Tak powinniśmy jeździć na rondzie.

IP: *.udn.pl 14.09.04, 22:07
Ale w odrotnym kierunku:
en.wikipedia.org/wiki/Image:UK_Roundabout_8_Cars.gif
A jak jeździmy???
    • Gość: zgryzliwy Re: Tak powinniśmy jeździć na rondzie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 01:00
      Tylko czemu te wewnatrz maja pierwszenstwo przed wjezdzajacymi na "rondo" ?
      No chyba ,ze to w Japonii a nie w UK
      • Gość: RF Re: Tak powinniśmy jeździć na rondzie. IP: 57.66.193.* 15.09.04, 09:40
        Reguła prawej ręki jest za trudna dla młodego polskiego pokolenia.
        Gdzie kupiłeś prawo jazdy?
        • Gość: crx Re: Tak powinniśmy jeździć na rondzie. IP: *.kghm.pl 15.09.04, 10:55
          no bez jaj, w ruchu lewostronnym Ci z prawej też mają pierwszeństwo?
          • Gość: JH Re: Tak powinniśmy jeździć na rondzie. IP: 194.205.123.* 15.09.04, 12:53
            Na rondach w Anglii tak jest, ze pojazdy wjezdzajace na rondo ustepuja tym,
            ktorzy juz sa na rondzie. Tam jest ruch okrezny. Czasami sa swiatla, wiec to
            inna kwestia, ale jak nie ma, albo sa wylaczone, to prawie zawsze wyglada to
            tak jak na tym obrazku.
            • Gość: zgryzliwy Re: Tak powinniśmy jeździć na rondzie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 13:37
              Gość portalu: JH napisał(a):

              > Na rondach w Anglii tak jest, ze pojazdy wjezdzajace na rondo ustepuja tym,
              > ktorzy juz sa na rondzie.

              Kiedys i u nas tak bylo ,ale zmienili aby dostosowac przepisy do UE - UK chyba
              jest w UE.
          • Gość: RF Re: Tak powinniśmy jeździć na rondzie. IP: 57.66.193.* 15.09.04, 14:46
            No właśnie też Ci z prawej mają pierwszeństwo.
        • Gość: zgryzliwy Re: Tak powinniśmy jeździć na rondzie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 13:30
          Gość portalu: RF napisał(a):

          > Reguła prawej ręki jest za trudna dla młodego polskiego pokolenia.
          > Gdzie kupiłeś prawo jazdy?

          Malo bystry jestes - widzisz w ktora strone sie kreca ?
    • Gość: TO JA Re: Tak powinniśmy jeździć na rondzie. IP: *.lax1-4.28.143.27.lax1.dsl-verizon.net 15.09.04, 02:40
      > A jak jeździmy???

      Przeczytaj zapytanie Zgryzliwego to bedziesz wiedzial jak jezdzimy.
    • Gość: quantas Re: Tak powinniśmy jeździć na rondzie. IP: *.rawicz.sdi.tpnet.pl 15.09.04, 11:05
      tylko że w Polsce na rondzie używamy tylko prawego kierunki a nigdy lewego.
      • mejson.e Re: Tak powinniśmy jeździć na rondzie. 15.09.04, 11:15
        Gość portalu: quantas napisał(a):

        "tylko że w Polsce na rondzie używamy tylko prawego kierunki a nigdy lewego."

        A to niby dlaczego?

        Jeśli wjeżdżasz na rondo by skręcić w ulicę poprzeczną po lewej, to włączasz
        lewy kierunkowskaz.

        Chociaż nie, sorry. Ty przecież nie włączasz...
        • Gość: quantas Re: Tak powinniśmy jeździć na rondzie. IP: *.rawicz.sdi.tpnet.pl 15.09.04, 13:19
          chłopie co ty pierdzielisz ??????? nigdy w Polsce nie używa sie na rondach
          lewego kierunku. Póki jedziesz po rondzie to jedziesz bez kierunku a prawy
          włączasz gdy mijasz ostatnią drogę przed tą w którą zamierzasz skręcić. Kup
          kodeks.
          • mejson.e5 Lewy 15.09.04, 14:58
            Gość portalu: quantas napisał(a):

            "chłopie co ty pierdzielisz ??????? nigdy w Polsce nie używa sie na rondach
            lewego kierunku. Póki jedziesz po rondzie to jedziesz bez kierunku a prawy
            włączasz gdy mijasz ostatnią drogę przed tą w którą zamierzasz skręcić."

            Mea culpa!
            Staruch to dobrze opisał, Ty też w miejscu, gdzie piszesz o prawym kierunku
            przed zjazdem z ronda.

            Na dużych wielopasmowych rondach żeby przebić się do środka jezdni, trzeba
            przejechać przez kilka pasów, to samo, gdy chcemy zjechać z ronda - z pasa
            wewnętrznego trzeba przebić się na zewnetrzny. I właśnie w takich przypadkach,
            gdy zmieniamy pas ruchu trzeba użyć kierunkowskazu - lewego lub prawego.

            Mój opis skręcania "w lewo w drogę poprzeczną" dotyczył małego ronda, gdzie z
            trudem okręcają się dwa pojazdy obok siebie i ponieważ nie każdy sygnalizuje
            wyjazd z ronda (mniej niż połowa), włączenie lewego kierunku ostrzega
            próbujacych wjechać na rondo, ze jeszcze nie pora...

            A kodeks pewnie kupię, by nie popaść we wtórny analfabetyzm...

            Pozdrawiam,
    • Gość: Stanley Taaa... zielony z W z szarym z N mało się nie IP: *.mcnet.pl / *.mcnet.pl 15.09.04, 13:13
      pierdykneli, to samo żółty z W z czerwonym z E. Dodaj drugie tyle samochodów w
      tym samym czasie i będziesz miał ofiary.. Przyjrzyj się, że ze skrajnego
      wewnętrznego niemal w poprzek zjeżdżają przez wszystkie pasy z ronda. U nas
      dozwolony jest zjazd tylko z prawego pasa inaczej musisz puszczać tych co jadą
      pasami zewnętrznymi, bo są z twojej prawej.
      • staruch5 jak sie komus chce czytac 15.09.04, 13:36
        Co jakis czas ten temat wraca. Powtorze sie chyba z 2003 roku.

        W Polsce sa ich 2 rodzaje "skrzyzowan z ruchem okreznym". O
        takim skrzyzowaniu informuje znak nakazu C-12. Reguluje on sposob poruszania
        sie na
        takim skrzyzowaniu (dla ruchu prawostronnego - przeciwnie do ruchu wskazowek
        zegara (patrzac z gory)) i
        reguluje zasade pierwszenstwa. Wjezdzajacy ma pierwszenstwo.
        Jest to rzadko wystepujace "rondo".
        Gdy oprocz tego znaku nakazu jest znak "ustap pierwszenstwa przejazdu", to jest
        to to nasze w Polsce typowe skrz.zruch.okr., gdzie
        zjezdzajacy ma pierwszenstwo. (Za granica na ogol jest ten drugi
        rodzaj skrzyzowania, ale sa wyjatki).

        Zasadniczo nie ma problemu na "rondach" jednopasmowych. Rzeczywiscie klopoty
        zaczynaja sie przy wielopasmowych.
        Skrz.zruch.okrez. jest skrzyzowaniem, a na skrzyzowaniu skret w lewo nalezy
        wykonywac z lewego pasa, a w prawo z prawego (jest to w kodeksie)(o ile znaki
        poziome nie mowia inaczej - moga byc np. 2 lewe pasy). Na normalnym
        skrzyzowaniu jest ewidentnie idiotyczne i karygodne skrecanie w lewo z prawego
        pasa i odwrotnie. Poza tym zabrania tego oznakowanie poziome.
        Na rondach jest tak, ze trudno pokazac wyrazna granice miedzy zmiana
        pasa z wewnetrznego na zewnetrzny a zjazdem w prawo z wewnetrznego pasa. Na
        niektorych wiekszych rondach jest odpowiednie oznakowanie poziome regulujace
        ten problem.

        Wreszcie jezeli jest policjant lub dzialajaca sygnalizacja, to wylaczone
        zostaja znaki pionowe i poziome w czesci regulujacej zasady pierwszentwa i w
        tym sensie nasze rondo staje sie zwyklym skrzyzowaniem. Nie do konca, bo nie
        jest skasowany znak nakazu i kierunek poruszania sie na rondzie jest nadal
        aktualny.

        Wolno na "rondzie" wielopasmowym zmienic pas a jednoczesnie nie wolno zjechac z
        ronda z wewnetrznego pasa. Sami sobie musimy odpowiedziec na pytanie, jak to
        zrobic :-)

        co do kierunkowskazow: na skrz.zruch.okrez. wjezdamy bez kierunkowskazu (PRZED
        skrzyzowaniem byc moze go uzywamy, aby zajac zalecany pas ruchu). W czasie
        jazdy po "rondzie" nie uzywamy kierunkowskazu, chyba ze zmieniamy pas ruchu.
        Zjezdzajac uzywamy prawego kierunkowskazu.
        Przy policjancie lub wlaczonej sygnalizacji uzywamy kierunkowskazu jak na
        zwyklym skrzyzowaniu. Czyli jadac na wprost NIE uzywamy go (o ile nie zmieniamy
        pasow), natomiast gdy nie ma wlaczonych swiatel, to jadac na wprost uzywamy
        prawego przy zjezdzie.

        Generalnie kierunkowskazu nalezy uzywac wtedy, kiedy mamy do czynienia z
        mozliwym wyborem "kierunku" (niekoniecznie azymutu) ruchu. Tak wiec wjezdzjac
        (po zajeciu odpowiedzniego pasa) na rondo nie ma zadnej potrzeby uzywac
        kierunkowskazu, bo tu nie ma zadnego wyboru. Zjazd z ronda, to juz jest wybor i
        dlatego go sygnalizujemy. Nie sygnalizujemy pozostania na rondzie lewym
        kierunkowskazem (tak sie przyjelo), choc niektorzy robia inaczej. Ich prawo. Na
        szczescie nie powoduje to groznych sytuacji.

        I jeszcze z kodeksu:
        § 36. 1. Znak C-12 "ruch okrezny" oznacza, ze na skrzyzowaniu ruch odbywa sie
        dookola wyspy lub placu w kierunku wskazanym na znaku.

        2. Znak C-12 wystepujacy lacznie ze znakiem A-7 oznacza pierwszenstwo
        kierujacego znajdujacego sie na skrzyzowaniu, przed kierujacym wjezdzajacym
        (wchodzacym) na to skrzyzowanie.

        Ode mnie.
        Sam znak C-12 oznacza zasade prawej reki=wjezdzajacy ma pierwszenstwo. Zreszta
        widzialem to w kilku testach na prawo jazdy. W zyciu jakos tego nie spotykam...
        Pozdrawiam.


      • Gość: crx Re: Taaa... zielony z W z szarym z N mało się nie IP: *.kghm.pl 15.09.04, 13:40
        > wewnętrznego niemal w poprzek zjeżdżają przez wszystkie pasy z ronda. U nas
        > dozwolony jest zjazd tylko z prawego pasa inaczej musisz puszczać tych co
        jadą
        > pasami zewnętrznymi, bo są z twojej prawej.

        no a tam pasy wewnetrzne są z prawej

    • wichura Re: Tak powinniśmy jeździć na rondzie. 15.09.04, 13:51
      Dlaczego żółty pojazd wjeżdżając na rondo (z lewej) włącza prawy kierunkowskaz?
      Nie powinien tego robić!
      Jak jeździć? Przede wszystkim zdecydowanie. Wjeżdżać na rondo, jeśli jest
      puste, a nie STOP + rozglądać się pół godziny. I sygnalizować zamiar
      opuszczenia ronda. Tyle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja