Dodaj do ulubionych

Auto rodzinne do 9 tys zł (renault?)

26.04.15, 21:55
Witam,
poszukuję auta rodzinnego do 9 tys zł. Nie znam się kompletnie na samochodach, a za każdym razem słyszę inne opinie i nie wiem na o się zdecydować. Podoba mi się Renault Megane (2005r.), Renault Scenic (2005 r.) czy też Mercedesy klasy A. Zależy mi na klimatyzacji, z kolei w Mercedesach ta klima to żadna klima (mama ma takie auto), z kolei Renault odradzają znajomi, bo drogie części...
Proszę o poradę :)
Pozdrawiam
Dominika
Obserwuj wątek
        • galtomone Re: Auto rodzinne do 9 tys zł (renault?) 26.04.15, 23:23
          To po co naprawiać?
          Kompletny silnik 1.5 zaczyna się od 1000 zł
          allegro.pl/listing/listing.php?bmatch=seng-v6-p-sm-isqm-1-mt-0113&id=50851&order=d&string=1.5+dci

          A 1.9 od 1200 allegro.pl/listing/listing.php?order=d&string=1.9+dci&search_scope=category-50851&bmatch=seng-v6-p-sm-isqm-1-mt-0113

          Wiec naprawa auta nie kosztuje bóg wie ile....
          • polokokt Re: Auto rodzinne do 9 tys zł (renault?) 27.04.15, 00:55
            Problem jest taki, jak nie masz pewnego źródła takiego silnika, jaki jest jego faktyczny stan. Historia zna wiele przypadków, gdy po wymianie, dosyć szybko okazywało się, że "nowy" silnik jest znów do remontu.
            Kwestia ile lat po remoncie ktoś zamierza jeszcze jeździć? Jak ma zamiar jeździć (a nie tylko zrobić i sprzedac) to ja wybrałbym porządną naprawę tego co mam.
            Tym bardziej, że już widzę po zobaczeniu kilku ogłoszeń z powyższej listy ( i to także tych po 2,5 tyś PLN) że tak jak w samochodach, przebiegi silników (dosyć już wiekowych aut w sumie) zatrzymały się znów cudownie na 180 tyś km.
            • galtomone Re: Auto rodzinne do 9 tys zł (renault?) 27.04.15, 07:04
              Znam pare osob co tak w Previach wymianilo silnik i nie było problemu.
              Za to operacja jest wzglednia tania, bo wywalasz stary wsadzasz nowy (tu zresztą będzie taniej bo linkowalem do kompletnych silnikow a majac stary z osprzętem nie trzeba takiego upowac) i już... Zwykle sa z rozwalonych aut, które nie zdarzyly nabic wielu kilometrow.
              Pewnie, ze cala operacja nie jest tania jak takowanie, ale nie ma co demonizować kosztu - to nie grube tysiące - co sugeruje kwory od 5k w gore...
                • galtomone Re: Auto rodzinne do 9 tys zł (renault?) 27.04.15, 13:52
                  Bo sie nie psuja.
                  Ale akurat w Previi 1 silnik byl dosc specyficzny. Poki dziala tak jak producent przwidzial, na Pb probemow ZERO!!!!
                  Ale po zalozeniu LPG - czesto marnej jakosci instalacja (czesc), plus marny montaz - reduktor pod maska a silnik pod autem, wtryski pod maska a silniki pod autem... itd. sprawily, ze w czesci aut pekaly glowice.
                  Ale nie we wszystkich. Znam jedna co ma dobrze podan 500 tys na LPG I nic... jezdzi...
                    • galtomone Re: Auto rodzinne do 9 tys zł (renault?) 28.04.15, 07:10
                      2008 i fan Toyot??? :-)
                      Każdy fan Toyot wie, ze te nowe to taki sam plastikowy chłam jak cała reszta aut.
                      Avensis z UK jest tego najlepszym przykładem.
                      Carina E była niezniszczalna, Ave I podobnie, ale już Ave II i III - zupełnie inna jakość auta.

                      Ale w czasach gdy Toyota produkowala dobre auta Renault już produkowalo takie sobie auta.

                      Dziwny design, sredniej jakości właściwości jezdne i praktycznie bez względu na model problemetyczna elektryka - a do tego w części dochodily inne problemy. Zatem nowe?

                      Kupuj co chcesz Reanult, Dacie, Toyote - jeden syf.
                      Ale jeśli mówimy o autach używanych to im starsze tym lepiej celować w Toyote ale w japonczyka generalnie.

                      Przypuszczam, ze gdy nowe wynalazki z roku ok 2012 zaczna się szlajać po serwisach z przebiegami 150-200k (za 2 -4 lata) to moje nadal będzie spokojnie jezdzilo bez potrzeby odwiedzania mechanika.
                      • thea19 Re: Auto rodzinne do 9 tys zł (renault?) 28.04.15, 09:03
                        a te cariny to ile lat juz maja? 20? no wybacz, ze ludzie beda teraz szukac pelnoletnich samochodow, bo 15lat temu byly niezawodne. niestety czas plynie i nic nie trwa wiecznie. widzisz, ja nie mam zadnych skrzywien co do marek. za kazdym razem kupuje inna. najbardziej zarabisty byl poldostawczy peugeot - wymiatal na drodze. kupuje auta nowe lub max 4letnie. jezdze nimi 2-3lata (nie dlatego, ze sie psuja, nudza czy mam kaprys - tak wychodzi) i kupuje nastepne. tylko moje pierwsze auto bylo wiekowe - mialo chyba 5 czy 6lat, dostalam je po mamie.
                        co do tescia - on zyje mitem niezawodnosci toyoty ale jak przychodzi do naprawy, to klnie, ze byle pie... w tysiacach kosztuje i jak sie zepsula jakas sprezynka, to musial wymienic cala czesc za 1,5tys bo nigdzie uzywanych nie bylo. i to w durnym, antycznym, benzynowym yarisie.
                          • thea19 Re: Auto rodzinne do 9 tys zł (renault?) 28.04.15, 22:08
                            o ile mnie pamiec nie myli, to na pewno nie mogl znalezc regulatora sily hamowania, ze 4lata temu tez cos mu strzelilo w hamulcach i zatrzymal sie na przystanku autobusowym. 2lata temu pekl przewod hamulcowy, szczescie, ze juz w bramie u mechanika. teraz wymienial sonde lambda i dalej wyswietla sie jakas usterka silnikowa. pomijam to, ze po deszczu w srodku jest pelno wody, nikt nie wie dlaczego, bo uszczelki sa ok, drzwi teoretycznie tez. wspominalam, ze auto kupil nowe?
                            za cholere nie chce sie pazdzierza pozbyc, bo przeciez tyyyyyyle kosztowalo a teraz to moze ze 2tys by wzial a sama lambda 400 plus wymiana. parzech ma az 2 poduszki powietrzne i tyle z cywilizacji - szyby na korbke, lusterka z patykiem, klimy brak, radio nie dziala, wersja 3drzwiowa.
                            • galtomone Re: Auto rodzinne do 9 tys zł (renault?) 29.04.15, 07:17
                              To brzmi zupelnie nie jak Toyota - a wierz mi znam wiele Toyot, bo jakos w rodzienie mamy naprawde dobre doswiadczenia. Co wiecej wszyscy, zawsze kupowali uzywane - nikt jeszcze nie mial problemu.
                              2 x AVENSIS 1
                              2 x Previa 1
                              1 x Corolla
                              1 x Carmy (chyba, ze doliczyc moje obecne)
                              2 x Yaris
                              1 x Starlet
                              1 x AVENSIS 2

                              Znajomym faktycznie sypala sie strasznie Corolla, ale sie okazalo, ze jest (do tego marnie) poskladana z trzech innych aut - nawet skrzynia zamiast 6 biegowej byla 5.

                              Moze ta jego, nowa... zanim kupil to po drodze z przyczepy spadla?

                              A realnie z tych wymeinionych to najwieksza pascia byla AVENSIS 2 - tzn. 1.8 VVTi faktycznie wymagal poprawienia bo bral olej. Ale po zrobieniu (koszt rozebrania, wymiany paru pierdul z japonskich na niemieckie :-) ) I poskladaniu nadmierne zurzycie oleju przestalo byc porblemem. Ale tak czy siak, auto choc niby ladniejsze/lepiej wykonane, bylo juz z gorszych czesci niz Ave 1.

                              Np. reflektory w Ave 1 - odlbysnik metalowy, a Ave 2 calosc z plastiku, tkory sie przy jezdzie caly czas na swiatlach po prostu topi z czesem jak swieca.
                              • thea19 Re: Auto rodzinne do 9 tys zł (renault?) 29.04.15, 09:57
                                nie wiem czy spadl czy nie spadl. gdyby kupil uzywany, to by mozna podejrzewac rozne historie a kupil w podwarszawskim salonie i korzystala tesciowa glownie, bo on mial inny samochod. znaczek na masce sie zgadza (swoja droga kosztuje 80zl), ksztalt jeszcze tez.
                                wspomniany avensis 2l wersja - nie odpala na mrozach i wysiada regularnie bezpiecznik od zapalniczki, niby pie... ale upierdliwa. moze to tez renault tylko zamaskowane?
                                nie ma obecnie aut, ktore sa bezawaryjne nawet w okresie gwarancyjnym.
    • galtomone Re: Auto rodzinne do 9 tys zł (renault?) 27.04.15, 07:06
      Ale w takim wieku to ja osobiście nie kupilby Renault.
      Raz, ze sa za miękkie, dwa ze nawet jak silnik OK, to z elektryka sa już albo będą jaja za chwile.
      A to wyjątkowo upierdliwe naprawy.

      Ale tak czy siek, najważniejszy jest stan faktyczny a nie to jakie auto.
      Znajdz auto od pierwszego wlasciciela, serwisowane i wtedy bez względu na marke kupuj.
      • galtomone Re: Auto rodzinne do 9 tys zł (renault?) 27.04.15, 09:15
        To fakt. Ale będzie dotyczyl kazej marki, której modele widzisz w przewazajacej części na ulicach (roznice w cenach będą kosmetyczne) - Opel, Fiat, VW, itd...

        Problem może się pojawić przy bardzo specyficznych częściach typu pompa wspomagania (wiem z autopsji). Np. pel Vectra i pompa wspomagania - trzeba kupic bardzo konkretna (w zakresie elektorniki) by nie dawala bledow i jak musi być konkretna (bo mechanicznie sa identyczne) to robi się problem, bo już nie jest tanio.
    • qqbek Scenica rozważałem 5 lat temu. 27.04.15, 12:15
      Po tym jak skasowałem poprzednią Astrę.
      Nawet kilka Sceniców obejrzałem wtedy (mowa o I Phase II - ty pytasz o II Phase I, czyli nowszą generację).
      Tylko przypadkiem kupiłem kolejną Astrę (bo była w świetnym stanie).
      A co do Sceniców i Renault?
      Kupowanie Megane II czy Scenica II to sport ekstremalny. Zwłaszcza, że mówimy o egzemplarzach z początku produkcji. Już lepiej dołożyć (sporo to sporo - drugie tyle) i poszukać Meganki III niż próbować II (albo Scenica II) jak się ktoś przy Renault upiera.

      Albo nie upierać się przy "II" i kupić sobie Scenica I Ph II z końca produkcji (2002-2003) - to dużo mniej upierdliwe w eksploatacji auto niż II.
      • loyezoo Re: Scenica rozważałem 5 lat temu. 27.04.15, 20:29
        Renault Scenic 1 generacji po liftingu z silnikiem najlepiej 2.0 benzyna.Naprawdę bezproblemowe auto.W tym budżecie można znaleźć piękne.Ten co prawda 1.6 ale..

        allegro.pl/scenic-1-6-benzyna-salon-polska-i-wlasciciel-lift-i5271879895.html
        • qqbek Re: Scenica rozważałem 5 lat temu. 27.04.15, 23:17
          Otóż to. Nie ma co z takim budżetem porywać się na "II" nawet co.
          Bo to - po pierwsze - auta o opinii zasłużenie gorszej od swych poprzedników.
          Oraz - po drugie - w tej kategorii cenowej zostaną nam same "trupy po dziadku z Wehrmachtu, co mu przypadkiem Abdul było na imię".

          Z resztą szukanie auta za dychę to nie problem - to auta, które wybiera się podług stanu technicznego konkretnego egzemplarza a nie preferencji odnośnie marki czy modelu.

          Problem to mam teraz ja, bo mam w miarę sprecyzowane wymagania i budżet w wysokości 50k... tu dopiero są schody. Wszystkie poprzednie auta kupiłem w miesiąc-dwa od początku "rozglądania się"... coś czuję, że teraz i pół roku może minąć (choć może choć tę Astrę sprzedam, żeby mi w garażu nie zalegała w międzyczasie dzięki temu).
    • chris62 Re: Auto rodzinne do 9 tys zł (renault?) 28.04.15, 10:30
      dominus88 napisała:

      > Witam,
      > poszukuję auta rodzinnego do 9 tys zł. Nie znam się kompletnie na samochodach,
      > a za każdym razem słyszę inne opinie i nie wiem na o się zdecydować. Podoba mi
      > się Renault Megane (2005r.), Renault Scenic (2005 r.) czy też Mercedesy klasy A
      ----------------------------------------------------------------------------------
      Akurat mi się te nowsze nie podobają - Scenica miałem i byłem bardzo zadowolony ale był to rocznik millenijny:)
      Nowszy Scenic zraził mnie cyfrową deską kłopotliwą wymianą żarówki i designem.

      Za taką kwotę radziłbym poszukać rocznika 2000-2003 z silnikiem 2,0 16V i założyć lpg o ile dużo jeździsz. Mój na lpg śmigał tanio i szybko aco ważne bezawaryjnie.

      Mercedes A klasse jest przereklamowany jak już to lepiej poszukać B klasy no ale za taką samą cenę technicznie nie będzie tak dobry jak Scenic - sam znaczek kosztuje o wiele więcej.

      Co do opinii na internecie tak w ogólności to jest tak że jak jakiś towar jest konkurencyjny cenowo (a Renault jest bo za Scenica 2,0 16V 140 KM w full opcji zapłaciłem w salonie tyle co musiałbym zapłacić za półnagiego Golfa 1,6 100KM) to na internet wyskakują różnej maści trolle i krytykują Renault a chwalą to co sprzedają.

      Ponad 10 lat dyskutuję na forum i wielu takich fanboyów widziałem.

      Obecnie jeżdżę SUVem innej marki bo Renault tylko Koleosa oferuje i ciężko kupić dobrą używkę a ostatnio jestem przeciwnikiem zakupu nowych aut z uwagi na horrendalnie wysokie POdatki.

      Tak czy inaczej kupiłem 2 renówki w salonie i obie jeżdżą do dziś i to bezawaryjnie aczkolwiek pierwszą usiłował popsuć serwis autoryzowany o czym kilka razy pisałem parę lat temu.

      Z używką trzeba być ostrożnym - za zadbane auto warto dopłacić i nie przejmować się pukającymi się po głowach Zenkami jak to za taki rocznik tyle kasy bo rocznik nie jeździ.
      Z drugiej strony zajechanego nie warto kupować nawet za 1/4 ceny bo kto to wyremontuje?.

      Obok Scenica możesz rozejrzeć się za Oplem Zafirą albo Mitsubishi Space Star itp.

      Zafira w wersji OPC potrafi pocisnąć taki mini autobus a typowe kompakty i klasę D łyka na trasie jak muchy:)

      Sam myślałem nad takim wózkeim ewentualnie Bkalsse 200 KM no ale po głosowaniu padło na SUVa bo nasze drogi to jednak nie tor wyścigowy tylko Off road: a bolid należy dobrać do dróg - to co jeździ na F1 nie nadaje się na rajdy WRC :)

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka