kjs13
21.10.04, 12:41
Miałem dzisiaj taka sytuacje, godz. 6 rano gosciu wymusił mi pierwszenstwo
samochodem renault, ja oczywiscie po hamulcach, "sprawca" miał dobry silnik
wiec tylko smignoł i go nie ma. I zaczołem sie w domu zastanawiac co by było
gdybym jednak nie wyhamował i przywalił w jego tył, a renault by uciekło.
Wiem ze było to renault, ciemne, megan albo laguna na białych tablicac SB.
Takich samochodow w Bielsku sa setki, wiec policja nigdy go nie znajdzie. Czy
dastałbym odszkodowanie z jakiegos funduszu?