Wypadek bez sprawcy-Odszkodowanie

21.10.04, 12:41
Miałem dzisiaj taka sytuacje, godz. 6 rano gosciu wymusił mi pierwszenstwo
samochodem renault, ja oczywiscie po hamulcach, "sprawca" miał dobry silnik
wiec tylko smignoł i go nie ma. I zaczołem sie w domu zastanawiac co by było
gdybym jednak nie wyhamował i przywalił w jego tył, a renault by uciekło.
Wiem ze było to renault, ciemne, megan albo laguna na białych tablicac SB.
Takich samochodow w Bielsku sa setki, wiec policja nigdy go nie znajdzie. Czy
dastałbym odszkodowanie z jakiegos funduszu?
    • wichura Re: Wypadek bez sprawcy-Odszkodowanie 21.10.04, 13:31
      Nie. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny wypłaca, gdy sprawca nie posiada OC (a
      potem regresem sobie od niego próbuje ściągać). Jeśli sprawca nieznany (trafnie
      oceniłeś ewentualną pomoc policji) - musisz liczyć na swoje AC.
    • Gość: Włodek Re: Wypadek bez sprawcy-Odszkodowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.05, 12:06
      oszuści z link 4 nie płacą,podkreślam OSZUŚCI Z LINK 4
      • Gość: fragi Re: Wypadek bez sprawcy-Odszkodowanie IP: *.petrus.pl 08.01.05, 12:53
        A zwykli pracownicy z Link4 ? Ci pewnie płacą.
    • zaholec Re: Wypadek bez sprawcy-Odszkodowanie 08.01.05, 14:05
      kjs13 napisał:
      > Wiem ze było to renault, ciemne, megan albo laguna na białych tablicac SB.
      > Takich samochodow w Bielsku sa setki,

      Może nie byłoby tak źle :) Ile jest Megane lub Laguna, ciemnych, z tablicami SB
      i do tego z uszkodzonym tyłem ;) ? Może jednak by znaleźli.....
      A swoją drogą odszkodowania byś nie dostał bez znalezienia sprawcy. Nawet
      jakbyś go znalazł i okazałoby się, że wjechałeś mu centralnie w tył to jest to
      najechanie... Trzeba by świadków, którzy potwierdziliby, że on wyjechał z
      podporządkowanej. Gdyby zaczął ściemniać, że jechał prosto, ty go uderzyłeś
      to , hmmm, Twoja wina. Dlaczego uciekł? Byłem w szoku i się wystraszyłem proszę
      Wysokiego Sądu :))))


      Pozdrawiam
Pełna wersja