Dodaj do ulubionych

Ford Mondeo mk5 - szajs, jakiego świat nie widział

02.02.18, 23:04
Właśnie dostałem nowe służbowe Mondeo, bo zatrudniono nowego pracownika i dostał samochód po mnie na okres próbny.

2.0 TDCI 180 KM PowerShift Titanium, wersja sedan.

Boże Święty, co za dziadostwo. Wyszło to to w 2012 w USA jako Fusion, a w 2014 w Europie dopiero jako Mondeo, bo rzekomo musieli popracować nad jakością przed wejściem na europejski rynek. Jeśli to prawda, to nie chcę wiedzieć jakim ścierwem był ten Fusion.

Pierwsze wrażenie po wejściu do samochodu - człowiek jest otoczony tandetą.

Po przejechaniu pierwszych kilkuset km:
- pas mimo najniższego ustawienia i 178 cm wzrostu podcina mi szyję,
- klimatyzacja robi z tego samochodu albo lodówkę, albo piekarnik, ustawienia co 0,5 stopnia to fikcja,
- klimatyzacja potrafi nagle zacząć dmuchać jak szalona, zimnym czy ciepłym, bez zmiany ustawień, a raz się nawet zawiesiła,
- nawiewy nie mają możliwości mechanicznego ich zamknięcia, i nie da się ich tak ustawić, żeby nie dmuchały w twarz drażniąc śluzówki nosa i oczy,
- wentylator nawet na 1 biegu ćwierka jakby miał uszkodzone tulejki/ośki,
- podgrzewany fotel na 1 biegu prawie w ogóle nie grzeje, na 2 i 3 identycznie parzy w dupę,
- fotel od nowości skrzypi przy przyspieszaniu,
- wycieraczki czasami stukają przy powrocie,
- klapa bagażnika (sedan) po otwarciu pilotem otwiera się tylko do połowy,
- przyciski tempomatu totalnie nieintuicyjne, nie można zmieniać prędkości co 5 czy 10 km/h, tylko co 1 km/h,
- wlew paliwa po lewej stronie, przez co jak stanę za blisko dystrybutora, to mogę uderzyć w niego drzwiami, a jak za daleko, to mogę dostać drzwiami od sąsiada,
- podgrzewana przednia szyba, której jeszcze ani razu nie użyłem, powoduje denerwującą poświatę w nocy,
- szerokość kabiny jest marnotrawiona, tj. prawe kolano uwiera o konsolę, a lewym nie jestem w stanie dosięgnąć drzwi, wystarczyło rozsunąć fotele o kilka cm na boki i byłoby super, bo samochód jest bardzo duży,
- samochód czasami trąbi przy wysiadaniu z niego, ośmieszając mnie.

Zalety:
- wygodny w trasie - zwłaszcza chodzi o fotele, które są idealnie dopasowane do ciała,
- dobry, elastyczny silnik diesla, który brzmi jak benzynowy (made by PSA),
- bardzo dobrze się prowadzi - idealnie zestrojone zawieszenie i precyzyjny układ kierowniczy,
- ładnie wygląda.

Czyli esencja. Widać amerykanie są pragmatyczni i nie przejmują się, że samochód jest napakowany dziadostwem. MK4 był projektem europejskim i nie było tam tyle szajsu, MK5 projektował już team amerykański, do tego montaż w Hiszpanii.

Ojj, przy pierwszym przeglądzie będzie długa lista życzeń.

Nigdy w życiu Forda. Opel, VW, a nawet Skoda przy tym to marka premium.

Nie wierzę, że taki szajs jest liderem sprzedaży w UK i wręcz obiektem kultu tam (termin "Mondeo Man").

Czy amerykanie to naprawdę takie rednecki, że tolerują taką tandetę? Ten samochód to jest tak żenujący poziom jakościowy, który dotychczas był mi po prostu obcy. Ojciec miał kiedyś Ładę 2107 i tam było podobnie jak w Mondeo, ale wszystkie następne jego samochody, głównie francuskie, były o niebo lepiej wykonane od tego ulepu.
Obserwuj wątek
    • engine8 Re: Ford Mondeo mk5 - szajs, jakiego świat nie wi 03.02.18, 18:13
      A jesli chodzi o to jak ludzie oceniaja i wartosciuja to Ford wcale nie wyglada zle...
      www.consumerreports.org/cro/2014/02/2014-car-brand-perception-survey/index.htm
      www.usatoday.com/story/money/cars/2014/02/05/subaru-tesla-land-rover-jaguar-perception-chevrolet-ford-toyota/5208685/
      www.reddit.com/r/cars/comments/39l78u/whats_your_perception_of_each_car_brand_if_you/

      Tak ze chyba Twoje niezadowolenie z Forda to statystycznie "6-sigma" :))

    • przyjemny_gosc Re: Ford Mondeo mk5 - szajs, jakiego świat nie wi 03.02.18, 22:34
      Kilka lat temu kupowałem auto i miałem okazję pojeździć Mondeo Mk4. Na celowniku był też Focus Mk2 FL. Początkowo Focus zrobił na mnie wrażenie na takie "eee no może być, ujdzie". Mondeo stwierdziłem, że za duże i niepotrzebny mi taki cielak. Aczkolwiek w Mondeo było lepsze wykończenie niż w Focusie.
      Z ciekawości wsiadłem do Volvo S40 II. Pisali w internetach, że to w sumie Focus, płyta podłogowa ta sama, silniki te same, etc. Wsiadłem i już do Focusa w ogóle nie wróciłem. Jakość wnętrza, plastików, spasowania to kosmos w zestawieniu z Fordem... .
    • thomaspillar Re: Ford Mondeo mk5 - szajs, jakiego świat nie wi 27.09.18, 18:03
      Jezeli pas ociera w szyje , to trzeba go podniesc wyzej, ustawienie temperatury co 0.5 stopnia normalnie dziala, nawiewy maja mozliwosc zamkniecia poprzez przestawienie ich calkowicie w prawo, wlew paliwa jest z lewej strony ale z tylu samochodu, wiec wystarczy przejechac troche dalej i mozna swobodnie otworzyc drzwi, samochod trabi przy wysiadaniu jezeli zostal zamkniety z pilota. Mondeo mk5 byl liderem sprzedazy takze w Australii i Irlandii. Proponuje zminic prace na mniej stresujaca.
      • galtomone A po co??? 28.09.18, 07:13
        thomaspillar napisał(a):

        > samochod trabi przy wysiadaniu jezeli zostal zamkniety z pilota.

        To jakis rodzaj pożegnania?
        Miałem kiedys psa co popiskiwał jak zakładałem buty, bo nie chciał byc sam... to o to chodzi?

        --
        Pozdrawiam,
        galtom

        "Speed has never killed anyone, suddenly becoming stationary - that's what gets you." - Jeremy Clarkson
          • galtomone Re: A po co??? 28.09.18, 15:48
            Koledzy piszą, że nie przy zamykaniu a przy wysiadaniu... To robi zasadniczą różnicę...

            --
            Pozdrawiam,
            galtom

            "If everything seems under control, you're not going fast enough." - Mario Andretti
          • galtomone Re: A po co??? 28.09.18, 15:48
            Koledzy piszą, że nie przy zamykaniu a przy wysiadaniu... To robi zasadniczą różnicę...

            --
            Pozdrawiam,
            galtom

            "When agriculture and industry came along people could increasingly rely on the skills of others for survival, and new "niches for imbeciles" were opened up. You could survive and pass your unremarkable genes to next generation [...]"
            • trypel Re: A po co??? 28.09.18, 16:08
              Moje koty miacza jak chcą wejść/wyjść a drzwi zamknięte. Moze Ford poszedł tym trybem myślenia?

              --
              Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
            • mykonid Re: A po co??? 29.09.18, 16:52
              Jak się wysiada to się drzwi zwykle zamykają, zresztą może się facet o klakson przy wysiadaniu opiera? W którymś samochodzie tak miałem, często zawadzałem o kierownicę przy wysiadaniu.
              • schweppes1 Re: A po co??? 29.09.18, 18:59
                Trąbi gdy się zamknie pilotem samochód, gdy któreś drzwi są otwarte, np. któryś ze ślamazarnych pasażerów nie zdąży zamknąć. Fajnie, że alarmuje, ale mogłoby to być bardziej subtelne.
          • trypel Re: Ford Mondeo mk5 - szajs, jakiego świat nie wi 28.09.18, 16:06
            W każdym razie miałem po lewej w jeepie, teraz w dodżu i sobie chwale. Tyłem pod prąd nie podjeżdżam- straszna wiocha, jak mam po prawej a wolne tylko stanowisko lewe to staje blisko i ciągnę węża. Zawsze starcza.


            --
            Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
            • vogon.jeltz Re: Ford Mondeo mk5 - szajs, jakiego świat nie wi 28.09.18, 16:34
              Włoskie stacje benzynowe są generalnie wujowe: bardzo często brak sklepiku, zamknięte wieczorami i w weekendy, automaty nieobsługujące niektórych włoskich(!) kart płatniczych, skrajnie debilny pomysł, że benzyna nalewana przez pracownika stacji jest droższa(!!!) od nalewanej samodzielnie, brak samoobsługi przy tankowaniu LPG (to już pewnie jakieś przepisy, u nas też tak był jeszcze parę lat temu), że o notorycznym braku foliowych rękawiczek i papierowych ręczników nie wspomnę - wiadomo, Italia, wszyscy mają wszystko w dupie. Ale jedno trzeba im przyznać - na każdej jednej przy każdym dystrybutorze węże są wystarczająco długie, że można bez problemu i kombinowania tankować mając wlew po drugiej stronie.
              • trypel Re: Ford Mondeo mk5 - szajs, jakiego świat nie wi 28.09.18, 16:55
                Fakt tego tankowania samodzielnie albo przez pracownika i różnych cen to ja do dzisiaj nie pojmuje. Ale co do automatów nieprzyjmujacych kart to we Włoszech jest super. Jedz do Francji.
                Pamietam jeden wieczór jak wracałem z Alzacji do Szwajcarii, 3 czy 4 z rzędu stacja, zasięg już zero, jedyne 2 banknoty automat odrzucał, 3 karty rownież. Bankomatów na wsiach nie było a do miasta nie mogłem dojechać... pomógł mi lokals, nadjechał jak zbawienie, wziął moje 20 euro i użył swojej karty... i miałem na dojazd do Szwajcarii. A tam już i każda karta i kazdy banknot działały. Czary

                --
                Kobieto! Nigdy nie stawaj pomiędzy twoim mężczyzną, a jego kolegami. Pamiętaj, że on nie zastąpi swoich kolegów masturbacją. Ale ciebie tak.
                • vogon.jeltz Re: Ford Mondeo mk5 - szajs, jakiego świat nie wi 28.09.18, 17:09
                  > Fakt tego tankowania samodzielnie albo przez pracownika
                  > i różnych cen to ja do dzisiaj nie pojmuje.

                  Dla mnie jeszcze bardziej niepojęte jest to, że ktoś rzeczywiście z tego korzysta, tj. tankowania przez obsługę. I nie są to przypadki incydentalne, chociaż litr wachy samoobsługowej potrafi być 20 centów tańszy.

                  > Ale co do automatów nieprzyjmujacych kart to we Włoszech jest super.

                  Jeszcze zabawniej jest na bramkach autostradowych. Na jednych moja karta płatnicza wydana przez Unicredit przechodzi bez problemu, na innych nie. I nie mam do dziś pojęcia, od czego to zależy. Dobrze, że mam w zawsze dodatkowo w zanadrzu drugą przedpłaconą, bo gotówką płacić nie lubię i nie noszę dużych kwot.
          • schweppes1 Re: Ford Mondeo mk5 - szajs, jakiego świat nie wi 21.06.19, 00:34
            Pudło, Janusz. To ty masz kompleks ubóstwa, że wyskoczyłeś z Mondeo szybciej niż wsiadłeś. Nawet ostatnio się pytałem w temacie o banie na Huawei, czy do mojego prawie 4-letniego P8 lite wciąż będą aktualizacje apek, bo zamierzam go mieć jeszcze ze 2, a może i 3 lata, bo mi w 100% odpowiada i wystarcza. A już 2 lata temu mogłem sobie zamówić nowy, ale mi się nie chciało, bo ja telefony mam totalnie w dupie.

            Ale samochody już nie, dlatego m.in jestem na tym forum, czego twój ptasi móżdżek nie jest w stanie pojąć.

            Skoro jestem petrolheadem (z wiekiem coraz mniejszym, bo każdy temat się kiedyś przejada), to nie mogę lubić Superba, bo to ani nie jeździ, ani nie wygląda, a geometrię wnętrza nie tylko deski, ale przede wszystkim szyby przedniej ma właśnie podobną do Łady 2107 oraz samochodów z lat 70-80, czyli niska, mało pochylona i prawie przy samym nosie, co sprawia okropne, klaustrofobiczne uczucie jazdy jakimś kredensem. No ale czego to inżynierowie nie wymyślą, żeby załatwić Januszom więcej miejsca na nogi z tyłu, niż w Passacie.
            • klemens1 Re: Ford Mondeo mk5 - szajs, jakiego świat nie wi 21.06.19, 08:38
              schweppes1 napisał:

              > Pudło, Janusz. To ty masz kompleks ubóstwa, że wyskoczyłeś z Mondeo szybciej ni
              > ż wsiadłeś.

              A ty z superba.
              Jesteś wieśniakiem i znaczek ci przeszkadza.
              Ostatnio oglądałem trochę testów różnych aut i wnętrze superba jest całkiem przyzwoite na ich tle. Ale pozamieniać by znaczki i byś pierdolił, że jakaś inna marka jest chujowa, bo znaczek skody zobaczyłeś.

              > Ale samochody już nie, dlatego m.in jestem na tym forum, czego twój ptasi móżdż
              > ek nie jest w stanie pojąć.

              Ale co tu pojmować, bidoku mentalny? Przecież cały czas jest o tym mowa, co właśnie napisałeś, a co sądzisz że jest tak skomplikowane, że aż niepojmowalne.

              > Skoro jestem petrolheadem (z wiekiem coraz mniejszym, bo każdy temat się kiedyś
              > przejada), to nie mogę lubić Superba, bo to ani nie jeździ, ani nie wygląda, a
              > geometrię wnętrza nie tylko deski, ale przede wszystkim szyby przedniej ma wła
              > śnie podobną do Łady 2107 oraz samochodów z lat 70-80, czyli niska, mało pochyl
              > ona i prawie przy samym nosie, co sprawia okropne, klaustrofobiczne uczucie jaz
              > dy jakimś kredensem.

              Kontynuuj. Przebijasz samego siebie.

              --
              www.sprawdzpodatki.pl
              • schweppes1 Re: Ford Mondeo mk5 - szajs, jakiego świat nie wi 22.06.19, 04:10
                klemens1 napisał:

                > A ty z superba.
                > Jesteś wieśniakiem i znaczek ci przeszkadza.
                > Ostatnio oglądałem trochę testów różnych aut i wnętrze superba jest całkiem prz
                > yzwoite na ich tle. Ale pozamieniać by znaczki i byś pierdolił, że jakaś inna m
                > arka jest chujowa, bo znaczek skody zobaczyłeś.

                Tak sobie wmawiaj, prostaku. Znaczek mnie nie interesuje, interesuje mnie samochód. Sam napisałem, że Scala to pierwsza ładna Skoda, co nie znaczy że bym ją kupił, bo prawdopodobnie prowadzi się źle, tak jak to bywało w dosłownie każdy przypadku tej marki i było zabiegiem celowym, pozycjonującym ją w grupie.

                Dla mnie najważniejsze jest prowadzenie, a na drugim miejscu design. Zarówno prowadzenie jak i design Superba są najgorsze w segmencie. Zwłaszcza tego drugiego nie zrozumie taki wieśniak jak ty, który za główny walor Superba uznaje jego wielgachny bagażnik. Dla takich rednecków jak ty są produkowane pickupy, no ale przecież twój kompleks biedoty nie pozwoli ci na półciężarówkę - musi być "lymuzyna". I nie może być Octavia, bo ma za mały bagażnik. Oczywiście na 100% sprawdzałeś, czy rzeczywiście jest za mały.
            • gzesiolek Re: Ford Mondeo mk5 - szajs, jakiego świat nie wi 21.06.19, 09:40
              Pozwolę się nie zgodzić o tyle, że Superb III w stosunku do Superb II to i tak poprawa proporcji, wykonania wnętrza i prowadzenia... no i wreszcie poza rekordami miejsca na kolana pomyśleli o szerokości... bo wcześniej to było groteskowe, gdy porównywali z Audi A6 i rozpisywali się o miejscu na kolana a na szerokość było tyle miejsca co w Mitsu Lancerze (czyli aucie stricte kompaktowym) i tego nikt nie zauważał w niemieckiej prasie polskojęzycznej...
              Superb III to ważny gracz w tej klasie i na pewno nie skreślałbym go porównując do Mondeo (chyba że Vignale).
              Aha jak plastikowość Superb przeszkadza to w tym samym salonie można się przejść kilka kroków do Kodiaqa... Później wrócić do Superb... Kodiaq nie dość, że jest droższy, ciaśniejszy (dla 5, poza bagażnikiem) to jeszcze znacznie bardziej plastikowy i gorzej wykończony... Ale jest SUV i ludzie za to płacą...
              Superb III wśród innych Skód to rzeczywiście taka prawie namiastka Audi...
      • tbernard Re: Ford Mondeo mk5 - szajs, jakiego świat nie wi 22.06.19, 18:07
        Myślę podobnie ale w sumie kto wie jak jest na prawdę. Może w dystrybutorach do tankowania po lewej stronie jest lewe paliwo.
        Zaś co do rozterek o Mondeo. Tu powinno polskie państwo ostry protest wprowadzić, aby nazwę dostosować do polskich warunków i wykorzystać polską literę. W Polsce ten model powinien się nazywać Mądeo. Albo Honda. To jakaś kpina. Nie żadna Honda tylko Hąda. Przecież Polacy nie gensi. Jak już to gęsi ;)
    • cezary1989 Re: Ford Mondeo mk5 - szajs, jakiego świat nie wi 08.08.19, 23:49
      1. Fusion i Mondeo mają 97% zgodności części, więc pracowanie nad jakością na rynek europejski jest bajką.
      2. Po wejściu do samochodu człowiek jest otoczony dokładnie takimi samymi materiałami jak w większości samochodów tej klasy. Nie ma tu wyjątków. Nawet powiedziałbym, że plastiki są lepiej zestrojone niż u konkurencji.
      3. Jeżeli pas Cię uwiera to po lewej stronie masz regulację wysokości fotela...
      4. Klimatyzacja posiada funkcję "auto", jeżeli nie masz menopauzy to powinno pomóc.
      5. Nie, klimatyzacja sama z siebie nie potrafi dmuchnąć zimnym albo ciepłym powietrzem.
      6. Nawiewy mają możliwość mechanicznego ich zamknięcia.
      7. Pewnie uszkodziłeś tulejki/ośki ;)
      8. Jeżeli założyłeś narciarskie spodnie to i tak szacun, że coś poczułeś ;)
      9. Może odpychasz się lewą nogą? ;)
      10. To wymień wycieraczki...
      11. Klapa bagażnika otwiera się na taką wysokość ponieważ jeździsz sedanem. Gdyby otworzyła się do końca to mogłaby zawadzić o przedmioty znajdujące się nad linią dachu.
      12. Nie jest to prawdą. Tempomat regulujesz domyślnie co 2km/h, a przy dłuższym przytrzymaniu o więcej.
      13. Wlew paliwa to nie problem, bo pewnie i tak szef zamontuje Ci gaz ;) Jak nie możesz się zmieścić obok dystrybutora to polecam stanowiska TIR.
      14. Cud, że ta poświata Cię nie oślepiła...
      15. Kapitan hak nie mial tego problemu.
      16. Nie samochód Cię ośmiesza, tylko sam to robisz. Auto trąbi jeżeli nie domknąłeś jakiś drzwi...
          • qqbek Re: Ford Mondeo mk5 - szajs, jakiego świat nie wi 09.08.19, 11:42
            Może i racja.
            Ale pierwsze słyszę, żeby się ktoś brandzlował Mondeo.
            Różne są zboczenia, ale Mondeofilia to już ostro po bandzie pojechane.

            Niesportowe Fordy są nudne jak flaki z olejem i do tego rzeczywiście nie do końca intuicyjnie poukładane w środku. Jak się Kugą 2 próbnie przejechałem (jak rok temu auta szukałem), to nie dość że czułem potworną ciasnotę tego wnętrza, to jeszcze debilizm niektórych rozwiązań mnie porażał (a to było Titanium, czyli taka obecna Ghia u Forda, ze skórą i elektrycznymi taboretami nawet).

            --
            Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
              • qqbek Re: Ford Mondeo mk5 - szajs, jakiego świat nie wi 09.08.19, 12:37
                Wiesz, niektórzy kupują też i france, a potem szukają przełączników w różnych miejscach (ostatnio jechałem Laguną 3... tak porąbanego ustawiania temperatury to nawet w BMW nie było - są dwie "pseudołopatki" wystające z panelu sterowania - nie dość, że durne rozwiązanie, to łapiąc za nie palcami jednocześnie zasłaniasz sobie dłonią wskazanie wyświetlacza... na dziki chuj to komu? Przecież w Lagunie 2 było normalnie - czyli dwa pokrętła dla obu stref).

                Mi się jednak podoba, jak obsługa poszczególnych elementów wyposażenia jest nieupierdliwa dla użyszkodnika.

                --
                Jestem Lubelakiem, to podobno nieuleczalne. Może dlatego, że nikt się z tego leczyć nie chce.
            • gzesiolek Re: Ford Mondeo mk5 - szajs, jakiego świat nie wi 11.08.19, 07:27
              Każdy ma swoje przyzwyczajenia. Ja np. do dziś nie rozumiem po co komu dodatkowe pokrętło do świateł z jakimiś chorymi sposobami włączenia przeciwmgielnych. W normalnych autach mam to intuicyjnie na jednej manetce od świateł :P
              W Polsce od dawna egronomie ocenia się wg przyzwyczajeń.
              Mnie w Mondeo odepchnęła plastikowość i kiepskie spasowanie tychże plastików nawet w wersji Ti (w 2015). Jak do tego dodałeś ślamazarność automatu i mega lag pary skrzynia + EB to odpadł bardzo szybko... zwłaszcza że w dobrej cenie mogłem mieć kuzyna czyli Volvo V70, a tam wykończenie wnętrza to była inna bajka...
              No i w aktualnej generacji gdzieś uciekła przepastność wnętrza poprzednika... Może to było wrażenie
            • klemens1 Re: Ford Mondeo mk5 - szajs, jakiego świat nie wi 11.08.19, 08:34
              qqbek napisał:

              > Może i racja.
              > Ale pierwsze słyszę, żeby się ktoś brandzlował Mondeo.
              > Różne są zboczenia, ale Mondeofilia to już ostro po bandzie pojechane.
              >
              > Niesportowe Fordy są nudne jak flaki z olejem

              Niektórzy mają totalnie w dupie tzw. "nienudność". Wg mnie o tym, czy auto jest nudne, czy nie, decyduje kierowca i jego sposób jazdy, a nie kształt powyginania blach - zresztą pisałem o tym pińcet razy.

              Mondeo jechałem tylko mk3 i był całkiem w porządku. Bardzo przestronny, od razu było czuć, że ma dobre zawieszenie - trudny do określenie kompromis pomiędzy komfortem i stabilnością.
              Nawet silnik 1.8 125 KM jechał nie najgorzej.
              Przejażdżka była bardzo krótka i w ogóle nie zwracałem uwagi na schweppesowe uwagi - zresztą to tak naprawdę inny model o tej samej nazwie.

              I przyznawałem też, że to mk5 wsiadłem i wysiadłem - taka tandeta biła z wnętrza. I to zrobiłem ja - który uważa się za odpornego na tego typu atrybuty auta.

              --
              www.sprawdzpodatki.pl
      • schweppes1 Re: Ford Mondeo mk5 - szajs, jakiego świat nie wi 09.08.19, 18:41
        Ad.2. Bzdura. Są wyraźnie gorsze.
        Ad.3. Nie wystarcza. I nie jest to rozwiązanie, jak ktoś lubi siedzieć nisko.
        Ad.4. No i właśnie to AUTO jest spierdzielone, bo nie potrafi płynnie mieszać ciepłego z zimnym. Czytaj ze zrozumieniem.
        Ad.5. A jednak dmucha. Nagle, bez powodu, potrafi znacznie zwiększyć obroty dmuchając zimnym lub ciepłym.
        Ad.6. Zgadza się. W idiotyczny sposób, który poprawili montując normalne pokrętła po lifcie.
        Ad.7. Nie mam do nich fizycznego dostępu.
        Ad.8. Nie ma to związku z nieproporcjonalnym wystopniowaniem poziomów grzania.
        Ad.9. Nie. Była to wada fabryczna. ASO musiało nasmarować elementy mechanizmu pod fotelem.
        Ad.10. Winny jest mechanizm, a nie same wycieraczki.
        Ad.12. Kłamiesz. Tempomat reguluje się do 1 km/h, a dłuższe przytrzymanie powoduje jedynie przyspieszanie samochodu aż do jego puszczenia. Nie można zadać z wyprzedzeniem znacznie wyższej prędkości kilkoma ruchami. Tępe i totalnie kretyńskie.
        Ad.13. Do 2,0 TDCI? Po co?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka