Dodaj do ulubionych

spowalniacze, garby - wscieklosc!!!

12.09.04, 18:55
jak ma sie w praktyce, wyegzekwowanie odszkodowania za uszkodzenie pojazdu na
garbie spowalniajacym?
dodam, ze garb jest tak sprytnie skonstruowany, ze np. moim samochodem
(sportowe zawieszenie) praktycznie nijak nie da sie przejechac (wiesza sie).
1 raz przejechalem i zatrzymalem sie na misce olejowej, solidnie ja
wgniatajac!
co z tym fantem?
walczylem juz raz z zarzadca, wyplacil mi odszkodowanie za zniszczenie felg
na dziurze, ale garb to nie dziura.
jak udowodnic blad konstrukcyjny garbu?
oraz fakt, ze nie da sie normalnie przejechac nawet b. powoli (nie mowie tu
nawet o dop. predkosci 30km/h)
wezwac policje, ekspertow, bieglych?
poza tym, jak wyegzekwowac poprawinie dziesiatek innych, debilnych
spowalniaczy uszkadzajacych samochod?
prasa, media?
czy sa moze jakies ustalone nnormy, co do wymiarow tego badziewia?
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka