Czy mozna sprowadzic Acure TL do Polski ??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 21:26
Interesuje mnie Acura TL 3.2 V6 z automatem . Jaki bylby calkowity koszt
sprowadzenia takiego samochodu ?? Jakie jest zdanie na temat tego samochodu
Polaków mieszkajacych w Stanach ??
    • cracovian Re: Czy mozna sprowadzic Acure TL do Polski ?? 22.09.04, 21:39
      Wszystko mozna z USA sprowadzic. Auto super, ale w sumie to taka Accord
      (amerykanska oczywiscie) na steroidach z lepsza skora i drewnem.

      Do tutejszej ceny ($32K plus stanowy tax) dodaj ok. tysiac na transport i
      nastepne $32K na akcyze od polskiej wartosci rynkowej, VAT, przerobki i oplaty
      rejestracyjne :-)
      • devote Re: Czy mozna sprowadzic Acure TL do Polski ?? 22.09.04, 21:50
        cracovian napisał:

        > w sumie to taka Accord


        europejski Accord to Acura TSX

        www.pifiu.com/vortex/uploads/052004/022595-E.jpg

        • cracovian Re: Czy mozna sprowadzic Acure TL do Polski ?? 22.09.04, 22:03
          A czytac umiesz?
          • devote Re: Czy mozna sprowadzic Acure TL do Polski ?? 22.09.04, 22:13
            umiem
            tak samo moge powiedziec ze Phaeton to taki Passat na stereoidach


            TL to TL a nie nadmuchany Accord
            jak bedziemy tak dalej dmuchac to wyjdzie RL
            • cracovian ??? 22.09.04, 22:19
              Przeciez mowie, ze nasza Accord to TL, a Ty ze euro Accord to TSX. W obu
              przypadkach ta sama platforma i wiekszosc mechaniki, te same choc bardziej
              wyzylowane silniki, "usportowione" zawieszenie i lepsza jakosc w srodku.

              Co ma Phaeton do Passata????
    • szymizalogowany Re: Czy mozna sprowadzic Acure TL do Polski ?? 22.09.04, 22:16
      > Interesuje mnie Acura TL 3.2 V6 z automatem . Jaki bylby calkowity koszt
      > sprowadzenia takiego samochodu ?? Jakie jest zdanie na temat tego samochodu
      > Polaków mieszkajacych w Stanach ??

      piekny samochod zreszta tak jak i Accord

      czyzby brakowalo ci silnika V6 w accordzie? :)))) (ja tez bym sprowadzil TL -
      R4 i brak V6 w accordzie jest zalosne)
      • Gość: fazi_ze_sztazi Re: Czy mozna sprowadzic Acure TL do Polski ?? IP: *.client.comcast.net 23.09.04, 05:10
        > czyzby brakowalo ci silnika V6 w accordzie? :)))) (ja tez bym sprowadzil TL -
        > R4 i brak V6 w accordzie jest zalosne)

        ???
        czyli ze w polsce nie mozesz kupic accord z V6 ???
        ale za to pewnie mozesz kupic 1.6 albo diesel.
        znaczy to ze polska nadal jest w tyle za krajami z rozwinieta motoryzacja.

        a tak na marginesie - uwielbiam hondy, a accord szczegolnie
        • Gość: pawelek Re: Czy mozna sprowadzic Acure TL do Polski ?? IP: 64.7.5.* 23.09.04, 07:45
          To moze lepiej sprowadzic do Polski amerykanskiego accorda V6 a nie TL? Bedzie
          taniej. Coupe prezentuje sie calkiem niezle i ma przyzwoite osiagi.

          Swoja droga, to TL jest samochodem, ktorego brakowalo acurze od lat: wreszcie
          podwozie, silnik i stylistyka zewnetrzna pasuja do siebie i tworza wspaniala i
          spojna calosc. Wygladem acura TL przewyzsza moim zdaniem wiekszosc konkurentow
          klasy "near luxory". W moim prywatnym rankingu stawiam ja gdzies miedzy saabem
          9-3 i jakas duza AR. Amerykanski accord sedan to straszna stylistyczna pomylka -
          tyl wyglada, jakby go przymocowano do samochodu do gory nogami.
          • Gość: frugo Re: Czy mozna sprowadzic Acure TL do Polski ?? IP: *.aster.pl 23.09.04, 08:29
            Chciałbym sprowadzić auto ze Stanów, nowe kosztuje 16tys. $/cena ze strony
            internetowej, nie wiem czy "kompletna" /. Czy ktoś mógłby mi w miarę
            precyzyjnie wyliczyć wszystkie opłaty jakie mósiałbym ponieść. Czy w Stanach
            jest jakiś odzyskiwalny Vat, etc.

            z góry dziękuję i pozdrawiam
            • cracovian Re: Czy mozna sprowadzic Acure TL do Polski ?? 23.09.04, 16:32
              Podatku stanowego i (czasem) lokalnego nie odzyskasz - wysokosc zalezy od stanu
              (0%-11%). Niektorzy dilerzy biora pare stowek za doc fee; wiekszosc ludzi nie
              placi nic poza cena, podatkiem i nominalna oplata za dokument wlasnosci i
              rejestracyjny i tablice.
          • cracovian Pomylka??? 23.09.04, 16:39
            Swiatla tylne latwo jest "obrocic" i Honda na pewno to zrobi dosc szybko.
            Reszta samochodu, a szczegolnie wnetrze EX, jest sliczne, wiec "pomylka" to
            chyba przesada. Kazdemu Polakowi zycze takiego samochodu za 80 tys. zlotych z
            V6, 240KM, automatem i kazda inna opcja w standardzie...

            autos.msn.com/research/vip/gallery.aspx?modelid=10978&trimid=-1&src=VIP&tab=3
            • Gość: pawelek Re: Pomylka??? IP: 64.7.5.* 23.09.04, 17:06
              Oczywiscie, zgadzam sie, ze wnetrze jest bardzo dobre. Wyglad zewnetrzny
              niestety dziala na mnie odstraszajaco. Coupe jest moim zdaniem o wiele bardziej
              udane, eleganckie i proporcjonalne, ale o gustach trudno jednak dyskutowac.
              Oczywiscie, chcialbym, zeby accord EX V6 mogl stac w kazdym polskim garazu,
              jako pojazd klasy bardzo sredniej...
              • Gość: . brzydkie jak szlak IP: *.dyn.optonline.net 23.09.04, 17:42
                fp.images.autos.msn.com/merismus//evox/stills/gallery/2033_28.jpg

                jakie to brzydkie
                • cracovian Re: brzydkie jak szlak 23.09.04, 20:12
                  To co kupisz w tym przedziale cenowym co ma podobne osiagi, jakosc i
                  przyjemnosc z jazdy?

                  Przypominam, ze czworka kosztuje $14 tysiecy, a szostke ze wszystkim za $24
                  tysiace mozesz miec.
                  • Gość: Pawelek Re: brzydkie jak szlak IP: 64.7.5.* 23.09.04, 23:03
                    Wydaje mi sie, ze chodzi o "szlag"...

                    A wracajac do tematu, to Accord za jakies 17000$ w wersji LX albo LX V6 az 21000
                    $ to rzeczywiscie oferta trudna do odrzucenia, zwlaszcza, ze pod pewnymi
                    wzgledami inne samochody, nawet najbardziej snobistycznych marek nie daja
                    niczego wiecej. Altima albo Camry sa w cenach podobnych. Zabawne, ze ludzie
                    kupuja VW Jette z silniczkiem 115hp za te same pieniadze.
                    • Gość: fazi_ze_sztazi Re: brzydkie jak szlak IP: *.client.comcast.net 24.09.04, 02:40
                      nie robcie ludziom wody z mozgu z tymi cenami.
                      accord LX i 2.4 silnik kosztuje minimum $18.500 - bo jest to invoice dealera
                      (cena z jaka dealer kupuje od fabryki/importera). znajomy kupil za $17.500 w
                      polowie stycznia ale rocznik 2003 (dodam ze roczniki nowe sa w sprzedazy od
                      wrzesnia/pazdziernika). Cena byla niska bo to bylo ostatnie auto (biale) i bylo
                      im trudno sprzedac.
                      zakladam ze ktos sie umie bardzo dobrze targowac i kupi 2.4 LX za 18.000
                      dolicz podatek (w illinois 8.25%) oraz inne oplaty i nie uda ci sie wyjechac
                      tym autem jak nie zostawisz 20k. tak wiec prosze nie piszcie zadnych 17 czy 18
                      bo sa to liczby bez poparcia i tylko psuja nerwy ciezko pracujacym milosnikom
                      motoryzacji w polsce.
                      pzdr.
                      • devote Re: brzydkie jak szlak 24.09.04, 03:08
                        Gość portalu: fazi_ze_sztazi napisał(a):

                        > nie robcie ludziom wody z mozgu z tymi cenami.


                        zgadzam sie
                        nikt nie sprzeda auta za invoice price
                        bierzcie pod uwage MSRP a nie invoice


                        www.hondacars.com/models/model_overview.asp?ModelName=Accord+Sedan&bhcp=1
                      • Gość: pawelek Chodzi o rzad wielkosci! IP: 64.7.5.* 24.09.04, 08:32
                        17-20k$ to tylko rzad wielkosci. Rzeczywiscie sprawdzilem, ze invoice za LX 2.4
                        to ok 18-19k $. Wciaz jednak jest to cene bardzo atrakcyjna w stosunku do tego,
                        co sie za nia dostaje. A rodacy w Polsce i tak poruszaja sie A8 albo BMW M3...
                    • devote Re: brzydkie jak szlak 24.09.04, 03:05
                      Accord LX V6 kosztuje 23.800$ MSRP
                      trudnojest zbic z ceny poniewaz japonce dobrze sie sprzedaja

                      Volkswageny sa drogie ale mozna sporo utargowac bo slabo sie teraz
                      sprzedaja.Ten silnik 2.0 8v to jakas pomylka w dzisiejszych czasach.Dlatego
                      wybralem VR6 gdy kupowalem swojego 5 lat temu.

                      Accorda z 4cyl mozna porownac do Jetty z 1.8T.Najtansza wersja GL kosztuje
                      18.9k$ a to juz jest kuszace.




                      • wowo5 Re: brzydkie jak szlak 24.09.04, 04:19
                        devote napisał:

                        > Accord LX V6 kosztuje 23.800$ MSRP
                        > trudnojest zbic z ceny poniewaz japonce dobrze sie sprzedaja
                        >
                        > Volkswageny sa drogie ale mozna sporo utargowac bo slabo sie teraz
                        > sprzedaja.Ten silnik 2.0 8v to jakas pomylka w dzisiejszych czasach.Dlatego
                        > wybralem VR6 gdy kupowalem swojego 5 lat temu.
                        >
                        > Accorda z 4cyl mozna porownac do Jetty z 1.8T.Najtansza wersja GL kosztuje
                        > 18.9k$ a to juz jest kuszace.
                        Mylisz sie mozna zbic cene Accorda. Na CarsDirect.com mozesz kupic 3.0L EX za
                        $23008 + rejestracja i podatek od sprzedazy (w zaleznosci od stanu).
                        www.carsdirect.com/build/options?zipcode=07002&acode=USB40HOC011E0&restore=false
                        A co do Acury TL to kosztuje ona $31299 bez systemu nawigacyjengo i $33920 z
                        systemem nawigacyjnym. TL nie ma nic wspolnego z Accordem. Wada TL jest przedni
                        naped, ktory w polaczeniu z 300KM silnikiem powoduje, ze autem ciezko sie
                        steruje na zakretach.
                        • devote Re: brzydkie jak szlak 24.09.04, 04:27
                          wowo5 napisał:

                          Na CarsDirect.com mozesz kupic 3.0L EX za
                          > $23008



                          nie obchodza mnie ceny podawane na necie bo to wszystko chwyty
                          reklamowe,nierealne itd

                          tak samo nierealne jak indywidualne sprowadzenie TL do polski
                          jalowa gatka,bezsensowny temat
                          • Gość: pawelek Re: brzydkie jak szlak IP: 64.7.5.* 24.09.04, 08:15
                            Kupilem juz cztery samochody uzywajac cen podawanych w internecie. Pierwszy juz
                            w 1996 roku (mazda protege ES). Ostatni - kilka dni temu - nissan quest dla
                            mamy. Edmunds.com byl zadziwiajaco precyzyjny. Uwazam, ze nie powinno sie
                            placic wiecej niz cena publikowana w sieci. Jezeli dealer proponuje wyzsze
                            ceny, to poprostu wychodze ze sklepu. Ostatnio znalazlem dealera m.in. Subaru w
                            Rockville, MD, ktory wystawia ostateczne ceny na kazdym samochodzie. Dotyczy to
                            nawet nowego STi. Ceny te z niewielkimi wyjatkami sa na wysokosci internetowego
                            invoice.
                            Czasy sie zmieniaja!

                            A wracajac do Accorda, to LX V6 2004 w Edmunds.com kosztuje ok. 21980$ (with
                            destination charge). I prosze sobie nie myslec, ze nie lubie VW!

                            Pozdrowienia.
            • cracovian Ludzie: ceny Accorda... 24.09.04, 17:54
              Po pierwsze carsdirect.com to ma ceny w porzadku - kupilem przez nich Corolle w
              1998 i Troopera w 2002 i diler zawsze schodzil ponizej ich ceny. To samo bylo
              jak sie przymierzalismy do VW Beetle diesel rok temu.

              Po drugie Marek z Atlanty calkiem niedawno kupil swoja 2004 Accord EX V6 za ok.
              $22K - duzo postow o tym tu bylo.

              Po drugie 2 tygodnie temu przeszedlem sie do dilera podczas ich 2004 Honda
              Clearance event i na dzien dobry ceny sedana EX V6 bez NAVI byly $23K, wiec
              prosze nie pieprzyc jak nie wiecie...
              • devote Re: Ludzie: ceny Accorda... 24.09.04, 18:08
                to jak to jest?
                patrze na cardirect.com i sprawdzam cene

                VW Jetta GL
                CarsDirect Price: $17,666.
                Invoice jest $17,116

                teraz patrze na strone vw.com i cena Jetta GL jest MSRP $17,430


                teraz Accord LX z cardirect
                CarsDirect Price: $18,900
                Invoice Price: $18,225

                ze strony Hondy MSRP jest $19,675 czyli tylko pare stowek taniej.wielkie mi
                obnizki.u dilera mozna kupic samochod za 200$ ponad invoice i zawsze tak
                kupuje.nigdy nie zdarzylo mi sie zaplacic wiecej niz 200$ ponad invoice.
                Cardirect nigdy nie sprzeda na Invoice lub 200$ ponad Invoice.Jeszcze jak
                trafisz na clerance u dilera to cardirect.com nigdy nie dorowna cenom.



                • devote Re: Ludzie: ceny Accorda... 24.09.04, 18:11
                  jedno co zauwazylem to Cardirect.com zawyza ceny MSRP wiec wtedy wydaje sie ze
                  wiecej zaoszczedzasz
                  • devote Re: Ludzie: ceny Accorda... 24.09.04, 18:15
                    Jetta GLI ,sportowy model z silnikiem 1.8T,spojlery,BBS 18" felgi,Recaro fotele
                    i bajery kosztuje u dilera MSRP $23,800

                    na Cardirect MSRP podaja $24,645
                    Cardirect takze dolicza destination charge



                    • devote Re: Ludzie: ceny Accorda... 24.09.04, 18:18
                      i cena tej JETTY GLI na CarsDirect wynosi $25,195 !!!!!

                      POWARIOWALI !!!

                      jak u dilera stoja za 23.800 plus destination charge.
                      u dilera mozna kupic pare stowek wiecej niz invoice ktory wynosi $22,888
                      • cracovian Re: Ludzie: ceny Accorda... 24.09.04, 19:41
                        Zalezy jaki woz, w jakim czasie i w jakim zip code. Ktos mowil, ze za cene na
                        carsdirect.com NIGDY wozu nie kupisz, wiec sam udowadniasz, ze w kazdym
                        przypadku mozna kupic taniej - przeciez wlasnie o tym mowilem. O co Ci w takim
                        razie chodzi???
                        • devote Re: Ludzie: ceny Accorda... 24.09.04, 21:28
                          cracovian napisał:

                          > Zalezy jaki woz, w jakim czasie i w jakim zip code.


                          no wlasnie
                          dlatego nalezy zrobic "prace domowa" przed zakupem auta


                          auta ktore sie slabo sprzedaja (jak ten WRX co podajesz) to mozna kupic z
                          duzymi obnizkami
              • marekatlanta71 Re: Ludzie: ceny Accorda... 13.10.04, 04:25
                I nadal sie ciesze z tego samochodu :) Choc dzis jakbym kupowal to chyba bym
                dolozyl te $10k i kupil TL...
            • cracovian 2004 Subaru WRX 24.09.04, 19:56
              Cena $20,836 czyli tyle i wypasiona Fabia w Polsce (tutaj zgaduje). Nie lepiej
              takiego zamiast Acurki na polskie drogi i pogode?

              www.carsdirect.com/build/options?zipcode=30066&acode=USB40SUC041B0&restore=false

              Tylko prosze k. mi nie mowic, ze to zla cena. Devote powie, ze mozna zawsze
              taniej u diler niz na carsdirect.com kupic i ja sie z Nim zgodze. Doliczyc
              podatek stanowy (w tym przypadku 5% w GA), $800 na transport i wio za granice :)
              • viper39 wysylanie aut... 24.09.04, 21:49
                po pierwsze nie placi sie w usa podatku jesli samochod bedzie wywieziony z
                kraju, placac podatek mozesz go odzyskac ale to juz troche trzeba sie
                nachodzic...
                ostatnio wysyalem wlasnie acure tl, srebrna z manualem i gps-em, cena tego
                samochodu (ja tyle zaplacilem) - 33,250$$
                wysylka 1200$ (razem z ubezpieczniem przesylki), w polsce musze zaplacic
                podatki ale cla nie musze bo mam na to auto tzw mienie przesiedlencze (wcale
                sie nie trzeba przesiedlac, papier wystawia konsulat)...
                nie wiem ile to clo by wynioslo, ale to mozna latwo sprawdzic (chyba ..)
                samochod niezly, szybki, i w sumie luksusowy... i nie ma co porownywac z subaru
                czy nawet z accordem to nie ta klasa samochodu,
                • cracovian HAhahahaha! Polak potrafi. 24.09.04, 22:10
                  Ciesze sie, ze mozesz swoja Acurka TL (co za fajny zbieg okolicznosci) teraz po
                  Polsce pomykac bez przesiedlania i placenia stanowych podatkow :-)

                  Pewnie, ze nie trzeba sie przesiedlac, ale to autko tylko Ty mozesz prowadzic i
                  musisz miec je zarejestrowane na siebie w Polsce przez co najmniej jeden rok
                  (przed 1 Maja bylo dwa lata) przed sprzedaniem albo oddaniem komus w rodzinie.

                  Z tym podatkiem to tez Ci sie udalo... Zeby konsulat mogl wystawic dokument
                  przesiedlenczy to musisz byc w posiadaniu danego samochodu w USA przez co
                  najmniej szesc miesiecy - i co Ty na to?

                  Nastepnym razem poczytaj lekturki, a najlepiej zacznij tutaj:
                  www.polishconsulatechicago.org/index.asp?page=icelna
                • devote Re: wysylanie aut... 24.09.04, 23:31
                  viper39 napisał:

                  > po pierwsze nie placi sie w usa podatku jesli samochod bedzie wywieziony z
                  > kraju

                  nie wiem jak dokladnie ale to co mowisz wydaje sie malo prawdopodobne


                  >cla nie musze bo mam na to auto tzw mienie przesiedlencze (wcale
                  > sie nie trzeba przesiedlac, papier wystawia konsulat)


                  nie mosisz sie przesiedlac to fakt
                  ale takie papiery od konsula dostaniesz tylko raz w zyciu bo mozna sie
                  przesiedlac tylko raz.wyobrazasz sobie co by bylo jakby mozna bylo sie
                  przesiedlac setki razy? poza tym aby zabrac auto na mienie trzeba byc jego
                  posiadaczem przez 6 miesiecy tzn mosi byc zarejestrowane w US przez 6 miesiecy.


                  > nie wiem ile to clo by wynioslo, ale to mozna latwo sprawdzic


                  > samochod niezly, szybki, i w sumie luksusowy... i nie ma co porownywac z
                  >subaru

                  nikt nie porownuje tylko WRX to byl przyklad
                  no fakt,nie jest wstanie dotrzymac kroku subaru (szybkosz,prowadzenie sie,naped
                  itd)
                  • Gość: cracovian Devote - daruj sobie.... IP: *.asm.bellsouth.net 25.09.04, 00:32
                    Jesli nie masz pojecia o czym mowisz chlopie to najlepiej skup sie na tym co
                    wiesz czyli Jetta V6... Przesiedlac sie teoretycznie mozna "setki razy",
                    realistycznie moze z trzydziesci razy w zyciu. Za kazdym razem po wyjezdzie za
                    granice i pozostaniu tam legalnie przez co najmniej 12 miesiecy, mozna
                    spowrotem przesiedlic sie do Polski - ok? Czyli co roku mozesz z nowym wozem do
                    Polski kursowac.
                    • Gość: Radek Re: Devote - daruj sobie.... IP: *.2015.com 27.09.04, 22:12
                      > Jesli nie masz pojecia o czym mowisz chlopie to najlepiej skup sie na tym co
                      > wiesz czyli Jetta V6... Przesiedlac sie teoretycznie mozna "setki razy",
                      > realistycznie moze z trzydziesci razy w zyciu. Za kazdym razem po wyjezdzie
                      za
                      > granice i pozostaniu tam legalnie przez co najmniej 12 miesiecy, mozna
                      > spowrotem przesiedlic sie do Polski - ok? Czyli co roku mozesz z nowym wozem
                      do

                      Z tego co ja wiem co trzy lata.
    • cracovian Tyle zaplacisz... 24.09.04, 22:52
      $34K tysiace to powiedzmy jest koszt samochodu w Stanach ze wszystkim.
      %10 procent clo = $3400 ***patrz nizej

      $37400 to podstawa do podatku akcyzowego 13,6% czyli $5086

      Do kwoty $42486 dopiero teraz doliczasz 22% VAT czyli $9347

      $51833 + ~$1000 transport

      ***Wszystko by bylo fajnie, ale Polska WARTOSC CELNA (zazwyczaj wartosc
      rynkowa) nie ma nic wspolnego z tym co zaplaciles w USA. Celnik popatrzy do
      tabelki i zaspiewa, powiedzmy, $60 tys za Acura TL. Zobacz wtedy jak Ci sie
      zmienia liczby :-)

      Tu znajdziesz wiecej na temat cla po 1 Maja:
      www.samar.pl/index.html?__action=sec,4&news=4750
      www.samar.pl/index.html?__action=sec,4&news=4574
      • viper39 Re: Tyle zaplacisz... 25.09.04, 01:02
        "Jesli nie masz pojecia o czym mowisz chlopie to najlepiej skup sie na tym co
        wiesz czyli Jetta V6... Przesiedlac sie teoretycznie mozna "setki razy",
        realistycznie moze z trzydziesci razy w zyciu. Za kazdym razem po wyjezdzie za
        granice i pozostaniu tam legalnie przez co najmniej 12 miesiecy, mozna
        spowrotem przesiedlic sie do Polski - ok? Czyli co roku mozesz z nowym wozem do
        Polski kursowac."

        devote nie masz racji papiery na przesiedlenie mozesz miec po 12 miesiacach tak
        jak pisze krakowiak...
        ja mam juz trzecie papiery przesiedleczne i na nie zawsze wysylam dwa
        samochody, samochody musza byc wyslane w ciagu roku...i jest to legalne...
        co do setki to krakowiak zycia by tobie braklo...


        cracovian napisał:

        > $34K tysiace to powiedzmy jest koszt samochodu w Stanach ze wszystkim.
        > %10 procent clo = $3400 ***patrz nizej
        >
        > $37400 to podstawa do podatku akcyzowego 13,6% czyli $5086
        >
        > Do kwoty $42486 dopiero teraz doliczasz 22% VAT czyli $9347
        >
        > $51833 + ~$1000 transport
        >
        > ***Wszystko by bylo fajnie, ale Polska WARTOSC CELNA (zazwyczaj wartosc
        > rynkowa) nie ma nic wspolnego z tym co zaplaciles w USA. Celnik popatrzy do
        > tabelki i zaspiewa, powiedzmy, $60 tys za Acura TL. Zobacz wtedy jak Ci sie
        > zmienia liczby :-)
        >
        > Tu znajdziesz wiecej na temat cla po 1 Maja:
        > www.samar.pl/index.html?__action=sec,4&news=4750
        > www.samar.pl/index.html?__action=sec,4&news=4574

        jest jednak cos czego nie wiesz krakowiak... a wiec konsul moze tobie wydac
        pisemko ktore zwolni ciebie od obowiazku zarejestrowania samochodu na 6
        miesiecy... a tego koles nie wiedziales...
        dlatego ja nie zaplacilem ani razu cla. i teraz tez nie zaplace...
        a wiec caly koszt samochodu bedzie lekko powyzej 47.5tys $$ (razem z podatkiem
        i vatem) celnik nie wyliczy mi innej ceny tylko wezmie ta podana w dokumencie,
        radze pomyslec o tym wczesniej i znotaryzowac akt zakupu w usa i w ambasadzie...
        liczac dolary sredni kurs po 3.8zl to wyjdzie ~180 tys zl.
        powiedz mi co za te cene moge w polsce dobrego kupic, passata? moze skode
        octavie? te samochody standardem nie moga sie rownac acurze tl, tak samo 4 lata
        temu zrobilem wysylajac maxime SE (2000 rocznik nowa)
        popatrz jakie sa tam ceny to nawet jesli ten samochod wyniesie mnie 52 tys $$$
        to i tak mi sie oplaci bo ja nic porownywalnego nie kupie w polsce za te
        pieniadze krakowiak... a ja nie chce uzywanego samochodu z niemiec, ja wole
        nowe auto z usa, a w sumie raz na 4 lata mozna cos takiego zrobic, a maxime
        siostra teraz sprzeda za w sumie niezla sume (juz ma kupca) tez wiec sie to
        oplaci.
        hmm... ciekaw jestem ile za maxime SE moze dostac, przejechane 49tys mil czyli
        jakies 79 tys km, bez wypadku, sunroof, siedzenia ogrzewane, automatyczne okna,
        klimatyzacja, CD/radio/kaseta stereo, manual, opony 225/50/17, plus zimowe,
        itd...
        • Gość: pawelek Tylko po co sie tak meczyc? IP: 64.7.5.* 25.09.04, 04:16
          Pojawia sie tylko pytanie, czy warto tracic czas na te wszystkie papierkowe
          kombinacje. Moze wygodniej jest kupic sobie cos taniego w Polsce i poprobowac
          nowosci niedostepnych w Stanach. Chetnie pojezdzilbym troche jakims Stilo 2.4l
          albo sportowa Astra III. Oczywiscie, to nie nissan maxima...
        • cracovian Re: Tyle zaplacisz... 25.09.04, 06:33
          Viper - cos krecisz, ale to w sumie Twoja sprawa... Powyzsze oplaty to dla
          autora tego watku, czyli kogos kto chce normalnie woz sobie do Polski
          sprowadzic. W przypadku mienia przesiedlenczego nic poza przerobkami,
          inspekcja, oplatami rejestracyjnymi i ubezpieczeniem nie trzeba placic.
          • Gość: gość Re: Tyle zaplacisz... IP: *.class146.petrotel.pl 25.09.04, 13:49
            Nie mówiąc już o przeróbkach. Całkiem inne światła, inna wnęka na tablicę,
            ciężko naprawić albo gaz założyć, silnik wielki i pali jak cholera, itp.
            • viper39 po co sie meczyc... 25.09.04, 17:30
              Gość portalu: gość napisał(a):

              > Nie mówiąc już o przeróbkach. Całkiem inne światła, inna wnęka na tablicę,
              > ciężko naprawić albo gaz założyć, silnik wielki i pali jak cholera, itp.

              no wlasnie po co sie meczyc... po to aby pojezdzic czyms lepszym za w sumie
              rozsadne pieniadze...
              jak kogos stac na taki samochod to po jaka cholere ma wstawiac sobie jakies
              instalacje gazowe?
              poza tym na trasie wlaczajac 6 podobno pali on ponizej 8L/100km wiec nie jest
              tak zle
    • cracovian gosc - Warto z USA sprowadzac! 27.09.04, 17:38
      Fakt, ze trzeba przerabiac, ale koszta sa znikome, szczegolnie w przypadku
      Niemca albo Japonczyka, ktorego ewentualnie w Europie mozna znalezc... Z
      naprawa jest podobnie, ale "nasze" samochody nie maja problemow przez lata.

      Tyle jest teraz wspanialych okazji w USA na samochody, ze az zal nie sprowadzac.

      Subaru WRX ($21K), Mitsubishi Montero/Pajero ($29K), Volvo V70 ($26K), PT
      Cruiser i Turbo ($14K i $19K), Benz C230 ($28K), Jeep Grand Cherokee V6 ($21K),
      Honda Accord ($24K), itd...

      Kupa fajnych samochodow (to nie sa stripteasowe europejskie wersje gdzie za
      lakier doplacasz) za marne pieniadze, szczegolnie przy tak slabym kursie
      dolara. Na mienie czy nie to grzech po prostu do Polski wozow nie przywozic.
      • devote Re: gosc - Warto z USA sprowadzac! 27.09.04, 17:50
        niby tak ale trzeba miec ze 20k$
        w polsce jest zapotrzebowanie na tanie uzywane auta

        zreszta jak sobie wyobrazasz przywozke auta? samemu jechac po niego (wiza) czy
        aby ktos ci przywiozl.to nie jest takie proste jak sie wydaje.gdyby tak bylo
        jak mowisz to juz by polacy wozili auta z USA calymi statkami.
        • cracovian Re: gosc - Warto z USA sprowadzac! 27.09.04, 18:55
          W Polsce jest tez zapotrzebowanie na Octavie i Avensisy, ktore sa masowo
          kupowane jako nowki z pieniadze, o ktorych nam tylko mozna pomarzyc. No i
          jeszcze kaza im pare miesiecy "na odbior" czekac :-)
          • devote Re: gosc - Warto z USA sprowadzac! 27.09.04, 19:50
            a jak odpowiesz na druga czesc mojej wypowiedzi?
            bo ja sobie nie wyobrazam takiej operacji,ryzyka itd
            no chyba ze ktos z rodziny
            • cracovian Re: gosc - Warto z USA sprowadzac! 27.09.04, 22:06
              Jest kupa firm, glownie w Kanadzie z filiami w Europie, ktore zajmuja sie
              importem aut (clonych dla obywateli EU albo zwolnionych od cla dla pracownikow
              zagranicznych i dyplomatow) na doskonalych warunkach. Nie trzeba jechac samemu
              za wode, pieprzyc sie z papierkami i mozna rowniez w ten sposob ominac podatek
              stanowy.
              • Gość: krajan Re: gosc - Warto z USA sprowadzac! IP: *.aster.pl 13.10.04, 11:02
                cracovian napisał:

                > Jest kupa firm, glownie w Kanadzie z filiami w Europie, ktore zajmuja sie
                > importem aut (clonych dla obywateli EU albo zwolnionych od cla dla
                pracownikow
                > zagranicznych i dyplomatow) na doskonalych warunkach. Nie trzeba jechac
                samemu
                > za wode, pieprzyc sie z papierkami i mozna rowniez w ten sposob ominac
                podatek
                > stanowy.

                To git :) A mógłbyś podać kilka nazw tych firm co się tym trudnią, będę
                wdzięczny,

                pozdro.
                • Gość: milos Re: gosc - Warto z USA sprowadzac! IP: *.crowley.pl 13.10.04, 11:55
                  www.autoauto.pl/main.php
                  Właściciel ma obywatelstwo kanadyjskie, ciągle przywo.żą auta. Większość
                  amerykańskich, ale widziałem ostatnio np. piękną Camry 2.4 automat, nówka
                  sztuka, z pięknymi skórami robionymi na zamówienie, świerzo przypłynęła -
                  117.000 PLN.

                  Pzdr
                  • drpawelek Re: gosc - Warto z USA sprowadzac! 13.10.04, 14:40
                    Camry ze skora na zamowienie? Nie sadze, zeby ktos a Stanach zamawial specjalna
                    tapicerke do Camry 2.4. To przeciez podstawowy i tani model.
                    • Gość: milos Re: gosc - Warto z USA sprowadzac! IP: *.crowley.pl 13.10.04, 14:57
                      bawisz się w detektywa ? Nie byłoby w tym nic dziwnego, mnóstwo ludzi zamawia
                      skórę również do Camry 2.4 nawet w USA jest taka opcja :) Ale w tym wypadku
                      masz rację. Camry przyjechała zza oceanu z welurem, człowiek który ją zamówił
                      zaczął kręcić nosem i zrobili mu na zamówienie piękną beżową tapicerkę razem z
                      kierownicą, dzwignią biegów itd. właśnie w firmie przy Ostrobramskiej. Oni
                      obszywają skórą bardzo wiele przywożonych aut, głównie amerykańskich i robią to
                      naprawdę super.
                      • drpawelek Re: gosc - Warto z USA sprowadzac! 13.10.04, 15:08
                        Nie bawie sie w detektywa. Tak tylko sie pytam... Jednak rynek w Polsce jest
                        zupelnie inny niz tutaj i ta informacja doskonale to ilustruje.
                        • Gość: milos Re: gosc - Warto z USA sprowadzac! IP: *.crowley.pl 13.10.04, 15:29
                          koszt obszycia w tej firmie to kilka tysięcy złotych... Swoją drogą, widziałem
                          u nas mnóstwo jeszcze starych Camry 2.2 zza oceanu z oryginalną skórą i nie
                          widzię w tym nic dziwnego. W końcu nawet Camry Gold Edition występowała z
                          silnikiem 2.2...
                          • drpawelek Re: gosc - Warto z USA sprowadzac! 13.10.04, 16:27
                            Wiem oczywiscie, ze fabryczna skora jest latwo dostepna. Nie wiedzialem tylko,
                            ze ludziom chce sie inwestowac w takie przerobki dosc zwyklego jednak pojazdu.
                            Jezeli koszt nie jest zbyt wysoki, to jest to bardziej zrozumiale.

                            Gość portalu: milos napisał(a):

                            > koszt obszycia w tej firmie to kilka tysięcy złotych... Swoją drogą,
                            widziałem
                            > u nas mnóstwo jeszcze starych Camry 2.2 zza oceanu z oryginalną skórą i nie
                            > widzię w tym nic dziwnego. W końcu nawet Camry Gold Edition występowała z
                            > silnikiem 2.2...
                            • Gość: milos Re: gosc - Warto z USA sprowadzac! IP: *.crowley.pl 13.10.04, 20:55
                              Camry jest całkiem zwykłym autem w Stanach. W Europie, a już szczegolnie u nas
                              postrzegana jest jako luksusowa limuzyna. Jak byłem w tej firmie, to stał
                              jeszcze świeżo obszyty skorą Chrysler 300M. U nas to też jest limuzyna, nie
                              wiem jak jest postrzegana w USA. I ludzie ktrzy kupują takie auta chcą jeździć
                              w jak największym komforcie. Na tym tle wydatek rzędu 4.000-5.000 PLN za skorę
                              jest to zaakceptowania, zwłaszcza że mowimy o włoskiej skorze naprawdę wysokiej
                              klasy. Fabryczne skory przynajmniej te ktore można dostać w Camry nawet się nie
                              umywają do tej na zamowienie. Jest ona perforowana i mięciutka.

                              Pzdr
                  • greenblack Re: gosc - Warto z USA sprowadzac! 13.10.04, 15:41
                    Ja z kolei na stare lata myślę o Lincolnie. Podoba mi się Zephyr, ale go
                    jeszcze nie produkują seryjnie.
                    • drpawelek Re: gosc - Warto z USA sprowadzac! 13.10.04, 16:23
                      Mnie ostatnio pociaga model LS V8 za okolo 34k$. Widzialem niedawno tegoroczna
                      nowosc z pakietem sportowym i fabrycznymi spojlerami - wyglada bardzo rasowo.
                      Ciekawe tylko, czy planowany jest nastepca, bo na rynku bede dopiero za dwa
                      lata.
    • ensignxx Chcesz konkretów na temat importu- napisz do mnie. 13.10.04, 16:37
      Dyskusja żywiołowa i emocjonująca, ale ktoś kto jest "zielony" będzie miał
      więcej pytań niż odpowiedzi.

      Wg mnie import samochodu z USA jest opłacalny w przypadku aut do 2 lat i
      kolekcjonerskich. Koszty są i nie da się ich uniknąć, można je umiejętnie
      zmniejszać. Osoba, która liczy na to, że można "zakombinować i się uda" może
      potem gorzko żałować i słono zapłacić Urzędowi Celnemu albo/i Skarbowemu.

      Na temat kalkulacji kosztów wypowiadałem się już na forum - proszę przejrzeć
      archiwum.

      Mam praktykę, kontakty i cliłem auta z USA po 1 maja.

      Koszty można ciąć - szczegóły na mail.

      Osoby zainteresowane importem proszę o konktakt:
      ensignxx@gazeta.pl
    • Gość: Wlasciciel TL-S Wrazenia z posiadania IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 13.10.04, 23:42
      Roznica pomiedzy accordem a TL-S jest taka jak pomiedzy bioracymi tutaj udzial
      w dyskusji a inzynierami projektantami samochdow.
      Bracia nie zabierajcie glosu nie majac kompletnego pojecia o aucie.
      Jezdze trzecia juz z kolei Acura, (dotychczas 2001 CL-S, potem RSX i wreszcie
      2002 TL-S. Jest to auto niepowtarzalne i niezwykle atrakcyjne cenowo (nowa tl
      to okolo 33.000 USD) czyli za darmo jak by spojrzec na porownanie osiagow i
      komfortu tego auta z jakimkolwiek autem europejskim. Skora, 270 HP, pamiec
      podgrzewanych foteli, niezwykla przyczepnosc podczas dynamicznej jazdy.
      Myslac o powrocie do kraju mysle tez o sciagnieciu mojej uzywanej Acury, ale
      zastanawia mnie jakie beda koszty jej utrzymania i ubezpieczenia w ogole i to
      raczej odstrecza od mysli o jej sprowadzeniu. I prosze , gnojki ktore nie
      widzialy zywego auta na oczy, ani nim nie jezdzily, prosze, blagam, nie
      wypowiadajcie sie na temat tego auta, to tak jakbyscie rozmawiali o wygladzie
      czarnych dzaiur.
      • ensignxx Re: Wrazenia z posiadania 14.10.04, 10:29
        Gość portalu: Wlasciciel TL-S napisał(a):

        > Roznica pomiedzy accordem a TL-S jest taka jak pomiedzy bioracymi tutaj
        udzial
        > w dyskusji a inzynierami projektantami samochdow.
        > Bracia nie zabierajcie glosu nie majac kompletnego pojecia o aucie.
        > Jezdze trzecia juz z kolei Acura, (dotychczas 2001 CL-S, potem RSX i wreszcie
        > 2002 TL-S. Jest to auto niepowtarzalne i niezwykle atrakcyjne cenowo (nowa tl
        > to okolo 33.000 USD) czyli za darmo jak by spojrzec na porownanie osiagow i
        > komfortu tego auta z jakimkolwiek autem europejskim. Skora, 270 HP, pamiec
        > podgrzewanych foteli, niezwykla przyczepnosc podczas dynamicznej jazdy.
        > Myslac o powrocie do kraju mysle tez o sciagnieciu mojej uzywanej Acury, ale
        > zastanawia mnie jakie beda koszty jej utrzymania i ubezpieczenia w ogole i to
        > raczej odstrecza od mysli o jej sprowadzeniu. I prosze , gnojki ktore nie
        > widzialy zywego auta na oczy, ani nim nie jezdzily, prosze, blagam, nie
        > wypowiadajcie sie na temat tego auta, to tak jakbyscie rozmawiali o wygladzie
        > czarnych dzaiur.


        Witam,

        Większość pseudospeców tego nie zrozumie i nadal będą się popisywać wiedzą
        zaczerpniętą z Internetu, bez żadnej jej weryfikacji.

        Jeśli po powrocie zamierzasz jeździć głównie po Polsce, to zapomnij o ściąganiu
        TL-Sa. Jakość dróg fatalna. Nie będziesz czerpał przyjemności z jazdy tylko
        zastanawiał się jak wyglądają felgi i ile jeszcze zawieszenie wytrzyma. No
        chyba, że zachowasz 50km/h w mieście i 80-90 poza.

        Pozdrawia właściciel 03 CL-S manual
      • cracovian Re: Wrazenia z posiadania glupiej glowy 14.10.04, 16:08
        Frajerze - jezdzisz stara 2002 TL-S z 3.2L, 260HP i co tam jeszcze pierdolisz o
        zupelnie innej i nowej Acurze TL? Przesiadz sie do 2004 Accord EX V6 -
        zobaczysz jak swiat poszedl do przodu.
        • greenblack Re: Wrazenia z posiadania glupiej glowy 14.10.04, 16:44
          Ale mu dałeś, hehe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja