Gość: majk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 08:55 Proszę o opinie na temat amortyzatorów firmy Kayaba. Czy zakładać je, czy nie zawracać sobie głowy i brać w ciemno z f. Sachs. Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Jotul Re: Amortyzatory firmy KAYABA. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 09:20 bierz zaksa bez namysłu. Ja kiedyś wybrałem kajabe i po 20 tys km na badaniu amorów wyszło "0". Zapomnij też o reklamacji. Założyłem zaksa i już mam spox. Link Zgłoś
remo29 Re: Amortyzatory firmy KAYABA. 20.12.04, 08:57 > bierz zaksa bez namysłu. Ja kiedyś wybrałem kajabe i po 20 tys km na badaniu > amorów wyszło "0" A ja kiedyś z kolegą walnąłem pół litra smirnoffa i jak dmuchnąłem w alkomat też wyszło "0". Widocznie ta sama firma produkowała oba testery... Link Zgłoś
doro6 Re: Amortyzatory firmy KAYABA. 22.09.04, 09:43 Kolega przejezdzil na Kayabe, ponad 80 tys bez klopotow. Pozdr. R. Link Zgłoś
Gość: cristoff Re: Amortyzatory firmy KAYABA. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 09:52 Na Kayabach przejechałem już 60,000km i nie narzekam.Następne amorki to też będą Kayaby. Link Zgłoś
karol0004 Re: Amortyzatory firmy KAYABA. 19.12.04, 21:05 zonie kupilem kayaby do 206! bardzo polecam.20 tys narazie bez problemow.oby tak dalej.pozdrawiam Link Zgłoś
Gość: cc Re: Amortyzatory firmy KAYABA. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 21:41 Są to fabryczne amortyzatory w wielu japończykach: Hondzie, Nissanie, Suzuki. Link Zgłoś
remo29 Re: Amortyzatory firmy KAYABA. 20.12.04, 09:00 Spokojnie możesz brać KYB. Miałem je w suzuki - były do wymiany przy 120tys.km (tylko tył). W drugim suzuki wymieniłem z przodu po rozwaleniu jednego na patataju między Gliwicami a A4 - przy przebiegu 85kkm. Link Zgłoś
Gość: staryartdirector Re: Amortyzatory firmy KAYABA. IP: *.pool8022.interbusiness.it 20.12.04, 12:04 Kayaby zalozylem na przod do saaba 2,0T ponad rok temu i jest OK (na sachsach 160 kkm) Link Zgłoś
Gość: idiota Re: Amortyzatory firmy KAYABA. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 13:05 kazde amortyzatory sa sprzedawane z min.2-letnia gwarancją ....jesli sie przytrafi reklamacja to najszybciej jest załatwiana pozytywnie z monroe a najgorzej z sachs ...na kayabe praktycznie sie wogle nie zdazaja reklamacje.Ale to wynika tez z ilosci popytu ...osobiscie polecam monroe reflexy i alco.Jesli chodzi o sachsa to 90% reklamacji jest nie uznawana...nie ma idealnych i bezawaryjnych wyrobow i wazne jest tez jak firmy podchodzą do ewent.problemow ...monroe nie wymaga trzepaczki" a sachs tak ..tylko płacic za to potem nie chcą Link Zgłoś