Samochodem do Chorwacji

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.04.02, 13:27
Czy wiecie, że od naszej południowej granicy do Adriatyku jest niespełna 1000km.
To tylko jeden dzień drogi a pogoda gwarantowana.
Apartamenty w Dalmacji czekają na Państwa.
www.travelservice.pl/chorwacja/bella.html
    • Gość: shon Re: Samochodem do Chorwacji IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.04.02, 21:30
      Byłem w lipcu i przez tydzień padał deszcz.
      Dziękuje bardzo.
    • Gość: Marek Re: Samochodem do Chorwacji IP: 172.18.118.* 10.04.02, 21:34
      Gość portalu: jadran napisał(a):
      > Czy wiecie, że od naszej południowej granicy do Adriatyku jest niespełna 1000km
      > To tylko jeden dzień drogi a pogoda gwarantowana.

      1000 km w jeden dzien? zakladajac srednia 70 km/h to 14 godzin jazdy non-stop.
      Dupa czlowiekowi odpadnie...

      Bylem w Chorwacji 2 razy i zwykle wycieczke w kazda strone rozkladalem na 2-3 dni
      polaczone ze zwiedaniem. Polecam po drodze:
      - Koszyce w Slowacji
      - Eger na Wegrzech
      - Plitvickie Ozera w Chorwacji
      - Podstojanska Jama w Slovenii
      - Graz w Austrii
      • Gość: shon Re: Samochodem do Chorwacji IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 10.04.02, 21:46
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > 1000 km w jeden dzien? zakladajac srednia 70 km/h to 14 godzin jazdy non-stop.
        > Dupa czlowiekowi odpadnie...

        Zależy kto co lubi. Wole się pomęczyć pare godzin w autku niż jechac 2,3 dni,
        robiąc przerwy i co chwile rozkładać i składać cały majdan.
        A i z tą średnią trochę przesadziłeś. 70 km/h to jest średnia w Polsce gdzie nie
        ma autostrad a do chorwacji 70% drogi biegnie autostradą.
      • Gość: mac Re: Samochodem do Chorwacji IP: *.war.gleiss 11.04.02, 19:20

        > polaczone ze zwiedaniem. Polecam po drodze:
        > - Plitvickie Ozera w Chorwacji


        rzeczywiście wspaniałe i nie zapomniane wrażenia

        pozdrawiam

        mac
    • Gość: bocian primo - spam, sekundo - żaden problem IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 11.04.02, 12:53
      Gość portalu: jadran napisał(a):

      > Czy wiecie, że od naszej południowej granicy do Adriatyku jest niespełna 1000km
      > .
      > To tylko jeden dzień drogi a pogoda gwarantowana.
      > Apartamenty w Dalmacji czekają na Państwa.
      > www.travelservice.pl/chorwacja/bella.html

      Po pierwsze reklama na forum to spam.

      Po drugie co roku jeżdżę do chorwacji do Zadaru bądź Szibenika i przejechanie
      tego za jednym razem nie jest większym problemem. Moja metoda to wskoczenie za
      kierownicę w piątek wieczorem po pracy (ważne żeby wcześniejsza noc była super
      przespana), i nie przekraczając 120 - 130 km/h jesteśmy na miejscu po około 18
      godzinach (w samo południe w sobote) robiąc przerwy na jedzonko itd. Asekuracja 2
      kierowcy silnie wskazana.
      Natomiast mając np. tydzień urlopu jechać 3 dni w jedna stronę i 3 dni spowrotem
      to, wybaczcie ale dlamnie niedorzecznosć.
      Pozdrawiam
      bocian
      • chaladia Konkretne pytanie 11.04.02, 21:26
        Skoro jeździsz do roku, to mam do Ciebie pytanie:
        W 1993 roku jechałem autostradą tylko z Zagrzebia do Karlovca, potem do Rijeki
        była kręta szosa, ale już widać było w budowie pylony przyszłej autostrady. Czy
        mógłbyś napisać, ile z tej autostrady już zbudowano.

        Podobnie, jak wygląda sprawa z autostradą Graz - Zagrzeb. W 1993 roku od
        austriackiej granicy jechałem w korku, czasami mijając coś na kształt
        autostrady w budowie przez całą Słowenię i dopiero na kilk km przed Zagrzebiem
        zaczęła się autostrada. Jak jest teraz?

        Pozdrawiam,

        Chaladia Bolandi
      • Gość: jj Re: primo - spam, sekundo - żaden problem IP: *.at.ibm.com 12.04.02, 09:21
        Bocian,
        spowrotem - no cóż, razi..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja