CORDOBA, POLO, THALIA???

IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.08.01, 15:34
dylemat- jakie autko do 35 tys? Jak myslicie- lepiej nowe (przeglady,
ubezpieczenie itd...) czy 2-3 letnie ciut wieksze? Co myslicie o Cordobie?
Wczesniej byl Golf, wszystko bylo super, ale ile lat mozna...(a mial juz
10...). Rodzina ma uprzedzenie do skody, wiec odpada. A moze francuskie?
    • Gość: Wojciech Re: CORDOBA, POLO, THALIA??? IP: *.kvarner.net 23.08.01, 16:05
      Cordoba: dosc ladnie wyglada, ale wiek juz nie ten i niedlugo przestana
      produkowac.
      Polo (Classic?): patrz wyzej.
      Thalia: auto nowe, opinie uzytkownikow raczej dobre (wyciszenie, osiagi,
      komfort, spalanie, zawieszenie, itp., za wyjatkiem skrzyni biegow), ale auto wg
      mnie jest koszmarnie brzydkie, ma zachwiane proporcje.

      Wniosek? Kupilbym cos uzywanego w tej cenie, moze nieco nizszej, zeby zostalo
      na dokladne sprawdzenie auta przed zakupem i ewentualne naprawy. Zawsze moga
      sie zdarzyc w uzywanych autach. Jesli kupisz auto nowe, tez masz duze szanse na
      naprawy, tyle ze jeszcze bedziesz musial sie uzerac z chamami w autoryzowanych
      serwisach. Poczytaj inne watki na forum jak pracuja serwisy, sam mam podobne
      doswiadczenia. Kupno uzywanego auta daje ci znacznie wiecej wolnosci.
      • dodi_ Re: CORDOBA, POLO, THALIA??? 23.08.01, 17:37
        Polecam thalię z niezłym wyposażeniem i dobrym silnikiem 1400, 75 KM. A to
        wszystko już od ok.35000zł. Problem w tym że zawsze trzeba jeszcze dokupić
        radio z RDS(koniecznie znanej marki) za ok.700 zł, autoalarm, przydałby się
        ABS... .
        • Gość: macra Re: CORDOBA, POLO, THALIA??? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.08.01, 11:56
          dodi_ napisał(a):

          > Polecam thalię z niezłym wyposażeniem i dobrym silnikiem 1400, 75 KM.

          w takim razie moja definicja "dobrego silnika" jest chyba nieaktualna... :-)
          POZDRAWIAM
      • Gość: bObO Re: CORDOBA, POLO, THALIA??? IP: 212.244.192.* 23.08.01, 17:41
        Gość portalu: Wojciech napisał(a):

        > Cordoba: dosc ladnie wyglada, (...)
        > Polo (Classic?): patrz wyzej.
        > Thalia: (...) wg
        >
        > mnie jest koszmarnie brzydkie, ma zachwiane proporcje.
        >

        Wszystkie 3 modele są tak piękne, że zwymiotować można. Polo i Cordoba - estetyka
        czołgu. Drzwi wyższe niż szersze, klapa bagażnika zdecydowanie za wysoko. Zero
        stylu, a ostatnie zmiany w Cordobie to "leczenie syfu pudrem" - mówię oczywiście
        o stylistyce. O Thalii szkoda gadać, tak koszmarnie przyklejonego bagażnika nie
        ma żaden inny typ. Na pocieszenie - cholernie trudno stworzyć ładne autko w tej
        klasie, poza tym w ogóle ładnych aut coraz mniej (albo idą w pizdu do góry, albo
        są tak zakombinowane, że nie wiadomo o co chodzi), a jak ładne to drogie. No, ale
        rozumiem, że koledze nie zależy na wyglądzie. Liczy się przestronne wnętrze i
        duży kufer, a te bryki są bezkonkurencyjne w porównaniu z moją przepiękną HC 3d
        (bagażnik 225 litrów - w sam raz na wczasy z żoną i 1 dzieckiem, a powietrza
        przez resztę roku wozić nie potrzebuję).
        • Gość: mia Re: CORDOBA, POLO, THALIA??? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.08.01, 00:46
          ...inne marki tez rozwazam... szukam ekonomicznego, przestronnego (choc malego,
          bo-cena ;-)) autka, rownie nieawaryjnego jak golf. Czy cos mogloby go zastapic?
          • Gość: mial Re: CORDOBA, POLO, THALIA??? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.01, 01:01
            jak masz czas i ochote to mozesz sie przejechac do niemiec i sprobowac tam
            czegos poszukac slyszalem o pzypadkach ze przywiezli auta duzo !!!!!!!!!
            taniej np 1,5 roku fabia 1.9 tdi lewy blotnik i zdezak przedni do wymianyza
            okolo 43000 wiec moze i cos dla ciebie sie znajdzie????????

            pozdro
            • Gość: Jaca Re: CORDOBA, POLO, THALIA??? IP: 212.244.182.* 24.08.01, 09:59
              Cordoba 1.4 to tylko 60 KM i ok. 16s do 100km/h, czy to nie za mało na
              samochód, który waży tonę? Plusem jest max moment obrotowy przy niskich
              obrotach. Zamiast nowego Seata można wyrwać dwu- lub trzyletnią Toyotę Corollę
              1.4 (88 lub 96 KM w zależności od roku produkcji) lub Hondę Civic 1.5. Warto
              się zastanowić, bo można mniej zapłacić lub tyle samo, a mamy jeszcze np. rok z
              trzyletniej gwarancji japońca (tyle samo ma nowy Seat :-)), więc na to samo
              wyjdzie. Różnicy w mocy chyba nie muszę komentować (30 KM więcej!). Sam
              zamierzam kupić samochód i mam ten sam dylemat.

              Pozdro Jaca
            • Gość: mia Re: CORDOBA, POLO, THALIA??? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.08.01, 16:51
              czasu niestety niewiele (tydzien?)... co myslicie o Toledo(110KM TDi,99r.)?
              Japonce...hmm... mozna przemyslec. Znajoma jezdzi Corolla i nie narzeka.
              • Gość: bObO Re: CORDOBA, POLO, THALIA??? IP: 212.244.192.* 24.08.01, 17:08
                Gość portalu: mia napisał(a):

                > czasu niestety niewiele (tydzien?)... co myslicie o Toledo(110KM TDi,99r.)?
                > Japonce...hmm... mozna przemyslec. Znajoma jezdzi Corolla i nie narzeka.


                Pewnie, że japsa. Polecam starszawy wątek "Używany Mercedes albo Japs" czy jakoś
                tak, to będziesz miał już zupełny mętlik w głowie ;)

                Stary. Kup samochód jaki ci się podoba. Gdyby na rynku były chłamy, to producent
                nie utrzymałby się dłużej niż kilka lat. W pisanych tu opiniach i ogólnie znanych
                schematach jest trochę prawdy (jak francuz to miękki, jak niemiec to solidny, jak
                japs to niezawodny ale części drogie), ale nie są to aż takie różnice, żeby można
                było jednoznacznie stwierdzić, które samochody są hit a które shit. Cena mówi ci
                wszystko. Jeśli nowa Dacia kosztuje tyle co pięcioletnia Honda czy Golf to jasna
                sprawa, jaka przepaść technologiczna i jakościowa dzieli te samochody. Ewidentnie
                przewartościowanych bryk w popularnych klasach nie ma, bo w segmencie kompaktów
                klient patrzy najbardziej na cenę i ekonomiczność, więc nikt nie odważy się na
                wypuszczenie super drogiej zabawki. Nawet Mercedes A nie kosztuje wiele więcej od
                innych kompaktów, a wiadomo, że generalnie M wysoko ceni się ze względu na
                prestiż.

                Co do samochodów nowych to zawsze musisz się liczyć ze znacznym spadkiem
                wartości, czego nie zrekompensuje nawet trzyletnia gwarancja czy bezpłatny
                serwis. Ok. 40% po 3 latach to pieniądze naprawdę duże. Swoją HC kupowałem w
                zeszłym roku w salonie za 55 kpln, dzisiaj wziąłbym ok. 40 kpln i miałem
                świadomość różnicy cenowej z autami używanymi. Kupiłem nową, bo nie chciało mi
                się bać o przeszłość bryki i jej legalność, no i obsługa w salonie jest
                nieporównywalna do giełdowej, nie mówiąc o przyjemności "dosiadania" nieużywanego
                przez nikogo auta. No i kupujesz to co chcesz, tzn. wyposażenie (akurat w
                promocji była klima). Ale Honda nie jest najpopularniejszą marką, więc
                odpowiedniego egzemplarza używanego też pewnie trochę bym szukał (a byłem uparty
                co do wersji 3 drzwiowej i koloru). Dzisiaj nie wiem co bym zrobił. Chyba
                starałbym się znaleźć mocniejszą wersję używaną, ale cholernie trudno taką
                znaleźć, w dodatku niebitą. Ty natomiast rozglądasz się za znacznie
                popularniejszymi markami (Seat, VW, Renault) więc i wśród używanych znajdziesz
                odpowiednią brykę znacznie łatwiej. Nie wiem, czy nie dobrym rozwiązaniem byłby
                zakup używanej bryki w komisie przydilerskim. Jest tam na pewno drożej (ile, to
                już musisz sam sprawdzić), ale masz pewność legalności i w wielu przypadkach
                jakąś gwarancję na auto.

                Reasumując - jeśli nie masz wyraźnej preferencji do jednej marki (ja miałem), to
                porównaj tabelki z jakiejś gazety (bagażnik, spalanie itp. co jest dla ciebie
                ważne), nie zapomnij też o zestawieniu awaryjności TUV i... nie gryź się z tym za
                bardzo.
        • Gość: dario Re: CORDOBA, POLO, THALIA??? IP: *.europolgaz.com.pl 24.08.01, 13:57
          Gość portalu: bObO napisał(a):

          > Gość portalu: Wojciech napisał(a):
          >
          > > Cordoba: dosc ladnie wyglada, (...)
          > > Polo (Classic?): patrz wyzej.
          > > Thalia: (...) wg
          > >
          > > mnie jest koszmarnie brzydkie, ma zachwiane proporcje.
          > >
          >
          > Wszystkie 3 modele są tak piękne, że zwymiotować można. Polo i Cordoba - estety
          > ka
          > czołgu. Drzwi wyższe niż szersze, klapa bagażnika zdecydowanie za wysoko. Zero
          > stylu, a ostatnie zmiany w Cordobie to "leczenie syfu pudrem" - mówię oczywiści
          > e
          > o stylistyce. O Thalii szkoda gadać, tak koszmarnie przyklejonego bagażnika nie
          >
          > ma żaden inny typ. Na pocieszenie - cholernie trudno stworzyć ładne autko w tej
          >
          > klasie, poza tym w ogóle ładnych aut coraz mniej (albo idą w pizdu do góry, alb
          > o
          > są tak zakombinowane, że nie wiadomo o co chodzi), a jak ładne to drogie. No, a
          > le
          > rozumiem, że koledze nie zależy na wyglądzie. Liczy się przestronne wnętrze i
          > duży kufer, a te bryki są bezkonkurencyjne w porównaniu z moją przepiękną HC 3d
          >
          > (bagażnik 225 litrów - w sam raz na wczasy z żoną i 1 dzieckiem, a powietrza
          > przez resztę roku wozić nie potrzebuję).

          Taak bagażnik wymażony jak na auto rodzinne.
          Chyba resztę trzymasz na kolanach.
          Ale co mi tam bagaż, ważne że jeżdzę HC3.
          • Gość: bObO Re: CORDOBA, POLO, THALIA??? IP: 212.244.192.* 24.08.01, 14:15
            Gość portalu: dario napisał(a):

            > Gość portalu: bObO napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Wojciech napisał(a):
            > >
            > > > Cordoba: dosc ladnie wyglada, (...)
            > > > Polo (Classic?): patrz wyzej.
            > > > Thalia: (...) wg
            > > >
            > > > mnie jest koszmarnie brzydkie, ma zachwiane proporcje.
            > > >
            > >
            > > Wszystkie 3 modele są tak piękne, że zwymiotować można. Polo i Cordoba - e
            > stety
            > > ka
            > > czołgu. Drzwi wyższe niż szersze, klapa bagażnika zdecydowanie za wysoko.
            > Zero
            > > stylu, a ostatnie zmiany w Cordobie to "leczenie syfu pudrem" - mówię oczy
            > wiści
            > > e
            > > o stylistyce. O Thalii szkoda gadać, tak koszmarnie przyklejonego bagażnik
            > a nie
            > >
            > > ma żaden inny typ. Na pocieszenie - cholernie trudno stworzyć ładne autko
            > w tej
            > >
            > > klasie, poza tym w ogóle ładnych aut coraz mniej (albo idą w pizdu do góry
            > , alb
            > > o
            > > są tak zakombinowane, że nie wiadomo o co chodzi), a jak ładne to drogie.
            > No, a
            > > le
            > > rozumiem, że koledze nie zależy na wyglądzie. Liczy się przestronne wnętrz
            > e i
            > > duży kufer, a te bryki są bezkonkurencyjne w porównaniu z moją przepiękną
            > HC 3d
            > >
            > > (bagażnik 225 litrów - w sam raz na wczasy z żoną i 1 dzieckiem, a powietr
            > za
            > > przez resztę roku wozić nie potrzebuję).
            >
            > Taak bagażnik wymażony jak na auto rodzinne.
            > Chyba resztę trzymasz na kolanach.
            > Ale co mi tam bagaż, ważne że jeżdzę HC3.

            Nie wiem po co ten sarkazm. Przecież napisałem, że mam mikry bagażnik. Wyjazd na
            wczasy to załadowany bagażnik i całe wnętrze (z tyłu fotelik z dzieciakiem, wózek
            i parę bagaży). Kupując w zeszłym roku HC3d mogłem swobodnie wybierać w tej
            klasie cenowej, wybrałem TO, bo - przede wszystkim - mi się podoba i ma wiele
            innych zalet. Nikogo nie namawiam, żeby zamiast przepastnej Cordoby kupił
            małobagażnikową HC3d. Napisałem tylko, że mi wystarcza, a jeśli dla Ciebie kufer
            jest najważniejszy, nic mi do tego. Klir?
          • Gość: Jaca Re: CORDOBA, POLO, THALIA??? IP: 212.244.182.* 24.08.01, 14:19
            Hej wielki cwaniaku z hondy, uważaj na tych z Toyot i Nissanów, bo jeżeli są
            tak zadufani w sobie, jak ty, to może dojść do linczu!!! :-)

            Pozdro Jaca (tego z HC3 też:-)
            • Gość: bObO Re: CORDOBA, POLO, THALIA??? IP: 212.244.192.* 24.08.01, 14:23
              Gość portalu: Jaca napisał(a):

              > Hej wielki cwaniaku z hondy, uważaj na tych z Toyot i Nissanów, bo jeżeli są
              > tak zadufani w sobie, jak ty, to może dojść do linczu!!! :-)
              >
              > Pozdro Jaca (tego z HC3 też:-)


              Eee, to może rzucimy hasło: japsy trzymajmy się razem ;)
    • Gość: MIAL Re: CORDOBA, POLO, THALIA??? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.08.01, 17:31
      CORDOBA I POLO TO DOKLADNIE TO SAMO
      A TO ZE KONCZA PRODUKCJE
      (NASTEPCA W PSZYSZLYM ROKU)to moze byc zaleta lepsze dokladniejsze wykonanie
      czasem leprze wyposazenie
      ale decyzja jest twoja
      na thalie jest chyba jakas promocja tak ze moze zmiescisz te leprza wersje
      (silnik)tylko nie zapomnij o poduszkach rowniez bocznych
      • Gość: pupik Re: CORDOBA, POLO, THALIA??? IP: *.Lib.Berkeley.EDU 29.08.01, 18:47
        jezdze polowkaa od roku
        ten samochod jest nie do zajezdzenia mowie wam bo jak ja jezdze mam 1.4 to pali oklo 11l w miescie bez zadnego
        tuningu zrobilem nim 40 tys i nic nie padlo w nim jeszcze a non stop mam przed oczami czerwone pole na
        odrotomierzu moi znajomi to samo i nic choc uwzam ze do ekstremlnej zabawy moglby byc twardsz
        ale i tak jest twardzszy od renaulta
    • Gość: mia Re: CORDOBA, POLO, THALIA??? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.08.01, 23:36
      bedzie cordoba vario, 1,6 100km...pojezdzimy, zobaczymy... dzieki za posty!
      • Gość: tomcio Re: CORDOBA, POLO, THALIA??? IP: *.wil.pk.edu.pl 06.09.01, 10:03
        Gość portalu: mia napisał(a):

        > bedzie cordoba vario, 1,6 100km...pojezdzimy, zobaczymy... dzieki za posty!

        ja też kupiłem Seata (w salonie). Ibizka 1.4i. Silnik słaby, ale na moja jazdę
        wystarczy. Zrobiłem ponad 1000 km i jestem tak podjarany że mógłbym "spać w
        aucie". Jak się komuś moja Ibizka nie podoba to niech się wali na ryj! ( i dalej
        jeździ Hondą) ja nic nie mam do Hond, Nissanów, Fiatów czy VW!!! pozdrowienia dla
        Seatowiczów!!!!!!!
        • Gość: bObO Re: CORDOBA, POLO, THALIA??? IP: 212.244.192.* 06.09.01, 10:31
          Gość portalu: tomcio napisał(a):

          > Gość portalu: mia napisał(a):
          > Jak się komuś moja Ibizka nie podoba to niech się wali na ryj! ( i dale
          > j
          > jeździ Hondą) ja nic nie mam do Hond, Nissanów, Fiatów czy VW!!! pozdrowienia d
          > la
          > Seatowiczów!!!!!!!

          No to się walnąłem na ryj - nic przyjemnego. Cieszę się, że się cieszysz, w końcu
          to jest najważniejsze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja