadzam sie znowu z toba , ja pisalem o zuzyciu jakie ja osiagnolem w tym samochodzie i nie twierdzilem ,ze jest to miarodajne zuzycie dla wszystkich !!!
        Zuzycie i eksploatacja , jak wszyscy wiemy , zalezy od wielu czynnikow i dlatego nie widze potrzeby uogolniania tego co ja osobiscie z tym sam. doswiadczylem .

        • koza_oddam Re: hej pacanek - do jeepa 17.10.14, 20:29
          Tyle tylko, że 9 miesięcy eksploatacji nowego fabrycznie auta jest tak miarodajne, jak ankieta popularności rządu przeprowadzona na 10 osobach - wynik jest mocno dyskusyjny. Dziwne by było gdyby 9-miesięczne auto miało jakieś poważne awarie. Testy długodystansowe to co najmniej 200tys i zwykle 2 lata. Wtedy może powiedzieć coś więcej.
          • rraaddeekk Re: hej pacanek - do jeepa 22.10.14, 21:44
            Coś o trwałości elementów Golfa 6.
            3 lata -120 000 km przebiegu (tylko ja za kółkiem od nowości, więc 100% pewność przebiegu).
            Dziś się okazało podczas przeglądu w ASO, że ma wypalone odbłyśniki świateł mijania i nie da się ustawić prawidłowej wiązki światła (rozprasza się).
            Jakoś wcześniej nie zwróciłem na to uwagi, ale teraz gdy się przypatrzyłem, to wyraźnie widać wypalenie nad żarówkami.
            Żarówki są standardowe (nie jakieś mocniejsze, ale fabryczne z pierwszego montażu).
            Co najciekawsze to szacuję, że 80% przebiegu zrobiłem używając świateł dziennych (fabrycznych), a nie mijania.
                • do.ki Re: hej pacanek - do jeepa 25.10.14, 10:04
                  nazimno napisał:

                  > Kpisz czy powaznie?

                  A jak myslisz?

                  A teraz powaznie: jak ktos kutwi na porzadne reflektory, to tak wychodzi. Z drugiej strony, jak juz pisalem, czasem nie ma wyboru, a fabryczne reflektory sa do d... I tak sam uzywam takiego "HID conversion kit" w motocyklu, bo fabryczny reflektor daje tyle swiatla co nocna lampka przy lozeczku dziecka. Reflektor jest dobrze wyregulowany i daje taka sama plame swiatla jak przedtem, tyle ze znacznie jasniejsza.
                  • rraaddeekk Re: hej pacanek - do jeepa 25.10.14, 10:52
                    Chyba zartujesz?
                    Mialem zmieniac w nowym samochodzie fabryczne reglektory (Hella)?
                    Nie mialem zastrzeżeń co do oświetlenia drogi.
                    Po trzech latach wypalił sie odblysnik.. Zaraz po zakonczeniu okresu gwarancji. Przypadek?
                    • do.ki Re: hej pacanek - do jeepa 25.10.14, 13:18
                      > W samochodach chinskie xenony
                      > to cholerna plaga, pomijam milczeniem homologacje.

                      To fakt. Na szczęście ta plaga sama się rozwiąże. Łuk elektryczny w żarniku ksenonowym wytwarza również promieniowanie ultrafioletowe. Jeżeli nie jest ono odfiltrowane przez bańkę żarnika (a należy wątpić, że producenci tanich chińskich pseudoksenonów zawracają sobie głowę używaniem droższego szkła czy filtrów), to po jakimś czasie spowoduje zmętnienie tych elementów reflektora, które są wykonane z tworzyw sztucznych, przede wszystkim klosza.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka