galtomone
01.11.14, 12:22
Chyba nie ma dnia, w którym można na drodze spoktac większe ofiary i idiotow - w sensie nie piracenia, tylko kompletnego niemyślenia i przeiwdywania na drodze.
Jada wolno wiec na pewno bezpiecznie.
Kurde, nie wychodzę już dziś z domu, to niebezpieczne.
Gdyby nie to, ze musialem holować zespusta Sienne (naszczescie nie z pod cmentarza) to wogole by nie wyszedł.
Za to po południu na drogach pojawia się ci co to jedno piwko, jeden kieliszczeczek wodeczki (planowali, ale wyszlo więcej) do obiadu walnęli i teraz "wracają".
Strach się bac!