Gość: Mir IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.04, 11:58 www.angelfire.com/biz/samochody/toledo.html Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Michal Re: lekko stuknięty? IP: *.fornfyndet.se 10.09.04, 12:05 Niestety w Szwecji poszedlby na zlom,nikt by nie ladowal tyle forsy w papierowe blachy.Ubezpieczenie zwrocilo by te pieniadze ,bys sobie kupil nowe a grata raus z drogi podszedlby na czesci.Dziwie sie ze takie auta reperuja.Wasza robocizna musi byc nic nie warta.Takie auto winno isc do Bialorusi jako rodzynek z zachodu.Pzdr.Michal P.S To sa skutki zlego prawa,winno byc auto zabirane przez ubesopieczenie i odrazu wycofane z ruchu. Link Zgłoś
wiktor_l Re: lekko stuknięty? 10.09.04, 12:13 Ale można sobie coś takiego zrobić:) www.topgear.com/content/fun_stuff/carbage/carbages/58/02/ Wiktor Link Zgłoś
Gość: crx Re: lekko stuknięty? IP: *.kghm.pl 10.09.04, 15:03 nasi tu byli :) www.topgear.com/content/fun_stuff/carbage/carbages/58/05/ Link Zgłoś
edek40 Re: lekko stuknięty? 10.09.04, 13:57 To juz ekologia w Szwecji sie nie liczy? A slyszalem, ze to najzwyklejsze i bezmyslne zasmiecanie srodowiska. Ten samochod nadaje sie do naprawy i wbrew pozorom nie jest to az tak duzo pracy (nawet tej tak cennej, szwedzkiej). Ze zdjec pozna wywnioskowac, ze komora silnika i przedzial pasazerski sa nietkniete. Do wymiany jest przedni blotnik, podloga bagaznika, tylne blotniki, pokrywa oraz drobiazgi. Wydaje sie rowniez, ze geometria nadwozia nie ucierpiala. Niestety w Polsce ten samochod zostanie zapewne naprawiony czesciami wycietymi z innych rozbitkow i nie odzyska formy. Nikt tez zapewne nie zada sobie trudu przebadania geometrii w specjalistycznej stacji. I to wlasnie jest zle prawo. Link Zgłoś
millerek Re: lekko stuknięty? 10.09.04, 14:07 edek40 napisał: > To juz ekologia w Szwecji sie nie liczy? A slyszalem, ze to najzwyklejsze i bez > myslne zasmiecanie srodowiska. Czasem życie ludzkie jest więcej warte Ten samochod nadaje sie do naprawy i wbrew pozor pewnie zrobi to paganini szlifierki z ułtuska > om nie jest to az tak duzo pracy (nawet tej tak cennej, szwedzkiej). Ze zdjec p > ozna wywnioskowac, ze komora silnika i przedzial pasazerski sa nietkniete. Do w > ymiany jest przedni blotnik, podloga bagaznika, tylne blotniki, pokrywa oraz dr > obiazgi. Wydaje sie rowniez, ze geometria nadwozia nie ucierpiala. Jak Ty na oko oceniasz czy geometria nie ucierpiała to współczuję twoim klientom (jeżeli w ogóle jesteś blacharzem) Niestety w P > olsce ten samochod zostanie zapewne naprawiony czesciami wycietymi z innych roz > bitkow i nie odzyska formy. Nikt tez zapewne nie zada sobie trudu przebadania g > eometrii w specjalistycznej stacji. I to wlasnie jest zle prawo. Link Zgłoś
Gość: Michal Re: lekko stuknięty? IP: *.fornfyndet.se 10.09.04, 15:15 Wlasnie ta cieta podloga.Dzisiaj nie wolno naruszac plyty podlogowej ,dlatego musi isc na zlom.W starych gratach to mozesz wsadzic puszke po konsrwach,ale nie w wozie paroletnim.Pzdr.Michal Link Zgłoś
edek40 Re: lekko stuknięty? 10.09.04, 15:42 Podloga bagaznika nie jest plyta podlogowa. Gdyby za taka byla uznawana to nowa laguna musialaby trafic na zlom, bo ma plastikowa. Link Zgłoś
edek40 Re: lekko stuknięty? 10.09.04, 16:14 Ja tego auta nie kupuje, a juz na pewno nie na podstawie zdjec. Pomiar nadwozia to zaden problem, a i koszt niewielki. Widzialem wiele rozbitych aut i na oko (podkreslam: na oko) wydaje mi sie, ze podwozie jest OK. Szkoda, ze czepiles sie jednego nie dostrzegajac mojej wypowiedzi nt. prawa w Polsce o rzetelnosci "fachowcow" nie wspominajac. Link Zgłoś
Gość: Mir Re: lekko stuknięty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 11:22 Auto zapewne da się naprawić przez naszych mechaników. Ale czy za tą cenę opłaca się kupować 8 letnie sprowadzone auto po wypadku i to stary model. W przebieg też trudno uwierzyć. Link Zgłoś
Gość: crx a może AVENSIS IP: *.kghm.pl 10.09.04, 15:12 2003 za 4800 EUR :) www.mobile.de/SIDZER5JIH.qR-VuykJA6BZWQ-t-vaNexlCsAsCsK%F3P%F3R~BmSB10LsearchPublicJ1094825159A1LsearchPublicD1100CCarX-t- vctpLtt~BmPA1A1B20B17%81T-t- vCaPOPRRD_X_Y_x_ypoprrdsO~BSRA6D1100C110H50000000D2004A0A0A2A0B86H40000000D2002A 0/cgi-bin/da.pl?top=9&bereich=pkw&id=11111111143867660& Link Zgłoś
wichura Re: lekko stuknięty? 13.09.04, 11:50 Ciekawe, kto kupi 8 letnie auto (model już nie produkowany, o kipskiej renomie) po "lekkim" dzwonie (de facto zdrowo walnięty tył, bo przód to tylko kosmetyka) za 35.000 złotych (!!!). Może za 7.000, no max 9.000 (z uwagi na silnik). Link Zgłoś
antydres1 Re: lekko stuknięty? 13.09.04, 14:38 no właśnie , to jakiś absurd, ta cena jest za wysoka jak na taki rocznik i jeszcze walony, komuś coś się pomyliło, za 35 tys to można taki wózek wygarnąć 99-2000 rok, a nie pakować się w taki szajs - nie no to jakiś absurd, może on ma jakąś heroine w oponach albo diamenty w progach, wiecie taki przekręt, niby jawna sprzedaż, ale.... Link Zgłoś
greenblack Re: lekko stuknięty? 13.09.04, 15:46 Mniejsza o blachy, zwróćcie uwagę na przebieg tego strucla: 50 tys. km w 8- letnim dyzlu, hehe. Link Zgłoś
edek40 Re: lekko stuknięty? 13.09.04, 16:28 Zapewne byl rowniez garazowany, a uszkodzenie to wynik urwania sie sprezyny podtrzymujace drzwi garazowe. Samochod dostal w tyl drzwiami i o stol warsztatowy otarl przedni blotnik. Stad rowniez przebieg. Samochod jezdzil 2 lata, a pozostale spedzil zaklinowany w garazu. Link Zgłoś
antydres1 Re: lekko stuknięty? 13.09.04, 16:46 hehe - i pewnie to wszystko przez niepalącą kobietę, która jeździła nim tylko na zakupy Link Zgłoś
Gość: Swoboda_T Re: lekko stuknięty? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 18:06 Właściwie wszystko zostało już napisane. Za wysoka cena, jak za ten egzemplarz, nierealny przebieg. Uszkodzenia nie są takie złe (widziałem znacznie gorsze przypadki, które teraz cieszą nieswiadomych właścicieli), ale nie kupiłbym takiego sobie, bo solidna naprawa nie byłaby tania, a niesolidna.... NO COMMENT. Link Zgłoś
Gość: Swoboda_T Co to za ceny :O ????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 18:13 Byłe na ich stronce. Minęło kilka chwil i zaniosłem się od śmiechu. Ceny, jakie tam winideją są,nie przymierzając z kosmosu. Jak ktokolwiek może u nich kupować? HAHAHAHAA!!! Link Zgłoś