Po cholerę bo nie rozumiem......

IP: 62.148.84.* 01.10.04, 11:55
Po co w prywatnych autach typu Matiz Seicento i inne mikrusy ludzie montują
instalacje gazowe???
Mój SC 900 pali po mieśćie 6 litrów bez zbędnego oszczędzania a na trasie 5
litrów bez problemu i poniżej więć po co gaz????
    • Gość: Radykal Re: Po cholerę bo nie rozumiem...... IP: *.centertel.pl 01.10.04, 12:55
      odpowiedz dla i cen jak w W-wie i Twojego samochodu
      6 x 3,80 = 22,80 za 100 km na benzynie
      7 x 1,90 = 13,30 za 100 km na gazie
      bilet komunikacji miejskiej - jednorazowy 2 x 2,40 = 4,80

      Zakładajac ze masz do pracy 25 km ( to naprawde duzo w jedna strone ) =
      przejazd samochodem za paliwo na beznynie to 11,40 PLN , na gazie 6,70 PLN ,
      autobusem 4,80 ( jezeli sie nie przesiadasz na biletach jednorazowych )
      Kupujac bilet miesieczny 66 PLN masz równowartosc 490 km na gazie i tylko 290
      na benzynie
      22 dni pracy - daje 1100 km wiec za cene troche ponad dwóch biletów masz dojazd
      samochodem na gazie
      w przypadku beznzyny masz równowatosc ponad 3 biletów

      Przy czym 25 km w autobusach to duzo i na 80 % nie obedzie sie bez przesiadki i
      dochodzi tutaj czas ...
      W samochodzie oszczedzasz połowe czasu przy tym dystansie
      w domu czeka rodzina ( zona dzieci ) i jezdzac na gazie ( a nie benzynie ) za
      koszt tylko 2 x bilet miesieczny masz wiecej czasu dla najblizszych ( nawet
      godzina do przodu w ciagu doby to naprawde duzo )
      Tak wiele za tak niewiele ...
      Spora czesc ludzi dojezdza z miejscowosci pod w-wa i suma wydatków - bilet
      pociąg ( bus prywatny ) + komunikacja miejska = dokładnie cena paliwa do
      samochodu na gazie ( ale na beznynie juz nie )
      O czasie dojazdu komuniakacja pod W-we nie wspomne

      Jezeli utrzymywales samochód to przecietnie polowa jego kosztów miesiecznie to
      własnie benzyna - gaz nawet w malym ( w duzym tez )aucie zmniejsza te proporcje
      Dodatkowo zaoszczedzone 100 - 300 PLN na paliwie mozesz wydac na inne potrzebne
      rzeczy dla siebie , dzieci itp ...
      Ale zeby to zrozumiec to trzeba pracowac aby znac wartosc pieniadza i miec
      rodzine aby wiedziec ze zycie nie polega na wydawaniu kasy na piwo i wache ...

      Pozdrawiam

      P.S. nie mam malego autka i nie mieszkam po w-WA a smochodem jak moglem
      jezdzielm na LPG a nie na benzynie ( bo przy dystrybutorze serce mnie bolało
      jak wlewałem beznzyne do baku ) a pieniadze wole wydawac na inne rzeczy a nie
      paliwo i wielkosc samochodu nie ma tutaj znaczenia



      • Gość: Mir Re: Po cholerę bo nie rozumiem...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 13:32
        Nic dodać, nic ująć,
      • Gość: PITTT Re: Po cholerę bo nie rozumiem...... IP: 62.148.84.* 01.10.04, 13:46
        A gdzie kosz instalacji 1,5-2,5 tys pln a przeglądy okresowe??
        • Gość: Radykal Re: Po cholerę bo nie rozumiem...... IP: *.centertel.pl 01.10.04, 16:57
          Przeglad z gazem jest drozszy o góra 50 PLN - jedno tankowanie załatwia
          temat ...
          Dlaej Instalacja 2 generacji z bulta w kole - 2000 PLN - nie musisz robic w
          najblizszym i najdrozszym warsztacie
          róznica na 100 km to ok 9 PLN
          przy 20000 przebiegu to juz 1800 PLN robisz 22000 i instalacja sie zwraca
          Przy załozonej symulacji 50 km do pracy dzienie
          1100 miesiecznie - 13200 km rocznie jezdzac TYLKO do pracy + pozostały przebieg
          na zakupy , urlpo i masz 15000 km w roku
          Instalcja zwraca sie po 1,5 roku
          i odtad pracuje na siebie przeciętnie autem jezdzisz 3-5 lat (przy zmianie
          samochodu co roku sie nie opłąca fakt ale niewielu zmienia samochody tak
          predko )
          Nawet juz po 3 latach masz 1,5 roku jazdy oszczednej ( nie ma nic za darmo
          trzeba zainwestowac aby zebrac owoce )
          Gaz wcale nie niszczt silnika tak jak mówia obiegowe opinie w nowym autku , nie
          ma nagaru przy jezdzie na gazie - silnik jest czysty i dodatkowo generalnie
          łatwiej jest sprzedac takie auto pożniej jak ma instalacje a przebiegi nie są
          kosmiczne - nastepny nabywaca kosztem + 500 PLN do ceny ma odpoczatku
          ekonomiczna jazde
          A silnik na LPG jak dbasz o olej itp zrobie swój przebieg do remontu wcale nie
          mniejszy niz jezdzony na benzynie
          nie wierzysz popytaj taksiarzy ...np typowy POLONEZ ( silniki tam wcale nie
          były specjalnie trwałe jak w japończykach ) z LPG jak dbasz o silnik potrafi
          przejezdzic 250 k bez remontu i po tym przebiegu silnik nie kończy sie nagle
          tylko jeszcze jezdzi ....
      • wernes Re: Po cholerę bo nie rozumiem...... 01.10.04, 18:58
        Po co porownywac samochod do autobusu komunikacji miejskiej ?
        Przeciez wystarczy jedna mala naprawa, ubezpieczenie OC, olej, oplaty za postoj
        w strefie platnego parkowania i juz wszystkie rachuby biora w leb.
Pełna wersja