Dodaj do ulubionych

14 milionów Polaków bez zbiorkomu

03.01.19, 14:01
Fachowo nazywa się to wykluczeniem komunikacyjnym.

Jeszcze kilka lat temu alarmowano, że poziom wykluczenia komunikacyjnego będzie niebawem dotyczył 25% społeczeństwa.

Kilka lat później żwawo zbliżamy się do 40%.
Pod tym względem "staliśmy nad przepaścią i wykonaliśmy śmiały krok do przodu".

Rząd zajmie się problemem "w 2022", czyli "w grudniu, po południu", czy jak kto woli ładniej - odłożyli sprawę ad calendas graecas. Wbrew pozorom samorządy zdają się coś robić, przynajmniej u mnie na wsi, gdzie wraz z usychaniem PKS-ów postawiono na przedłużenie linii podmiejskich do sąsiednich gmin (najdłużej z dopłaceniem do takiej linii opierał się Chamburg, czyli Świdnik, ale to miasto rządzone przez wiadomą opcję). Tyle, że samorządy nie mają PKS-ów, ma je Skarb Państwa... i pozwala im zdychać.
Obserwuj wątek
    • only_the_godfather Re: 14 milionów Polaków bez zbiorkomu 03.01.19, 14:29
      Ile tych PKS-ów ma skarb państwa?Aktualnie to będzie coś około 7 firm, z czego tylko Polonus ma się całkiem dobrze. reszta PKS-ów należy do samorządów (powiaty i marszałkowie województwa) lub została sprywatyzowana. Oczywiście w Polsce przez wiele lat sprzedawano temu kto zapłaci więcej i tak np PKS Zakopane zamiast iść w ręce firmy z branży trafił do dewelopera który jak tylko mógł wygasił działalność przewozową. Firmy takie jak Arriva czy Mobilis nie będą dokładać do interesu. Owszem, wiele samorządów, szczególnie tych które sąsiadują z dużym miastem organizują samemu komunikacje czy w porozumieniu z tym dużym miastem.Ale jest wiele gmin wiejskich oddalonych od dużego miasta o 30 czy 40 km i tam już nikt komunikacji nie organizuje. Pamiętam, jak padał PKS Myszków i właśnie włodarze takich gmin zamist brać się za organizację ograniczali się pisania pism do innych przewoźników żeby obsługiwali dalej te trasy. Ba pamiętam, jak brałem udział w spotkaniu dotyczącym organizacji transportu w pewnym powiecie. Włodarze niektórych gmin wprost mówili, że nie są zainteresowani bo jeździ PKS. Kolejny świeży przykład Tuszyn k/Łodzi. Gmina się wielce zdziwiła, że PKS w końcu zażądał finansowania linii. Gmina oczywiście nie była chętna więc PKS się zwinął.W wieli gminach i powiatach dalej pokutuje myślenie, że jeździ PKS a jak nie PKS to znajdzie się prywaciarz. Tyle, że prywatne busy jeżdżą na najbardziej dochodowych trasach.
      • aron2004 Re: 14 milionów Polaków bez zbiorkomu 08.01.19, 13:23
        bez przesady. Zobacz tu
        www.powiatlubartowski.pl/index.php/starostwo/obsuga-spraw-wydziau-komunikacji-transportu-i-budownictwa/rozkad-jazdy-autobusow
        Trudno nazwać trasy takie jak Lubartów - Zofian, Lubartów - Wolica czy Lubartów - Glinnik głównymi trasami.
      • 1realista Re: 14 milionów Polaków bez zbiorkomu 03.01.19, 20:23
        Wyobraź sobie, że tak samo finansujesz tej prowincji dostęp do wodociągów i kanalizacji, gazu, energii elektrycznej, infrastruktury telekomunikacyjnej, dróg a także dostęp do szkoły czy lekarza. Może przydałby się kryzys energetyczny, paliwowy i żywnościowy, wtedy paru małorozumkowców może zrozumie co daje życie w społeczności.
      • qqbek Re: 14 milionów Polaków bez zbiorkomu 03.01.19, 20:23
        W całym cywilizowanym świecie (podkreślam cywilizowanym - trzeciego świata i USA nie liczymy więc) do zbiorkomu dopłaca się właśnie w imię niewykluczania ludzi.
        Nie każdy ma samochód, nie każdy ma dostęp do samochodu, nie każdy może prowadzić samochód.
        Za to zarówno osoby starsze, niepełnosprawne i niepełnoletnie muszą czasami pojechać do lekarza specjalisty, do szpitala, do szkoły ponadpodstawowej, do urzędu, do sądu, do notariusza, do... 14 milionów wykluczonych osób to bardzo dużo, bardzo skrzywdzonych ludzi.
          • qqbek Re: 14 milionów Polaków bez zbiorkomu 03.01.19, 21:06
            Otóż to.
            Te 14 milionów ludzi musi mieć samochód, bo nie ma alternatywy.
            Nawet jak nie oni, to współmałżonek, rodzic, dziecko, kuzyn, swat... ktoś ten samochód MUSI mieć.
            A potem się ludzie dziwią, że w takim Lublinie jest więcej aut na 1000 mieszkańców niż w Berlinie, a po wsiach w każdej zagrodzie po dwa-trzy samochody stoją.

            Lublin ma do tego znośną komunikację miejską.
            Przynajmniej znośną, gdy ktoś tak jak ja mieszka ledwie 4-5 kilometrów od centrum i dojeżdża do centrum a nie na peryferia (ale to jest prawdą w większości miast - brak jest linii kursujących wyłącznie po obrzeżach, tak często spotykanych na zachodzie).
              • trypel Re: 14 milionów Polaków bez zbiorkomu 04.01.19, 08:27
                mozna równiez odwrotnie zacząc
                wiadomosci.radiozet.pl/Swiat/Luksemburg.-Wladze-zapowiedzialy-wprowadzenie-darmowej-komunikacji-publicznej
                Luksemburg ma beznadziejną komunikację, dotarcie z lotniska do biura (mojego) trwa 15 min taxi i min 1 h komunikacją.
                Korki na porannych dojazdach do miasta siegąją 30-40 km (z krajów osciennych)
                a z drugiej strony w weekend miasto wygląda jak wymarłe.
                I jakoś wszyscy jezdzą autami.
                No wiec rząd postanowił zacząć od tego co wyzej. Jak wiecej ludzi sie przesiadzie to bedzie mozna komunikację rozwinąc
                moze wyjdzie
                zobaczę następnym razem, czy bedzie lepiej
        • only_the_godfather Re: 14 milionów Polaków bez zbiorkomu 03.01.19, 20:41
          qqbek tu nie tylko chodzi o wykluczenie, ale w całym cywilizowanym świecie zaczęli sobie zdawać sprawę z tego, że komunikacja nie może pełnić jedynie roli socjalnej bo utkniemy w gigantycznych korkach. Sprawnie działający system transportu zbiorowego zachęca di przesiadki z samochodu do transportu publicznego. Mniej samochodów= mniejsze korki, czystsze powietrze itd.
          • qqbek Re: 14 milionów Polaków bez zbiorkomu 03.01.19, 21:10
            Ja regularnie korzystam ze zbiorkomu, bo to jest mój wybór.
            Jak nie mam wyboru (bo komunikacja ma "świąteczny rozkład niejazdy") to kończy się to tak, jak w ubiegły piątek.
            Pojechałem do pracy samochodem, na parkingu zastawiły mnie 4 osoby, zanim wyjechałem z parkingu musiałem znaleźć w biurowcu wszystkie cztery osoby (materiał dowodowy dostępny dla mających mnie w znajomych na Twarzoksiążce - taki samspade może przykładowo zaświadczyć). 15 minut ekstra.
            No i w autobusie napiszę zaległego maila, poczytam gazetę/książkę (tj. odchamię się trochę), posłucham muzyki, zrobię wszystkie te rzeczy (social media, forum), na które i tak zmarnowałbym potem czas w pracy. W samochodzie co najwyżej radia posłucham i telefony pozałatwiam.
      • only_the_godfather Re: 14 milionów Polaków bez zbiorkomu 03.01.19, 20:38
        dyktator_bolandy napisał:

        > znaczy podatnik ma wciąz finansować niektórym ludziom autobusy? zbiorkom nie ch
        > ce jeździć, bo mało chętnych, wredny lud pokupował sobie samochody , no i popat
        > rz: nie chce jeździc pekaesem!
        Komunikacja nigdzie nie jest dochodowa, nawet komunikacja miejska w dużych miastach takich jak Warszawa, Łódź, Kraków Poznań nie jest dochodowa. Ba praktycznie w większości miast jeśli pokrycie kosztów funkcjonowania komunikacji wynosi 30% z biletów to jest sukces. Tak więc wszędzie się do tego dokładasz.
      • engine8 Re: 14 milionów Polaków bez zbiorkomu 03.01.19, 22:46
        No wlasnie...... I dziwia sie takiemu misiaczkowi ze on chce raabic tyle ile szef firmy bo nie rozumie jak to pracuje i ze swoimi wysokimi zarobkami moze sie sam zwolnic...
        Podbnie z autobusami - ludzi kupuja wlsane auta i zamiast uzywac autobusy na codzein chca je jedyni emiec na specjalne okazje i za ta przyjelmnosc niewile placic..
        i nie rozumieja ze kupujac auto sami sobie zrobili krzywde?
    • jureek Re: 14 milionów Polaków bez zbiorkomu 04.01.19, 10:43
      qqbek napisał:

      > Rząd zajmie się problemem "w 2022", czyli "w grudniu, po południu", czy jak kto
      > woli ładniej - odłożyli sprawę ad calendas graecas.

      Ustawa transportowa czeka już lat w zamrażarce. Jak mają jakieś dzień wolny "kacowy" uchwalić, albo jakąś ustawę, żeby można swoich do jakiegoś trybunału wprowadzić, to potrafią to przepchnąć błyskawicznie. Gdy jednak chodzi o sprawy ważne dla ludzi, ale nie przekładające się natychmiast na głosy w wyborach, to jakoś nie mogą się za to zabrać. Tymczasem wcale nie trzeba wymyślać prochu. Wystarczy skopiować rozwiązania z krajów o podobnym poziomie rozwoju, gdzie transport publiczny działa całkiem sprawnie, takich jak Czechy czy Słowacja. Niestety naszym rządzącym (którzy i tak z transportu publicznego nie korzystają) najbliższy sercu jest najwyraźniej model "marszrutkowy".

      > Wbrew pozorom samorządy zd
      > ają się coś robić,

      Różne samorządy różnie do tego podchodzą. Moje województwo opolskie transport publiczny kompletnie olewa. To właśnie w opolskim mamy tę słynną stację kolejową wyremontowaną za grube pieniądze, na której przez lata nie zatrzymywał się żaden pociąg, a teraz zatrzymują się tam całe 2 pary pociągów tygodniowo (w piątek i w niedzielę). Podejście do komunikacji widać dobrze na poniższej mapce, obrazującej przyrost w procentach pasażerów kolei w latach 2012-2017:
      nowyobywatel.pl/wp-content/uploads/2018/12/image.php_-1.jpg
        • jureek Re: 14 milionów Polaków bez zbiorkomu 04.01.19, 12:22
          vogon.jeltz napisał:

          > Widać nie dość słynna, bo nigdy nie słyszałem. Co to za stacja?

          Pludry. Na trasie Opole-Lubliniec. Tamtędy jeżdżą pendoliny z Wrocławia do Warszawy. Stacja pięknie wyremontowana. Nowe wiaty, nagłośnienie, tablice na rozkłady jazdy, podjazdy dla niepełnosprawnych. Może sobie tam przyjść młodzież, posiedzieć pod wiatą i popatrzeć na przejeżdżające pendolina. Bo już do szkoły czy do pracy do Opola, czy do Lublińca już się stamtąd publicznym transportem nie dojedzie. Najpierw zabrano im pociągi, a ostatnio także autobusy.
            • jureek Re: 14 milionów Polaków bez zbiorkomu 08.01.19, 15:04
              aron2004 napisał:

              > Nieprawda. W Pludrach są autobusy
              > pludry.pl/rozklad-jazdy-autobusow/

              O tych gminnych autobusach z Dobrodzienia do Zawadzkiego wiedziałem i chwała gminie za to, że autobusy, które zakupiła w celu dowozu uczniów, wykorzystuje również do otwartych dla wszystkich przewozów na terenie gminy. Jednak jeszcze jesienią autobusy te kończyły bieg w Pietraszowie, bo leżące 3 kilometry dalej Zawadzkie, gdzie można by się przesiąść na pociąg do Opola, to już inna gmina.
              O busiarzu, który częściowo wszedł na trasy zlikwidowanego PKS-u Lubliniec, nie wiedziałem. Dobrze, że jest, a źle, że jego kursów nie ma nawet w e-podróżniku. Teoretycznie mógłbym dać mu zarobić, ale skoro się ukrywa, to trudno.
              Zaś ten ostatni busiarz Jeziorowski przez Pludry nie jeździ.
              Do powiatu w Oleśnie i do województwa w Opolu Pludry nadal nie mają żadnego połączenia.
      • qqbek Re: 14 milionów Polaków bez zbiorkomu 04.01.19, 11:13
        W lubelskim za te "-26" odpowiada PKP.
        W 2014 rozpoczęli modernizację linii kolejowej nr 7, w związku z czym czas przejazdu z Lublina do Warszawy wzrósł z 2 godzin 15 minut do 3 godzin 30 minut (plus "zwyczajowa" godzina opóźnienia).
        Rzecz jasna remont "przypadkowo" zbiegł się z rozwaleniem krajowej "17" związanym z jej przebudową na ekspresówkę, w związku z czym nierzadko szybciej można dojechać do oddalonego o 330 km Krakowa, niż pokonać niecałe 170 km do Warszawy.

        Sytuacja z dojazdem do Warszawy jest już na tyle fatalna, że LOT uruchomił najkrótsze połączenie w swojej siatce (Lublin-Warszawa - 35 minut lotu), któremu wszyscy wróżyli totalną klapę (połączenie "niezbyt szczęśliwe", bo w środku dnia - wylot z Warszawy o 14, przylot do Lublina przed 15, potem powrót do Warszawy na 16)... a właśnie, z racji sporego zainteresowania, dołożono loty w weekendy (do tej pory były tylko pon.-pt.).
        • jureek Re: 14 milionów Polaków bez zbiorkomu 04.01.19, 12:29
          qqbek napisał:

          > W lubelskim za te "-26" odpowiada PKP.

          W opolskim zaś władze województwa. Infrastruktura nawet jest nie najgorsza, ale urząd marszałkowski (który ma przecież wpływ na rozkłady jazdy) robi, co może, żeby ludzi do kolei zniechęcić. Puszczają jakieś pociągi-alibi w dziwnych porach, nieskomunikowane z innymi (np. gdyby weekendowy pociąg z Opola do Głuchołaz był skomunikowany z czeskimi pociągami, można by pojechać z Opola pociągiem na narty w Jeseniki), co roku na linii Opole-Kluczbork zawiesza się kursowanie pociągów z powodu jakichś niby-remontów - tak wygląda wygaszanie popytu, a potem likwiduje się połączenia i kłopot dla urzędu marszałkowskiego z głowy.
          • qqbek Re: 14 milionów Polaków bez zbiorkomu 04.01.19, 12:43
            W lubelskim przywrócono nawet połączenia do Zwierzyńca i Łukowa (polikwidowane ze dwadzieścia lat temu), ale większość ruchu szła przez Dęblin, a ten jest wyłączony z użytku przez remont... remont, którego nie ma kto dokończyć, bo wykonawca zszedł z placu budowy (a PKP nie płaci wykonawcom za wykonaną robotę - jak już nowego wykonawcę wybiorą, to może nie być już podwykonawców chętnych do roboty, bo splajtują w międzyczasie).
            Pociągi do Warszawy jeżdżą okrężną trasą (przez Lubartów, Radzyń Podlaski, Łuków, Siedlce i Mińsk Mazowiecki) i podobno (mam znajomego maszynistę) sporą sensacją jest, jak jakiś przyjedzie zgodnie z rozkładem.

            Poza masowym odpływem pasażerów pociągnęło to też za sobą kilka wypadków śmiertelnych na przejazdach, bo się gdzieniegdzie odzwyczaili miejscowi od widoku pociągu na torach i konsekwencje przekierowania połączeń na Warszawę dotarły do nich z całą siłą wraz z buforami ciągnącej taki skład lokomotywy.
      • only_the_godfather Re: 14 milionów Polaków bez zbiorkomu 04.01.19, 12:32
        Widzisz a w takim łódzkim, marszałek powołał własną spółkę kolejową która oferuje lepszy standard niż Przewozy Regionalne, do tego wprowadzono honorowanie biletów komunikacji miejskiej w pociągach na terenie miasta, stworzono sensowne rozkłady jazdy i ilość pasażerów na kolei rośnie.
    • jureek Re: 14 milionów Polaków bez zbiorkomu 04.01.19, 15:10
      Jeżeli ktoś dobrze zarządza, to trzeba go zwolnić, żeby zrobić miejsce partyjnym pociotkom.
      www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/piotr-rachwalski-przestal-byc-prezesem-kolei-dolnoslaskich-mysle-ze-nam-sie-udalo-90049.html

      Niech ich piekło pochłonie, politykiery perwolone!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka